Poniedziałek 25 Września 2017r. - 267 dz. roku,  Imieniny: Aureli, Kamila, Kleofasa

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 18.08.17 - 13:28     Czytano: [312]

Skąd oni się wzięli? (Aktualizacja)





Dzisiaj wszystko można kupić; lajki i fake-newsy. Ciągle jednak nie da się kupić rozumu, a tym bardziej ludzkiej przyzwoitości. W ciągu minionych 8-miu lat rządów PO-PSL z „debila” i ”żulika o knajackiej mentalności” można było zrobić ważnych ministrów i moralne autorytety ze studia TVN-24, z ignorantów, ludzi podłych i złych, a często zwykłych półgłupków, złorzeczących Polsce i Polakom uczynić politycznych celebrytów.

Przyjęto zasadę, szczególnie pośród opozycji, nazywanej często Nowoczesną Targowicą, by kłamać, opluwać, pomawiać i intrygować, a nóż coś się przyklei. Mediokracja stała się pierwszą władzą, a nawet mediokraturą, niszczącą prawdę, wspólnotę, tradycję, dobro i piękno. Każda głupota, każdy kabotyński popis, plugawo traktujący to co jeszcze w Polsce ważne i wartościowe dla narodu, to co tradycyjne i chrześcijańskie, nabiera dziś rangi wydarzenia dnia i politycznego przesłania. Nowa, wielka afera finansowa, nagie porażające fakty ukazujące skalę gigantycznego rabunku polskich finansów publicznych i naszych portfeli, choćby w kontekście wyłudzeń (200-250 mld zł) tylko z podatku VAT, za rządów PO-PSL czy domagania się odszkodowań wojennych za niemieckie zbrodnie w II-ej Wojnie Światowej, dla komercyjnych mediów jest albo niezauważalne, albo równie ważne co zdechła wiewiórka czy puszczańskie korniki. Nie ma absolutnie nic świętego, co przedstawiciele „oderwanych od koryta” mogliby jeszcze zbrukać, nawet w sierpniowe dni: pamięć Powstańców Warszawskich czy Żołnierzy Wyklętych, choćby w kontekście haniebnej reklamy napoju energetycznego Tiger.

Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar ogłasza całemu światu, że Naród Polski odpowiada za Holokaust, po czym udaje się na młodzieżowy festiwal Woodstock edukować młodych Polaków. Senator PO Rulewski, który już przebierał się w strój więzienny, przeciwko reformie sądownictwa, wygłasza dziś kolejne idiotyzmy, w kontekście reparacji wojennych, że to Niemcy ponieśli największe straty w II-ej Wojnie Światowej, tyle, że to kompletna ignorancja historyczna i wierutne kłamstwo, bo procentowo w stosunku do liczby ludności największe straty ponieśli Polacy (było to ponad 17 proc.) gdy Niemcy tylko 10 proc., a liczbowo ZSRR 23 miliony osób i Chiny 10 milionów ludzi. Ciekawe czy teraz senator PO na znak protestu w sprawie polskich żądań, o należne, a niewypłacone nam odszkodowania wojenne znów się przebierze, tym razem w mundur jakieś niemieckiej formacji, a wybór jest przecież spory. Może zamiast spacerować po Senacie RP przespaceruje się po warszawskiej Woli.

Naczelny redaktor niemieckiego wydania Newsweeka o reparacjach od Niemiec mówi, że to „zbrodnia i że Polską rządzi ekipa ludzi obłąkanych”, zaś przewodniczący PO Grzegorz Schetyna, że to agresywna, wojenna polityka PiS. Były MSZ Radosław Sikorski wraz z małżonką Ann Applebaum twierdzą, że „Europa patrzy na te żądania i puka się w czoło i że aby uzyskać reparacje, o których mówi PIS trzeba by Niemcom wypowiedzieć wojnę i ją wygrać, a taki scenariusz bym odradzał, bo oni te żądania wyśmieją”. Czyżby ciągle nie wiedział, żeśmy tą wojnę z Niemcami wygrali.

