Środa 18 Października 2017r. - 291 dz. roku,  Imieniny: Hanny, Łukasza

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 07.10.17 - 11:35     Czytano: [157]

Powieść Roku 2018


Szanowni Państwo!

Prawdziwe malarstwo skończyło się w pierwszej połowie XX wieku, chociaż jeszcze kilku ładnie maluje, teatr na Mrożku, chociaż jeszcze kilku próbuje coś ciekawego stworzyć, a literatura piękna, chociaż coraz szpetniejsza, ciągle jednak jakaś dziwnie żywa. Na razie nawet Internet jej nie zmógł. Nic zatem dziwnego, że monopol położył na niej twardą łapę.

Empik, bo o nim tu mowa, rozrasta się jak grzyb atomowy po deszczu. Właśnie wymościł sobie nową siedzibę w Arkadii i zaprasza autorów na promocje jedynie słusznych książek. Znalazłam się tam przez przypadek i przysiadłam, żeby posłuchać, co autor tomiku opowiadań ma do powiedzenia. Był wygadany i wytatuowany. Tatuaże świadczą oczywiście o nowoczesności, ale czy to jedyny powód wystarczający, żeby być promowanym przez Empik?

Opowiadania dotyczyły USA. W stanie wojennym też wydano wspomnienia pewnej aktorki o tym, jak to się jej Stany Zjednoczone nie podobały. Jasne, gdyby się podobały, to książka by się nigdy nie ukazała. Obecny autor chwalił Amerykanów. Zastanawiałam się, co jest grane? Okazało się, że to była tylko taka przygrywka, żeby rozprawić się z tymi paskudnymi, białymi chrześcijanami, którzy „biją murzynów”. I wszystko stało się jasne. Taka powtórka z rozrywki. Nie od dziś wiadomo, że lewactwo obsiadło też kulturę i decyduje o tym, co ma się nam podobać, a co nie.

Czas na dobrą zmianę również w kulturze. Proponuję zacząć od poważnego konkursu na dobrą powieść. Mamy mnóstwo utalentowanych pisarzy. Wiem co mówię, bo organizowałam konkurs na opowiadanie kryminalne. Zacznijmy wreszcie wydawać i promować wartościowe powieści polskich autorów dlatego, że są dobre, a nie dlatego, że opisują słodkie związki normalnych podobno zboczeńców. Napiszcie, co sądzicie o takim konkursie.

Małgorzata Todd
www.mtodd.pl
Lub http://sklep.mtodd.pl

KOMENTARZ DO FELIETONU

Ad. Uzdrowienie służby zdrowia Nr 39/2017 (328)

GENIALNE

Można by poszerzyć zakres działania „portalu lekarskiego” przepraszam „portalu farmaceutycznego” o dowóz lekarstwa do klienta do domu, by nie trafił do apteki do jakiegoś „nawiedzonego” farmaceuty i żeby mu nie zmienił przepisanego produktu na konkurencyjny lub, by nie odradził pacjentowi albo co najgorsze nie sprzedał powołując się na klauzulę sumienia…

Pozdrawiam
Juliusz Bończak



Szanowna Pani Małgorzato,

Ta charakterystyczna dla ostatnich lat funkcjonowania polskiej służby zdrowia „przypadłość” lekarzy tzn. wlepianie wzroku w ekran komputera, a nie w pacjenta, jest zewnętrznym objawem wewnętrznej choroby tejże instytucji. W żadnym wypadku ta „przypadłość” nie jest oznaką degrengolady moralnej lekarzy. To wina SYSTEMU, który zasadza się na SPRAWOZDAWCZOŚCI. Od kiedy wkroczyliśmy do „najpiękniejszego ze światów” tzn. do UE – tej na wskroś zbiurokratyzowanej struktury politycznej, kształtowanej na totalitarne państwo według wytycznych spadkobierców Marksa i Engelsa, mamy do czynienia z podstawową cechą tego państwa. Tą cechą jest TOTALNY BRAK ZAUFANIA DO DOBRYCH INTENCJI CZŁOWIEKA. Dlatego, każdy jego krok w tym działalność zawodowa muszą być monitorowane m.in. poprzez wymóg sprawozdawczości. Bo przecież trzeba stać na straży zachowania procedur, które z góry są wyznaczone – według określonych kryteriów finansowych (lecznictwo) czy też ideologicznych i politycznych (lecznictwo, kultura, szkolnictwo). Dobro człowieka jest tu najmniej ważne – liczy się zachowanie procedur. Sprawozdawczość jest bolączką nie tylko służby zdrowia, ale i wielu dziedzin życia społecznego, nad którym pieczę roztacza państwo „wessane” w superpaństwo pt. UE.

Serdecznie Panią pozdrawiam – Ewa Działa-Szczepańczyk

……………………………………………………….
POLECAM





.....................................................................................................
.....................................................................................................


Małgorzata Todd zaprasza na łamy kolejnego wydania KABARETU INTERNETOWEGO, gdzie możecie Państwo przeczytać i obejrzeć całość. A jest to wielka uczta dla ducha i kompendium wiedzy z wielu dziedzin życia, nie tylko POLITYKI: Apele, Petycje, Audiobooki, Ciekawe filmy na You Tube, Gościnne występy, Kącik Muzyczny, Zaułek Sztuki, Ogłoszenia ITD…

7 października 2017 r. | Nr 40/2016 (329)

Wersja do druku

Lubomir - 09.10.17 22:10
Pewnie z zainteresowaniem czytelników spotkałaby się powieść o nierządach Herr Thuzka. Powieść o podstępnym rozgrabianiu gospodarki Pomorza i Śląska. Byłby to pewnie bestseller, nie gorszy od 'Potopu' Henryka Sienkiewicza. Zdrajca polskiej Litwy i polskiej Żmudzi dla niepoznaki nazywany jest obecnie przez fałszerzy historii Jonuśasem Radvilą, ale przecież nawet dzieci wiedzą, że był to obywatel Rzeczypospolitej Polskiej, tyle, że zdrajca polsko-litewskiej wspólnoty państwowej, Janusz Radziwiłł, który za judaszowskie srebrniki postanowił działać na rzecz śmiertelnego wroga Polski, Polaków i polskości. Ocena zdrajców wymaga czasowego dystansu. Literatura potrafi skracać ten dystans.

Wszystkich komentarzy: (1)   

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami naszych Czytelników. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

18 Października 1922 roku
Działalność rozpoczęła rozgłośnia radiowa BBC.


18 Października 1981 roku
Gen. Wojciech Jaruzelski zostal I sekretarzem PZPR. Zastąpił Stanisława Kanię.


Zobacz więcej