Poniedziałek 14 Października 2019r. - 287 dz. roku,  Imieniny: Alany, Damiana

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 13.12.07 - 20:29     Czytano: [1748]

Dział: Godne uwagi

13 grudnia roku pamiętnego

wykluła się WRON-a z jaja czerwonego!



Data znamienna, data symbol, data przełom i granica. Dla wielu data rozpoczęcia , a dla wielu końca czegoś..... nie rzadko życia.

Wyjątkowo zimna grudniowa noc z 12 na 13 grudnia. Polska śpi snem spokojnym, ale w tą noc tysiące obywateli tego kraju nie śpi. Wdziewają mundury, hełmy, pobierają broń z ostrą amunicją, grzeją silniki wozów bojowych, czołgów. Padają ostatnie rozkazy, kończą się odprawy.
Krótkie szkolenia na wypadek stawiania oporu przez masy. Oni też są zaskoczeni, oni też są niepewni – Czy będziemy zabijać rodaków?

W tę noc słychać także łomot do drzwi pogrążonych we śnie sprawiedliwych. Czasami na pytanie - Kto tam? - słychać za drzwiami ciche, choć stanowcze – milicja proszę otworzyć – czasem bez zbytnich konwenansów rozlega się wrzask – otwierać bo wywarzymy drzwi.
Wdzierają się do ciepłych, cichych mieszkań i na oczach przerażonych żon, matek, dzieci wyciągają ofiary w nieznane. Opór jest tłamszony w zarodku razami białych giętkich narzędzi zbrodni.

Barbarzyńcy bez skrępowania naruszają mir domowy depcząc wypielęgnowane podłogi i dywany swoimi ubłoconymi butami, zaglądają do biurek, szafek, biblioteczek pod łóżka. W powietrzu można wyczuć charakterystyczny , chemiczny zapach munduru i smaru , którym konserwowana jest broń.

Pytania ofiar zbywane są milczeniem. Ubierać się pójdziecie z nami. Gdzie? Czy to koniec? Czy mam się żegnać z dziećmi na zawsze? Czy załatwią sprawę szybko, czy będą męczyć?

Poranek zastał szczęśliwców, którym nie dane było budzić się w przerażeniu w tą noc przenikliwym zimnem. Zasłane śniegiem ulice świeciły pustkami. Rodziny zasiadając do niedzielnego śniadania jeszcze nie były świadome sytuacji w jakiej się znalazły. Milczące telefony i brak sygnału w odbiornikach telewizyjnych mogły zaskakiwać niemniej nie stanowiły wyraźnej oznaki zmian jaki zaszły w ciągu tej nocy.

Wierni powracający z porannych mszy świętych już wiedzieli. Informacja poszła w kraj. Postać odziana w generalski mundur na tle narodowej świętości jaką jest sztandar, w okienku telewizora głosem patetycznym pozbawionym emocji odczytywała obwieszczenie o wprowadzeniu na terenie całego kraju „Stanu Wojennego” - Ojczyzna nasza znalazła się nad przepaścią – brzmiał suchy, beznamiętny głos. Postać ostrzegała, nakazywała, zakazywała.

Mamy wojnę? Co to jest? - ten swoisty rytuał powtarzał się co godzinę.

Zawieszenie działalności, delegalizacja związków zawodowych, zakaz zgromadzeń i strajków, militaryzacja zakładów pracy, pozwolenia na swobodne przemieszczanie się, godzina milicyjna, kontrola rozmów, wprowadzenie zarządów komisarycznych, oskarżenia, internowania i więzienia – „mniejsze zło”.

Zza okien począł dochodzić dźwięk silników pojazdów, ale to nie był swojski warkot silników samochodowych, to łoskot wozów bojowych, SKOT-ów, BWP-ów i czołgów. Zbrojne ramię partii prężyło bicepsy – Czas apokalipsy!

Czy twardy polski kark został ugięty? Czy reżimowi udało się stłamsić, zgnieść legendarną polską odwagę? Czy junta zabiła ducha w narodzie? Po stokroć nie. Chociaż udało się to w pierwszych zaledwie godzinach to już w tym samym dniu naród polski się podniósł. Nie poddał się rozpoczął walkę. Tysiące rodaków nie bacząc na śmiertelne niebezpieczeństwo czynnie przeciwstawiło się kolejnej w historii próbie podporządkowania naszego narodu reżimowi. Okupantowi zarówno zewnętrznemu jak i wewnętrznemu nigdy nie udało się całkowicie zdominować, zastraszyć i doprowadzić do uległości narodu , który przez tysiąc lat historii udowodnił, iż poza Bogiem Honorem i Ojczyzną Wolność jest świętością i celem istnienia , który uświęca środki w postaci ofiar składających swoje cenne życie i zdrowie na ołtarzu ojczyzny.

CZEŚĆ ICH PAMIĘCI!

(wrj)

Wersja do druku

Marian - 18.12.07 18:17
Byłem, widziałem i przed ZOMOwcami uciekałem.
Wydaje się, że to było wczoraj - jak ten czas leci!!!!!!!!!

Ryziel - 13.12.07 22:12
!3 Grudnia 1981 swieto Jaruzelskiego i WRONY
13 Grudnia 2007 świeto Kaczyńskieo i Tuska
a kiedy Naród Polski ma swoje świeto?

Wszystkich komentarzy: (2)   

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami naszych Czytelników. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

14 Października 1864 roku
Urodził się Stefan Żeromski, pisarz, działacz literacki ("Przedwiośnie", "Ludzie bezdomni", "Popioły") - zm. 1925.


14 Października 1978 roku
W Watykanie rozpoczęło się konklawe, które 2 dni później wybrało na papieża metropolitę krakowskiego Karola Wojtyłę


Zobacz więcej