Środa 5 Sierpnia 2020r. - 218 dz. roku,  Imieniny: Emila, Karoliny, Kary

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 19.09.14 - 13:49     Czytano: [2039]

Nowy rząd?


Wszystko już jasne, wiemy po co powstał „nowy” rząd, w jakim celu marszałek Sejmu, zaufana Donalda Tuska, dostała misję stworzenia rządu na rok przed wyborami. Ewa Kopacz utworzyła rząd, w którym znaleźli się jej koledzy i koleżanki po to, by uratować przed upadkiem i kompromitacją partię polityczną o nazwie Platforma Obywatelska. Dobro Polski mało istotne, nowa pani premier dała wyraźnie do zrozumienia, że ma na celu przede wszystkim dobro PO. Ci ludzie przestali już stosować dyplomację w polityce, mówią wprost do czego dążą, tak mają wszystko doskonale poukładane i zapięte na ostatni guzik. Pracowali na to usilnie całe 7 lat, jak pająk gigant pletli i pletli nić pajęczą, oplatając wszystkie przyczółki, niezbędne by żyć bezkarnie w aferalnym państwie.

To nie dlatego afery, hazardowa, informatyczna, Amber Gold czy ostatnia, podsłuchowa, nie wywróciły rządu i nie doprowadziły wielokrotnie już do przyspieszonych wyborów, bo były nieważne czy mało istotne, ale gigantyczna pajęczyna wzajemnej adoracji, stworzona przez Układ, spowodowała, że opinia publiczna, karmiona gotową papką przez rządowo-salonowe media, znakomicie znieczulona, nie reagowała tak jak się powinno reagować w państwie demokratycznym.

Szkoda czasu na opisywanie poszczególnych „nowych” ministrów, bo ta karuzela kręci się cały czas w tę samą stronę i z tą samą zawartością. Czasami tylko, gdy następuje przesilenie po kolejnej aferze, kogoś wyrzucają z siodła, o przepraszam, awansują, by uciszyć opinię publiczną i za każdym razem to się im udaje. Jedynie może warto wspomnieć o dwóch przypadkach, które wskazują jednoznacznie, że raz wziętej władzy ta ekipa nie zamierza oddać nigdy. Zmaltretowany i upodlony przez Tuska Grzegorz Schetyna doczekał się wreszcie ochłapu, będzie szefem dyplomacji a najlepszy frontowy żołnierz byłego już premiera awansował z dyplomacji na drugą osobę w państwie, by mógł w pełni zrealizować swój plan, dorżnięcia watahy.

Tak, to nie ma sensu, omawianie tego „nowego” otwarcia koalicji PO-PSL, bo wszyscy normalnie myślący ludzie w Polsce wiedzą o co chodzi, PO prostu szkoda czasu, dlatego na zakończenie przypomnę tylko fragment skeczu sprzed 35 lat z Kabaretu Pod Egidą pt. „Szachy personalne”, gdzie pod koniec gry w szachy z Piotrem Fronczewskim, Jan Pietrzak konkluduje:
„…Roszadę robimy, czyli rotację – Ratuj się kto w Boga wierzy:
Dupiak na miejsce Bartkowiaka,
Czajkowski z wydziału na wydział,
Gupiak z wydziału na redakcję,
Stefaniak z PAXu do śmaksu,
Maliniak w maliny –
Nowy rząd!...”


Zbigniew Skowroński




























Wersja do druku

Lubomir - 28.09.14 15:51
Czy 'poltykom' potrzebny jest mózg?. Służba w aparacie partyjnym nie wymaga ani inteligencji, ani samodzielności. Wystarczy psia służalczość. Lizanie niemieckich stóp czy stóp innych totalniaków, może być wystarczającą kwalifikacją u 'poltyków'. W końcu przy likwidacji wszystkiego, nie trzeba geniuszy. Wystarczą partacze, ciamajdy i prowadzący sabotażyści.

druh Boruch - 28.09.14 2:42
Wy nie potraficie dogadać się w sprawie jednej lokalnej gazetki czy uregulować spraw własnościowych jednego budynku w Essendon a krytykujecie rząd ?
Eh wy kawiarniane politykiery znad lornety i galarety!! Wam kury szczać prowadzać, jak mawiał Marszałek !

