Środa 26 Września 2018r. - 269 dz. roku,  Imieniny: Cypriana, Justyny, Łucji

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 02.05.18 - 13:31     Czytano: [654]

Dział: Głos Polonii

Odczepcie się od Polski


Od ponad dwóch lat Polska jest obiektem bezprzykładnych ataków ze strony domorosłego oraz światowego lewactwa. Atakuje się polski rząd niemal za każdą podjętą decyzję, za zajęcie stanowiska w dowolnej sprawie, a rządzących niemal za każde słowo - od chęci wyjaśnienia do końca Tragedii Smoleńskiej, przez trudne próby porządkowania sądownictwa, aż do wszelkich działań związanych z uzdrawianiem państwa. Już nie tylko PO-wska totalna opozycja i nie tylko Unia roszczą sobie prawo do sprzeciwu wobec demokratycznie wybranej władzy w Polsce, za wszelką cenę dążąc do jej obalenia.
Najnowszy atak przyszedł zza oceanu.

Oto, w majestacie prawa, Izba Reprezentantów Kongresu Stanów Zjednoczonych przyjęła ustawę nazywaną Act 447, która bezpośrednio uderza w nasz kraj. Ustawa ta zobowiązuje Departament Stanu do monitorowania tego, czy państwa postkomunistyczne /a do takich jak wiadomo należy Polska/ właściwie zwracają mienie pożydowskie pozostawione w wyniku Holocaustu. Dotyczy to tak zwanego „mienia bezspadkowego” czyli majątku pozostałego bez spadkobierców. Majątek ten, według planu amerykańskich ustawodawców, powinien zostać w całości przekazany różnym organizacjom, które po przejęciu go będą nim zarządzać w wybrany przez siebie sposób. I choć mają podobno przeznaczać te pieniądze na informowanie świata o Holokauście, to jednak równie dobrze będą mogły na przykład wykupić dla siebie część Polski, oraz spokojnie się tam osiedlić. Chodzi tu o niebagatelną sumę 300 miliardów dolarów, której domagają się od Polski po ofiarach Holocaustu organizacje żydowskie.
Jakim prawem, nie wiadomo. Tym bardziej, że ani w Polsce, ani w Stanach Zjednoczonych nie istnieją, więc i nie obowiązują, żadne przepisy prawne umożliwiające zarządzanie mieniem bezspadkowym przez jakiekolwiek instytucje zewnętrzne. Taki system nie funkcjonuje w żadnym kraju.
Ustawę, o której mowa przyjęto w dziwnym, nadzwyczajnym trybie, bez poddania jej nawet pod dyskusję -głosowało stu kongresmenów spośród ogólnej liczby 430. Obecnie ustawa czeka na ustosunkowanie się do niej prezydenta Trumpa. Jeśli zostanie przez niego podpisana, postawi to Polskę w niezwykle trudnej sytuacji nacisków ze strony lobby żydowskiego w Stanach Zjednoczonych i nie tylko tam.
Pojawią się wówczas jak grzyby po deszczu rozmaite ciała i organizacje, które uznają, że powinny otrzymać mienie pozostawione w Polsce przez ofiary Holocaustu. Sytuacja Polski będzie katastrofalna.

Ponieważ jednak, nie istnieje żadna podstawa prawna do takich roszczeń, zaczęto od już wcześniej przygotowywać moralne ich uzasadnienie. Dla zrealizowania tego celu wyjątkowo perfidną metodą okazało się podejmowanie działań, aby to z Polski i Polaków zrobić sprawcę lub współwinnych Holokaustu.
To Polacy są współwinni zbrodni na Żydach, to oni nagminnie wydawali, donosili, współpracowali, to oni mordowali. Teraz powinni za to zapłacić.
Taki przekaz od dłuższego już czasu można spotkać w książkach, filmach, opracowaniach „historyków” i wreszcie w ostatnich wypowiedziach prominentnych polityków Izraela. Temu samemu służą również gwałtowne ataki na IPN i zaproponowane przez polski rząd rozwiązania, aby tak modne na świecie oskarżanie Polski i Polaków za współsprawstwo w zagładzie Żydów było karane.
Atak idzie więc z kilku stron jednocześnie, zaś jego głównym celem jest zniszczenie nie tylko obecnej władzy, ale przede wszystkim zniszczenie polskiej niezawisłości i doprowadzenie naszego kraju do ekonomicznego bankructwa.

