Czwartek 15 Kwietnia 2021r. - 105 dz. roku,  Imieniny: Adolfiny, Odetty, Wacława

| Strona główna | | Mapa serwisu 

Polecamy:
Nowe komentarze:
weterani
12.04.21 0:33
Panowie Prezydenci Pani Maria Kaczynska i Elita Narodu Polskiego polecieli z wzorowymi Pilotami i Obsluga samolotu aby oddac czesc zamordowanym Rodakom w Katyniu.Nikt z nas ,oprocz 2 panow nie wiedzial ,ze to ostania podroz do nieludzkiej ziemi.Myslimy kiedy zostana ogloszeni blogoslawionymi ,oraz kiedy sprawcy tragedii zostana ukarani.Pan Bog nierychliwy ale sprawiedliwy .Winni odpowiedza za swoje czyny.Amen.

 -------------------------------
OPUS DEI
08.04.21 10:50
Szanowny i czcigodny oraz płomienny obrońco i zbawco kościoła! Przytoczę wywód jednego ze znanych felietonistów. "...Tego grzechu bardzo wielu grzeszników nie zauważa w momencie popełniania, ale ten grzech oczywiście jest, o czym można się przekonać po skutkach, jakie wywołuje. Pewnej wskazówki dostarcza też katechizm, a zwłaszcza katalog grzechów głównych. Jak wiadomo, na pierwszym miejscu jest tam PYCHA . Co to jest, ta pycha? Najłatwiej ją zdefiniować poprzez jej przeciwieństwo, to znaczy - poprzez pokorę. Co to jest, ta pycha? Najłatwiej ją zdefiniować poprzez jej przeciwieństwo, to znaczy - poprzez pokorę. Pokora polega na tym, żeby widzieć siebie takim, jakim się jest, ani lepszym, ani gorszym. Inaczej mówiąc, pokora jest inną nazwą mądrości - nazwą ideału starożytnych mędrców, którzy radzili, żeby poznać samego siebie. Jeśli tedy pycha jest przeciwieństwem pokory, a pokora jest mądrością, to znaczy, że pycha jest tylko elegancką nazwą starej, poczciwej głupoty. W tej sytuacji lepiej rozumiemy, dlaczego została ona umieszczona na pierwszym miejscu wśród grzechów głównych. Powiadają bowiem, że głupota ludzka jest tak wielka, że można ją porównać tylko z cierpliwością Boską...." Jaki wniosek z powyższego? Temu komu brak pokory to i brak mądrości. Cierpliwości Boskiej zatem i pokory życzę.

 -------------------------------
Ania
05.04.21 20:46
Fasolę, groch należy przed ugotowaniem namoczyć w wodzie z dodatkiem soku z cytryny. Potem odlać pozostały roztwór i dopiero gotować. Zakwas ma na celu neutralizację kwasu fitynowego. W Amerykach Indianie od setek a może tysięcy lat kukurydzę poddają podają procesowi nixtamalizacji. Kto i jak, setki lat temu, doszedł do tego, jak należy spożywać nasiona ??

