Sobota 7 Grudnia 2019r. - 341 dz. roku,  Imieniny: Agaty, Dalii, Sobiesława

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 26.11.19 - 10:30     Czytano: [123]

Powrót do Jedwabnego na Fb (Akt.)

- PREMIERA, JAKIEJ JESZCZE NIE BYŁO !



Cztery zerwane umowy, w tym trzy pod naciskiem Gminy Żydowskiej (czwarty sprawca nieujawniony, ale łatwo domyślny) i relegowanie z czterech miejsc w cztery dni, zorganizowane ad hoc – absolutnie w ostatniej chwili – spotkanie w kolejnym piątym już miejscu, w którym ostatecznie, stacjonarnie pojawiło się mocno ponad tysiąc osób wypełniając po brzegi nie tylko salę główną Domu Dziennikarza na Foksal w Warszawie, ale także korytarze, schody, hol, a nawet pozostając na zimnie na zewnątrz budynku, ponad pięćdziesiąt tysięcy osób oglądających na żywo i ponad sto tysięcy z godzinnym poślizgiem, dziesiątki ujawnionych prowokatorów z transparentami i drugie tyle strażników Marszu Niepodległości plus tabuny policjantów blokujących ulicę Foksal na całej jej długości
– tak w największym skrócie wyglądała otoczka premiery książki pt. „Powrót do Jedwabnego”.

Różne premiery już w życiu miałem – jak z gigantyczną ponad tysiąc osobową frekwencją w kinie Wisła na Żoliborzu w 2017, różne blokady już w życiu przeżywałem – jak z wielką blokadą książki pt. „Niebezpieczne związki Bronisława Komorowskiego” w 2015, gdy łotr był jeszcze prezydentem i szykował się do reelekcji – ale to ???!!! To, co wydarzyło się w dniu wczorajszym, ponad wszelką wątpliwość przekroczyło wszystko, ale to absolutnie wszystko, czego dotąd doświadczyłem! Pięćdziesiątka na karku i wiele doświadczeń, w tym sporo naprawdę ważnych i poważnych, widziałem zatem w życiu już to i owo - ale że przyjdzie mi doświadczyć aż takiej skali bezprawnego blokowania książki, by pod dyktatem Żydów – ależ się tej książki boją! – być wyrzucanym z miejsca na miejsce i ganianym jak pies po całej Warszawie, by jeszcze w dniu premiery być zmuszonym do odwołania czwartego już kolejnego, wyznaczonego do niej i opatrzonego stosowną umową spotkania, a następnie by POMIMO TEGO WSZYSTKIEGO, jeszcze tego samego wieczora doświadczyć i zobaczyć, jak ponad tysiąc osób poszukujących prawdy przemieszcza się, pomimo późnej pory i zimna, z Mokotowa do Centrum (kilka kilometrów w linii prostej), by w finalnym akordzie dać odpór wszechwładzy Gminy Żydowskiej – przyznaję: czegoś takiego się nie spodziewałem!

Na analizę całości przyjdzie czas - już za chwilę - ale teraz, na gorąco, po nocy, która zakończyła się nad ranem, właściwie przed chwilą, chciałem z całego serca podziękować Wszystkim tym Niezwykłym Ludziom: Straży i Przyjaciołom z Marszu Niepodległości, Kolegom Dziennikarzom, Gospodarzom Domu Dziennikarza przy Foksal, Niezależnym Mediom, Uczciwym Posłom, wspierającym nas Prawnikom i Współpracownikom oraz przede Wszystkim Państwu, naszym wspaniałym Czytelnikom i Widzom oraz Wszystkim Ludziom Dobrej Woli, dzięki którym udało się złamać bezprawny dyktat Gminy Żydowskiej w Warszawie i wbrew naciskom oraz zakazom doprowadzić do premiery książki pt. „Powrót do Jedwabnego”.

Raz jeszcze z całego serca – DZIĘKUJĘ.

