Środa 16 Października 2019r. - 289 dz. roku,  Imieniny: Ambrożego, Florentyny

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 02.05.19 - 15:30     Czytano: [498]

Zamek nielegalny!





Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Poznaniu uchylił decyzję określającą warunki prowadzenia budowy tzw. zamku w Stobnicy (woj. wielkopolskie)
- poinformował we wtorek poznański RDOŚ.

Powstający w Puszczy Noteckiej obiekt ma liczyć 14 nadziemnych kondygnacji i kilkudziesięciometrową wieżę. Budowla powstaje na obszarze Natura 2000. Inwestorem jest poznańska spółka D.J.T.

RDOŚ w Poznaniu poinformował we wtorek, że 26 kwietnia br. uchylił decyzję z maja 2015 r. określającą warunki prowadzenia robót dla przedsięwzięcia polegającego na budowie tzw. zamku w Stobnicy. W 2015 r. Regionalna Dyrekcja w Poznaniu wydała decyzję, że inwestycja w Puszczy Noteckiej nie będzie miała negatywnego wpływu na środowisko.

Oprócz uchylenia decyzji z 2015 r. RDOŚ wniósł sprzeciw dla realizowanej inwestycji, gdyż według niego budowa wymaga uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, a ta nie została wcześniej wydana.

Jak podano w przekazanym we wtorek PAP komunikacie, powodem wznowienia postępowania i uchylenia poprzedniej decyzji oraz wniesienia sprzeciwu wobec realizacji przedsięwzięcia było ujawnienie w trakcie realizacji inwestycji okoliczności, dotyczących faktycznej powierzchni przekształconej na potrzeby przedsięwzięcia, odbiegającej od deklarowanej wcześniej przez inwestora, która przekraczała obszar 2 ha.

RDOŚ podkreślił, że ma to wpływ na klasyfikację przedsięwzięcia jako” mogącego potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko, dla którego wymagana jest decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach, której inwestor nie przedłożył w toku postępowania pierwotnego”.

Według Regionalnej Dyrekcji w trakcie trwającego poprzednio postępowania przed Regionalnym Dyrektorem Ochrony Środowiska w Poznaniu inwestor zadeklarował jednoznacznie, że powierzchnia, która ulegnie przekształceniu w związku z realizacją przedsięwzięcia wyniesie ok. 1,7 ha i będzie zamykała się w granicach obszaru oznaczonego w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego jako tereny zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej.

Z porównania dokumentacji zgromadzonej w postępowaniu zakończonym decyzją z 6 maja 2015 r. oraz zebranej w toku wznowionego postępowania wynika, iż rzeczywisty obszar powierzchni przekształconej w związku z realizacją inwestycji przekroczy 2 ha, a co za tym idzie kwalifikuje ją do obowiązku uzyskania decyzji środowiskowej. Z uwagi na powyższe należy stwierdzić, że w poprzednio prowadzonym postępowaniu w sprawie warunków prowadzenia robót, Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Poznaniu został wprowadzony w błąd co do faktycznej powierzchni, która ulegnie przekształceniu w związku z realizacją przedsięwzięcia - podał RDOŚ.

Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Poznaniu poinformował, że przekazał aktualnie wydane rozstrzygnięcie m.in. inwestorowi, przesłał je także do wiadomości Generalnemu Dyrektorowi Ochrony Środowiska i staroście obornickiemu.

Starosta obornicki ewentualnie wojewoda wielkopolski powinien w zakresie swoich kompetencji rozważyć podjęcie dalszych kroków prawnych dotyczących wydanego pozwolenia na budowę, polegających na wznowieniu postępowania w sprawie wydania pozwolenia na budowę - podał RDOŚ.

Decyzja nie jest ostateczna, a stronom (m.in. inwestorowi) przysługuje odwołanie do Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska.
PAP, MS



wGospodarce

Wersja do druku

W Panasiuk - 18.05.19 1:43
Panie Petrh niech się już pan nie ośmiesza. Ja niczego nie wymyślam, od tego są filozofowie ( nie chłopscy) na pewno.