 -------------------------------
Aaron Waxmann
05.04.21 19:17
Co raz to nowsza, żydowska wersja historii. Korzenna gazeta w USA "New Yorker" opyblikowała artykuł pewnej lesbijki żydowskiej , w którym oskarża naród polski o wymordowanie 3 mln żydów podczas II WŚ. Jak zwykle do tych zaprogramowanych i skrzętnie przygotowanych akcji i ataków organizacji żydowskich w USA ustosunkował się red. Stanisław Michalkiewicz. Cytuję: "... No i zaczęło się. Jak tylko na stronie internetowej Światowej Organizacji Restytucji Mienia Żydowskiego opublikowany został list sekretarza stanu USA Antoniego Blinkena, zawierający deklarację poparcia żydowskich roszczeń majątkowych odnoszących się do własności bezdziedzicznej, w New Yorkerze ukazał się artykuł niejakiej Maszy Gessen, żydowskiej lesbijki, nieubłaganym palcem wytykający Polakom, że w czasie II wojny wymordowali 3 miliony Żydów. Pani Gessen z tymi trzema milionami i tak łaskawa, bo przecież według zatwierdzonej do wierzenia wersji historii, Żydów zawsze ginie 6 milionów. Tylu ich zginęło w pogromach w Rosji, tylu potem z Rosji wyemigrowało, a wreszcie - tylu zginęło podczas II wojny światowej. Pani Gessen uważa, że 3 miliony wymordowali Polacy, a pozostałe 3 miliony kto? Tego zdaje się nie wyjaśnia, więc można się domyślać, że zrobili to "naziści" - ci sami, co to najpierw okupowali Niemcy - bo Niemcy, jak wiadomo, były pierwszym krajem okupowanym przez "nazistów", co to nawet mówili specjalnym, nazistowskim językiem, trochę -mówiąc nawiasem - podobnym do jiydysz - a dobrzy Niemcy próbowali ich bronić zarówno przed "nazistami", jak i Polakami, których nawet w tym celu zamykali i pilnowali w obozie Auschwitz - ale nic to nie dało! Polacy wykorzystywali każdą sposobność, żeby oddać się swojej ulubionej rozrywce i gdyby nie Tewje Bielski z pułkownikiem von Stauffenbergiem, to pewnie sami wymordowaliby całe 6 milionów. Na szczęście Tewje Bielski z pułkownikiem von Stauffenbergiem w 1944 roku zagonili Polaków do Warszawy, gdzie wzniecili oni powstanie, a po jego klęsce, obawiając się sądu zagniewanego ludu, rozproszyli się w nocy i mgle. Ale od czego mamy światowej sławy historyków? Światowej sławy historycy, przy pomocy najnowszej metody badawczej w postaci objawienia, spenetrują prawdę zgodnie z mądrością i potrzebami etapu, dzięki czemu pani Masza, w ramach przygotowania propagandowego akcji rewidykacyjnej, może nieubłaganym palcem dźgać złowrogich Polaków w chore z nienawiści oczy. Co prawda, akcja rewindykacyjna dopiero się zaczyna, więc na razie haggada o Tewje Bielskim i pułkowniku von Stauffenbergu musi trochę poczekać - ale przecież zarówno pan prof. Jan Grabowski, jak i pani Barbara Engelking nie powiedzieli jeszcze ostatniego słowa, więc na pewno doczekamy się i tej i jeszcze ciekawszych rewelacji. Na tym jednak etapie opowieści pani Maszy Gessen, mimo widocznego umiarkowania, okazały się przedwczesne, toteż spotkały się z krytyką nie tylko ze strony polskiej, ale również - żydowskiej. Strona żydowska, jak to miała w zwyczaju w czasach stalinowskich, podzieliła się na dwie strony: ubeka złego i ubeka dobrego. Ja sam za pierwszej komuny doświadczyłem tej metody; zły ubek mówił: skurwysynu, powinienem cię tu zastrzelić jak psa - po czym, wielce wzburzony, trzaskając drzwiami, wychodził z pokoju przesłuchań, a wtedy ubek dobry, konfidencjonalnym szeptem mówił: panie, to bandyta, niech się pan przyzna... Pani Masza zagrała ubeka złego, a jej krytycy - tego dobrego. Toteż krytyka strony żydowskiej idzie w tym kierunku, że pani Masza się zagalopowała: nie trzy miliony, a tylko dwa, a może nawet jeszcze mniej, więc "nie można bronić prawdy przy pomocy kłamstwa";. Tak czy owak mamy się przyznać, jak nie do trzech milionów, to przynajmniej do dwóch, ostatecznie - choćby do półtora - bo przecież i półtora miliona stanowi wystarczające uzasadnienie dla roszczeń rewindykacyjnych - a o to przecież w tym interesie chodzi..." Koniec cytatu. Skoordynowane ataki organizacji żydowskich nasiliły się w związku z listem Anthony Blinkena z pierwszorzednymi korzeniami, sekretarza stanu administracji Józia Bidena do organizacji "redystrybucja mienia"tzw. pożydowskiego do którego prawa nie mają.

 -------------------------------
Ostatnio dodane:
Polecamy:

RADIO CHRYSTUSA KRÓLA

Fundacja Pomocy Antyk
www.radiownet.pl
Strony Patriotyczne
  
Statystyki:

Od 2.10.2006
odwiedzono nas:
1508747 razy.

