Piątek 18 Sierpnia 2017r. - 230 dz. roku,  Imieniny: Bogusława, Bronisława

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 21.11.09 - 11:33     Czytano: [21693]

Czy Donald Tusk jest Polakiem?

W biogramie Donalda Tuska opracowanym albo przez niego samego, albo przez jakiegoś jego przyjaciela czy kolegę partyjnego, a zamieszczonym w Wikipedia.pl czytamy: Donald Franciszek Tusk (ur. 22 kwietnia 1957 w Gdańsku) – polski polityk, z wykształcenia historyk, Prezes Rady Ministrów od 16 listopada 2007, przewodniczący Platformy Obywatelskiej.

W biogramie tym nie ma nic o jego pochodzeniu etnicznym i jego rodzinie – przodkach.

Jednak powszechnie wiadomo, że Donald Tusk jest Kaszubem. Jako Kaszuba przedstawia go m.in. także Wikipedia.pl w haśle „Kaszubi”.

Z tego hasła dowiadujemy się, że Kaszubi to słowiańska autochtoniczna ludność Pomorza – Gdańskiego i Zachodniego (Szczecińskiego), należąca do plemion lechickich, spośród których powstał współczesny naród polski. Jednak Pomorze, w tym kolebka współczesnej Kaszubszczyzny przez długie okresy czasu należała to do Polski, to do Niemiec (we współczesnym znaczeniu tego wyrazu). Stąd wielu z nich deklarowało przynależność do narodu polskiego lub niemieckiego, a część z nich uważała się i uważa za osobny naród. Ci zachowali własną kulturę i język. W spisie powszechnym z 2002 roku 5 100 obywateli polskich zadeklarowało narodowość kaszubską, podczas gdy język kaszubski zadeklarowało 52 665 osób.

Do jakiej grupy etnicznej zalicza się Donald Tusk? Czy jest Kaszubem-Polakiem, Kaszubem-Niemcem czy Kaszubem narodowości kaszubskiej?

To jest bardzo istotne i na czasie pytanie, na które Polacy mają prawo uzyskać pełną i zadowalającą odpowiedź, dlatego, że Donald Tusk sprawuje już urząd premiera rządu polskiego i ma zamiar kandydować podczas najbliższych wyborów na prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej.

Polacy mają więc prawo poznać życie i działalność najbliższej rodziny Donalda Tuska. Na razie wiemy tylko, że jego dziadek podczas II wojny światowej był żołnierzem hitlerowskiego Wehrmachtu. – I tylko tyle. Całą prawdę w tej sprawie się przemilcza.

Wielu Polaków tego nie wie, a sam Tusk i jego ludzie właśnie przemilczają, że etniczny Polak zgodnie z hitlerowskim dekretem nie mógł być żołnierzem Wehrmachtu. Do Wehrmachtu byli wcielani m.in. ci Kaszubi, którzy po hitlerowskim podboju Polski we wrześniu 1939 roku i przyłączeniu Kaszubszczyzny do Wielkich Niemiec przyjęli Volkslistę.

Według Wikipedia.pl: Volkslista (niem. Deutsche Volksliste DVL) to niemiecka lista narodowościowa wprowadzona 2 września 1940 roku na podstawie reskryptu Heinricha Himmlera. Na terenach polskich, przyłączonych do Rzeszy Niemieckiej w 1939 roku volkslistę wprowadzono zarządzeniem z dnia 4 marca 1941 roku.

Dalej tam czytamy: „Volkslista była przejawem rasistowskiej polityki III Rzeszy. Wprowadzona została w celu podziału ludności na zajętych terenach Polski – zarówno na terenie Generalnego Gubernatorstwa, jak i na terenach włączonych w granice administracyjne Rzeszy. Szczególnym naciskom poddawani byli mieszkańcy Śląska, Wielkopolski oraz Kaszub. Na tych terenach stosowano całą gamę środków przymusu: od nacisków administracyjnych (grożenie eksmisją z mieszkania, odebrania kartek żywnościowych, przeniesienie do gorszej pracy), poprzez represje policyjne (uporczywe wzywanie na policję, bicie), kończąc na wywożeniu członków rodziny do obozów koncentracyjnych lub przesiedleńczych i warunkowaniu ich zwolnienia podpisaniem niemieckiej listy narodowościowej”.

Jest to jednak tylko pół prawdy. Tak się składa, że moja rodzina ze strony matki jest kaszubskiego pochodzenia; także moja matka urodziła się na Kaszubach. Oczywiście, że były naciski na to, aby tamtejsza autochtoniczna ludność polska (inna była wysiedlana lub fizycznie tępiona) przyjęła Volkslistę. Jednak kto czuł się patriotą polskim jej nie przyjął, tak jak np. właśnie mój dziadek i jego dzieci, w tym także moja matka. Miała wystawiony odpowiedni dokument, w którym potwierdzona była jej polska narodowość i jako Polka została skierowana do przymusowej pracy u lokalnych Niemców.
Znam te sprawy bardzo dobrze z opowiadań dziadka i mamy. Tak więc Volkslistę przyjęło wielu Kaszubów przede wszystkim dlatego, że uwierzyli propagandzie, że hitlerowska Rzesza będzie trwała tysiąc lat. Stąd – z pobudek czysto oportunistycznych postanowili sobie zabezpieczyć spokojną przyszłość przyjmując Volkslistę. Powtarzam: dokonywali oni świadomej zdrady narodowej– byli zwykłymi renegatami! Tych renegatów skupiała założona przez hitlerowców organizacja Kaschobenvolk, która stawiała sobie za cel pełną germanizację Kaszubów.