Prof. Leszek Balcerowicz martwi się dziś straszliwie o ponoszone koszty społeczne przez polskie społeczeństwo z tytułu „obecnej dyktatury PIS”, zapominając o niewyobrażalnej skali kosztów społecznych, wyprzedaży majątku narodowego za bezcen, gigantycznego zadłużenia Polski za granicą, setek i tysięcy ludzkich dramatów i szkód, które były wynikiem jego terapii szokowej. Reżyser Agnieszka Holland porównuje miesięcznice smoleńskie do „miesiączki, która urodziła groźne jajo węża”, jaką trzeba mieć pustkę w głowie, a zarazem jak daleką posuniętą gangrenę serc i umysłów, aby takie postawy publicznie prezentować bez obrzydzenia. Czy to tylko zwykły cynizm, kabotyństwo, czy chęć zaszkodzenia Polsce i Polakom za wszelką cenę, czy raczej jest to głos przegranych politycznych frustratów, którzy tracą darmową, finansową kroplówkę? Ten niewyobrażalny brak powagi, przyzwoitości, skala niekompetencji i nienawiści przestaje pomału wywoływać społeczne emocje, bo jak długo można pluć pod wiatr.

Zapraszamy na profil Janusz Szewczak na Facebooku!

Janusz Szewczak
Polski analityk gospodarczy, nauczyciel akademicki i publicysta, poseł na Sejm VIII kadencji
wPolityce





...............................................Komentarz do felietonu
19.08.2017r.


Skąd ONI się wzięli?,
odpowiedź na to pytanie wydaje się prosta.


Oni tu byli cały czas a od 1945 roku zadomowili się na stałe, kiedy to sowieccy „wyzwoliciele” zainstalowali w naszym kraju swoich bolszewickich enkawudzistów, spolszczyli, zmieniając im nazwiska i poprzydzielali kluczowe stanowiska decyzyjne. Po krwawym początku i terrorze, z czasem wtopili się w środowisko i przez 45 lat tzw. komunizmu w Polsce okrzepli i rozmnożyli się.

Dziś, kiedy nasz kraj wreszcie wstaje z kolan, otrząsa się z marazmu i uniezależnia od sąsiadów, widzimy dysproporcje, odkrywają swe karty m.in. potomkowie tych właśnie zainstalowanych 73 lata temu sowieckich funkcjonariuszy w Polsce, którzy protestują, bo nagle koryto się skończyło choć umowa była inna. Dziwimy się, że można tak antypolsko postępować, biegać na skargę za granicę, życzyć krajowi w którym się mieszka jak najgorzej, pochwalać ostrą krytykę brukselskich funkcjonariuszy, a wcześniej kraść na potęgę, sprzedawać wszystko co polskie, drwić z wiary i patriotyzmu? Żeby to wszystko zrozumieć, trzeba choć na chwilę wejść w ich skórę, wówczas lepiej będzie widać, jakie mają priorytety i dążenia, jaki cel, wyznaczony przez ojców i dziadów. Mówi się, że nie powinno się winić syna za grzechy ojca, oczywiście, że tak, co nie znaczy, by nie wiedzieć czym się zajmował, skąd pochodził, choćby w myśl zasady: „czym skorupka za młodu….” itd.

Proces odsiewania trwa nie od dziś, trzeba to przetrwać i nie dać się sprowokować. Robić swoje, krok, po kroku. Efekty gospodarcze już widać gołym okiem, dużo w tym temacie pisze Janusz Szewczak, fachowiec w dziedzinie ekonomii. Jednak sporo komentatorów politycznych twierdzi, że sprawy idą za wolno, że np. pomimo nastania „dobrej zmiany” złodzieje bez skrępowania nadal chodzą po wolności i śmieją się, pokazując bezczelnie, że władza nieudolna. Jest to jednak sztuczny śmiech, ludzi nieznający pory i dnia, kiedy przyjdą i po nich smutni panowie, tak wygląda odreagowanie życia w ciągłej niepewności.
Wydaje się jednak, że szybciej posprzątać się nie da, zbyt długo obowiązywała magdalenkowa umowa, zbyt długo trwały przeróżne układy wzajemnej adoracji, aż wszystko zarosło, zmurszało, zlało się z otoczeniem, wyrosły kolejne pokolenia. Proces jednak trwa i nikt już tego nie cofnie.
To nic, że coraz to nowi artyści, pisarze, dziennikarze, naukowcy "autorytety" moralne plują na rząd dobrej zmiany, wyśmiewają prospołeczne ustawy, bezmyślnie wszystko krytykują - tak właśnie wygląda samooczyszczanie, w tym procesie, gdy obowiązuje demokracja, czas nie jest bez znaczenia, co nie znaczy, że nie należy reagować na wszystkie objawy celowej destrukcji, prowokacji i łamania prawa. I w tym kontekście jak widać nie jest źle.