Przeciwko omawianej ustawie i tym samym przeciw zintegrowanemu lobby żydowskiemu, które tę ustawę lansuje, pierwsza aktywnie wystąpiła Polonia amerykańska. Pomimo zebrania przez nią tysięcy podpisów pod apelami do kongresmenów, nie udało się jednak osiągnąć sukcesu. Polonia nie traci jednak nadziei i obecnie, kiedy losy ustawy zależą już tylko od podpisu prezydenta Trumpa, przesyła bezpośrednio do niego prośbę o postawienie w tej sprawie prezydenckiego weta. Wiadomo, że już podpisało się pod apelem sformułowanym przez Edwarda Jeśmiana - prezesa Kongresu Polonii z Południowej Kalifornii czterdzieści polonijnych organizacji /petycję do prezydenta Trumpa można odnaleźć w internecie i podpisać do dnia 22 maja br/.
Nawiasem mówiąc apele te dotarły także do Polonii australijskiej. Grupki polskich patriotów, żywo zainteresowanych losami Polski przesyłają do siebie i składają podpisy pod apelem do prezydenta Trumpa o zawetowanie tak groźniej dla Polski ustawy. Jaki natomiast będzie odzew ze strony naszych “apolitycznych” organizacji na prośbę o podpisywanie apelu do prezydenta Trumpa, możemy się jedynie domyślać.

Na tę groźną dla Polski sytuację zwracali już znacznie wcześniej uwagę prawicowi publicyści - Braun, Michalkiewicz, Sumliński, Płużański, Gadowski. O jej bardzo groźnych ewentualnych skutkach mówił ostatnio senator prof. Jan Żaryn. Bez skutku. Bardzo ciekawe jest też, że kiedy amerykańska Polonia alarmowała w sprawie ustawy 447, polska dyplomacja pozostawała bezczynna. I choć w tym samym czasie z wizytą w Stanach Zjednoczonych przebywało dwóch prominentnych polskich polityków - wicepremier Gowin i wicemarszałek Bielan, jednak nie podjęli oni tego tematu, tak jakby był on zupełnie bez znaczenia dla Polski.

Jeszcze bardziej zastanawia milczenie w sprawie żydowskich roszczeń ze strony najwyższych władz w Polsce - prezydenta i premiera, którzy zamiast wciąż ubolewać nad niewątpliwie trudnym losem osób niepełnosprawnych okupujących Sejm, powinni przede wszystkim bronić Polski. Powinni zdecydowanie wystąpić w obronie jej niezawisłości i raz jeszcze potępić wszelkie oskarżenia o współsprawstwo Holokaustu. a wszelkim próbom wymuszenia od Polski nikomu nienależnych, ogromnych odszkodowań za niepopełnione winy odważnie powiedzieć dość!
Jeśli w najbliższym czasie nie doczekamy się żadnego oficjalnego stanowiska w tej sprawie ze strony najwyższych polskich władz, będzie to wróżyło Polsce jak najgorzej.

Dlatego w sytuacji kolejnej medialnej napaści na nasz Kraj ze strony pazernych wyłudzaczy polskiego kapitału, do nich i do wszelkiej maści kłamców, sprzedawczyków, dzisiejszej polskiej Targowicy i zwyczajnych zdrajców w Polsce i poza nią, z odległej Australii, mocnym głosem wołamy - odczepcie się wreszcie od Polski.