Lubomir - 21.09.14 13:19
Re: Rudy Maniek Myślę, że czas odejść od partyjnego ideału typu NSDAP. Polska wolność nie daje się ujarzmić w system Kinderstube-Hitlerjugend-NSDAP. Polska to dużo więcej, niż partyjny folwark kilku cwaniaków. Polacy są zorganizowani w kościołach, uczelniach, klubach sportowych, środowiskowych spółdzielniach, przedsiębiorstwach, organizacjach patriotycznych, izbach rzemieślniczych, lokalnych wspólnotach m.in. Rodzinnych Ogrodach Działkowych, stowarzyszeniach typu: 'Wspólnota Polska' i m.in. 'Odra-Niemen'. To są 'partie' Polaków. Oby było ich jak najwięcej. Polska potrzebuje rządów autorytetów. Czas zapraszać na kluczowe urzędy ludzi z dorobkiem i nieskazitelnym autorytetem. Ludzi pokroju Ignacego Paderewskiego i profesora Ignacego Mościckiego. We współczesnej Polsce też nie brakuje takich wybitnych osobowości. Dekady temu można było poprosić o udział w rządzeniu Krzysztofa Pendereckiego. Niestety partyjne miernoty stawiają na pseudoautorytety, na hałaśliwego Wiśniewskiego czy może bardziej Wischnievsky' ego , tego od 'Keine Grenze' i farbowanych na czerwono włosów.

MariaN - 21.09.14 10:32
Biedny nasz kraj, nie ma szczęścia do rządzących. Jak się tak przyjrzeć, to w zasadzie cały czas, i za komuny i za III RP czyli PRL-bis nikt nie myśli o dobru obywateli tylko uskutecznia dile. Boję się, że już nigdy nie będziemy całkiem wolni i suwerenni, bo cwaniactwo jest nagradzane a uczciwość wyśmiewana, i jakby się nie odwrócić cały czas z tyłu d....pa

Rudy Maniek - 21.09.14 0:02
Re: Lubomir. Ma pan jakieś nie przemyślane pojęcia o obywatelskich
zgromadzeniach, nazywanych partiami. A zatem, jakie pan widzi
sposoby na jednoczenie sił - co tu mówić p a t r i t y c z n y c h,
ponieważ ten czynnik jest zlepkiem całości. Ktoś sobie rzekł :
"partyjniactwo" i reszta zupełnie bezmyślnie to powtarza.Czy może Pan
pokazać, w jaki inny sposób zgromadzić ludzi wokół spraw ojczystych?!

Lubomir - 20.09.14 14:49
Znów promowani są nie najmądrzejsi ale układni partyjni pupile. Nie rozum, nie kwalifikacje merytoryczne i moralne, ale przynależność partyjna znów stała się kluczem do awansu społecznego i zawodowego. Znów otwarły się drzwi dla życiowych nieudaczników, negatywnie zweryfikowanych przez życie, lekarzy mimo woli, przypadkowych prawników i historyków bez powołania. Monopartyjniactwo stało się porównywalne z wszechpartyjniactwem PPR.

Lubomir - 19.09.14 19:22
Konfederacja Szwajcarska dała nam znakomitego prezydenta-budowniczego Polski Ignacego Mościckiego. Stany Zjednoczone Ameryki Północnej dały nam wielkiego orędownika Polski, Polaków i polskości - premiera Ignacego Paderewskiego. Trzeba wierzyć, że kreatury działające na szkodę Polski, Polaków i polskości - odejdą... na śmietniki niemieckiej firmy 'Remondis'. Polskę muszą dżwigać z kolan, powracający z wygnania młodzi polscy patrioci. W Polsce nie ma już ani czerwonego, ani brunatnego dyktatora. Za rok możemy wybrać Wolną, Wielką i Zjednoczoną Polskę.

Jan Orawicz - 19.09.14 15:33
Szanowny Panie Zbigniewie,ja identy7cznie myślę
i identycznie widzę to towarzystwo zgubne dla Polski.
Dezerter do UE powinien być zatrzymany, do rozrachunku
z tego do czego kraj nasz doprowadził razem ze swoimi
przydupnikami. A oni,co widać zostali przy żłobach
i korytach, i tak leci się Polsce w koński dół! Przykre
jest to w tym,że Naród jest dalej w dość głębokim letargu.
Pozdrawiam

Lubomir - 19.09.14 15:21
Coraz częściej można odnieść wrażenie, że państwami rządzą autorytety, a nie koniunkturalni jurgieltnicy. Jurgieltnik skacze z lewej na prawa, z jednej partii - do drugiej. Autorytet: duchowny, poeta, pisarz, publicysta, kompozytor, malarz czy rzeźbiarz - robi solidnie swoje i nie przejmuje się pajacami, z tej czy innej sceny. Jego nie interesuje muppet show. Nie interesuje go cały ten małpi gaj. Nie jego są te małpy i nie jego cyrk. Świat pamięta autentyczne autorytety. Marionetki, kiedy już ponapychają swoje kieszenie - odchodzą. Nikt ich nawet nie wspomina.

Wszystkich komentarzy: (9)   

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami naszych Czytelników. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

05 Sierpnia 1772 roku
I rozbiór Polski - Podpisanie w Petersburgu trzech traktatów rozbiorowych, ustalających granice zaborów.


05 Sierpnia 1944 roku
Niemieckie oddziały SS, własowców i RONA dokonały na Woli i Ochocie w Warszawie mordu 40 000 cywilów.


Zobacz więcej