Poniedziałek 6 Kwietnia 2020r. - 97 dz. roku,  Imieniny: Ady, Celestyny, Ireneusza

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 22.01.14 - 17:19     Czytano: [2245]

Nasze firmy stracą miliardy na Ukrainie?





Polska jest zupełnie nieprzygotowana na rozwój czarnego scenariusza u naszych sąsiadów

W Pałacu Prezydenckim zbiera się Rada Bezpieczeństwa Narodowego w związku z nasilającą się sytuacją rewolucyjną na Ukrainie i rosnącą tam skalą przemocy. Oczywiście Polska jest kompletnie nieprzygotowana logistycznie i organizacyjnie na ewentualny stan wyjątkowy, zamieszki na dużą skalę czy nawet podział państwa ukraińskiego, choćby ze względu na ewentualność przyjęcia wielkich grup uciekinierów czy emigrantów politycznych.

Polski biznes jest znacząco obecny na Ukrainie, a jego inwestycje sięgają co najmniej kilku miliardów złotych. Nigdy nie było mu łatwo działać w tym sąsiednim kraju z wielu powodów. Było kiepsko, a może być całkiem beznadziejnie.

Na Ukrainie działają bowiem spółki córki polskich banków i polskich firm ubezpieczeniowych: PKO BP, PZU SA, Getin Holding działają jako Kredobank czy Idea Bank Ukraina, działają tacy polscy giganci produkcji okien, jak firma Fakro - posiada 3 fabryki na Ukrainie, potentat w produkcji soków firma Maspex, producent farb i lakierów Śnieżka, firmy ze stajni M. Sołowowa Barlinek i Rovese, firmy Can-Pak, firma Sanitec-Koło, firmy meblarskie takie jak: Nowy Styl, Black Red White, Toruńskie Zakłady Materiałów Opatrunkowych, a nawet firma J. Kulczyka Serinus-Energy.

Do tego dochodzą setki małych firm handlowych, usługowych i transportowych głównie z terenów Polski Wschodniej, dla których jest to sprawa „być albo nie być”. Na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie funkcjonuje dziś co najmniej kilkanaście znaczących spółek ukraińskich takich jak: Kernel, Astarta, Agroliga IMC, Coal Energy, Milkiland, KSG Agro, Westa, Sadovaya, Agroton. Istnieje odrębny indeks giełdowy WIG-Ukraina.

W przypadku wprowadzenia na Ukrainie stanu wyjątkowego i np. blokady przepływów finansowych czy walutowych straty potencjalnie mogą ponieść akcjonariusze, a obecne zamieszanie z pewnością będzie rzutować na obniżenie kursów tych spółek. Warto przypomnieć blisko 150 mln zł strat inwestorów w słoweński bank Nova KBN, który umorzył swoje akcje w związku z problemami i nacjonalizacją.

Komisja Nadzoru Finansowego z rozbrajającą szczerością stwierdza, że w przypadku zagranicznych spółek niewiele może zrobić, a całe ryzyko spada na inwestorów. Niepokoje na Ukrainie mogą więc pogrążyć nie tylko inwestycje na warszawskiej giełdzie, ale i u znaczących producentów i usługodawców w samej Polsce.

Te wymierne finansowe szkody trzeba będzie odrabiać latami, a procesy dochodzenia odszkodowań i rekompensat dla polskich firm mogą ciągnąć się latami. Świat, a zwłaszcza Unia Europejska porzuciła i zdradziła demokratyczną Ukrainę już na samym początku sporu politycznego. Polska zaś nie posiada żadnej długofalowej koncepcji dotyczącej polityki wschodniej, zwłaszcza wobec naszego najbliższego sąsiada – Ukrainy.

Rysują się przed nami wielce niepokojące perspektywy, zarówno strat, blokady, jak i całkowitego wyjścia polskich firm z tego wielkiego, wielce obiecującego rynku zbytu. Brak spójnej koncepcji polityki gospodarczej i przemysłowej oraz ekspansji polskich firm na Ukrainie, chaotyczne działania i interwencje natury politycznej ze strony Polski, spór polityczny na Ukrainie będą nas kosztować wymierne straty finansowe, z powodu których ucierpią polscy przedsiębiorcy, a to może również skutkować utratą wielu tysięcy miejsc pracy dla Polaków.