Monika Wiench
Komitet Obrony Polski
Melbourne

Wersja do druku

Jan Orawicz - 11.07.18 18:00
Jak czerwoni Żydzi rządzili Polską to było wszystko OK!!!
Z chwilą objęcia władzy w Polsce przez PiS Żydzi zaczęli
swoje ataki o wymyślane odszkodowania itp.To wyczyniają
głownie skomuszali Żydzi! Nawet o pomoc zgłosili się u
prezydenta USA Trumpa! Polski Rżąd i każdy kto się czuje
Polakiem z krwi i kości musi zaprotestować przeciw
oszukańczemu odszkodowaniu, wymyślonemu przez - głownie
skomunizowanych Żydów!!! Prezydent USA poinen to zauważyć,
a nie popierać czerwonych zydowskich cwaniaków.! Polskę napadli
ograbili i zniszczyli Niemcy. Niemcy także zamordowali tysiące
Żydów rabując i niszcząc ich mienie.Za to ma teraz płacić Polska??!!
Szanowni Żydzi... zgłoście się o odszkodowania pod właściwy adres,
czyli do Niemców,a nie do nas Polaków.Wy zostaliście pokrzywdzeni
w czasie II wś razem z nami Polakami!!!!! Dziwnie skierowaliście się
o odszkodowania do nas Polaków.To wam chyba podszepnęli Judasze!
A tego elementu się nie słucha! A teraz chcecie ukrzyżować - za nie swoje
grzechy Polskę!!!To skandal na cały świat! W swoich podłych zamiarach
wobec Polski - ruszyliście o wsparcie... aż do USA???!!! Wy czerwoni
zdrajcy - także ŻYDÓW!!! My was znamy jako byłych sługusów ZSRR.
Zwiewaliście z Polski do Izraela,by nie odpowiadać za morderstwa na
nas Polakach w czasie PRL..

Lubomir - 11.07.18 13:12
Oby reforma polskiego sądownictwa nie była jedynie papierową rewolucją. Nadal gangsterzy zasiedlają rozwalony majątek narodu, od zakładów przemysłowych po szkoły. Oby nie stało się tak jak z NIK-iem, że przy istnym morzu afer, prezes jest ciągle ten sam. O wszystkim wie i nie reaguje na nic. Gadka pod publiczkę, to zbyt mało, by mówić o jakimkolwiek postępie! Kultura na czele z domami kultury i teatrami - walczy o przeżycie a armia rzekomo mających się pojawić mecenasów i sponsorów, wciąż się nie pojawia. Nowa 'elita', to wciąż krzewiciele antykultury i menelskiego żargonu

Jan Orawicz - 11.07.18 4:36
Ricky Diks widzę,że po tę lewacką wiedzę o obecnej Polsce,
kierowanej przez POLSKĄ PRAWICĘ PiS - wyłożył tobie mizeraku
towarzysz Schetyna.Wy byłe czerwone lizotyłki Rosji Sowieckej,
tylko przestańcie wreszcie łgać. Skryłeś się pod ksywę i łgasz zdrajco
na naszą Ojczyznę,bo jest nareszcie Rzeczpospolitą Polską,a nie
sowiecką PRL.I to wam czerwoni zdrajcy doskwiera! No cóż,wiele
lat siedzieliście na krwawicy Narodu- jako sługusy okupanta Polski
w postaci CCCP! WARA WAM OD POLSKI!!!!!

Ricky Dick - 10.07.18 20:46
Szlęzak: Upadek państwa. Dyktat żydowsko-amerykański.

Polska nie jest niepodległym państwem i to chyba już mało kogo dziwi. Przyjdzie przywyknąć, jak powiedział Pawlak do Kargula, gdy stewardessa powiedział im, że w kraju wiele się zmieniło. Może to jest jednak optymistyczne nastawienie, patrząc na to, co się dzieje z obecną formą polskiej państwowości. Sypią się kolejne struktury na których opierają się normalne państwa. Jeżeli wierzyć tym, którzy lepiej ode mnie znają się na różnych dziedzinach funkcjonowania państwa, to niedługo różne grupy rekonstrukcyjne będą nowocześniej uzbrojone niż polska armia. Sfera ochrony zdrowia osuwa się w coraz głębszą zapaść. Będące i tak w kiepskim stanie i na marnym poziomie wyższe uczelnie, po reformie(?) wicepremiera Jarosława Gowina mogą się zamienić w rządzone na rozkaz, anglojęzyczne fabryki, produkujące pracowników średniego szczebla dla różnych niepolskich korporacji.