Warto byłoby wiedzieć, czy dziadek Donalda Tuska przyjął Volkslistę naprawdę pod przymusem czy z chęci zostania Niemcem – służenia hitlerowcom i czy nie był on i rodzina Tusków działaczami Kaschobenvolk. Czy ktokolwiek z rodziny Donalda Tuska należał do polskiej nielegalnej organizacji wojskowej działającej na Kaszubach – Gryf Pomorski?

To że wielu Kaszubów, którzy przyjęli Volkslistę w 1944 czy 1945 roku po wzięciu do niewoli na frontach zachodnich podało się jako Polacy i wstąpiło do Wojska Polskiego na Zachodzie, nie zawsze, ale często wypływało we zwykłego wyrachowania. Ludzie ci widzieli, że diabli biorą Niemcy i Niemców i trzeba ratować swoją skórę.

Wymownym byłby fakt, gdyby się okazało, że Donald Tusk mówi po niemiecku i że znajomość tego języka wyniósł ze zgermanizowanego domu rodzinnego!

No i sprawa najważniejsza.

Kaszubi mieszkają dziś (od 1920 r.) w Polsce. Widać, że 90% z nich przyznaje się do polskości. Czy do polskości przyznaje się także i Donald Tusk? Czy jego „polskość” nie wypływa ze zwykłego wyrachowania?

Nie ulega wątpliwości, że ma on ambicje wodzowskie i dyktatorskie. Ma sny o własnej potędze – o wejście w posiadanie fotela prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Jako Kaszub-Niemiec czy Kaszub narodowości kaszubskiej nie miał by najmniejszej szansy, aby zrealizować to swe marzenie: rządzenie państwem – niezależnie jakim: Polską, Niemcami czy Peru. Zrealizować to marzenie może jedynie przyznawanie się do polskości – do udawania, że się jest Polakiem.

Tak, do udawania z siebie Polaka. Bo osobiście mam duże wątpliwości co do tego, że Donald Tusk jest naprawdę z krwi i kości Polakiem. Gdyby takim był na pewno nie napisał by tak oto o polskości:

W ankiecie na temat polskości opublikowanej w miesięczniku „ZNAK” (Kraków) w nr 11-12 z 1987 roku str. 190, Donald Tusk tak mówi o sobie: „Jak wyzwolić się od tych stereotypów, które towarzyszą nam niemal od narodzenia, wzmacniane literaturą, historią, powszechnymi resentymentami? Co pozostanie z polskości, gdy odejmiemy od niej cały ten wzniosło-ponuro-śmieszny teatr niespełnionych marzeń i nieuzasadnionych urojeń? Polskość to niemoralność - takie skojarzenie nasuwa mi się z bolesną uporczywością, kiedy tylko dotykam tego niechcianego tematu. Polskość wywołuje u mnie odruch buntu: historia, geografia, pech dziejowy i Bóg wie co jeszcze, wrzuciły na moje barki brzemię, którego nie mam specjalnie ochoty dźwigać... Piękniejsza od Polski jest ucieczka od Polski - tej ziemi konkretnej, przegranej, brudnej i biednej. I dlatego tak często nas ogłupia, zaślepia, prowadzi w krainę mitu. Sama jest mitem”.

Pan Jezus powiedział: „Po owocach ich poznacie”.

Niestety działalność Donalda Tuska jako rzekomego Polaka i była i jest często antypolska: m.in. udział w obaleniu naprawdę polskiego rządu Jana Olszewskiego w 1992 roku, zwalczanie rządu Prawa i Sprawiedliwości 2005-2007 do takiego stopnia, który śmiało można nazwać szkodzeniem Polsce i narodowi polskiemu i jego rządy jako premiera od 2007 roku, które w wielu przypadkach można posądzić o to samo.

Czy znajdzie się jakiś odważny historyk czy dziennikarz krajowy, który opowie nam prawdę o rodzinie Donalda Tuska i o jego domniemanej polskości, zanim ten człowiek zostanie prezydentem RP?!

Marian Kałuski
Australia 20.11.2009

Wersja do druku

mangusta - 12.07.17 15:45
Emigrowałem w latach 80- tych do USA przez Niemcy.Po zmianach w niemieckiej konstytucji wprowadzonych w1976r=Dla władz Niemieckich-Niemcem jest osoba która/której członkowie rodziny (ojciec/dziadek/itd;byli lojalni wobec władzy Niemieckiej w okresie 1939-1945r.

