Poniedziałek 9 Grudnia 2019r. - 343 dz. roku,  Imieniny: Anety, Leokadii, Wiesława

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 25.05.10 - 15:33     Czytano: [4919]

Dział: Godne uwagi

Zdrajcy są pośród nas

Jak alarmuje Instytut Gaucka, Polska jest wciąż zagrożona z powodu stacjonowania na jej terytorium 500 rezydentów Stasi/KGB. Niby te formacje już nie istnieją. Jednak zasadą jest fakt, że agentem nie przestaje się być nigdy. Kto raz wdepnął w to bagno, brnie w nim ciągle. Chwilami zamrażany, chwilami odmrażany, chwilami usypiany, chwilami budzony, tak ciągle, aż do naturalnej lub zainscenizowanej śmierci.

Ci agenci jeżeli nie zostali służbowo przeniesieni do BND/FSB, to i tak podlegają kolektywnemu kierownictwu najnowszej mutacji swoich agentur. Zawsze muszą być gotowi i zwarci do wykonania sabotażu gospodarczego czy innego aktu dywersji. Gdyby agentura nakazała któremuś ze swoich pracowników zostać związkowcem tzw. solidarności na Pomorzu, pewnie nie miałby on żadnego wyboru. Gdyby kazała podstępnie niszczyć polskie stocznie czy zakłady przemysłowe zrobiłby to bez zastanowienia, równie perfekcyjnie jak sabotażysta z Wehrwolfu.

Widząc tak problem można faktycznie dojść do wniosku, że Polska znalazła się w sytuacji zagrożenia na miarę tego z września 1939 roku.
Współczesny Wehrwolf w jakimś antypolskim amoku byłby w stanie nie tylko likwidować i rujnować polskie stocznie, fabryki maszyn czy zakłady zbrojeniowe, ale mógłby okazać swoją gotowość do biologicznej eksterminacji samych Polaków. Wówczas tylko potomkowie AK-owców, BCh-owców i NSZ-owców, wierni tradycjom bojowym swoich ojców i dziadków, byliby w stanie zatrzymać zdrajców. Ale czy tego nie próbował właśnie robić Lech Kaczyński i jego Drużyna?.


Śmiertelni wrogowie Polski

Działająca na terenie RP Piąta Kolumna od lat prowadzi sabotaż informacyjny, obyczajowy, gospodarczy i wojskowy. Tę V Kolumnę tworzy kontrabanda złożona z obcych agentów {głównie Stasi/KGB} i ich konfidentów - degeneratów, złodziei i aferzystów.

W sytuacji kolejnej powodzi tysiąclecia, czy dwóch tysiącleci, szabrownictwo, sianie dezinformacji, czy niszczenie obiektów hydrotechnicznych musi być karane podobnie jak zdrada na froncie walki, najwyższym wymiarem kary. V Kolumna wykreowała psychologiczną wojnę z Rosją, wojnę o historię, podrzucając wrażliwym na Katyń Polakom - coraz to nowe dowody na zbrodnie sprzed 70-ciu lat. Teraz ta sama ekipa sabotażystów szykuje się do podpuszczania Polaków do wojny futbolowej z Ukrainą w roku 2012.

To, że mózg V Kolumny znajduje się w Berlinie, to dla nikogo nie jest niespodzianką. To ci inspiratorzy z Berlina wciąż próbują łechtać mniejszości narodowe i wyznaniowe zamieszkujące Polskę - mrzonkami o autonomiach, kulturowej wyższości czy rzekomej nietolerancji rdzennych Polaków. A przecież to ci inspiratorzy doprowadzili do ruiny polski przemysł i rozciągnęli Deutsche Wirtschaft na polski obszar gospodarczy.
Sfrustrowany Polską bezmózgowiec świetnie nadaje się na folksdojcza wypełniającego dyktat Berlina. Ba, nawet z zapałem uczestniczy w rekonstrukcji paktu Ribbentrop-Mołotow czy raczej jego pokoleniowej modyfikacji, w wersji - Schroeder-Putin. Problem, że ten folksdojcz jest trudny do rozpoznania. Ubiera coraz to nowe teatralne maski, grając role zatroskanego gospodarza, któremu ciągle coś się nie udaje, ale który na wszystko znajduje wytłumaczenie.