Chaos opanowuje polskie sądownictwo. Nawet nie zawracam sobie głowy studiowaniem analiz roztrząsających i rozstrzygających, kto ma rację w sporze o Sąd Najwyższy. Ułomna konstytucja i ustawowy bałagan wokół niej nie odgrywają już większej roli w tej awanturze. Dominują osobiste ambicje i to, kto kogo bardziej nastraszy i kto się wcześniej wystraszy. Za chwilę nie będzie wiadomo, kto jest sędzią zgodnie z prawem, a kto przeciw prawu. Nie będzie wiadomo, kto wydaje wyroki ważne, a kto nieważne. Wzajemne straszenie wsadzaniem do więzienia staje się jednym z najważniejszych argumentów w tej "dyskusji". I najwyraźniej jest się czego bać. Który sędzia uzna jakieś wybory za ważne, jeżeli w wyniku tych wyborów okaże się, że jest nielegalny i może stracić urząd albo nawet trafić do kryminału? A z drugiej strony czy nielegalny sędzia może orzec o legalności wyborów? To są kolejne drzwi, którymi chaos wlewa się w struktury państwa.

Nie stoję po stronie żadnej ze stron w sporze o skład Sądu Najwyższego. Uważam, że jest źle, ale zmiany, które chce wprowadzić minister Zbigniew Ziobro i cały PiS niczego nie poprawią, a istnieje sporo przesłanek wskazujących, że może być gorzej. Na pewno ani nie porządkuje, ani nie wzmacnia to struktur państwa. Powstaje kolejna sytuacja z której nie ma już dobrego wyjścia. Pozostawienie sytuacji w sądach tak, jak było tylko wzmocni pewność ludzi starych struktur, że są nietykalni i bezkarni. Zmiany wprowadzane przez PiS jak nigdy dotąd uzależnią sądy od partyjnych decyzji i to jednej osoby.

Patrząc na to czuję się bezradny, a najgorsze, że mam świadomość fatalnych konsekwencji tego chaosu. To dalszy ciąg redukowania coraz ułomniejszej obecnej formy polskiej państwowości. Chciałbym z wiarą w przyszłość powiedzieć, że przyjdzie przywyknąć, ale ja nie chcę przywyknąć, a sił na zatrzymanie tego destrukcyjnego chaosu brak.

A Państwo widzicie szansę na zatrzymanie tego rozlewającego się chaosu?

Andrzej Szlęzak

za: FB

Ania - 19.05.18 15:25
Trzeba policzyć i propagować w naszym społeczeństwie geszefty jakie na nas robi Pentagon. Podawanie miliardów $ jakie nas kosztuje amerykańskie "bezpieczeństwo" trzeba przeliczać na to ile lat np KGHM musi na to robić.
Łatwo to policzyć tak samo jak to ile miliardów $ straciliśmy na transferze gazu z Rosji. Pisanie takich oczywistości z Polski jest zagrożone oskarżeniem o prowadzenie "wojny hybrydowej", bycie agentem Putina i szybko wyląduje się obok niewinnego Mateusza Piskorskiego.
Polscy spece po amerykańskiej szkole liderów działają identycznie jak Bierut i Zambrowski po żydobolszewickiej szkole liderów w hotelu LUX w Moskwie. Najważniejsze to obsadzić wysokie szczeble wymiaru sprawiedliwości swoją agenturą i najniższe tubylczymi dziećmi i idiotami.
Państwowa machina tworzy nam sowieckie społeczeństwo i to mamy polskich sowietów gorszych od tych, których wytresowano w Rosji.

Marian Kałuski - 19.05.18 8:36
Szkoda, że nie ma tu osób, które poważnie potraktowały by powyższy komentarz pani Wiench. Niestety, dotyczy to także samej pani Wiench. Bowiem do kogo kierował swoje uwagi? Do Kałuskiego, p. Panasiuka czy panów i pań X, Y i Z?
Jeśli tak to skierowała je pod zły adres. My nie mamy nic wspólnego z amerykańską ustawą 447. Te uwagi powinny być skierowane do rządu polskiego i PiS. Problem jednak polega na tym, że są one w kontrze do proamerykańskiej i prożydowskiej polityki PiS i rządu. Tymczasem organizacja pani Wiench stawia sobie za cel wspieranie obecnego rządu i PiS. I to za wszelką cenę. Nawet za oddanie Polski w niewolę amerykańsko-żydowską. Bo tak się niestety stało. PiS postawił w swej polityce zagranicznej tylko na sojusz z Ameryką, a ta niczego innego od Polski nie chce jak stania się przez Polskę jej posłusznym i głupim satelitą i mamy jeszcze za to zapłacić 360 miliardów dolarów. Polecam komentarz w tej sprawie redaktora Pawła Lisickiego we wczorajszym "Do Rzeczy".
Gdzie w tym wszystkim jest logika? Czyli te uwagi były niczym innym jak "pisaniem dla samego pisania", a więc de facto pustosłowiem. A szkoda, bo sprawa jest naprawdę poważna i wymaga mądrego do niej podejścia. Niestety, tej mądrości brakuje wszystkim politykom polskim po 1989 roku.
Nic dobrego Polsce nie wróżę. Z samych Polaków Polska wpadnie w ciężkie tarapaty.
Marian Kałuski
Australia