Jan Orawicz - 17.05.19 20:23
Po co te dyskusje nad zamkiem? Już tak szeroko i wysoko zbudowany,
to trzeba go wykończyć! Ma piękną architekturę! Zapewne ten zamek
będzie użyteczny dla kulturalnych celów itp. Tyyyllee pieniędzy już poszło
na jego budowę i co?! Mamy go zostawić w takim stanie?! Myślę,że lewacy
budowali ten obiekt dla własnych celów! A on musi służyć wszystkim nam
Polakom! Ten aspekt sprawy należy honorować! Ten obiekt jest już legalny!

Perth - 17.05.19 8:00
Dziękuję za to o zegarze! Ale i tego pan nie wymyślił ... "Nawet zepsuty zegar dwa razy na dobę pokazuje właściwą godzinę" - cytat pochodzi z książki Tammary Webber "TAK BLISKO"
Pozdrawiam

W Panasiuk - 17.05.19 2:01
Perth. Proszę się nie wysilać już pan wszystko powiedział, co wiedział. Swoje nazwisko proszę zachować dla potomnych, niech podziwiają dziadka. Myślę, że nie ma złych ludzi, każdy w swoim życiu zrobił choć jedną dobrą rzecz, pan również. Nawet zepsuty zegar dwa razy dziennie wskazuje właściwą godzinę.

W. panasiuk - 17.05.19 1:55
MariaN. Nie rozumiem czego się boją ludzie występując pod jakimiś ksywkami. Bezimiennych krzykaczy jest wielu, czy tak trudno wymówić swoje nazwisko? Pani Maria zbyt wiele sobie pozwala w pierwszym zdaniu. Zboczeńców proszę szukać wokół siebie. Pyta pani gdzie rozum? - no właśnie, gdzie? Skoro przez cztery lata nie zauważyła pani rzeczy istotnych, to coś jest na rzeczy. Plecie pani o wstawaniu z kolan, proszę się nie ośmieszać. Upadamy coraz niżej, a pani opowiada brednie. To właśnie pani przekonywała o sukcesie rządu kiedy zmieniono ustawę IPN. Wycofanie w sejmie ustawy kontra 447 jest dla pani głupotą? Droga pani o jakim prawie pani mówi, to Żydzi decydują i ustanawiają prawo, co pokazuje każdy dzień. Wiem, że dla wyznawców Kaczyńskiego czarne jest białym. Święte słowa prezesa potrafią ogłupić. Cóż jest wolność wyznania, ale nie głupoty. Ostatnie dni powaliły nas z nóg, a te cichutkie wystąpienia są jedynie balsamem przedwyborczym. To nie są żadne oświadczenia rządowe. Nikt nie broni pani kochać jakiś ugrupowań, ale proszę nikogo nie obrażać. "kto mówi co chce, usłyszy czego by nie chciał" trochę ogłady nikomu nie zaszkodzi. Na przyszłość proszę się przedstawić i opowiedzieć coś niecoś o sobie i źródłach mądrości z jakich pani korzysta.

Perth - 16.05.19 15:59
Po przeczytaniu wpisu zza Wody nie chciało mi się już nic pisać, nie miałam potrzeby z nikim rozmawiać ani jakoś szczególnie dużo rozmyślać. Chciałem tylko jednego: iść do buszu, zniknąć dla świata i w tym stanie czekać na paruzję.
Chwilę potem jednak ocucił mnie myślowy impuls sugerujący, że komentatorska vena p. Panasiuka może być już w ostatnim stadium i tego typu moja bierność jest w tej sytuacji czymś, na co z powodów moralnych nie mogę sobie pozwolić.. Po prostu przez moją obojętność mogę stracić szanownego oponenta, który nazywa mnie chłopskim filozofem i wtedy na Kworum powieje nudą. Tym bardziej, że nie dowiem się już jak pisze się chomąto i jaka to pani nazwała Polaków bandytami, chociaż ogólnie wiadomo, że bandyta też tak nazywa swoje ofiary. Boleję jednak na tym, że była POwska premierzyca o nazwisku Kopacz, wrzasnęła z mównicy, że Polacy popierający obecny rząd cuchnie naftaliną, a szanowny oponent jakoś puścił to koło uszu. Ale gdyby tak b. premier Pani Szydło, rzekła, że "lewactwo cuchnie obornikiem", to by było, dopiero, że aż... Jest mi też trochę nijako, że Sz.P.P. punktuje w tym pluciu nie Żyda a polskiego ambasadora i przerzuca to żydowskie chamstwo - na słabość rządu, prawicy i prezesa PiS. Nic tylko zacytować myśl uniwersalną: "zawiść rodzi nienawiść"! A wybory tuż, tuż...
p. Kangurowski