ANGELA - 18.06.17 17:17
Tak jak Kaszubi również Slązacy byli wcielani do służby Wermachtu. Należy znać historię. W przeciwnym razie piszecie bzdury.!!!!

Lubomir - 20.02.16 22:33
Re: DEF Z dziecinnych dziwactw i fobii to raczej pan tutaj zasłynął. Może należy pan do tych, co próbują rehabilitować autora "Mein Kampfu" - u wraz z jego dziełem?. Tak merytorycznie i dojrzale?. Pewnych zachowań nie da się wytłumaczyć w oderwaniu od historii.

DEF - 20.02.16 21:44
Panie Lubomirze pisuje nam pan tutaj propagandę historyczną jak dziecko. Forum głównie czytają dorośli i większość już wyrosła z propagandowych bzdur na temat Stalina i Hitlera. Żeby się merytorycznie wypowiadać trzeba znać finansowanie zbrojeń i to w skali światowej oraz bankierów przemysłu śmierci.
Co do ciosu w plecy nic się nie zmieniło i najlepiej obrazuje to rysunek z poniższego linku:

https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/0/06/Stab-in-the-back_postcard.jpg

DEF - 20.02.16 21:31
http://www.fronda.pl/blogi/memento-mori/tusk-o-autonomii-kaszub-z-wlasnym-rzadem-i-wojskiem-czy-taki-ma-byc-slask,19238.html

"W dniach 12-14 czerwca 1992 roku, jako wiceprzewodniczący Zarządu Głównego Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego, tuż po upadku rządu Bieleckiego, Donald Tusk uczestniczył w II Kongresie Kaszubskim, który odbywał się w Domu Technika w Gdańsku przy ul. Rajskiej 6. 13 czerwca do uczestników Kongresu wygłosił programowe przemówienie zatytułowane: "Pomorska idea regionalna jako zadanie polityczne". Przedstawił w nim program pełnej autonomii Pomorza (Kaszub), które winno posiadać nie tylko własny rząd, ale i własne wojsko i własny pieniądz."

Tusk organizował nam majdan z udziałem nieświadomych tego Kaszubów.

Lubomir - 20.02.16 19:27
Pokrętni psychopaci i kryminaliści często zachodzą bardzo wysoko. Psychopata Hitler nie był naturalnym ale naturalizowanym Niemcem. Pewnie z tego powodu chciał udowodnić prawdziwym Niemcom swoją wyjątkowo silną i gorliwą niemieckość. Od początku wejścia do polityki, koniecznie chciał udowodnić swoją czystość rasową i przynależność do "wyższej rasy", czyli swoją wyjątkową przydatność niemczyźnie. Kaszubi to wspaniali Polacy, szanujący język przodków, kochający morze i swoją krainę, a przede wszystkim ludzie wciąż głęboko religijni. Pracowitość, waleczność i zaradność, to trwałe cechy naszych rodaków z polskiej Północy. Kaszubi to duma Rzeczypospolitej Polskiej!. Rzecz jasna nie można tego powiedzieć np o podającej się za Kaszubkę Erice Steinbach, pochodzącej z Rumii przyjaciółce Angeli Merkel i Bernda Posselta, działaczce rewizjonistycznych, wielkoniemieckich ziomkostw. Tego rodzaju kaszubskość, to tylko przykrywka do podstępnego "zajścia Polaków od tylu" i wbicia im noża w plecy.

Pikus Olaf - 20.02.16 12:22
Jestem Kaszubem urodzonym w Bytowie w 82roku.
Nie znam prawdziwej historii swojej rodziny z przeszłośći, ale wiem jedno napewno. Jestem Polakiem, jestem Kaszubem inikt I nic tego nie zmieni, oddam życie za ojczyznę i obronie rodaków czy to ze Śląska czy z Mazur.Mój Ś.P dziadek W.Szczechowski powtarzal mi zawsze :masz wątpliwośći..?Znaczy, że ich nie ma. Tusk to nie polskie nazwisko,być może Pikus też nie,jednak nie mam wątpliwośći ani co do swojej Polskośći ani do zdradzieckiego zachowania Donalda Tuska, psełdo polskiego pochodzenia polityka, który dla prywatnych celów oszukał mnie i moich rodaków...To moje zdanie, wolność słowa. Łatwy do złamania patyk, z całą garśćią nie poradzisz sobie...Jo.
Olaf,Łukasz Pikus.

Kaszub - 13.11.15 11:11
Czytam,oczy przecieram i zastanawiam się kto tworzy takie strony dla idiotow. Pan który podpisał się pod tym tekstem powinien poczytać odezwy do Polaków w kraju wydane w latach 1939-1942 przez Polski Rząd na Uchodźctwie i cokolwiek zrozumieć z tego co działo się w kraju. Postujacy zaś pod tym artykułem, są albo głupi, albo skrzywieni nienawiścią (pytanie tylko do czego?), że piszą to co piszą. Jeżeli poziom intelektualny polskiej emigracji jest taki to cieszę się, że ich w Polsce nie oglądam.