Marian Kałuski - 16.05.18 5:56
Po co pisać BZDURY?!
(C)Hamil-ton" gdzieś ty przeczytał, że MATKA obecnego burmistrza Jersey City (NY, USA) Stevena Fulop została uratowana przez Polaków podczas holokaustu? To bzdura. Jego matka urodziła się w 1954 roku w Rumunii! W Auschwitz była jego BABKA ze strony matki ("New Jersey Jewish Standard" 14.3.2014). Poza tym jej nie uratowali POLACY, najwyżej Armia Czerwona, która wyzwoliła Auschwitz względnie przeżyła tzw. "marsz śmierci".
Trzeba sprawdzać fakty, a nie wymyślać bzdury.
Marian Kałuski, Australia

Marian Kałuski - 15.05.18 20:55
Mnie zastanawia tylko jedno. Dla Prawa i Sprawiedliwości Ameryka i Izrael są przyjaciółmi i sojusznikami Polski. Czyżby Monika Wiench i jej grupa żądając aby Ameryka i Izrael odczepili się od Polski przeszli na pozycie anty-PiSowskie? Czy przypadkiem nie mamy tu do czynienia z brakiem logicznego myślenia? Bo jak mówią Arabowie: jeśli kochasz wielbłąda to musisz kochać także jego garb. Rząd PiS, a także antypolscy zwyrodnialcy z totalnej opozycji tak właśnie podchodzą do tej sprawy i dlatego milczą w sprawie amerykańskiej ustawy 447, a tym samym Kaczyński, Duda, Schetyna mówią Polakom: "Polacy, nic się nie stało". I właściwie powinniście się cieszyć z tego, że jak zapłacimy Zydom, Izraelowi i Ameryce 300 miliardów dolarów, to wtedy przestaną (?) nas nazywać antysemitami i współsprawcami holokaustu. A poza tym przez biedę, która was czeka przez dziesięciolecia schudniecie, co wyjdzie wam na zdrowie.
Marian Kałuski
Australia

W Panasiuk - 15.05.18 17:51
Zobaczmy co się dzieje w Palestynie, a w Warszawie w tym czasie są podświetlane mosty i Pałac Kultury barwami Izraela. Czy potrzebne są komentarze. Zakłamanie

Marian Kałuski - 15.05.18 9:00
Podzielam wywody pana W. Panasiuka. Ja także jestem osobą niezależną oraz nie zrzeszoną i nie mam tylko to w głowie co kto inny mi podpowie. Bóg dał mi rozum i potrafię samodzielnie kształcić się (bo powinniśmy uczyć się do końca życia; mówi się: podróże kształcą - a ja byłem w 81 krajach, w niektórych po kilka razy - mnie nikt badziewia nie wciśnie o jakimś kraju miodem i mlekiem płynącym czy o jakimś kraju z piekła rodem), myśleć i działać. Jestem odporny na głupią propagandę z lewa i prawa i potrafię odróżnić plewy od ziaren.
Niestety, panie Panasiuk to nastawia do nas wrogo wiele ludzi głupich, zawistnych i nietolerancyjnych.
Marian Kałuski
Australia