Zbigniew Skowroński

Wersja do druku

J.V.Miarka, Wroclaw - 22.08.17 8:55
Nie wiedzialam, ze przyznajac racje p. Skowronskiemu (Redaktorowi) zostane nazwana ubekiem. Widze, ze masz bonus na bezkarnosc, ze wzgledu albo na glupote, albo na starosc. Gdybys slaby czlowieku z USA nazwal mnie w moim srodowisku ubekiem, mialbys podpuchniete oko, ale tak wirtualnie to jestes bezkarny. Z drugiej strony to mi cie zal, bo przeciez ludzi chorych z urojenia i gledzacych o swoich zaslugach tez trzeba tolerowac.
Mam nadzieje, ze Myslacy Czytelnik tego kworum, na tym Kworum, potrafi zrozumiec, ze moj wpis dotyczyl poparcia dla Dobrej Zmiany i Rzadu Beaty Szydlo, dla przemian, ktore nastepuja w Polsce bez wzgledu na chlopkow roztropkow tobie podobnych i nie tylko w USA. Pokolenie, ktore buduje Polske silna i sprawiedliwa, wolna, niezalezna, nie chce juz sluchac krytyk, i tzw dobrych rad zza morza, i z UE!!! Mlodzi ludzie - Polacy - to madre pokolenie, zyjace w swojej Ojczyznie i do nich nalezy Polska, i to Pokolenie bedzie Jej bronic gdy zajdzie potrzeba - a ty placzliwy czlowieku - bedziesz strzelal tylko zza wegla. Napisz co ty tam w USA dobrego dla Polski zrobiles? Ty tylko tam wjechales. Sam piszesz, ze corka i ziec tez. Mlodzi ludzie! W USA budowac Polske???
Wypada mi zakonczyc slowami madrego pisarza okresu rozbiorowego:
"Narody, ktore tylko placza wzbudzaja pogarde wsrod innych narodow".
Badz zdrow czlowieku z USA.

Jan Orawicz - 21.08.17 20:59
Miarka zmierz miarką swoją głowę, a zauważysz,że ględzisz ubeku!
Teraz każdemu komuchowi prawda doskwiera! Codziennie w naszych
mediach mamy sporo waszych wypocin z powodu nerwówki. Wreszcie
przegraliście Polskę i to wam doskwiera! I z tego prostego powodu,
ściekają po waszych brodach zajady na Solidarność i Solidarnościowców.
Ja mam w rodzinie emigrantów i wśród znajomych, wiec pamiętam ich łzy
po utracie pracy i ich wyjazdy na obce landy na zachód. Mnie z żona do
USA ściagnęła córka z zieciem, I też w czasie odlotu na obczyzę
chlipaliśmy łzył! Na nasze szczeście lecieliśmy do USA,gdzie od wieków-
Polacy, dzięki Kościuszce i Puławskiemu są przyjażnie traktowani.Mogę
tylko współczuć rodakom,których los wypchnął do Niemiec! Jako polska
dziecina z Pomorza, przeżywałem niemiecką bandycka okupację, więc
znam kulturę tego podłego narodu.Po jego biczach, pozostały mi blizny
na plecach i dłoniach.