Paweł - 23.09.15 11:38
Pierwsze słyszę by kogoś na siłę wcielili do SS (a na zdjęciu "dziadek" tuska jest w mundurze ss), do Wermahtu owszem, ale do SS to trzeba było się postarać (pomijam koniec wojny kiedy już różnie bywało)

widze - 29.06.15 14:26
Myślę , że na pierwszy rzut oka widać , rasowy złodziej i zakłamany pies ;)

pozdrawiam

Toronto - 14.01.15 16:47
D.Dusk jest "kaszubem" spod miasta Lodzi.

"Tuskowie to nie żadni Kaszubi, to ród Żydów z okolic Bełchatowa..."
http://archiwa-ipn.blogspot.ca/2012/08/waesa-i-tusk-polacy.html

Toronto, Kanada
http://forum.suwerennosc.com/viewforum.php?f=35

ulas - 11.09.14 16:39
Gdyby dziadek przyjął Volkslistę pod przymusem to chyba nie mówiłby w domu po niemiecku...

Stary-nowy - 09.07.14 1:42
"Nie ma Kaszëb bez Polonii, a bez Kaszëb Polśczi"

Hieronim Derdowski
***
Rozpatrywanie spraw etnicznych na podstawie tylko tego artykułu i przez pryzmat tylko Donalda Tuska, a tylko na bazie rodziny i pochodzenia p. Kałuskiego jest bez sensu.

Polski Rząd na Uchodźstwie gen. Sikorskiego we Francji oraz biskup diecezji śląskiej ks. dr Stanisław Adamski przekonywali, żeby przyjmować volkslistę w celu uniknięcia zagłady biologicznej. W polskich audycjach angielskiego radia, również sugerowano przyjęcie DVL. Mówił o tym również Arka Bożek, członek emigracyjnej Rady Narodowej.

O tym jak zachowywał się Tusk w czasie obalania rządu Jana Olszewskiego i co napisał w "Znaku" to już wiemy"
W związku z tym pytanie... Kim Pan jest Panie Kałuski? Polakiem, Kresowiakiem, Kaszubem, polskim Kaszubem, Australijczykiem? itp - czy wszystkim po trochu>

Z calym szacunkiem i respektem dla tych bochaterow co nie podpisali. Ale tysiące Ślązaków i Kaszubów cos podpisalo - nie wszyscy byli pobici zamordowani lub zmuszani.
Regula byla prosta wysiedlenie i prace przymusowe.

Gorzej jest z tą polskością w czasach których żyjemy. Emigrujemy, obrastamy w "tłuszcz", chwalimy się, że dalej walczymy z komuną, a podpisujemy ankietę, aby nas przyjęli do Towarzystwa Australijsko-Chińskiego - czym w nocie biograficznej chwali się p. Kałuski - a tam w tym Towarzystwie skupieni są wszyscy komuchy z Australii.

Niestety - bywa i tak, że "pióro myślom kłamie"
S-n

jan Orawicz - 07.07.14 23:43
... Witam Pana Panie York i serdecznie dziękuję za podanie mi danych,dotyczących nowych płodów pióra naszego
Kochanego biskupa,a zarazem poety J. Zawitkowskiego z pięknej
mazowieckiej ziemi.W mojej bibliotece mam dwa tomy Jego
wspaniałych kazań, przeplatanych, jakby złotą nicią poetyckiego
słowa. I tom z 1996r, nosi tytuł:
"Kochani moi! Świętokrzyskie kazania radiowe"i II tom z 1998r
pt. "Jam sługa Twój Kazania". Bardzo się cieszę,iż dzięki Panu
zakupię sobie w/w tomik. Serdecznie pozdrawiam Pana!

york - 07.07.14 22:23
Ad Jan ORAWICZ
Szanowny Panie Janku.
Wprawdzie to nie na temat, ale jakiś czas temu w komentarzu wspominał Pan Biskupa Józefa Zawitkowskiego w kontekście wplatania przez niego poezji do jakże wspaniałych, patriotycznych homilii, które bynajmniej dla mnie oraz dla mojej nieżyjącej już mamy były niewątpliwą ucztą religijną i duchową w dosłownym tego słowa znaczeniu.
Być może już Pan trafił na najnowszą poezję - „zamyślenia czerwcowe Biskupa Zawitkowskiego”, ale póki, co podaję namiary na najnowszą poezję tegoż znakomitego kaznodziei, patrioty i poety, a wystarczy wpisać w Google: O, graj mi, ziemio organistko! – którą przez cały czerwiec publikował Nasz Dziennik.

https://www.google.pl/search?hl=pl&source=hp&q=o+graj+mi+ziemio+organistko&gbv=2&oq=o+graj+mi+ziem&gs_l=heirloom-hp.1.0.0.1547.9390.0.13000.18.13.2.3.5.0.578.2109.3-3j0j2.5.0....0...1ac.1.34.heirloom-hp..11.7.2141.DMDI4_uhfok

Pozdrawiam. york.

