Sobota 21 Października 2017r. - 294 dz. roku,  Imieniny: Celiny, Janusza

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 26.05.17 - 22:29     Czytano: [353]

Piołun (Irena Ewa Idzikowska)





zatroskany masz wzrok
głowę chowasz w dłoniach
zmęczenie z dnia czyni noc
wtulasz się mocniej choć
poduszka wciąż tonie w łzach
niewysuszone perły lśnią
spadając czasem
w serce
kap
kap stuk
stuk kap kap
zasypiając
przesiewasz przez sito
motyle marzeń nabite na szpilki
muzealna bezwartościowa ekspozycja
nikt o nią nie zapyta
nikt jej nie chce
przyczepiona do ciebie
obolałą skórą
goreje
boisz się nocy
bezsennych samotnych
osadzona w płomieniach dni
nie widując słońca
wygaszasz
życie
w serce
czasem spadając
lśnią niewysuszone perły
wciąż poduszka tonie w łzach
choć wtulasz się mocniej
z dnia noc czyni zmęczenie
w dłoniach chowasz głowę
zatroskany masz wzrok


(C) Irena Ewa Idzikowska
16 lutego 2017

Wersja do druku

Danuta Duszyńska - 16.06.17 17:33
Niekoniecznie treść wiersza musi odzwierciedlać stan ducha poetki, ale często tak sie zdarza, że wiersze powstają na skutek osobistych przeżyć czy doświadczeń. I wtedy czas jest najlepszym lekarstwem i jeszcze chęć, aby wyjrzec przez okno i zobaczyć ten piękny świat. Szkoda czasu, aby żyć przeszłością. Pozdrawiam najserdeczniej.

Jan Orawicz - 29.05.17 20:25
Pani poetko Ireno, okrasiła Pani łzami ten wiersz. Czy faktycznie jest Pani
w takim dołku smutku? Jak wyciągnąć Panią z tego dołka?! Pzecież wokół
nas płynie też świetlisty czas! Jego blaski musi Pani zauważyć! Tego Pani
życzę - jak coś!!

Wszystkich komentarzy: (2)   

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami naszych Czytelników. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

21 Października 2007 roku
Odbyły się przedterminowe wybory parlamentarne, które wygrała Platforma Obywatelska


21 Października 1969 roku
Zmarł Wacław Sierpiński, polski matematyk (ur. 1882)


Zobacz więcej