Czwartek 14 Grudnia 2017r. - 348 dz. roku,  Imieniny: Alfreda, Izydora, Zoriny

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 05.12.17 - 11:59     Czytano: [61]

REMINISCENCJE (Grażyna Tatarska)





Kobiety zasłuchane w mowę ognia,
Moje prababki z sochą w dłoniach,
Zgięte pod pręgierzem zła – były mną.
Matki rodzące ubóstwo pod kopą żyta,
Z usychającą urodą – też były mną.
Waszą miłość pamiętam.
Myślę o was sporadycznie.

Kobiety w falbanach i koafiurach,
Mizdrzące się przed bogactwem – były mną.
Damy na sofach rozpusty,
Księżniczki dające lokajom klucz,
Moje kuzynki w karocach nudy – też były mną.
Waszą pychę pamiętam.
Myślę o was ponuro.

Kobiety z komór śmierci, z ogoloną dumą,
I w kanałach bandażujące cierpienie,
Moje córki miłości – były mną, były.
Właścicielki Wszechświata i pamięci Ziemi,
Nieposłuszne historii – też były mną, też były.
Waszą moc pamiętam.
Myślę o was z dumą.

Kobiety, jędrne łanie, moje siostry smutku,
Małe dziewczynki zapatrzone w swoje piegi,
Chmurne piękności z okładek Playboya – były mną.
Starość spod hali bazaru, z kramem datków,
I te oczy posiwiałe z bólu – też były mną.
Wasz blask pamiętam.
Myślę o was strategicznie.

Kobieta, która urodzi się jutro lub na innej planecie,
Obejmie tron miłości i berło cierpienia – będzie mną.
Jest mną. Była mną.
Moje spadkobierczynie łez i uniesień – uśmiech rozświetla stulecia.


Grażyna Tatarska
Szuflada 1999/2000


……..

SMUGA

Przedwieczorne światło –
Zmienia rysy Hanki i oczu blask,
Zmienia ramiona w czułość a słowa w szept.

W zaułkach nocy czy w obrocie dnia –
Jej nogi są niczym smukłe brzozy.
Czasem jest dalią leżącą na obrusie,
Spragnioną dzbana wody.

A gdy w milczeniu obiera cebulę –
Jest fiołkiem w kuchennej parze,
Ale wciąż oplata spojrzeniem czule
Niczym złota bransoleta nadgarstek.

Przedwieczorne światło –
Harmonijna nuta srebrnej liry –
Niesie w ten liliowy zmierzch
Męskie westchnienia
Do Hanki stóp.


Grażyna Tatarska

Wersja do druku

MariaN - 07.12.17 12:18
To wszystko zależy od wrażliwości ludzi, od wychowania, od domu rodzinnego. Świat jest taki jaki jest, postęp trwa i trwać będzie, ale to nie znaczy żeby zatracać człowieczeństwo. To prawda że człowiek staje się gruboskorny, ale to wina lewackich organizacji i ich mediów że coraz mniej w ludziach wrażliwości. Ale my róbmy swoje, czytajmy poezję, słuchajmy muzyki poważnej bądzmy dobrzy i uczciwi dla innych. Ten zły swiat w końcu sie zawali a nasz pozostanie

Lubomir - 07.12.17 11:13
Coraz mniej poezji w naszym życiu...Coraz bardziej zaciśnięte szczęki i coraz więcej pretensji. Smutne to!. Idealistom po szkole idealistów typu Mao Zedonga i Pol Pota - nie po drodze z poezją. Dobrze, że wciąż nie brakuje poetów... i...poetek?

Wszystkich komentarzy: (2)   

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami naszych Czytelników. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

14 Grudnia 1788 roku
Urodził się Piotr Szembek, hrabia, generał dywizji wojsk polskich w 1831 (zm. 1866)


14 Grudnia 1913 roku
Kreta formalnie znalazła się w granicach Grecji.


Zobacz więcej