Jan Orawicz - 07.07.14 18:35
Re Beata. W jakim środowisku rodzinnym się Pani wychowała, to widać!
Takich Pań Beat,czy Beatek żyje ogromna ilość w naszym umęczonym
kraju. Bywa też bardzo często tak,że nie mają co włożyć do garnka,ale
nie myślą nad tym,kto to spowodował? Ot, takie potulne owieczki,które
patrzą, żeby ktoś za nie nadstawiał głowy,plecy i zadki w bitwie o
polską normalność i po prostu chleb. Afera podsłuchowa pokazuje kto
tak faktycznie Polską rządzi? Mamy, jak na dłoni - już w zasadzie
autentyczną postać wnuczka dziadka- soldatka.Czy Pani Beatka, na własne
damskie oczęta widziała dziadka Pana Donalda Tuska, w niemieckim
mundurze jednego z oddziałów SS? Jest rozparty za kierownicą samochodu,
z kamratami w identycznych - jak on mundurach? Podejrzewam,że Pani
Beatka nie interesuje się takimi sprawami,a tymi wyłącznie,co to ma po
swoim damskim noskiem. Co tam Polska!!!,Co tam Ojczyzna?! I Bóg,
i Honor?! Niech inni "naiwni" nadstawiają głowy!!! Pani Betka ma główkę,a za dobro Polski nie będzie główki nadstawiać! "Od tego są politycy!!" Nawet
Pani Beatce się nie chce spojrzeć i posłuchać tych polityków,jak paplają
identycznym językiem, jak ci z rynsztoków. Ale to politycy,więc fachury,
że wnet z głodu wszyscy Polacy - oczywiście bez Beatek, uciekną w siną i
obcą dal za chlebem,bo kraj nasz już tak jest rozrabowany na wszystkie,
strony, że to woła O POMSTĘ DO NIEBA !!! Beatki nie wie4dzą,że każda Polka
i kazdy Polak ma święty obowiązek budowania Ojczyzny,a zarazem pilnowania
Jej,by ją łotry - wszelakiej maści nie zniszczyli przez okradanie,zdradę itp.
Pozdrawiam Panią Beatkę
zarazem życząc otwarcia oczu
na swoja Ojczyznę Matkę.

york - 07.07.14 10:46
Wystarczy w Google wpisać podane niżej adresy, a zobaczymy fotki dziadka Thuzka w strukturach SD/SS.
We wrzesniu 1939 roku służył w SS w stopniu szturmana/kapral/.

Bundesarchiv_Bild_101I-380-0069-37,_Polen,_Verhaftung_von_Juden,_SD-Männer.jpg

http://commons.wikimedia.org/wiki/Category:Poland_in_September_1939

Lubomir - 07.07.14 9:02
Europa usiana jest niemieckimi agentami. Parasol ochronny BND chroni ich życiorysy i bieżące zbrodnie.

Beata - 27.05.14 14:03
Ludzie zajmijcie sie swoim zyciem zeby wam bylo dobrze a nie zagladajcie do cudzych garow bo sie z nich nie najecie ,obojetne jest kto co ma , co robi i ile ZARABIA wazne jest zeby wam i waszym rodzinom bylo jak najlepiej , a wiec bierzcie sie do roboty a polityke zostawcie tym co sie naniej znaja bo gadadem i dochodzeniem bezsensownych faktom jeszcze sie nikt nie dorobil ,Polak ma nature ze obojetnie jak mu idzie ciagle mu malo i zawsze jest niezadowolony.

leszko - 03.06.13 0:09
do "nowy":z Twego pisania wynika iż nie dość, że masz małą wiedzę i jesteś niekulturalny to w dodatku jesteś nierozumny...

Dezerter z wrony - 14.03.13 1:49
Tusk samemu sie okreslil , ze nie jest Polakiem . Bez zenady wyjasnil , ze bycie Polakiem to nieoplacalny geszeft . Rowniez piszac , ze " Polska to nienormalnosc " dal sygnal , ze on bedzie odpowiednim agentem reprezentujac obcych interesy zamieniajac Polske w ich zerowisko . I jak widac ma silne poparcie obcych z wielu stron . Dlatego poznawanie pochodzenia do kilku pokolen kazdego kandydata do sluzb Rzeczpospolitej Polski powinno obowiazywac konstytucyjnie

zbych - 22.10.11 2:10
A czy Obama jest amerykaninem? Kto sprawuje urzad w USA ? A Sarkozy?????? i jeszcze paru innych!!!!!!! Niech murzyn rzadzi Polska BYLE DOBRZE!!!!!!!!!!!!!!!

nowy - 21.10.11 17:08
panie Kaluski na pana miejscu zastanowil bym sie skad pochodzi pana nazwisko?slyszal pan o frankistach...neofitach....a jesli chodzi o to co pan tu wypisuje to kompletna bzdura...kaszuby tak jak slask ,poznanskie,zostalo w czasie wojny wlaczone do rzeszy a nie do GB..Co pan powie o setkach polakow ktorzy zostali sila wciagnieci na folksliste(jak pan zapewnie wie byla tam kilka kategorii)tacy prawdziwi polacy jak pan nie potrafili by mi udowodnic swego czystego pochodzenia na 2 nie mowiac o 3 pokoleniach do tylu....tych ktorych znam a mieszkam na d.slasku nigdy nie podejrzewal bym ze maja n.p babcie ktora wita sie ze mna po lemkowsku bo po polsku mowi bardzoooo slabo,tacy ludzie jak pan to zwykle kundle ktore nie moga sie odlalezc i okreslic......wie pan co to znaczy kaluszki po ukrainsku....pozdrawiam

SpitfireMachine - 02.09.11 18:13
Nasz święty Donio-Pieronio to żydek. Przecież to widać na oko a także analizując jego mentalność i poczynania.

