Czwartek 14 Grudnia 2017r. - 348 dz. roku,  Imieniny: Alfreda, Izydora, Zoriny

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 30.09.17 - 10:56     Czytano: [235]

Dział: Głos Polonii

20-lecie Stowarzyszenia Ułanów




„Ułani, ułani malowane dzieci
Nie jedna panienka za wami poleci(…)


Wieczorem w sobotę 23 września w Sali bankietowej Alegra odbył się jubileuszowy bal ułański z okazji 20 lecie Stowarzyszenia Przyjaciół Ułanów im. Generała Tadeusza Kościuszki. Słowo Przyjaciel” brzmi jak obietnica, jak nadzieja, której nigdy się nie traci, któż z nas nie chciał by mieć przyjaciela na dobre i złe, na którym mógłby polegać jak na słowie Zawiszy. Tego wieczoru na bal ułański przyszli przyjaciele, by wspólnie celebrować rocznicę 20-lecia ponownego istnienia.

Uroczystość piękna i jakże ważna dla chicagowskiej Polonii, z dwóch powodów. Jeden z nich to fakt istnienia stowarzyszenia, widoczna obecność chłopców w mundurach na ważnych uroczystościach Polonijnych. Druga z nich to, rok generała Tadeusz Kościuszki uchwalony przez Sejm Rzeczpospolitej Polskiej. Bohater obojga narodów, postać barwna i piękna, przykład patriotyzmu i miłości do Ojczyzny, godny naśladowania i pamięci. Przebywający na emigracji Polacy mają się czym szczycić, mając tak wspaniałych Poloków w Panteonie historii narodu jak generał Kościuszko czy Pułaski.

O generale T. Kościuszce trzeba mówić, aby pamięć i tożsamość przypominały nam, ”kim jesteśmy i dokąd zmierzamy”. Ułani ze Stowarzyszenia przez cały rok nam o tym przypominają swoją obecnością na polonijnych patriotyczno - religijnych uroczystościach.

Moją wypowiedź poświęcę ułanom ze stowarzyszenia w Chicago, dziękując za ich obecność na uroczystościach patriotyczno-religijnych w JOM, na dożynkach polonijnych, przy pomniku Katyń 1945 za świętej pamięci Wojciecha Seweryna i w wielu innych miejscach, gdzie programy wystawiał teatr „Rzepich”, „Bóg, Honor i Ojczyzna”, trzy święte słowa przez których nie istniejemy, trzy święte słowa, które pod sercem się nosi, dla który Polacy oddawali życie. Historia stowarzyszenia sięga dalej bo 100 lat istnienia z małą przerwą, o której szeroko mówił honorowy prezes stowarzyszenia. Często bywa tak, że brak ludzi do kontynuacji rozpoczętych dzieł powoduje lukę, mówimy, ze nie ma ludzi niezastąpionych, ale coś w tym jest, kiedy zabraknie przywódcy nie zawsze cel prowadzi do zwycięstwa, to tak jak było z Kościuszką, kiedy Go zabrakło upadło powstanie.

Ułański bal rozpoczął się uroczystym wprowadzeniem flag narodowych Polski i Ameryki, odśpiewano hymny obydwu narodów. Program prowadził prezes Stowarzyszenia Andrzej Stopa. Staropolskim zwyczajem powitał przybyłych gości w osobach:

Konsula Generalnego R.P. Piotra Janickiego, Prezesa KPA na Stan ILL. Mirosława Nidzińskiego, Vice-Prezesa Bogdana Strumińskiego, Dyrektor Związku Narodowego Polskiego Wandę Penar Stowarzyszenie Weteranów Armii Polskiej w Ameryce Placówka 90 Komendant Zygmunta Golińskiego, Związek Klubów Polskich Prezesa Jana Kopecia, Towarzystwo Dolnośląskie Prezesa Dr. Łucję Mirowską Kopeć, Zrzeszenie Literatów Polskich im. J.P.II oraz Teatr Rzepicha Prezes Alinę Szymczyk, Polski Klub w Lemont Prezesa Ryszarda Witkowskiego, 12 Pułk Ułanów Podolskich, Szkołę im. Gen. Andersa Wiesławę Dziedzic, Brać Górniczą – Józefa Lulińskiego
Związek Podhalan w Północnej Ameryce Prezesa Józefa Cikowskiego Radio na Góralską Nutę oraz Krajowy Dyrektor Z.P.w P. A. Andrzeja Gędłek, Stowarzyszenie Polsko- Amerykańskich Kontraktorów „PACBA” Krystynę Chryszko, Prezesa Honorowego Stowarzyszenia Przyjaciół Ułanów Polskich im. Gen. T. Kościuszki w Chicago Edward Cyran, Komendant Honorowego SPUP Tadeusza Barnaś.

Każdy z gości skierował słowa gratulacji i podziękowań za wspaniałą prace dla tut. Polonii. Kapelan ZKP i Stowarzyszenia Ułanów ks. Ryszard Miłek, odmówił modlitwę przed obiadem. Atmosfera od samego początku była bardzo serdeczna i ciepła, bowiem już od drzwi wejściowych ułani witali przybyłych gości symbolicznym kieliszkiem przepalanki. Po smacznym obiedzie ułani wraz z gośćmi odśpiewali trzy pieśni „Ułani, ułani, Przybyli ułani, Wojenko, wojenko”. Bal rozpoczął się tradycyjnym polonezem jak niegdyś na polskiej ziemi bywało.. Parkiet wypełniony po brzegi wirującymi parami tryskał radością. Do tańca przygrywała kapela „Kontrasty Bend” z solistką Maria, wszyscy bawili się do rana. Dziękujemy ułanom ze Stowarzyszenia za ich obecność na amerykańskiej ziemi, na czele z jej komendantem Andrzejem Stopą życząc wiele zdrowia i satysfakcji z pracy społecznej i w życiu osobistym.
Szczęść Boże.

Alina Szymczyk
Chicago

       

 



Wersja do druku

Pod tym artykułem nie ma jeszcze komentarzy... Dodaj własny!

14 Grudnia 1658 roku
Polska kawaleria pod wodzą Czarnieckiego przeprawiła się przez cieśninę morską w Danii.


14 Grudnia 1788 roku
Urodził się Piotr Szembek, hrabia, generał dywizji wojsk polskich w 1831 (zm. 1866)


Zobacz więcej