W Panasiuk - 14.05.18 19:30
Może nie wszystkie moje przewidywania się spełniają, ale niektóre i owszem. Żeby było jasne, dobre dokonania obecnego rządu doceniam, ale też zauważam te, które nie powinny mieć miejsca. Nie chcę być fanatykiem, który nic nie widzi prócz PIS u. Przeżyłem sporo lat, w tym połowę w Polsce i doskonale wiem co w trawie piszczy. Nie ma złotych środków na uzdrowienie Polski, ale jej naprawa powinna być bardziej zdecydowana i jasna. Zbyt wiele czasu poświęca się (marnuje) na porównywania do PO, SLD itp. Jeśli cokolwiek porównamy do byłych rządów wszystko wydaje się być lepsze, ale i o to chodzi. Powinniśmy iść z duchem czasu i mniej słuchać propagandy, która osiąga swoje szczyty. Już wiemy wszyscy ile kto sprzedał, wywiózł, ukradł i to powinno być dokładnie rozliczone. Kompromisy są potrzebne, ale nie takie i ta uległość byle pachołkowi... Jeśli ministrowie "spieprzyli wizy", to wszyscy, włączając w to również PIS. Było wiele okazji i planów, ale wszyscy się bali zapytać jaśnie pana Busha, Trumpa. Ostatnia próba była kiedy ten ostatni gościł w Warszawie. Boimy się wszystkiego i wszystkich. Dlaczego muszę akurat powtarzać za wszystkimi, że jest super, jak nie jest. Wolno mi mieć własne zdanie by wyrazić swój pogląd. Mógłbym tu wymieniać dobre i złe strony rządzących, ale nie widzę takiej potrzeby. Może zadam jedno pytanie: ile kosztują przedwyborcze wycieczki po kraju i czy są na to pieniądze? Naszą obecną sytuację doskonale opisał p Szewczak, P Matysiak i p Kałuski. Jeśli chodzi o Amerykę nie chcę się wypowiadać bo mieszkam tu zaledwie trzydzieści lat. Jedno mogę stwierdzić, że z tym ptasim mleczkiem to wielka przesada. Jak w każdym kraju: jednym żyje się super innym gorzej, są pałace i domki z kartonu, ale wciąż daleko Ameryce do Kataru.

Marian Kaluski - 14.05.18 9:26
Co ja wiem o Ameryce? Jeśli chodzie o wiedzę o tym kraju to z pewnością dużo więcej niż "Bernardeta", a poza tym byłem w Ameryce trzy razy; w 2003, 2008 i 2016 roku - łącznie w 19 stanach, w tym na Alasce (a w ilu była "B."?) nie licząc terytoriów "morskich" Ameryki: Guam (1968), Hawaje (1998 i 2008) Samoa Amerykańskie (2000 i 2008). Mam dowody na to, że to prawda. Widziałem jak żyją Amerykanie - slamsy w Nowym Jorku, w Detroit (przygnębiający widok dzielnicy w której mieszkali Polacy), Baltimore, Chicago, Las Vegas (w maleńkich domkach-pudłach), w Ameryce jak nie jesteś naprawdę bogaty to nie jesteś człowiekiem, a jak zachorujesz to jak nie masz pieniędzy to zdychaj, a jak masz dom to go sprzedaj aby móc się leczyć (u nas wszyscy są ubezpieczeni - mają podstawową opiekę lekarską). Według oficjalnej statystki 80 milionów Amerykanów żyje w ubóstwie. W dużych miastach Amerykanie nie gotują, a fast food jest obrzydliwy: nie dziwota, że tyle ludzi jest otyłych i choruje. A słyszałaś o nagminnych strzelaninach w szkołach amerykańskich? Itd., itd. Jak naprawdę byłaś w Ameryce, to teraz przyjedź do Australii a zobaczysz różnicę - kolosalną na korzyść Australii.
Co podobało mi się w Ameryce to niebywałe piękno kraju i przeciętny Amerykanin - nie mogę nic złego o nich powiedzieć, bo nic złego mnie nie spotkało, a ludzie byli życzliwi i pomocni.
Marian Kałuski
Australia

Bernadeta K - 14.05.18 1:52
Panie Kaluski,co pan może wiedzieć o Ameryce żyjąc w Australii?
W Ameryce nie ma biedy,bo każdy ma pracę Mam część rodziny w USA
i wiem,że im brakuje tylko ptasiego mleczka. Ja czasami wylatuje do
nich więc wiem jak żyją. Z praca w tym kolosie nie ma kłopotów,a to jest
podstawa zycia.