Patriota - 07.04.11 0:50
Zamiast ch.......(zgodnie z regulaminem, fragment nie dopuszczony do publikacji). ..... i diabli wiedzą czego jeszcze można życzyć Donaldowi !!! To ON jest prawdziwym kaczorem bo znam tylko dwóch, od których popieprzeni rodzice mogli nadać imię takiemu frajerowi : od Disney'a i Suterlanda ...
Kaszub ??? Frajer i sprzedawczyk na posyłki germańskie !
Kaszubi wstydzą się pewnie a takiego zasrańca... eeeeech...

kazimierz Kossak-Główczew - 12.03.11 15:48
Sam jesteś, kolego wrogiem. Nie wiesz co mówisz o Kaszubach. Tusku. Nie znasz historii, masz stereotypy ograniczające Twoją roztropność. Posługujesz się mitami, pośrednio obrażasz wszystkich Kaszubów plasując się jako Prawdziwy Polak, czyli Nadczłowiek. Życzę Ci sielanki w swojej niszy kulturowej, na boga jednak dlaczego kosztem innej nacji (powiedziałem to świadomie). Nie składam deklaracji, że jestem polakiem w kontekście Twojej wypowiedzi - to obraża moją godność - Ty Prawdziwy Polaku. Chciałbym powiedzieć, może to zarozumiałe, że jestem człowiekiem, staram się, postaraj się także... .
z wyrazami szacunku Kazimierz Kossak-Główczewski

alek - 16.02.11 15:52
Po przeczytaniu tak prawdopodobnego artykulu zgadzam sie z Panem z tym co Pan pisze ale moje pytanie jest zupelnie inne
. Skoro dziadek byl zolnierzem Vermachtu to chyba caly narod wie , ale kim byl jego OJCIEC tz. Tusk Diekuje

karolina nowacka - 20.01.11 14:35
to prawda że donald tusk jest niemcem

alegro - 14.11.10 10:15
Wszystko pieknie i wspaniale poniewaz rodzilem sie tuz przed II wojna swiatowa i czesc zycia spedzilem na wybrzezu co nie co wiem gdzie P. Tuskowie mieszkali i dobrze zam te dzielnice. Tam jeszcze w latach 60-ch rozmawialo sie tylko po niemcku/oczywiscie wdomu/.Zadaje pytanie tym co widza "A CO ROBIL OJCIEC TUSKA" wczasie drudiej wojny swiatowe,dlaczego o tym nic nie piszecie.

Kurski - 12.07.10 22:28
Tusk, jestes liberalem, zdrajca, paraniemieckim kaszubem pro-zydowskim.
Nienawidze ciebie gdanszczanie. moj dziadek wielu takich jak ty zamordowal. chwala jemu!!!

Zbigniew Nowak - 22.01.10 22:04
Nazwisko Tusk, jest nazwiskiem bełchatowskich Żydów, którzy przesniesli się na Kaszuby na początku XX wieku oraz po II wojnie światowej. 50 osób o tym nazwisku było osadzonych w Getto w Łodzi. Donald Tusk, formalnie jest potomkiem folksdeutschy – (każde z czwarga dziadków podpisało VL), zaś etnicznie… Żydem prowinencji germańskiej… lgnącym do Niemieckiego Kręgu Kulturowego…

Zbigniew Nowak - 22.01.10 22:00
Jak było z dziadkiem Tuska? Na prawdzie nie polega też twierdzenie, że dziadek z marszu zjawił się na progu domu. Albo kłamie premier, albo jego rodzina. Żeby moc przyjechać do Polski, trzeba było w takim przypadku złożyć deklaracje wierności bądź to w Konsulacie PRL lub jakieś Misji Wojskowej. Otwarta pozostaje kwestia powojennego życiorysu Tuska – dziadka. Jeżeli był w Wehrmachcie, to musiała zostać wdrożona jakaś procedura karna. Tego nie póki co nie wiemy, a Tusk – premier, z wykształcenia historyk, zamiłowany badacz historii Gdańska udaje, ze nic nie wie w tym temacie. A może mu wszystko darowano bo był Żydem. Nie można zapomnieć, iż przed sądami nie stanęło nigdy około 1800 osób z załogi obozów Stutthof i jego podobozów. Dlaczego? Byli zwykłymi Niemcami, czy tez zniemczonymi Żydami? Przeszłość Józefa przy poświeceniu mu odrobiny czasu wyjdzie jak szydło z worka. Myślę tez, ze nie premiera nie dotyczy syndrom Kurta Waldheima.. Jednak jak widzę, co jak platforma uchwaliła 9 marca br, ustawę o zwrocie obywatelstwa hitlerowcom, to nie byłby taki pewny. FRANEK DAVIDOWSKI Z jednej strony folksdojcz, z drugiej przymusowy robotnik w Gierłoży. Uległ wypadkowi, a leczony był w szpitalu Wehrmachtu, gdzie do zdrowia przywracał go głaskaniem sam Adolf Hitler. Jak mówimy o dziadku Kaczyńskim z KPP, to zapytajmy! Kiedy i w jakim trybie Matka Tuska i babcia po kądzieli otrzymali jako Niemcy w Polsce obywatelstwo! Osobna kwestia jest to, ze Steinbach twierdzi, ze wypędziliśmy z Polski Niemców. Informacje, że Davidowski był folksdojczem podała Marta Tusk w rozmowie z „Wysokimi Obcasami” w kwietniu 2008 roku.