Powitanie



Drogie Rodaczki,
Drodzy Rodacy
w Kraju i na Emigracji.

Środki medialne odgrywają znaczącą rolę w naszym życiu codziennym, jak również w formowaniu poglądów politycznych i w zaangażowaniu w sprawy społeczne. Informacje medialne, podobnie jak każdy inny rodzaj informacji, oddziaływają na naszą świadomość a także na sferę naszej podświadomości. Każdy rodzaj informacji, zły czy dobry, prawdziwy czy nieprawdziwy, powtarzający się przez dłuższy czas o identycznej lub podobnej treści, formuje nasze poglądy, które mają wpływ na nasze decyzje, np. w czasie wyborów, przy ocenie rządu, w gospodarce państwa, w bezpieczeństwie obywateli, w służbie zdrowia itd.

Opcja polityczna, trzymająca w swych rękach środki medialne i korzystająca z możliwości dezinformacji i manipulacji wyborców, ma największe szanse wyborczego zwycięstwa. Taka opcja polityczna powstała w Polsce podczas kameleonowej transformacji okrągło stołowej i Magdalenki, kiedy to władza socjalistyczno-bolszewicka, pod sztandarem demokracji i dobrobytu kapitalistycznego, przerodziła się w władzę socjalistyczno-libertyńską, zaś w celu uwiarygodnienia się, staro-nowa opcja polityczna przeprowadziła między sobą nowy podział kluczowych stanowisk państwowych poprzez zmiany personalne z byłej opcji politycznej, lub tylko zmianą ich nazwisk. Tą samą drogą transformacji podążały również środki medialne, które z małymi wyjątkami, jak np. tygodnik "Nasza Polska", pozostały w rękach staro - nowej nomenklatury, zamieniając tylko dotychczasowego patrona, Moskwę na Brukselę.
Niestety wielka część Polaków emocjonalnie zdezorientowana hasłami patriotycznymi, kościelnymi i narodowymi, zagubiła się w morzu dezinformacji i sloganów o demokracji, wolnej Polsce, dobrobycie w kapitalizmie i w Unii Europejskiej. W ten sposób udało się medialnie otumanić i upasywnić wielką część Polaków lub zachęcić ich do głosowania na niekompetentny elektorat, pochodzący często z nowo powstałych pseudopolskich i pseudonarodowych partii politycznych, inspirowanych przez komunistyczne służby specjalne. Jednak my Polacy nie jesteśmy bez winy, że władzę państwową w naszym kraju przejęły żydokomunistyczne partie SLD i Unii Wolności. Jak wyraźnie ukazały doświadczenia z ostatnich 16-stu lat, bezkrytycznie przyjmujemy informacje medialne i łatwowiernie ulegamy pustym obietnicom przedwyborczym. Mało troszczymy się o nasze życie społeczne i często jesteśmy obojętni na sprawy naszego państwa, a przeci Państwo to My! Zapominamy również o tym, że komu oddaliśmy w czasie wyborów parlamentarnych czy prezydenckich nasz mandat, temu oddaliśmy władzę. Zaś rządy fikcyjnej lewicy czy prawicy nadużywają zaufania wyborców, służą osobistym oraz klanowym interesom i prowad

Czy raczej nie jest tak, że świadomego i narodowo myślącego Polaka ogłupić nie można, zaś innych ogłupiać nie trzeba?
Nasza Ojczyzna jest dla nas Polaków ziemią świętą, jest naszym najcenniejszym skarbem jaki posiadamy. A my, ulegając propagandzie medialnej, oddajemy Ją w ręce nieudolnych, antypolonizmem zatrutych politykierów.

W ciągu 40 lat trwania dyktatury bolszewickiej nie udało się reżimowi złamać duszy naszego narodu. Dopiero w ostatnich l6 latach udaje się mediom libertyńsko-agenturalnym poważnie osłabić naszą świadomość narodową i patriotyczną, oraz honor i godność Polaków.
Naród pozbawiony świadomości i patriotyzmu oraz przywódców narodowych i duchowych, jest narodem słabym i bezbronnym, aby się skutecznie oprzeć libertyńskiej okrągłostołowej władzy. Byliśmy tego świadkami w czasie ostatnich wyborów parlamentarnych i prezydenckich, kiedy to fikcyjne "prawicowe" partie polityczne, były wspierane przez niektóre pseudopatriotyczne oraz pseudokościelne koła, celowo rozbijające jednoczący się ruch narodowy, jako znaczącą siłę polityczną w kraju. Brakuje nam dziś takich autorytetów, jakimi byli Dmowski, Piłsudski, Paderewski, ks. Skorupko, ks. Meisner, ks. Popiełuszko, Prymas Tysiąclecia ks. kard. Stefan Wyszyński i inni.

