Sobota 19 Września 2020r. - 262 dz. roku,  Imieniny: Konstancji, Leopolda

| Strona główna | | Mapa serwisu 

Polecamy:
Nowe komentarze:
Ania
18.09.20 20:21
W latach pięćdziesiątych ubiegłego wieku nie było mnie na świecie ale przypuszczam, że Polacy, którzy walczyli z tzw. wrogami ludu byli z tego dumni i się tym szczycili. Rodzina moja należy do garstki tzw. wrogów ludu, może dlatego mam inne spojrzenie na rzeczywistość. Jeden przodek zamordowany po wojnie się odnalazł i jest teraz pochowany "Na Łączce". Po wojnie pod zmienionym nazwiskiem dziadkom udało się przetrwać na tzw. ziemiach odzyskanych w mieście gdzie pierwszy mianowany polski burmistrz był analfabetą.

 -------------------------------
KŁAMSTWA
18.09.20 7:55
Tych, którzy przeczytają wypowiedz anonima "Perth" w części "... Zawistnicy organizujący "Rocznicę Solidarności w Melbourne przyjechali do Twojego domu w Albany po eksponaty na wystawę aby Cię później opluć w Internecie. Dzisiaj dziękują Solidarności, komu? Za co? ..." uprzejmie informuje, ze choć to ja właśnie dziś dziękuje za Solidarność w moim krótkim tekście, jednak nigdy nie byłam z wizytą u sp. Krupińskiego w Albany, nie zbierałam eksponatów na wystawę Solidarności, ani od Niego, ani od kogokolwiek, ani nigdy nie pisałam na Jego temat. Ja Go po prostu nigdy nie znałam, nie widziałam, nie spotkałam. Nie mam, ani nie miałam na Jego temat nic do powiedzenia, a za Solidarność dziękuje wszystkim, żyjącym i zmarłym, bo nazwiska by długo mozna wymieniać. Pan "Perth" kłamie i to w kilku miejscach jednocześnie. Podobnie jak kłamie, pisząc, ze wystawa w rocznice Solidarności organizowana była w internecie. Była to wspaniała wystawa w Parlamencie Stanowym w centrum Melbourne - pierwszy raz w historii australijska Polonia stanu Wiktoria miała tam okazję zaprezentować walkę Polski o niepodległość na przestrzeni dziejów i po raz pierwszy właśnie wtedy Polacy pojawili się w gmachu Parlamentu. Zorganizowało te wystawę jedynie kilka osób wielkim wysiłkiem, nakładem własnych kosztów i nieprzespanych nocy.

 -------------------------------
Marian Kałuski
17.09.20 20:56
Przez pana przemawia nienawiść do mnie. I przez to daje pan pretekst do nazwania także pana zajobem. Bowiem jeśli pan uważa mnie za wielkie zero, to mądry człowiek nie wdaje się w żadną polemikę z takim człowiekiem. Jeśli większą wagę w sprawach dotyczących języka polskiego przywiązuje pan do jakiegoś durnowatego słownika angielskiego niż do Słownika Języka Polskiego PWN to także potwierdza to, że jest pan zajobem i marnym Polakiem. Marian Kałuski, Australia