MariaN - 21.08.17 16:00
To prawda, ze ludzie są niecierpliwi i wkurzeni ze zlodzieje w białych kołnierzykach nie siedzą jeszcze w pierdlu, bo do tej pory zawsze tak było, że sie wszystko rozmywało. Nawet Sawicka złapana za łape, kiedy brała grubą kase została uniewiniona - mało tego żąda odszkodowania. Jest pewne niebezpieczeństwo, że w następnych wyborach totalna opozycja wraz z kodowcami i ubekami zrobi jakiś przekret i pozbawi pis większości. I co wtedy będzie, odwet, przyszłość Polski może sie rozegrać na ulicy. Trzeba bardzo pilnować wyborów.

J.V.Miarka, Wroclaw - 21.08.17 13:43
Nie moge zrozumiec co pan z USA, tlumaczy panu SKOWRONSKIEMU z POLSKI.
Znam emigracje, bo zylam na emigracji kupe lat ale nie przypominam sobie aby po latach osiemdziesiatych widziec kogos kto przyjezdzal do USA zalany lzami.
A odwrotnie! kazdy smial sie z radosci, ze bedzie mogl wymieniac dolary na zlotowki, a po latach wrocic do kraju aby tu w dobrobycie zlozyc stare kosci.
Jest i owszem - co podkreslam - grupa emigrantow, patriotow, ktora rzucila swoj zycia los na stos, ale oni nie plakali i nie placza, bo oni walczyli w czasie stanu wojennego i teraz tez walcza, znowu atakowani przez zamorskich naprawiaczy i doradcow zlosliwych.
Pisze tez pan z USA, ze "nie bylo komu dac Tuskowi po karku". Pytam wiec tego pana z USA, dlaczego nie walil Tuska gdzie popadnie, a wyjechal z Polski "w lzach". Dlaczego?
Tusk jest politycznym cwaniakiem i w Kraju dobrze o tym wiemy, nie trzeba nam tego przypominac. Ale samymi lzami, Polski sie juz nie zmieni.

I tak jak pisze Pan Skowronski, trzeba robic (w Polsce) swoje, krok po kroku, a nie uprawiac do znudzenia lzawe zamorskie krytykanctwo, bo to nalezy juz zostawic dla siebie w USA. Pozytywny proces dobrej zmiany trwa w naszym Kraju co sygnalizuje Pan Skowronski i nikt go juz nie zatrzyma. Lzy, zale, naiwnosc i rozne zlosliwe a jakze glupawe wtyczki, i wyciaganie krolika z kapelusza, sa melodia, ktora wlasnie chce slyszec Tusk i jego granda.

Dyskusja o Polsce jest wartosciowa kiedy nie szkodzi Polsce, a kiedy ja wspomaga. Ale dyskusja pod haslem: "Co by tu jeszcze spiepszyc", aby sie popisac osmiesza takich dyskutantow.

Jan Orawicz USA - 20.08.17 0:43
Panie Zbigniewie postać Tuska, jako premiera dwóch kadencji, świadczy bardzo dobitnie o tym jaki Naród Polski jest naiwny, to łeb boli!!! Ten Rudzielec na
otwartych oczach nas Polaków, 8 lat dewastował polska gospodarkę- włącznie
ze Stocznią Gdańską. Tysiące Polaków uciekało na zachód za chlebem. Woleli
z płaczem uciekać w sina obca dal, zamiast zebrać się w kupę i kopnąć Rudzielca w dupę,razem z jego poplecznikami!! Rudzielec oczarował nas na 8' - lat!!! Żeby przypadkiem nie oberwał,to go towarzyszka Merkel- nieco wcześniej zgarnęła do siebie.To można było zauważyć, nawet zaspanym okiem!
Jak Rudy polewał wiadomą wodą protestujących na ulicach Warszawy,to nie
było komu dać jemu po karku! A wtedy byłem w Warszawie z ramienia NSZZ S
z Inowrocławia. Ludzie szli jak w amoku! A ich kraj tonął w grzęzawisku
n i e m o c y,która wypływała z głupoty,zdrady,ślepoty i naiwności!
Pozdrrawiam

Wszystkich komentarzy: (5)   

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami naszych Czytelników. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

25 Września 1967 roku
Zmarł gen. Stanisław Sosabowski, polski dowódca wojskowy (ur. 1892)


25 Września 1939 roku
Prezydent RP Ignacy Mościcki przekazał władzę Rządowi RP na Wychodźstwie


Zobacz więcej