Czwartek 23 Listopada 2017r. - 327 dz. roku,  Imieniny: Adeli, Felicyty

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 08.07.17 - 12:25     Czytano: [246]

Panie Prezydencie Trump (G. T.)





Uwiódł mnie Pan
A może i nawet te marudy
Przeciwne Pańskiej prezydenturze.

Nie poszłam na Plac Krasińskich
Z lenistwa.
Widziałam w telewizji ten dumny dzień.

Czerwone maki rozsiewał Pan
Powstańcom Warszawskim.
Wyciągnął ich Pan z kanałów, z barykad
I przypiął im skrzydła.
W blasku światowych jupiterów
Lecieli do Boga.

Wniosłeś na sztandar Europy moją Ojczyznę.
Historyczna mowa, nie ma takiej w szkołach.
Dowiedział się Eskimos i czarny brat z Somalii,
Gdy sławiłeś polskich huzarów, partyzantów,
I tych z kanałów i łączniczki z 44-ego roku.

Dziękuję Panie Prezydencie Ameryki
Nie z powodu Trójmorza czy NATO –
To też ważna rzecz, ale ja myślę lokalnie.
Będziemy bronić rodziny i wartości
I te trzy słowa: My chcemy Boga.

Widziałam kołujący Air Force One na płycie lotniska,
Już odrywał się od ziemi, a w dwie minuty potem
Nad mym blokiem niebo jęczało tęsknie.

Na lipcowym nieboskłonie, nad sąsiedzkim blokiem
Prawie zahaczyłeś ręką o starą brzozę.
Samolot lekko uniósł się w niebo
I poczułam, że Prezydent USA
Pomachał mi.
I miłość poczułam i poczułam wstyd, że nie było mnie tam,
Gdzie powinnam być.


Grażyna Tatarska
6.07.2017

Wersja do druku

Grażyna - 20.10.17 16:04
Panie MarianieN.,
dawno mnie tu nie było, wakacje i różne inne wyjazdy - stąd spóźnione podziękowanie za obecność Pana, na tym moim mini, poetyckim poletku.
Wiersz o Panu Prezydencie zapisał się ad hoc, jeszcze Pan prezydent nie zdążył dolecieć do Berlina. Dziękuje Mu za gloryfikowanie naszej historii i promocję Ojczyzny.
Serdecznie Pana pozdrawiam w kolorach złocieni, polskiej jesieni.

gt

MariaN - 11.07.17 8:33
Prezydent Trump przyjechał do Warszawy w odpowiednim momencie, kiedy całą ławą szła krytyka na rzad totalnej opozycji i zaprzyjaźnionych z nią międzynarodowych lewackich satelitów. Prawie 40 lat czekaliśmy na prezydenta USA z prawdziwego zdarzenia, Trump jak Regan pokazał wielkośc i odwagę iść pod prąd. Polska dużo zyskała przez to przemowienie na Pl. Krasińskich. To bedzie procentować w niedalekiej przyszłości, fajnie, że już powstał wiersz w tej intencji

Grażyna - 09.07.17 12:12
Dzień dobry Panie Janie,
piękne świadectwo dał Pan o Polonii amerykańskiej oraz informacje o sąsiadach.
Sąsiedzkie stosunki bywają rożne i te nasze, czy państwowe lecz
życzę, by te chłodne relacje zamieniły się w serdeczność.

Polacy autentycznie pokochali Prezydenta Trumpa.
Po przemówieniu na Placu Krasińskim, pozyskał wielu zwolenniku wśród tych , którzy byli sceptyczni wobec niego.
Powoli i Amerykanie ustatkują się, bo to dumny Naród.
Zostanie przeciwna ekstrema, niestety, w każdym narodzie taka istnieje.

Dziękuje za odwiedziny i za komentarz.
ślę serdeczności -
Grażyna

Jan Orawicz - 08.07.17 22:35
Brawo Pani Poetko Graźyno za ten dziękczynny wiersz dla Prezydenta USA!
On powiedział prawdę o naszej Ojczyżnie! Tego do tej pory, żadna inna
głowa państwa nie wypowiedziała,goszcząc w Polsce, Prezydent Trump
tej oceny Polski nie wypowiadał sztucznie z podlizunkiem. To emanowało
z Jego słów i Jego oblicza. Trzeba przyznać,że Polonia w USA szybko
zauważyła,że Trump to Amerykanin wielkiego ducha i umysłu,a zarazem
przyjaciel Polonii i Polski. Stąd Polonusy oddali na niego głosy, w czasie
wyboru na Prezydenta USA. W Ameryce żyję już ponad 20 lat i w tym czasie,
jako Polak nie przeżyłem choćby kropli objawu wrogosci ze strony
rdzennych Amerykanów. W zamian tego - bywała pomoc ! Jeżeli chodzi o
te sprawę to krzywo na nas patrzą Amerykanie pochodzenia niemieckiego i
Meksykanie. Mam sąsiada Niemca, od którego też emanuje wrogość do
nas Polaków. Wszelkie nasze próby nawiązania ludzkich stosunków z tym
sasiadem przez 7 lat sąsiedztwa spełzły na niczym. Jego dom stoi obok
naszego w odległości 12 metrów.Z tej niemieckiej rodziny, emanuje niemiecka wrogość do nas Polaków. Ale,co widać są to ludzie bardzo
prości,co przed rozrachunkiem za swoje morderstwa uciekli najpierw do
Kanady,a póżniej do USA.A to wyznała żona tego Niemca, majaca polskie
pochodzenie,z którą nawiazaliśmy któtki kontakt,bo mąż Niemiec, widocznie
jej surowo zakazał dalszych kontaktów z nami. Pozdrawiam

Wszystkich komentarzy: (4)   

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami naszych Czytelników. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

23 Listopada 1918 roku
Rząd Jędrzeja Moraczewskiego wprowadził dekretem 8-godzinny dzień i 46-godzinny tydzień pracy.


23 Listopada 1933 roku
Urodził się Krzysztof Penderecki, kompozytor i dyrygent.


Zobacz więcej