 -------------------------------
Jacek Socha
17.09.20 2:06
Zawsze pan coś przypuszcza, a potem przypuszczenia w świat puszcza. Dlatego ludzie są ciekawi, kto jest takim kombinatorem w Australi, który wstydzi się Polski i pogardza Polakami. W dodaku wychodzi na to, że mamy inne komputery. Pan pisze, że zajob wcale nie jest wulgarny, a mój komputer, kiedy go zapytałem (kliknąłem) jak jest zajob po angielsku, to zaskrzeczał, zawarczał i wypisał "it is a vulgar word" czyli wulgaryzm tak jak w pańskim ujęciu. Co gorsze w pańskich przypuszczeniach puszcza pan to co chce pan wypuścić. I gdzie tu logika. Ja pytałem jak to jest "zajob" po angielsku a pan wyjaśnił mi po POLSKU dokładnie tak jak to panu pasuje. Kworumowicze zapoznali się już z pana własną notką biograficzną, ciągle modernizowaną i jest też napisane w innym komentarzu, przez komentatora z Australii, z czego wynika, że z ochotą przystąpił pan do Towarzystwa Przyjaźni Australijsko-Chińskiej, czyli miłuje pan jako twórca, Polak i katolik... dyktaturę jednego z najbardziej betonowych komunizmów, a mnie pan smaruje tutaj, że jestem zwolennikiem jakiejś Australian Labor Party. Była w Polsce Partia Pracy ale zaryła nosem w bagno obecnej lewicy. A ja nie jestem zwolennikiem ani pana ani innej australijskiej partii - bo gdzie Rzym a gdzie Krym. Przyjaźniłem się tylko kilkanaście lat temu, jako młody chłopak z synem jednego z założycieli Klub Miłośników Australii i Oceanii w Bydgoszczy, stąd było i zainteresowanie Australią. A potem i to się rozleciało. Bo ten "Miłośnik", wybył do Australii i tam sobie żyje i miłuje... Dziwolągi, jak i cały wpis pana, to są bełkoty objawiający się w każdym zdaniu. Ot, chociażby "jaki ojciec taki syn, czyli jaki premier Wiktorii taki p. Socha". Albo o tym "donosie swoim towarzyszom partyjnym". A to już odlot aż do Krzyża Pałudnia faceta, który nie kojarzy sobie rzeczy, spraw i słów oczywistych. Kałuski nie kapuje, że mnie chodziło aby nie infekować tego medium knajactwem i tromtadractwem - czytanym i współtworzonym też przez inteligentnych ludzi. Nie dość, że reklamuje pan non stop swoje kwaśne owoce, to jeszcze nimi - już zgniłymi - obrzuca, tych co uważają, że ZAJOB to nie słowo gentelman a of good and courteous conduct. A czy taki wulgaryzm pasuje do "profesora" z katolickiej uczelni, który takie wulgaryzmy akceptuje i jeszcze za nie dziękuje. (?) Bądź pan zdrów, razem z tym wymyślonym "profesorem"! Życzę aby pański australijski dom był wolny od wirua!

 -------------------------------
Ostatnio dodane:
Polecamy:

RADIO CHRYSTUSA KRÓLA

Fundacja Pomocy Antyk
www.radiownet.pl
Strony Patriotyczne
  
Statystyki:

Od 2.10.2006
odwiedzono nas:
1457923 razy.

Bannery reklamowe Kworum





Banner 1 - wymiary: 298/106 px


<a href="http://www.kworum.com.pl"><img src="http://www.kworum.com.pl/bannery/kworum1.jpg" border="0" title="Polsko-Polonijna Gazeta Internetowa KWORUM" alt="" /></a>





Banner 2 - wymiary: 200/71 px


<a href="http://www.kworum.com.pl"><img src="http://www.kworum.com.pl/bannery/kworum2.jpg" border="0" title="Polsko-Polonijna Gazeta Internetowa KWORUM" alt="" /></a>





Banner 3 - wymiary: 298/106 px


<a href="http://www.kworum.com.pl"><img src="http://www.kworum.com.pl/bannery/kworum3.jpg" border="0" title="Polsko-Polonijna Gazeta Internetowa KWORUM" alt="" /></a>





Banner 4 - wymiary: 200/71 px


<a href="http://www.kworum.com.pl"><img src="http://www.kworum.com.pl/bannery/kworum4.jpg" border="0" title="Polsko-Polonijna Gazeta Internetowa KWORUM" alt="" /></a>




19 Września 1922 roku
Urodził się Emil Zatopek, legendarny czeski sportowiec, biegacz, 4-krotny mistrz olimpijski.


19 Września 1993 roku
Wybory do parlamentu wygrał SLD przed PSL.


Zobacz więcej