Postępująca anemizacja świadomości narodowej i patriotyzmu, szczególnie u młodszego pokolenia, jest alarmująca. Odrodzenie świadomości narodowej bezprzykładnego wychowania w rodzinie, w szkole i w patriotycznych organizacjach młodzieżowych, bez literatury narodowej oraz wychowawczego programu środków medialnych, będzie trudne do osiągnięcia. A środki te znajdują się w rękach nieprzychylnej Polsce i polskości masonerii, promującej interesy żydowskie a ostatnio coraz wyraźniej interesy niemieckie.
Nasz kraj, zdewastowany również gospodarczo, stojący na granicy bankructwa finansowego, bez współpracy z Polonią, stanowiącej 1/3 naszego narodu, w kraju często nie docenianej a nawet marginalizowanej, nie ma realnych szans na odbudowę praworządności, polskiej gospodarki i zabezpieczenia państwowej suwerenności.
Ten stan rzeczy musi zostać zmieniony między innymi poprzez przepływ informacji między krajem i emigracją za pośrednictwem patriotycznego środka medialnego. O taki środek medialny w rodzaju gazety, radia lub telewizji stara się już od dwu lat polsko-polonijna Organizacja Narodu Polskiego-Liga Polska.

Na wniosek prezesa tej organizacji, sprawa polsko-polonijnego kontaktu medialnego była przedmiotem dyskusji na X. Walnym Zebraniu Unii Stowarzyszeń i Organizacji Polskich Ameryki Łacińskiej, które odbyło się w Punta del Este w Urugway w dniach 21 - 24 listopada 2004 roku, na którym jednogłośnie przyjęto następujące Stanowisko:
"X. Walne Zebrania USOPAŁ w Punta del Este, odbywające się w dniach 21 - 24 listopada 2004 roku, uznaje za konieczne powstanie polsko-polonijnego Tygodnika, jako środka medialnego o zadaniu społeczno-wychowawczym, budującym świadomość narodową i patriotyzm w kraju i na Emigracji.
Ten polsko-polonijny środek medialny, byłby również bezpośrednim sposobem kontaktu między krajem i Polakami żyjącymi za jego granicami. Spełniałby także rolę nośnika informacji dla Polaków żyjących w różnych krajach i na wszystkich kontynentach".

Wzywamy wszystkie organizacje polskie i polonijne, do poparcia tej bezprecedensowej idei.
Powstanie polsko-polonijnego środka medialnego będzie w tej trudnej sytuacji kraju najistotniejszą pomocą Polonii dla Polski.
Jednak uruchomienie polsko-polonijnego tygodnika, radia lub telewizji pociąga za sobą wielki kapitał inwestycyjny, przekraczający obecnie nasze wspólne możliwości finansowe. Od czterech lat jest dostępna strona internetowa: www.onp-lp.org, redagowana przez polsko-polonijną Organizację Narodu Polskiego-Ligę Polską, która stała się jednak nie wystarczająca dla obecnie rosnących wymogów w pogarszającej się gospodarczej i politycznej sytuacji kraju. Korzystając z doświadczeń naszej strony internetowej, dotychczasowy jej Redaktor, Sekretarz Rady Naczelnej i Biura ONP-LP pan Zbigniew Skowroński, przygotował technicznie i organizacyjnie nową Polsko-Polonijną Gazetę Internetową KWORUM, której został Redaktorem Naczelnym.
W ramach możliwości, KWORUM będzie również spełniało rolę forum dyskusyjnego na ważne i palące tematy polityczne i społeczne w kraju i wśród Polonii.
Nicią przewodnią nowej strony internetowej będzie: wzmocnienie i ożywienie łączności między krajem i Rodakami na emigracji w duchu jedności niepodzielnego Narodu Polskiego, który jest Ojczyzną wszystkich Polaków, niezależnie od miejsca ich zamieszkania. Szerzenie idei odrodzenia patriotycznego, świadomości oraz dumy narodowej, tak bardzo potrzebnej młodemu pokoleniu w jego trudnej sytuacji. Promowanie polskiej kultury i nauki oraz osiągnięć w kraju, wśród Polonii i na arenie międzynarodowej. Dbałość i dobre imię Polski i Polaków przy równoczesnym zwalczaniu kłamstw historycznych oraz wszelkiego rodzaju antypolonizmów.
Dziś, dnia 2 października 2006 roku, inaugurujemy już dawno oczekiwaną Polsko-Polonijną Gazetę Internetową www.kworum.com.pl.
Spełnienie tego ambitnego przedsięwzięcia będzie zależało również od współpracy z Wami.