MariaN - 16.05.19 11:08
Jaka zaciekłosć wylewa sie, ile uciechy sprawia niektórym oplucie ambasadora to tylko swiadczy o tym, że należy sie do europejskiej koalicji, w której to miesci sie sama zgnilizna antypolska i kupa zboczeńców. Oni cały czas walą kijami w klatkę tylko po to aby małpy sie wściekały. A gdzie rozum? Rozum śpi, oczy zamknięte a uszy zatkane zatyczkami. Jest akcja, jest reakcja, żyd pod polską ambasadą sie wściekł bo Polska w ostatniej chwili odwołała wizytę delegacji żydowskiej w Warszawie, bo zmienili skład i chcieli gadać o 447. To swiadczy o tym, że polski rząd nareszcie nie pęka i nie klęczy przed nimi. Sam fakt napasci znanego w Izraelu żyda na polskiego ambasadora został potępiony przez wszystkich tam i w USA, a więc same plusy... a niektórzy ujadają na rząd, że to sie stało, że są nieudolni. Niedolni i małorozumni i złośliwi są własnie ci, którzy walą kijami w klatke, oni nigdy nie pogodzą sie z tym, że partia oszustów straciła waadze w Polsce, ze utracili koryto, zatykaja uszy na prawdę. A jeśli chodzi o wycofanie z Sejmu pisanego na kolanie projektu ustawy przez kukizowców o niepłaceniu żydom odszkodowania, to jakaś aberacja do kwadratu. Po co pracować nad jakąś ustawą, skoro przepisy ustanowione b. dawno i obowiązujące w całym cywilizowanym świecie a więc i w Polsce że mienie nie mające spadkobierców przepada na własnosć państwa. Tak było zawsze i będzie. Jesteśmy przed wyborami i dlatego taka inicjatywa Kukiza. A podobno jakas pani w GB powiedziała coś złego o Polsce.... to straszne

W Panasiuk - 16.05.19 4:48
Czarny dzień. Opluty ambasador, odrzucenie ustawy 447 przez sejm, nazwanie Polaków bandytami przez panią w W. Brytanii, oto ciągłe rezultaty zmiany ustawy IPN, zwanej sukcesem. Prezes wciąż powtarza, że jest lepiej, ale komu? Wstajemy z kolan i to cieszy.

Ja - 15.05.19 5:24
Prezes NIK to człowiek PO i PSL wybrany na posła PO. 26 lipca 2013 został powołany przez Sejm na na szefa NIK co zatwierdził Senat w czasie rządów PO-PSL. Mało tego został przewodniczącym Komitetu Kontaktowego, czyli zgromadzenia szefów najwyższych organów kontroli państw członkowskich UE.

Do odwołania Kwiatkowskiego niezbędne jest skazanie przez sąd, i do tego dążył PiS. Niestety ta procedura jest przeciągana bo stoją za Kwiatkowskim ludzie z Unii, PO, PSL i lewi ludzie z Polski, inaczej sędziowie. Kadencja Kwiatkowskiego kończy się w tym roku we wrześniu.
Co do tej pory było zamierzane; ukaranie za przekręty, może stanie się kiedy wybory wygra PiS. Wydaje mi się, że porównanie sprawy Kwiatkowskiego do spraw ogrodowych, przedstawionych przez komentatora, wynika z czegoś, ale nie wiem z czego. A, to, że komentatorzy, z którymi p. Lubomir tutaj sobie komentuje, rzeczywiście zmieniają poglądy, jest prawdą, bo jak to tutaj widać, są dominujący na stronach Kworum, którzy wyznają zasadę: Zmieniają się rządy, zmieniamy się i my - a za swoje motto mają; "Tylko krowa nie zmienia poglądów", ot co... A w ogrodkach nic sie nie poprawi do czasu az prezesi tych dzialek nie naucza sie jezyka Lacjum! Tak mysle...