Polskie władze już dawno powinny powołać sztab kryzysowy chroniący interesy polskich przedsiębiorców i inwestycje polskie oraz majątek i bezpieczeństwo osobiste polskich pracowników i przedsiębiorców działających na Ukrainie. Same komunikaty ostrzegawcze MSZ nie wystarczą. Zawierucha na Ukrainie może być bardzo negatywnym sygnałem dla międzynarodowych rynków finansowych i walutowych i odbić się bardzo negatywnie na rynku długu i rentowności obligacji dla całej Europy Środkowo-Wschodniej, w tym zwłaszcza dla największego kraju w tym regionie – Polski. Tym bardziej, że na styczeń i luty tego roku przypada kumulacja spłat polskiego długu - polskich obligacji Skarbu Państwa. Polska będzie musiała wykupić zapadające właśnie w tym okresie krajowe długi na kwotę blisko 52 mld zł, z czego aż 30 mld zł znajduje się w rękach podmiotów zagranicznych, w tym banków. Długów w walutach zagranicznych w styczniu i lutym 2014 r. trzeba będzie wykupić na kwotę ok. 3,5 mld euro.

Nie dziwi więc pośpiech, z jakim Ministerstwo Finansów pożyczało pieniądze w styczniu, z tak wielkim wyprzedzeniem i na tak ogromne kwoty idące w dziesiątki miliardów złotych. Eskalacja niebezpiecznej sytuacji na Ukrainie może uderzyć w niezwykle słabe ożywienie gospodarcze w Unii Europejskiej i także w Polsce. Polska jak zwykle jest zupełnie nieprzygotowana na rozwój czarnego scenariusza u naszych sąsiadów. Sorry - taki tam jest dziś klimat polityczny.

Janusz Szewczak, główny ekonomista SKOK
Stefczyk.info

...........................................................

Zapraszamy na stronę internetową TV Republika oraz Radia Wnet, gdzie można śledzić na żywo aktualną, dramatyczną sytuację na Ukrainie. Szczególnie mrożące krew w żyłach są korespondencje z Kijowa, słynnego już z barwnej relacji z ostatniego Marszu Niepodległości w Warszawie Bartłomieja Maślankiewicza z TV Republika, jak również korespondenta Radia Wnet Pawła Bobołowicza z rannego szturmu jednostki specjalnej milicji Berkut na demonstrantów w pobliżu ul. Hruszewskiego w Kijowie.

(red)






























Wersja do druku

wea - 03.02.14 19:31
Kiedy Polacy otrząsną sie z tego gówna rozkradającego Polskę i rabującą Naród.

Lubomir - 30.01.14 12:31
Technologiczna przyszłość świata raczej nie zrodzi się w Haliczu, na Wołyniu, na Podolu, w Karpatach Wschodnich, na Pokuciu, czy na Krymie. Epicentrum Europy znów zaczyna tworzyć się wokół Rzymu. To z Rzymu , Turynu i Mediolanu Włosi rozpoczynają swoje nowe rozdanie. Zaczynają zapisywać nową kartę włoskiej technologii. Fiat dokonuje wręcz motoryzacyjnej unii z amerykańskim Chryslerem. Od tego czasu nowy produkt włoski będzie nosił nazwę Fiat Chrysler Automobiles {FCA}. Umarł król niech żyje król. Umarł król Ford z Detroit, narodził się król Fiat z Turynu. Nam Polakom chociaż trochę pasowałoby zainteresować się tematem włoskich przemian, żeby 'nasza część Fiata', gdzieś nam nie umknęła, a my tradycyjnie żebyśmy nie zostali z rękami w przysłowiowym nocniku. Potomkowie Hitlera bardzo chętnie wprowadziliby się na miejsce włoskich technologów. Dla nich Polska to wciąż łakomy kąsek. A motoryzacyjne dziecko Hitlera 'Volkswagen', wciąż szuka miejsca gdzie mogłoby się przytulić. Włoski przemysł to nie tylko piękne karoserie samochodowe. To także nowoczesny przemysł lotniczy, zbrojeniowy i m.in. okrętowy. Tak twórczą i dynamiczną gospodarkę warto zachęcać do rozwijania swoich inicjatyw na terytorium Polski.

MariaN - 27.01.14 9:54
Gdyby Tusk z Komorowskim byli wolnymi i niezależnymi politykami to już dawno by stali na barykadzie na Majdanie. Oni wyglądają jak ratlerki trzęsące się na mrozie, czekają tylko kiedy ich Angela z Putinem przytulą do siebie i ogrzeją. Brrrrrr. Doczekaliśmy się władzy, a niech to...

