Piątek 24 Października 2014r. - 297 dz. roku,  Imieniny: Marty, Marcina

| Strona główna | | Mapa serwisu 

Polecamy:
Nowe komentarze:
Marian Kałuski
24.10.14 6:54
Cenzura jest chlebem powszednim nie tylko "Tygodnika Polskiego" ale prawie wszystkich polskich mediów w Australii (czasopisma, radio). I nie tylko polskich mediów, ale także polskich programów państwowego radia i telewizji etnicznej oraz coraz częściej mediów australijskich. Akurat dzisiaj w programie radia ABC (Current Affairs) pan Murdoch jr. mówił, że podczas gdy dwadzieścia lat temu Australia zajmowała 9 miejsce jeśli chodzi o wolność słowa, to dzisiaj spadła na 33 miejsce w skali światowej. Cenzurze podlegają także polskie programy państwowej telewizji etnicznej i rada SBS. Cenzurze wewnętrznej. Jest tajemnicą poliszynela, że państwowe programy ABC i SBS, tak radio jak i telewizja, są pod kontrolą lewactwa lub ludzi o poglądach lewicowych. W SBS Tv nie ma Polaków, natomiast w radiu są, bo są cztery godzinne audycje polskie w tygodniu. Według mnie , szczególnie koordynatorka, p. Sadurska, jeśli nie ma poglądów lewicowych, to na pewno jest zwolenniczką Platformy Obywatelskiej. Na to wskazują jej audycje. Nie myślę, że SBS zatrudnia cenzora polskiego programu telewizyjnego i radiowego. Przypuszczam, że rolę cenzora spełnia koordynatorka polskiego programu radiowego tak dla radia jak i dla telewizji. W telewizji SBS są nadawane codziennie półgodzinne wiadomości Polsatu. Programy te w zasadzie trwają ok. 25 minut. Ale czasami, i to zazwyczaj kiedy coś ciekawego w Polsce się dzieje - zazwyczaj krytyczne sprawy dla PO, programy te są skracane. I tak wczoraj (23 paźdz.) polskie wiadomości trwały zaledwie 10 minut. I w tym czasie zupełnie nic nie powiedziano o aferze Sikorskiego, która uderza w PO. Nie myślę, że Polsat przysłał wiadomości 10-minutowe i o duperelach. Musiał je skrócić - i to właśnie o Sikorskim - polski censor w SBS. Na pohybel mu! Marian Kałuski, Australia

 -------------------------------
Jan Orawicz
24.10.14 1:15
Witam Droga Pani Moniko! Jako członek NSZZS i katolik, serdecznie dziękuję Pani za piękne wspomnienie o naszym Kochanym Jerzym Patronie Solidarność. W tamtym wyjątkowym czasie mieszkałem na Żoliborzu, przy ulicy Jana Kasprowicza, w pobliżu Kościoła św Stanisława Kostki. Blisko też mi było do Huty Warszawa,a najbliżej Lasku Bielańskiego.Tam mieszkałem na bursie, ponieważ pracowałem oddelegowany do Warszawy, przez mój zakład z Bydgoszczy.Chodziłem do kościoła św Stanisława kostki rzadko,ponieważ moje życie po pracy i w dni wolne od pracy, przebiegało w centrum Warszawy, jako miejscu dla oddelegowanych z innych stron ojczystych, było bardziej kuszące. Tam też brałem czynny udział, w różnych marszach protestacyjnych Solidarności. W różnych dyżurach porządkowych NSZZS, w tym czasie także pełniłem dyżur, na pogrzebie prymasa S. Wyszyńskiego.W listopadzie 1981r skończyło mi się życie na delegacji. I jak widzę także Pani odleciała w bardzo daleki świat. A i mi się wyleciało aż do USA! Taki wielu nas Polaków spotkał i spotyka los. Jeszcze raz Serdeczne dzięki za piękny materiał. Serdecznie pozdrawiam!!!