Dziadek Tuska nie został siłą wcielony do Wehrmachtu. Poszedł dobrowolnie bo był podobnie jak Franciszek Dawidowski, drugi dziadek byli "filcowanym Niemcami"zwykłymi folksdojczami Rdzennych Polaków, bez tzw. udziału krwi niemieckiej, nie przyjmowano na VL, co najwyżej byli kategoria "Leistungs Polen" i nie wcielano nigdy do wojska niemieckiego.

Zbigniew Nowak - 22.01.10 21:57
Życiorysy przodków Tuska są o tyle przykre, że byli oni etnicznymi Żydami, zresztą drugi dziadek też był z narodu wybranego. Tuskowie to nie żadni Kaszubi, to ród Żydów z okolic Bełchatowa, środkowej Polski Na przełomie XIX i XX wieku w tych okolicach żyło około 1000 osób o tym nazwisku. W getto Łódź około 50 osób narodowości żydowskiej o tym nazwisku zostało zamordowanych. Dziś wg portalu moikrewni.pl nie ma ani jednej osoby w tym regionie, zaś około 700 można wyszukać na północy Polski. W archiwum IPN znajduje się wiele akt paszportowych, które wskazują, ze Tuskowie masowo wyjeżdżali z Polski na pobyt stały do Niemiec. Jechali jaki folksdojcze. To nie są zarzuty! Może VL i Wehrmacht jest żadnym zarzutem, jednak otwartą kwestią pozostaje życiorys Josefa z lat 1939 - 1944. Był rzekomo więźniem obozu koncentracyjnego w Stutthofie, następnie w Neuengame pod Hamburgiem. Komendantem tych obozów był folksdojcz Max Pauly. Ktoś powie Niemiec! W Polsce żyje obecnie 46 osób o takim nazwisku Bynajmniej nie na Pomorzu. W Tarnowskich Górach! . W 1942 ten Polak został przeniesiony do Hamburga. O dziwo, w tym samym czasie został też przeniesiony do tego obozu dziadek Tuska. Jako kto? Dlaczego wypuszczono i a zarazem przyjęto do Wehrmachtu? Tu nasuwa kawał o dziadku w obozie… mój dziadek też był w obozie… ale na wieżyczce. Profesor Aleksander Lasik napisał niedawno w książce "Sztafety ochronne w systemie niemeckich obozów koncentracyjnych" że w załogach obozów służyło co najmniej 220 folksdojczy z Gdańska". Jakiej narodowości było każde z Pana czworga dziadków? Proszę podać pochodzenie etniczne, a nie jedynie to formalne wynikające z przynależności państwowej. Z dostępnych mi dokumentów wynika, iż wszystkie te osoby były narodowości żydowskiej, w tym Anna Liebke, matka Ewy Tusk z domu Dawidowska. Jaki status miał w obozie koncentracyjnym Stuthoffu a następnie w Neuengame Jozef Tusk? Z jaką datą i za jakimi powodami został przeniesiony z pierwszego do drugiego obozu Pana dziadek? Czy dysponuje pan jakąkolwiek korespondencją z tych obozów potwierdzającą, iż Jozef Tusk był jednie i

Andrzej - 27.12.09 22:36
Z informacji podanych przez www.orzelpocztowy.pl wynika, ze "Juz na II Kongresie Kaszubskim w 1992 roku Donald Tusk wyglosil swoj referat proponujacy ogloszenie autonomii Kaszub, stworzenia wlasnej waluty, wojska, utworzenia stolicy w Toruniu." W ktoryms z jego wywiadow czytalem rowniez, ze - jak sam stwierdzil - u niego w domu mowilo sie po niemiecku i jakos z niemiecka (juz nie pamietam jak) nazywano go na podworzu.