Moda na niemieckość?

W Katowicach geszefciarze zlikwidowali wspaniałą restaurację 'Patria'. Najwyraźniej zbyt dobrze kojarzyła się z ojczyzną, z Polską. W jej miejsce powstała restauracja 'Franz Josef'. Dobrze chociaż, że nie np. 'Franz Kutschera'. Historyczny analfabetyzm włodarzy miasta sprawiłby, że nikt nie zauważyłby również tego nietaktu wobec Polaków.

Włodarze miasta, niby funkcyjni i wybieralni a sprawiający wrażenie dozgonnych satrapów, dbają o rekonstrukcję niemieckiego ducha miasta. Dostrzec można to w rehabilitacji bohaterów patronujących niektórym ulicom Katowic. Coraz częściej są to ludzie wysyłani do Polski przez jednego z największych polakożerców w dziejach świata - Otto von Bismarcka.

Polska kuchnia ma bardzo wiele do zaproponowania, podobnie regionalna kuchnia śląska czy pobliska kuchnia morawsko-śląska. Wcale nie musi jej w tym wyręczać kuchnia austriacka czy wielkoniemiecka. Wielkim nietaktem jest także małpowanie monachijskiego Oktoberfest na Śląsku. O wiele piękniejszą propozycją byłaby np. 'Niedziela z krupniokiem' czy 'Piwny Most Tychy-Żywiec'.


Wrogowie Wielkiej Polski i Wielkiej Litwy

Na świecie 'promotor bilingue', nauczyciel dwujęzyczny nie należy do wyjątków. Jestem przekonany, że takich nauczycieli nie powinno zabraknąć na Litwie. Wśród tutejszych edukatorów język polski powinien być tak popularny jak litewski. Przecież najwięksi Litwini mówili i tworzyli po polsku. Nie można zamykać języka w getcie, czy promować językowego apartheidu. Już euskara Basków stała się symbolem terroru a przecież język powinien być narzędziem jednania ludzi a nie bronią sieczną. Takim narzędziem musi być zarówno język litewski, jak i język polski.
Po fali germanizacji i rusyfikacji, nie może następować fala lituanizacji. Szowinizm jest niegodny Europy. Litwini targający więzi religijne, kulturalne, edukacyjne i gospodarcze z Polakami, coraz częściej przypominają szaleńca targającego w amoku własną koszulę. Tym bardziej, że wpychanie Litwinow w to szaleństwo jest metodą inspirowaną przez ościennych hegemonów, usiłujących rekonstruować swoje wpływy nad Bałtykiem. Ileż dobrego mogłaby zdziałać Polsko-Litewska Izba Turystyczna, Polsko-Litewska Izba Lekarska czy Polsko-Litewska Unia Szpitalnictwa?. O Polsko-Litewskiej Unii Energetycznej nie wspominając. Język braci Litwinów zasługuje na promocję w Polsce. Byłby milej widzianym nad polskim Bałtykiem, niż usiłujący wkraczać wszędzie język Teutonów.


Czas na narodową terapię

Chyba tylko uczucia ubolewania i współczucia należy kierować do ludzi, którzy zamiast być dumnymi z ojczystego języka, używają żargonu sowieckich frontowców. Cóż, debilizm kulturowy wydaje się nobilitować ćwierćinteligencję, różnych psichsynów i palikotów. Ćwierć inteligencja wstydzi się dobrych obyczajów i ojczystej tradycji. Czuje się zakompleksiona wobec Berbera z Maroka i mówiącego po angielsku Kenijczyka.