Marian Kaluski - 13.05.18 21:36
Perth: Obwiniać Polskę w sprawie wiz to wielkie uproszczenie albo jej zakłamywanie. Antypolski list senatorów amerykańskich do premiera Morawieckiego dobitnie pokazuje jak nas "kochają" politycy amerykańcy będący na smyczy izraelskiej!
Zachowania bardzo wielu amerykańskich polityków dobitnie wskazują na to, że Ameryka wcale nie jest przyjacielem i sojusznikiem Polski. Jednak bardzo ciężko jest to zrozumieć wielu Polakom zachłyśniętych Ameryką i dolarami i propagandą i polityką rządzących Polską po 1989 roku. W mojej Australii jest pod każdym względem dużo, dużo lepiej (!) niż w Ameryce. Dlatego Ameryka wcale mnie nie zachwyca - nie imponuje mi niczym. Tym bardziej, że znam historię Ameryki i stosunków polsko-amerykańskich. I widzę hipokryzję Białego Domu - Ameryki na każdym kroku. Np. drą gębę o antysemityzmie na całym świecie, a tymczasem obrzydliwy rasizm w samej Ameryce kwitnie na całego. Współczesne polakożerstwo to produkt właśnie Ameryki i Izraela! Ale ciemniak polski i skrajny rusofob nigdy tego nie zrozumie.
Marian Kałuski
Australia

Perth - 13.05.18 14:27
Panie Panasiuk, zauważyłem, że ma Pan zaawsze rację i pańskie przewidywania zaawsze się sprawdzają. Dlatego proszę o diagnozę i szczegółową receptę, taką od A do Z aby rząd RP, mógł uzdrowić, naprawić i rozwiązywać wszystkie problemy, te polityczne, gospodarcze i społeczne, tak zaraz od ręki.
Wydaje mi się, że jest pan politologiem zamieszkałym w USA, a więc nie będzie panu trudno z takiej odległości uzdrawiać w Polsce co jest chore, kiepskie i nieudolne. Będę z niecierpliwością oczekiwał jak krok po kroku, dzień po dniu, będzie pan uzdrawiał wszystko i wszystkich. Bo tak biadolić to i ja na emigracji też potrafię.
Sprawę wiz spiepszyli wszyscy ministrowie spraw zagranicznych od Geremka a na Radku Gagatku Sikorskim skończywszy, który podobnie jak pan jest w totalnej opozycji do PiS i obecnego rządu.

MariaN - 13.05.18 12:44
No i po co to samobiczowanie, moze wystarczy już czerni i szarosci, 3 lata temu zaczęliśmy nowy rozdzial w historii Polski, wystarczy trochę wyobrazni i analitycznego wyczucia. Polacy jacy są wszyscy wiemy a juz nie wszyscy znają doskonale historię naszego pięknego kraju, w której jest wiele tragicznych chwil, dlatego tyle nieporozumień. Wlaśnie, "odczepcie sie od Polski", trzeba to wykrzyczeć i rosnąć w silę, z silnym wszyscy sie liczą. Rządzacy robią błędy, bo kto nie robi, chyba ze ten kto nic nie robi. Poprzednia ekipa zajęta była grabieżą i tylko wygrane wybory przez prawicę zatrzymały ten dramat, ale to złodziejskie nasienie nie wymarło nagle, oni sa i cały czas sie boją a jak ktoś sie boi to gryzie, dlatego tak ciężko jest teraz rządzić. Kolejne wybory trzeba wygrać jeszcze mocniej, to będzie łatwiej

W. panasiuk - 13.05.18 1:44
Dokładnie jest tak jak pisze p. Kałuski. Zachwyciliśmy się tym czego nie ma. Sojusze, sojusze, sojusze, a na wizy czekamy 30 lat. Jesteśmy naiwnym narodem. Nawet nie wyciągnęliśmy wniosków z okrągłego stołu. Czas pokaże, że miałem rację