Adam - 16.12.09 20:59
Panie Marianie.
Dosc dawno chyba 3-4 -ry lata temu zaprzyjazniony Kaszub ( a jest to rodzina znana Dziadek i Ojciec nalezeli do GRYFU AK) powiedzial mi,ze cyt: " Tusk nie jest Kaszubem"

Adam - 09.12.09 18:58
Czytajac te wpisy az wlosy staja deba. Wszyscy uwazaja,ze D.Tusk to wielki szkodnik i zdrajca Polski. Zachodzi pytanie??????????
Czy Polacy tego nie widza,ze niszczy gospodarke?? ZLIKWIDOWAL STOCZNIE a robotnicy tychze stoczni milcza ???? PiS byl przy wladzy to powstalo BIELE MIASTECZKO. Nik nie protestuje!! Dlaczego????
Ze sa oszustwa ze strony misnistrow i jego samego.. Jak to sie dzieje,ze poparcie rosnie i nie spada po nizej 50%.

Lubomir - 24.11.09 19:01
Ciężko jest zablokować działania nawet jednego sabotażysty, gdy ten bez przerwy jest sterowany i chroniony przez niemieckie lub izraelskie służby specjalne. Tamci szpece to najlepsi z najlepszych. To wojskowi, politycy i dyplomaci. Tymczasem 'polska forpoczta' jest wciąż kreowana w rodzaj wesołego cyrku, w niekończącej się nigdy przebudowie.

Dariusz Kosiur - 24.11.09 13:22
Rodzina Tusków ma korzenie żydowskie. Na Pomorze przenieśli się najprawdopodobniej z terenów Śląska Opolskiego. Na poczatku XX w. zmienili wyznanie na ewangelicko-augsburskie - podobnie postępowało bardzo wielu Żydów na polskich zimiach zachodnich, stąd błędne mniemanie o ich niemieckich korzeniach.
Dziadek obecnego premiera służył w Wehramchcie (jako zniemczony Żyd), siostra dziadka wraz z trójką dzieci utonęli na m/s "Wilhelm Gustloff”, którym niemieccy naziści uciekali z Gdańska w 1945 r.
D. Tusk wespół z innymi antypolskimi Żydami ( Janem Krzysztofem Bieleckim, Januszem Lewandowskim i Jackiem Merklem) był współtwórcą partii Kongres Liberalno Demokratyczny (KLD) - działała za niemieckie pieniądze w latach 1990 - 1994.

;'gstaszewski - 24.11.09 6:25
Czy D.T. jest Polakiem?Tego z cala odpowiedzialnoscia nie moge stwierdzic.Jednak ,to ze,dziala na szkode Polski jest oczywistym faktem."Nocna Zmiana".To byla ewidentna zdrada polskiej racji stanu,a Dolek byl jedna z glownych postaci w tym szkaradziejstwie.Juz kiedys pisalem o tym,niezrozumiala wrecz ze strony polskiego Premiera spolegliwosc w stosunkach z Rosaja ,Niemcami i UE.Swiadome niszczenie polskiej gospodarki{stocznie,zbrojeniowka,tarcza[Jak to razumiec?Ustawiczne obrazanie i osmieszanie Prezydenta PR,co podchwytuja media zagraniczne.Czym to wszystko jest ?Dzialaniem przeciwko Polsce.Taki czlowiek chce byc prezydentem.Obiecuje ,ze zrobie wszystko zeby Nie.

de_ent - 23.11.09 11:01
Całe władze są niepolskie, przecie każdy wie że kaczyński to zyd

Grazyna - 21.11.09 15:02
Prof. Jerzy R. Nowak należy do odważnych historyków. Niejednokrotnie na antenie Radia Maryja i TV TRWAM przytaczał fakty z biografii Tuska.
W wywiadzie dla "Znaku" Donald nie powiedział "Polska to niemoralność", lecz "to nienormalność".

Agamemnon - 21.11.09 14:06
Tusk zna język niemiecki.
Tusk odrzucił ustawę, która nakazywałaby sądom sprawdzenie, czy nieruchomości, o których zwrot zabiegają Niemcy, nie zostały przejęte na własność przez instytucje państwowe lub samorządowe. Spowodował tym samym rugi pruskie na obszarze Rzeczpospolitej. W samym tylko województwie warmińsko-mazurskim naliczono 170
wyroków na mocy których Polacy muszą zwrócić Niemcom ich rzekome posiadłości. Jako niemiecki agent dokonał demontażu polskiego przemysłu okrętowego będącego silną konkurencją dla niemieckich stoczni.

Profesor J. Żyżyński pisze, że w roku 2008 wytransferowano z Polski ok. 80 mld zł, w tym połowę nielegalnie ("Nasz Dziennik", 4.02.2009).
Zadłużenie zagraniczne wzrosło w roku 2009 do ok.900 mld dolarów. O komentarz tu trudno.
Likwiduje polski przemysł zbrojeniowy.

Agamemnon

Przestępczość władzy Agamemnon blog

Wszystkich komentarzy: (42)   

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami naszych Czytelników. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

18 Sierpnia 1944 roku
Zginął w Powstaniu Warszawskim Jan Romocki, podporucznik Armii Krajowej, podharcmistrz, poeta (ur. 1925)


18 Sierpnia 1901 roku
Urodził się Stanisław Mikołajczyk, polityk, działacz ruchu ludowego (zm. 1966).


Zobacz więcej