ZAPRASZAMY

Za Radę Redakcyjną
Dr hab.med. Jan Pyszko

Dr Jan Pyszko zmarł 18 października 2009 w Szwajcarii.



Szanowni Czytelnicy
Mam przyjemność zaproponować nowe medium internetowe, utworzone z inicjatywy dr hab. med. Jana Pyszki i pracy tych, dla których nadrzędnym celem było i jest działanie na rzecz promowania polskości i utrwalania własnej tożsamości. Polsko-polonijna Gazeta Internetowa >KWORUM< powstała, jako antidotum na liczne objawy antypolonizmu, płynące ze środowisk nieprzychylnych Polsce, jak również po to, by odpowiadać na wątpliwości związane z nierzetelnym i często kłamliwym przekazem, w polskojęzycznych mediach.

Pragnę zakomunikować, że oto w dniu dzisiejszym włączamy się do wielkiej debaty na temat drogi, jaką powinna przejść nasza Ojczyzna, by stać się domem naszych marzeń.
Bardzo liczę na Waszą - drodzy Czytelnicy, aktywność w kwestii współredagowania Gazety >KWORUM<. Każdy, któremu na sercu leży dobro Polski, będzie mógł uczestniczyć w tej dyskusji, poprzez przysyłanie do Redakcji swoich opinii, poglądów i propozycji. Nie mogą to być jednak teksty, w których propagowana będzie niczym nieuzasadniona nienawiść do innych ludzi i nacji.
Wierzę, że wokół Gazety >KWORUM< skupią się środowiska wierne polskiej tradycji, działające w naszym kraju jak również poza jego granicami.

Mam nadzieję, że szata graficzna jak również zawartość merytoryczna poszczególnych działów tematycznych przypadnie Państwu do gustu. Jednocześnie Redakcja >KWORUM< informuje, iż jest otwarta na różne konkretne propozycje wzbogacenia Gazety o nowe elementy i prosi o listy.
Będąc przy technicznej tematyce Gazety, pragnę dodać, iż każdy, kto choć w minimalnym stopniu zetknął się z aspektem informatycznym takiego przedsięwzięcia wie, jak ciężka i mozolna jest to praca, wymagająca od twórcy dużej wiedzy i ogromnej wyobraźni a przede wszystkim talentu. Dlatego na miejscu będzie gorące podziękowanie, złożone na ręce Krzysztofa, autora >KWORUM<, który jeszcze się uczy i kariera Informatyka dopiero przed nim.

To wspaniałe, rozumieć Polskę - jej troski i radości. To wspaniałe, myśleć po Polsku i mieć wolną, niczym nie skrępowaną możliwość decydowania o swoim losie. Na naszych oczach toczy się historia, niech toczy się z naszym udziałem.

Życzę miłej lektury i owocnej współpracy
Redaktor naczelny
P-P GI KWORUM
Zbigniew Skowroński
www.kworum.com.pl

15 Kwietnia 1963 roku
Urodziła się Beata Szydło, polska polityk i samorządowiec. Od 2005 posłanka na Sejm V, VI, VII i VIII kadencji. Od 2015 premier rządu RP


15 Kwietnia 1944 roku
Niemieccy okupanci dokonali egzekucji więźniów Pawiaka w ruinach warszawskiego getta


Zobacz więcej