Piątek 18 Sierpnia 2017r. - 230 dz. roku,  Imieniny: Bogusława, Bronisława

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 29.01.17 - 14:43     Czytano: [494]

Grafolodzy potwierdzają

Wałęsa współpracował z SB.



Opinia grafologów dotycząca teczki TW Bolek, przygotowana przez Instytut Sehna w Krakowie, potwierdza współpracę Lecha Wałęsy z SB – dowiedziała się PAP od źródeł zbliżonych do kierownictwa IPN oraz Kolegium IPN. Źródła nie sprecyzowały, jakiego okresu miałaby dotyczyć ta współpraca.


Pełne udzielenie informacji w tej sprawie planowane jest na wtorek; opinia Instytutu Ekspertyz Sądowych im. Jana Sehna w Krakowie ma zostać przedstawiona na konferencji prasowej.

Według źródeł zbliżonych do Biura Prezesa IPN oraz do Kolegium IPN, opinia ws. dokumentów z teczki TW Bolka, które znaleziono po śmierci gen. Czesława Kiszczaka w jego domu, potwierdza współpracę Lecha Wałęsy ze Służbą Bezpieczeństwa. Opinia liczy ok. tysiąca stron. Według tych źródeł tylko co do paru dokumentów zgłoszone są wątpliwości, nie mają jednak one znaczenia dla tej oceny. Źródła nie określiły jakiego okresu dotyczy ta współpraca.

Biegli Instytutu Ekspertyz Sądowych im. Jana Sehna w Krakowie prowadzili badania z dziedziny pisma porównawczego dotyczące teczki TW Bolek od maja 2016 r. W teczce jest m.in. odręcznie napisane zobowiązanie do współpracy z SB, podpisane: Lech Wałęsa „Bolek”. B. prezydent zanegował autentyczność dokumentów przejętych przez IPN od wdowy po gen. Czesławie Kiszczaku.

Opinię w sprawie dokumentów z teczki TW Bolek biegli Instytutu Sehna w Krakowie mieli wydać do 31 stycznia 2017 r. Ekspertyzę zlecono w ramach śledztwa prowadzonego przez białostocki pion śledczy IPN w sprawie podejrzenia poświadczenia nieprawdy przez funkcjonariuszy SB w dokumentach „Bolka”, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej. Autentyczność dokumentu zanegował Wałęsa.

Wszczęto je w lutym ub. roku po pierwszych wypowiedziach Wałęsy o sfałszowaniu akt z teczki, m.in. pokwitowań odbioru pieniędzy. Po tym jak w kwietniu Wałęsa zanegował autentyczność okazanych mu dokumentów rękopiśmiennych TW Bolka z teczki, IPN zlecił ekspertyzy z dziedziny pisma porównawczego.

Przed tygodniem na konferencji IPN Wałęsa oświadczył, że „ani na sekundę nie był po tamtej stronie.

Jestem czysty jak łza
— dodał.

Kategorycznie zaprzeczył autentyczności dokumentów przejętych przez IPN od wdowy po gen. Czesławie Kiszczaku.

Udowodniłem na papierach wszelkich i IPN udowodnił, że podrabiano na mnie papiery z nazwiskami włącznie. Teraz chwycono się Kiszczaka i teczek Kiszczaka. Przecież dobrze wszyscy wiedzą, że ten Kiszczak dał polecenie, by zniszczyć wszelką dokumentację. Są protokoły, spisy, nazwiska
—argumentował.
pc/PAP/TVP Info

wPolityce

Wersja do druku

Jan Orawicz - 01.02.17 20:31
Panie Antoni, jak uda nam się zdjąć czerweoną pokrywe z historii to
zapewne wiele jej fragmmentów trzeba będzie napisac na nowo,czyli
zgodnie z prawda. Pozdrawiam!

Antek - 01.02.17 20:24
Uważam, że Kiszczak i Jaruzelski na pewno działali dla naszego dobra i chcieli nas uchronić przed szkolonymi za granicą specami od "demokracji". Wiedzieli co to jest tzw. demokracja i czemu to służy. Komunizm i tzw. demokracja to dwie siostry tych samych rodziców. Komuniści i demokraci wymordowali bezkarnie miliony ludzi.
Żeby to zrozumieć najlepiej poznać jak Pol Pot wymordował swoich rodaków. Kto go szkolił, kto mu sfinansował czeską broń, środki transportu, gdzie była szkolona reszta bandy ?? Dlaczego ONZ nie reagował a wręcz uznał "demokratyczną Kampuczę" ?
Dzisiaj się zachwycamy specami z zagranicy, którzy mają nam zbudować Amerykę tylko skutki ich działania są odwrotne od naszych oczekiwań.

Jan Orawicz - 01.02.17 4:12
Towarzysz Kiszczak celowo przechowywał u siebie teczki najważniejszych
szpiclowatych PRL,by się do nich w archiwum nikt nie dobrał. To jest rzecz
oczywista.Takie zapewne miał polecenie od czołowego krasnego łotra
Jaruzelskiego.Pamiętam,że historycy byli zdziwieni i zniesmaczeni tą
sprawą,że teczki szpiclowatych nie były, gdzie być powinny,a nie w
prywatnym domu Kiaszczaka!

Antek - 29.01.17 20:09
Oby Ubolek zaczął sypać wtedy trzeba będzie na nowo pisać historię.
Po wojnie nie mamy wydanych żadnych wartościowych wspomnień ludzi u władzy.

Jan Orawicz - 29.01.17 16:24
Czy ten łotr jeszcze będzie plugawił sobą wizerunek Matki Boskiej w
klapie? To przeraża!!!

Wszystkich komentarzy: (5)   

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami naszych Czytelników. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

18 Sierpnia 1850 roku
Zmarł Honore de Balzac, wielki francuski pisarz (ur. 1799).


18 Sierpnia 1919 roku
Miała miejsce zwycięska dla Polaków bitwa pod Godowem w czasie I powstania śląskiego.


Zobacz więcej