Gdy wracałem samotnie do domu po tym niezwykłym dniu i niesamowitym wieczorze, rozmyślałem o słowach Świętego Księdza Jerzego Popiełuszki, mojego Patrona i Mentora, który w 1984 - gdy każdego dnia przed pójściem do LO im. Stefanii Sempołowskiej razem z setkami moich rówieśników udawaliśmy się na Jego niezapomniane Msze Święte odprawiane o godzinie 7 rano w Kościele Świętego Stanisława Kostki - mówił: z pustymi rękami przybyliście na ten świat i z pustymi rękami z tego świata odejdziecie, bo ani majątku, ani znaczenia ze sobą nie zabierzecie, ale jeżeli będziecie podążać przez życie poszukując i broniąc Prawdy – wasze ręce nigdy nie będę puste!

Te sowa Męczennika naszych czasów dedykuję Państwu – Wszystkim Ludziom Dobrej Woli, bez których nie mogłoby się udać to wszystko, co wczoraj tak wspaniale się udało!

Jesteśmy na początku drogi, bo to z pewnością nie jest koniec kłopotów, początek końca czy nawet koniec początku, ale dziś, dzięki Państwu wierzę w to tak mocno, jak chyba jeszcze nigdy wcześniej: wygramy tę batalię o Prawdę. Wygramy ją Razem, wygramy ja dla nas i dla tych, którzy przyjdą po nas.

Do zobaczenia na autorskim szlaku z książką „Powrót do Jedwabnego”.
Z Panem Bogiem – Wojciech Sumliński

Zapraszamy na profil Wojciecha Sumlińskiego


.........................................................
7 grudnia 2019r.

Brytyjska policja "promuje" książkę "Powrót do Jedwabnego".

Po gminie żydowskiej, która "włączyła się w promocję" książki "Powrót do Jedwabnego" (bo przecież to tylko "ustawka", jak mówili w quasi "pijackim widzie" niektórzy wszystko wiedzący kłamcy, zanim gmina żydowska sama przyznała się do blokowania), wczoraj w "promocję" włączyła się policja w Southampton (to, rzecz jasna, też nasza "ustawka" - nasze macki najwyraźniej sięgają bardzo daleko), która interweniowała u proboszcza kościoła św. Józefa w Southampton oraz u pani zarządcy budynku obok kościoła, gdzie mieliśmy zaplanowane spotkanie.
Policja, jak poinformowali mnie organizatorzy, twierdziła, że otrzymała sygnał, iż w kościele oraz w budynku obok prowadzona będzie mowa nienawiści przez niżej podpisanego - akt, który na terenie UK jest bardzo poważnym przestępstwem - i zażądała odwołania spotkania (dla jego wypromowania, rzecz jasna).
Organizatorom - którzy przewidując próbę nacisku (słusznie, jak się okazało) nie nagłaśniali dokładnego miejsca i czasu spotkania - o wszystkim informowano jedynie tzw. pocztą pantoflową i także nas proszono o niepodawania szczegółów na naszych stronach - udało się przekonać brytyjskich stróżów prawa, że nie będzie żadnej mowy nienawiści i ostatecznie skończyło się tylko na monitorowaniu - co i jak.
Ostatecznie wszystko się udało - i było to wspaniałe spotkanie, które zaczęło się o 20 00 (po Mszy Świętej) i skończyło o północy. (Całość ukaże się w sieci).
Idziemy do przodu.

Z Panem Bogiem
Wojciech Sumliński

Zapraszamy na profil Wojciecha Sumlińskiego

Wersja do druku

Karol - 26.11.19 15:04
W przyszłym roku będzie dziesiata rocznica zamordowania Dariusza Ratajczaka.
Jakie z tego wynikaja dla nas wnioski, każdy powinien się sam domyśleć.

Wszystkich komentarzy: (1)   

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami naszych Czytelników. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

07 Grudnia 1279 roku
Zmarł Bolesław V Wstydliwy, książę krakowski i sandomierski (ur. 1226)


07 Grudnia 1988 roku
Trzęsienie ziemi w Armenii pochłonęło około 25 tysięcy śmiertelnych ofiar.


Zobacz więcej