Marian Kaluski - 12.05.18 21:54
Każdy mądry i obeznany z rzeczywistością stosunków polsko-litewskich i polsko-ukraińskich człowiek wie, że Litwa i Ukraina nie jest przyjacielem Polski i Polaków. Pomimo tego, rządy polskie po 1989 roku uznają te państwa za przyjaciół i sojuszników Polski!
Podobnie jest ze Stanami Zjednoczonymi i Izraelem. Rządy polskie, szczególnie PiS doprowadził do tego, że Stany Zjednoczone zastąpiły ZSRR pod każdym względem: mieliśmy całkowite poddaństwo wobec Kremla, a dzisiaj wobec Białego Domu, w Polsce stacjonowały wojska sowieckie, dzisiaj amerykańskie. Niby dla dobra Polski, której bez nich grozi rzekomy podbój przez Rosję (która nie potrafi podporządkować sobie Ukrainy!; a jakie problemy miała by z ujarzmieniem Polski i Polaków!). Takie badziewie sprzedaje się Polakom.
Dlatego rząd i prezydent Polski bagatelizują amerykańską ustawę 447 i nic w tej sprawie nie zrobią. A że za głupotę słono się płaci, więc Polacy szykujcie się na zaciśnięcie pasa, na życie w nędzy przez kolejne dziesięciolecia.
Niestety, naród polski nigdy nie miał mądrych polityków. Współcześni są tacy mądrzy i takimi patriotami jak byli targowiczanie.
Ale winę za to ponosi naród polski. Bo na nich głosuje.
Marian Kałuski
Australia

(C)Hamil-ton - 04.05.18 13:06
Z cyklu - dosadne cytaty.

Elity i szumowiny.

"...Tymczasem niektórzy wykorzystują wolność do szkalowania własnego
narodu. W nadziei na kolejne listki do wieńca sławy, no i oczywiście –
jurgielt – prezentują w swoich utworach wizerunek Polaków, jako
prymitywnej dziczy, która aż się prosi, by jacyś starsi i mądrzejsi
roztoczyli nad nią swoją kuratelę. Wprawdzie żrą polski chleb, ale
jednocześnie wydaje im się, że prezentując światu taki wizerunek
rodaków, wyrosną na elitę. Ale nie są żadną elitą i nie będą. Są tylko
szumowiną, którą chaotyczne prądy wyrzuciły na powierzchnię, ale która
prędzej, czy później pójdzie na dno, podobnie jak ci, którzy swoje
życiorysy zaczynają od roku 1990."

(-) Stanisław Michalkiewicz

Na deser:

Okazuje się , że burmistrz New Jersey ma właściwe, pierwszorzedne korzenie a jego matka została ocalona przez Polaków w holokauście.
W nagrodę za ocaloną matkę kosherny burmistrz chce zdemontować pomnik katyński w tym mieście. Widać i słychać z oddali, że pan burmistrz nie może spać po nocach na słowo Polska i Katyń. Co burmistrza Jersey tak razi w tych ważnych dla Polaków wyrazach? Potwierdza to moje spostrzeżenia, że Żydzi uczą swoje dzieci nienawiści do gojów a do Polaków w szczególności.

Nie wróży to nic dobrego na przyszłość samym Żydom i światu.
Nienawiść zawsze kończy się smutnie i porażką, bywa, że zbrodniami oraz ma nie jedno imię.

MariaN - 02.05.18 15:43
Polska dopiero od 3 lat upomina sie o prawdę, dla sąsiadów i nie tylko jest to nowość, świat nie jest przyzwyczajony do takiej reakcji. Już dawno wszyscy położyli łapę na nas, czerpali tylko zyski i oto nagle Polska upomina sie o swoje zasłużone miejsce w czołówce państw demokratycznych i zasłużonych dla pokoju światowego. To oznacza, ze wielu sie obawia, że prawda wyjdzie na jaw i oni zostaną zepchnięci na margines, że należy się dla Polski odszkodowanie wojenne od Niemiec, że równiez rekompensata od USA, W. Br., że wepchnięto nas w łapy Stalina na 45 lat, kiedy oni sie rozwijali. Ciężko będzie z takim min. spraw zagranicznych i z takim premierem wyprostować krzywdy historyczne, ale nadzieja jest taka że w kolejnych wyborach prawica zdobędzie 50 procent i razem z kukizowcami zrobią porządek już na zawsze

Wszystkich komentarzy: (20)   

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami naszych Czytelników. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

26 Września 1944 roku
57. d. Powst. Warszaw.: Rozpoczęła się ewakuacja kanałami - wbrew rozkazowi gen. "Montera" - mokotowskich oddziałów AK


26 Września 1815 roku
Rosja, Austria i Prusy podpisały sojusz zwany Świętym Przymierzem.


Zobacz więcej