Jan Orawicz - 15.05.19 4:00
Szanowny Panie Perth,tak jest faktycznie jak Pan pisze!
Ci z PO czują się niczym święte krowy! Ci z ZSL podobne
mają odczucia! I razem robią wszystko,by powrócić do koryt
z sytą paszą z czubkiem.To widać, jak na czystej dłoni! Ci z
ZSL przeinaczyli się na PSL śp Mikołajczyka! I masz czarcie
pociechę!! A Mikołajczyk przez łzy serka z Nieba i aż nim
zapewne telepie,że komuszki z ZSL przywłaszczyli sobie jego
partię!

W. Panasiuk - 15.05.19 1:37
Panie PERth skoro wstydzi się pan swojego nazwiska nie mamy o czym rozmawiać. nie cierpię ludzi kryjących się za jakąś zasłoną. Krytyka rządu nie oznacza sympatii z PO. Proszę te chłopską filozofię zostawić dla siebie. Myślę, że wreszcie pan zrozumie o co proszę.

Lubomir - 14.05.19 22:07
Panowie, nie popadajcie w taką euforię. Od czasów tasiemcowych afer, nawet prezes NIK nie zmienił się. W będących swoistym papierkiem lakmusowym - ogródkach działkowych, też jak za komuny i Herr Thuzka, przepraszam - Tuska. Ci sami, nieusuwalni matuzalemowie, niczym właściciele feudalnego feudum. Tylko opłaty ogrodowe co rok to wyższe. Nihil novi, mógłby powiedzieć znający język Lacjum. Popatrzcie na Warszawę, Kraków i Gdańsk. Wciąż trzymają się ci, których po obaleniu komuny nie powinno być w polskiej przestrzeni publicznej. O męczeństwie Palestyny, Libanu, Iraku i Syrii, też lepiej nie mówić. Bezpieczniej ględzić o bezpaństwowych nazistach z Kosmosu. Nie cofajcie się w swojej euforii, do czasów przed-gomułkowskich! Władzę należy popierać, ale nie fanatycznie, nie bezkrytycznie. Co rusz kompromitują się ci, do niedawna popierani fanatycznie i bezkrytycznie!

Perth - 14.05.19 14:18
Jak można rzeczy niepoważne brać na poważne, kiedy ma się uraz, uprzedzenie i jeszcze nie wiadomo co, do kobiety, Matki-Polki, katoliczki, i wreszcie premiera Pani Beaty Szydło i to nie pierwszy raz na tym Kworum.
Na ten przykład na życzenie p. Szydło powstało nowe ministerstwo - pisze p. Panasiuk. Ale jakie? Czy to dobrze, czy to źle? Tego już nie poczytamy. Tak, powołała (energii oraz gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej) ale jeśli cokolwiek będziemy mówić o energetyce, konkurencji w energetyce o tym jaka to ważna sprawa ta energetyka w dzisiejszych czasach, to i tak nie będzie to miało tutaj sensu bo dyskusja będzie tylko o tym jak pisze się "chomąto" o czym już pouczał mnie pan zza Wody - jak zwykle. Wystarczy tylko wydukać z siebie, że "powołała".. Podobnie można gdybać z oddali na powstanie ministerstwa gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej.
Miła p. Panasiukowi PO może się pochwalić, że pozostawiła infrastrukturę stoczniową pocięta na złom, kiedy to za czasów rządów kolacji PO-PSL pracę straciło 9 tys. stoczniowców. A teraz kiedy zauważono, że to okno na świat, zostało zafajdane, przez POtusków i trzeba go wyczyścić, zbieranina nazwana przez premiera Morawieckiego "piratami przebranymi za flotę królewską", chciała odwołać ministra tylko za to, że wziął się do roboty aby przemysł stoczniowy w Polsce odbudowywać od podstaw, obliczyć i przeznaczyć fundusze, zawierać umowy i ściągać polskich fachowców, którzy wyjechali z kraju.
No i p. Panasiuk zamierza ten trudny okres przeczekać, poczekać na Unię, która to wszystko załatwi po Tuskowemu - nie będzie już natłoku do załatwiania spraw - i dopiero wtedy powróci na Ojczyzny łono... na gotowe!
Powodzenia
Pozdr. Pan Kangurowski