Rewolucja mentalna jest potrzebna tutaj od zaraz. Rewolucja i kulturowa europeizacja czy wręcz debarbaryzacja. Sowietyzm pozostawił ogromne wyrwy w polskiej kulturze, w kulturze dnia codziennego. I nie chodzi tu absolutnie o jakiś negatywny wpływ twórczości Puszkina, czy dokonań Mendelejewa, ale o zamiłowanie do kulturowej obsceniczności, tak typowej dla zdziczałego chazarstwa. Tego samego chazarstwa, które dało pokaz nienawiści w Katyniu, mordując niezależnych Rosjan i polskich oficerów.

Lubomir

Wersja do druku

Czujny - 03.07.10 15:14
Ciekawa opinia. Sprawy są bardziej złożone. " Kompleks jot--kompleks władzy judeocentrycznej służy wąskim, stronniczym i skrajnym interesom na rzecz Israela, judaizmowi i syjonizmowi, bez uwzględnienia praw innych grup. Obok skrajnych świeckich i religijnych żydów, w kompleksie jot są nieżydowscy syjonistyczni chrześcijanie[ ewangelicy] czy polscy katolicy, którzy uwierzyli, że potrzebują Israela do obrony przed zalewem islamskim. Pod parasolem kompleksu jot tysiące polityków, luminarzy, gigantów medialnych, dziennikarzy, redaktorów i wydawców, bankierów i biznesmenów, profesorów i intelektualistów, a także firm reklamowych, think-tanków i rozmaitych organizacji, wpływają na międzynarodową politykę i życie wielu narodów. Terroryzm państwowy[kompleks jot]. Ma on przedstawicieli w obu Amerykach, w Europie Zachodniej i Wschodniej w tym w Rosji oraz w świecie Islamu, w Indiach, Watykanie. Ta grupa decyduje o wojnach i ciągłym zagrożeniu globalnym. [ mówi, że decyduje o globalnym pokoju i bezpieczeństwie] " Piotr Bein. Narody są notorycznie oszukiwane i manipulowane. Polska obecnie jest opanowana agenciakami z mosadu i oni dyktują warunki. Pozdrawiam.

krakus - 25.06.10 21:23
Re.Alejaja.Pięknie uderzył w ciebie p.Lubomir,podobnie jak w porzekadle:
"Uderz w stół,a nożyce się odezwą".Dziwie się co tacy POmyleńcy tutaj robią?Miejsce dla takich to G..no Wyborcze Miichniiikaa.

slaw - 30.05.10 14:04
do Alejaja: przeczytałeś o sobie i tego nawet nie zrozumiałeś, że piszą o tobie? :)) Twoi koledzy pod klatką czekają z piwkiem, i nie licz na to, że parskną tempym śmiechem jak ty, wyśmieją ciebie, gdyż stwierdzisz wśród nich, że... czytasz. :))

basia - 28.05.10 22:04
jesli ktos chce zabrac Polsce wolnosc musi sie przygotowac na kleske jak grunwald, szwedzi,samosierra,stalinizm,faszyzm i 1989,2010 prawdziwi Polacy glowa do gory mamy przeciez ten tzw,.KURNIK.

Dobro - 28.05.10 9:51
Lubomirze jest mi bardzo przykro ze Sejm RP zatwierdził bardzo dobrze płatną bezczynności Instytutu Pamięci Narodowej za pamięć o przyszłości. Ta potężna instytucja leży na jednym boku historii pamięci narodowej. Przygląda się drugiemu bokowi przyszłości narodu polskiego w agonii i udaje że nie widzi.

Alejaja - 27.05.10 1:23
Nie ma to, jak na czaszkę zwali się sufit, dawno takich głupot nie czytałem...............Muszę przesłać linka znajomym, coby się co nieco pośmiali z propagandy i to pewnie komunistycznej....

Wszystkich komentarzy: (6)   

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami naszych Czytelników. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

09 Grudnia 1946 roku
Początek procesu kpt. S. Sojczyńskiego ps. "Warszyc" i jego podkomendnych z Konspiracyjnego Wojska Polskiego


09 Grudnia 1922 roku
Pierwszym prezydentem niepodległej RP został Gabriel Narutowicz.


Zobacz więcej