Lubomir - 26.01.14 17:22
Solidarni sabotażyści kpiący sobie z Polski i Polaków usiłują przedstawić Polskę jako potęgę w zbieractwie runa leśnego i w eksporcie tego runa. Kiedy zdemolowano i rozkradziono wszystko, od fabryki traktorów - po fabrykę obrabiarek numerycznych, to trzeba znaleźć 'tubylcom' jakieś zajęcie. Gorzej będzie kiedy bandy 'prywatyzatorów' opanują polskie lasy...Wówczas pozostaną wszystkim tylko nadzorowane przez niemiecki Remondis wysypiska śmieci i odpadów komunalnych. Tylko czy niemieccy wartownicy pozwolą penetrować obszar swojej działalności?. Trudno wierzyć w dobre intencje Niemców. To naród genetycznych zaborców, kolonistów, eksploatatorów i okupantów. Psychopatyczne poczucie wyższości, to cecha wszystkich rodaków kajzera Wilhelma, Bismarcka i Hitlera.

york - 26.01.14 14:51
BRAWO, BRAWO i jeszcze raz BRAWO "krakus" za Arcy Celną ocenę polskojęzycznego, bo napewno, nie polskiego kapitału ulokowanego na Ukrainie.
Prawdą bowiem jest, że tak zwany "polski" kapitał, to de facto przejęty w mafijny, złodziejski sposób przez najprzeróżniejsze nomenklaturowe spółki resortowych dzieci polski majątek narodowy.
Były wprawdzie nieliczne próby uczciwej działalności biznesowej w Polsce, jak chociażby sprawa firmy Optimus Józefa KLUSKI, ale została ona cynicznie storpedowania przez wszechobecny "ubekistan".
Pozdrawiam. york.

krakus - 24.01.14 17:28
Zmartwienie to mają "resortowe dzieci" i wnuki ojców i dziadków,którzy nasz kraj okradli z majątku narodowego,a teraz na Ukrainie ich firmom,bankom zagraża upadłość,zabór mienia,likwidacja ect.Niech martwią się jacyś tam wilszteiny,żakowskie,skundlone antypolskie dorobkiewicze.

Lubomir - 24.01.14 8:12
Koalicja antypolaków przekształciła Polskę w kraj konsumencki, jak za króla Sasa. Niewiele jest obecnie rzeczy autentycznie zaprojektowanych i wyprodukowanych przez Polaków. Niemczyzna wlewa się natomiast do Polski drzwiami i oknami. Polskie firmy na Ukrainie to najczęściej firmy niemieckie, z dopiskiem 'Polska'. Kiedy Niemiec nauczy się polskiego, to wiele może się zdarzyć...

Jan Orawicz - 24.01.14 4:14
... Jednak nasze Kochane Anie, maja zawsze swoje celne zdanie. Moja
żonka Ania ma identyczne zdania natury patriotycznej jak Pani. I jak nie
kochać takiej Ani?... To tak dla zluzowania naszych spiętych polskich
duszyczek i dusz,ponieważ sytuacja naszej Ojczyzny, jest naprawdę bardzo trudna !! Gratuluję Pani Aniu, jako Wspanialej Polce celnych spojrzeń w
sedno sprawy - tej sprawy, jacy ludzie od 7 lat są przy sterach naszej
Ojczyzny. Stad - tak bez przesady sytuacja kraju jest w stanie przerażającym.
Bieda nadal wypędza Polaków w siną dal za chlebem. Jakie są tego
następstwa? Dla etyków, moralistów,psychologów i socjologów to obrazy
znane,czyli obrazy zarazem Boskiej Obrazy... Jak temu złu zaradzić,kiedy
nadal wielu Polaków jest w dosłownym letargu ? Serdecznie pozdrawiam!!

ANNA - 23.01.14 22:35
Jak popatrzę na tych bezwartościowych ludzi w Radzie Bezpieczeństwa Narodowego przy zdrajcy Komorowskim to rozpacz ogarnia nie tylko mnie jak sądzę. Jak nisko stoczyło sie nasze państwo skoro nie stać go na to aby najwyższe autorytety zasiadały w takim gremium zamiast tego draństwa.Jak sądzę wiele poważnych i szanujących się autorytetów nigdy nie poniżyłoby sie aby siedzieć w tym towarzystwie zdrajców Narodu z wielkim łowczym i opiekunem żyrandoli.

Wszystkich komentarzy: (9)   

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami naszych Czytelników. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

06 Kwietnia 1814 roku
Po kapitulacji Paryża Napoleon Bonaparte abdykował i został zesłany na wyspę Elbę


06 Kwietnia 1934 roku
Otwarcie lotniska na Okęciu w Warszawie.


Zobacz więcej