W Panasiuk - 14.05.19 2:31
P. Mario cieszę się, że Polacy wszystko załatwiają przez internet, szkoda tylko, że pani jest tak słabo doinformowana. TV nawet nie zauważyła 20 tys. demonstrantów, którzy protestowali przeciwko ustawie 447. Polakom się wciska, że ta ustawa nic nie znaczy. Otóż znaczy i to wiele, obyśmy się o tym nie musieli przekonać. P. Mieczysław za dużo sobie pozwala. Towarzyszem może nazywać swego tatusia, ja sobie tego nie życzę. Nazywa pan prawicą właśnie tow. z UW, PO i innych komunistycznych zlepków, którzy poczuli kasę w PIS-ie. Proszę nieco poczytać zanim zabierze pan głos. Proszę zapamiętać, że mądry wie co mówi, głupi mówi co wie.

MariaN - 13.05.19 18:06
Zamek kulczykowy to nic innego jak zatruty owoc rzadow partii obłudy tuskowej. Taka Polska była za ich kadencji, same afery, zlodziejstwo, cwaniakowanie, korupcja gigant i KOLESIOSTWO, kiedy to cale rodziny były ustawiane na stanowiskach. I własnie ten zamek zbudowany na obszarze chronionym to efekt kumoterstwa i korupcji. Od 2015 roku skonczył sie ten zgniły układ, teraz trzeba tylko czasu zeby by wrócić do praworządnosci. I jeszcze jedno w urzędach jest prawie pusto, bo w Polsce wszystko już załatwia się przez internet - jak widać za wielką wodą o tym nie wiedza, myślą, że w Polsce nadal sie śmiga furmankami

Mieczysław Krakus - 13.05.19 17:07
Jak Polską rządziła proradziecka komuna,to było
fajnie towarzyszu Panasiuk!!!Jak teraz rządzi Polską
polska prawica,to według towarzysza Panasiuka
jest wsio na beeee!!! Skąd tow.Panasiuk żyjący aż
za wielką wodą ma takie pojęcia o Polsce? Spadek po
komunistycznym bałaganie w kraj był opłakany!Teraz
Polska prawica PiS dwoi się i troi,by Polskę wyprowadzić
z tego pokomuszego bałaganu i różnistego niedorozwoju
natury gospodarczej itp. Na szczęcie mamy wreszcie przy
władzy RP Polaków z krwi i kości,a nie towarzyszy spod
sierpa i młota! A to uwiera towarzysza Panasiuka

W Panasiuk - 13.05.19 3:29
Zbyt dużo w naszym kraju ministerstw i innych urzędów. Na ten przykład na życzenie p. Szydło powstało nowe ministerstwo. Ratunkiem może być jeszcze UE, na którą gdzieś trzeba poczekać. Takich poczekalni jest wiele. Administracja rozbudowana do potęgi. Każdy minister zatrudnia pociotków, w sumie można powiedzieć, iż każdy budynek to jedna rodzina. Jak można w takim natłoku cokolwiek załatwić. Każdy robi co chce. Powstają wille i zamki, a może to spowodowane jest tym wzrostem gospodarczym, o którym tak wiele się mówi. Jak można brać na poważne rzeczy niepoważne

Lubomir - 02.05.19 21:58
Może któreś pokolenie Polaków wybierze spośród siebie króla, to przynajmniej elekcyjny monarcha będzie miał już gotową letnią rezydencję. Mówiąc bardziej poważnie i konkretnie, to u nas prawie nigdy nie kwestionuje się budowli postawionych przez zaborców i okupantów, a bardzo często doszukuje się nieprawidłowości - w przypadku obiektów, wybudowanych przez polskich inwestorów.

Wszystkich komentarzy: (18)   

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami naszych Czytelników. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

16 Października 1805 roku
Urodził się Julian Ordon, oficer Wojska Polskiego (zm. 1887)


16 Października 1946 roku
Skazany na śmierć zbrodniarz wojenny Herman Goering popełnił samobójstwo.


Zobacz więcej