Środa 21 Sierpnia 2019r. - 233 dz. roku,  Imieniny: Franciszka, Kazimiery

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 05.09.16 - 12:53     Czytano: [961]

Dział: Głos Polonii

Marsz Milczenia w Harlow





Komentarz odnośnie sobotniego upamiętnienia ś.p. Arka, Marszu Milczenia oraz wiadomości o ataku na Polaków przed pubem

Po pierwsze, przypomnijmy jakie był cele Marszu – oddanie hołdu zmarłemu, budowanie solidarności Polaków, wysłanie jasnego sygnału, że nie godzimy się na takie czyny, okazanie współczucia rodzinie. Jednocześnie zwróciliśmy oczy mediów i całego kraju na policję i sądy, które będą mieć trudniej, aby zamieść sprawę pod dywan. Te wszystkie cele się udały – prawie tysiąc osób w godny sposób wysłało sygnał, że polska społeczność jest zorganizowana i w dumny sposób potrafi przeprowadzić wielki zjednoczony marsz przez miasto. Zebraliśmy także prawie tysiąc funtów dla rodziny ś.p. Arka podczas soboty oraz dotychczas ponad trzy tysiące przez internetową akcję. Gdyby nie Wasze zaangażowanie i wsparcie być może niczego z powyższych nie udałoby się nam osiągnąć na taką skalę.



Dowiedzieliśmy się, że 10 godzin po naszym marszu, o 4 nad ranem, przed klubem pięciu Anglików pobiło się z dwoma Polakami, a jednemu z nich został złamany nos. Nieznane są szczegóły z tego wydarzenia, jedynie potwierdzone jest, że Anglicy używali polskich przekleństw. Każdego sprawcę jakiegokolwiek uniesienia ręki na naszego rodaka powinna dosięgnąć sprawiedliwość i szczerze na to liczymy. Weźmy pod uwagę, że bójki się zdarzały, zdarzają i zdarzać się będą bez względu na środowisko. Sytuacja w Harlow jest napięta, napięta jest i była także w niektórych innych niebezpiecznych częściach Wielkiej Brytanii. Jeden wspaniale zorganizowany marsz nie potrafi w magiczny sposób przeciwdziałać wszystkim incydentom agresji. I nie taki był jego cel. To była jedna ważna cegiełka, ale wszystko jeszcze przed nami. Piszmy petycje, uczulajmy instytucje i polityków na nasze problemy, domagajmy się sprawiedliwości, a przede wszystkim jednoczmy się. Anglicy są różni i pamiętajmy, że margines ich społeczeństwa nie reprezentuje całego narodu. Czy wiecie co się stało tego samego dnia o godz. 20 w środku tego William Aylmer pubu, niedaleko którego w nocy doszło do bójki? Angielski management i kelnerki pubu podeszli do naszej polskiej grupy z tacą pełną “szotów” okazując swoją solidarność z Polakami i wstyd z powodu bandyckich działań kilkunastu swoich rodaków. Ale o tym już mało kto wie.

Jeszcze raz dziękujemy wszystkim, którzy zdecydowali się do nas wczoraj dołączyć. Dziękujemy też tym, którzy nie mogli być z nami, ale wspierali nas modlitwą.

British Poles Initiative - Współorganizatorzy Marszu

Link do albumu ze zdjęciami z upamiętnienia:
www.facebook.com/media...

Wersja do druku

warszawiacy - 10.09.16 22:44
Dziekujemy wszystkim ,ktorzy wzieli udzial w marszu ku czci sp Arka, laczylismy sie w modlitwie.Warto aby Anglicy przypomnieli sobie,ze Polacy obronili Ich w czasie wojny swiatowej ,ratujac Anglie przed zaglada.Pani Premier Anglii obiecala pomoc,zwracajmy sie do Niej.Latwiej porozumie sie z Rodakami.

W. Panasiuk - 05.09.16 19:27
Zainteresowanie rządowe Polonią jest znikome by nie powiedzieć żadne. Co z tego, że jakiś mało kompetentny wysłannik przyjeżdża, zbiera informację o problemach, których zupełnie nie rozumie. Niech tego przykładem będzie obniżanie emerytury amerykańskiej o połowę pobieranej w Polsce. Umowę podpisał śp. prezydent L. Kaczyński i nikt nie stara się jej zmienić. Jakim prawem to się dzieje? Takich problemów jest więcej. Najlepszym rozwiązaniem byłoby nie wysyłanie własnych ludzi na roboty, ale zapewnienie im miejsc pracy we własnym kraju. To wszystko jest możliwe i w zasięgu reki. Emigrant nigdy nie będzie dobrze traktowany chyba, że zechce pracować za darmo. Wiem to z własnego wieloletniego doświadczenia. Świat bije nas na rozmaite sposoby czasami propagandowo, a czaszami dosłownie. Zbyt dużo propagandy, zbyt mało czynów.

Lubomir - 05.09.16 15:02
Czasami można odnieść wrażenie, że napadów na Polaków dokonują prowokatorzy opłacani przez ktorąś z obcych agentur, np niemiecką. Niemcy są bardzo zaniepokojeni rozwojem bardzo dobrych relacji polsko-brytyskich, zarówno tych międzyludzkich, gospodarczych, jak i wojskowych. A nóż-widelec Polacy zechcą ćwiczyć swoje wojenne męstwo na brytyjskich czołgach, poduszkowcach i samolotach, a nie na niemieckim złomie czołgowym?. Trzeba w porę temu przeszkodzić. Takie jest niemieckie myślenie.

Lubomir - 05.09.16 14:52
To Polacy wypędzeni przez antypolski reżim podstępnego likwidatora Polski Herr Thuzka. Dzisiaj polskie prawo zaczyna wstawiać się za nimi. Szkoda, że nie jest w stanie walczyć o nich w ich ojczyźnie, w Polsce.

Wszystkich komentarzy: (4)   

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami naszych Czytelników. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

21 Sierpnia 1999 roku
Zmarł Jerzy Harasymowicz, poeta polski, zostawił po sobie 56 tomów wierszy (ur. 1933)


21 Sierpnia 1975 roku
Zmarł Adolf Dymsza, polski aktor filmowy i teatralny (ur. 1900)


Zobacz więcej