 -------------------------------
york
23.10.14 22:37
Ad Jan ORAWICZ. Szanowny Panie Janie nie ma za co mi dziękować, że wyniosłem pana fraszkę ponad poziomy, bo jak „prawdziwa cnota krytyk się, nie boi”, tak również i prawdziwa sztuka broni się sama. Przykład tej Pana fraszki jest tego znamienitym przykładem, zwłaszcza, że tego rodzaju krótkie formy literackie bardzo często wyrażają więcej niż sążniste rozprawy, a przy tym są znakomitą amunicją do walki z „czerwoną apokalipsą” i za to właśnie Panu należą się wielkie podziękowania, bo dzięki Pana literackim talentom znajdujemy cenną amunicję, którą można skutecznie razić watahy wszelakiego autoramentu renegatów. Pozwalam sobie równocześnie nawiązać do tekstu o ostatnim Żołnierzu Niezłomnym – Józefie Franczaku ps. „Laluś”, gdzie ubolewał Pan, że poza Pańskim komentarzem nikt nie odniósł się do tego tekstu. Tak się, bowiem składa, że tą sprawę znam niejako z pierwszej ręki, bo mam kolegę, który doskonale pamięta tą akcję bezpieki, bo od dziecka wychowywał się dosłownie kilkaset metrów od miejsca ostatniej walki tegoż ostatniego, Niezłomnego Żołnierza. Według jego relacji, a czego zabrakło w tekście tego artykułu bezpieka przez wiele lat cynicznie odwracała uwagę od faktycznego zdrajcy, który wystawił „Lalusia” pod lufy szwadronów śmierci ubekistanu, a obciążyła Bogu Ducha winnego człowieka, którego posądzono o zdradę i który do swojej śmierci musiał zmagać się z piętnem „zdrajcy” i nie miał możliwości oczyścić się z tego cynicznego pomówienia, ty bardziej, że należał do grona osób, które przez wiele lat narażały własne bezpieczeństwo i pomagały „Lalusiowi” w ukrywaniu się przed tropiąca go bezpieką. W tekście tego artykułu zabrakło również i takiego faktu, że głowę tegoż ostatniego Niezłomnego bezpieka potraktowała, jako trofeum ostatecznego zwycięstwa komunizmu nad „zaplutymi karłami reakcji”, bo jako zdobycz wojenna bezpieki trafiło na partyjne biurko Władysława Gomułki. To tylko jeden z przykładów, jak zakłamana jest nasza historia, bo przecież do dnia dzisiejszego oficjalna historia PRL Bis niczym diabeł święconej wody boi się mówić prawdy chociażby o Hołdzie Ruskim, czy znamienitym, naszym, polskim pisarzu Ferdynandzie Ossendowskim, który za swoją twórczość literacką i demaskowanie w niej prawdziwego oblicza bolszewii – „awansował” do miana „Osobistego Wroga Lenina”. I dlatego właśnie należy z całego serca popierać, ten wspaniały pomysł Towarzystwa Patriotycznego Jana Pietrzaka, na Maturę Orła Białego, za co należą mu się nasze najniższe ukłony. Serdecznie Pana Pozdrawiam. york.

 -------------------------------
Agamemnon
23.10.14 17:28
Panie Władysławie Pańskie teksty są coraz piękniejsze. Zamawiam egzemplarz, gdy ukażą się drukiem. Pozdrawiam serdecznie literata z Chicago.

 -------------------------------
Ostatnio dodane:
Polecamy:
Fundacja Pomocy Antyk
www.radiownet.pl
Biżuteria Patriotyczna
Strony Patriotyczne
  
Statystyki:

Od 2.10.2006
odwiedzono nas:
716687 razy.

Matura Orła Białego
Pomysł wynika ze skandalicznie niskiego poziomu wiedzy historycznej młodych pokoleń. Szkoła i media jakby celowo ograniczają polską pamięć. Powstają filmy, książki, sztuki wręcz fałszujące...

22.10.14 - 11:58 | Czytaj więcej

19.09.14 | Nowy rząd?

04.10.14 | Kultura rolna

27.09.14 | Metafora

20.09.14 | Bezpieczny wróg

13.09.14 | Sekty polityczne

Homoseksualiści są chorzy
Licealistka zaznacza, że „Rzym upadł przez homoseksualizm”. Mój kolega powiedział ostatnio, że dzisiejszy świat przypomina Rzym przed upadkiem. Całkowicie się z nim zgadzam. Ciekawa jestem...

20.10.14 - 13:10 | Czytaj więcej

26.08.14 | Język Polaków

04.08.14 | DRŻYJCIE TYRANI

Dwa głosy ws prof. Witolda Kieżuna
Wybitny ekonomista prof. Witold Kieżun to znany z patriotycznego zaangażowania bohater Powstania Warszawskiego, represjonowany w czasach stalinizmu i inwigilowany w latach późniejszych...

05.10.14 - 17:50 | Czytaj więcej

15.08.14 | ŁUK TRIUMFALNY


Popiełuszkę kocha cały świat
Wiadomo też, że relikwie błogosławionego trafiły do około 1050 miejsc na całej kuli ziemskiej. Stało się to możliwe po ekshumacji ciała ks. Jerzego, która została przeprowadzona w ramach procesu...

20.10.14 - 12:56 | Czytaj więcej

18.08.14 | Rośnie bieda

01.08.14 | 1 sierpnia

Reset zresetowanego resetu
Wybuchł skandal, w następstwie którego minister obrony Tomasz Siemoniak zdjął tamtejszego dowódcę garnizonu. Na takie dictum Centralne Biuro Antykorupcyjne natychmiast wykryło mu ruskiego...

20.10.14 - 13:28 | Czytaj więcej

Jesienne wspomnienie
Wśród grających liści na jesiennym wietrze pamięć ludzka się plącze jako sieć pajęcza. Czas opowiada historii dzieje i opisuje bitewne pola gdzie krzyże znaczą żołnierski trud. Te rocznice okrągłe...

22.10.14 - 21:25 | Czytaj więcej

08.09.14 | Powinność

12.09.14 | Bałtów

Kwiat jednej nocy
Stukot pociągu pomału się oddalał, wiatr modelował ostatnie dochodzące uderzenia o szyny, zachodnia część nieba płonęła resztkami słonecznych ogni. Tu i ówdzie nieśmiało przedzierał się...

20.08.14 - 22:23 | Czytaj więcej

13.07.14 | Siewna

19.09.14 | Siatkarska wojna

Musimy zareagować
Jan Hartman - profesor filozofii, zatrudniony na najstarszej uczelni w kraju dał się poznać jako zajadły przeciwnik Kościoła. Teraz domaga się dyskusji nad legalizacją kazirodztwa...

14.10.14 - 11:11 | Czytaj więcej

26.08.14 | Powstrzymaj ich