Poniedziałek 27 Marca 2017r. - 86 dz. roku,  Imieniny: Ernesta, Jana, Marka

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 05.12.16 - 21:56     Czytano: [349]

Dział: Interwencje

Stan wojenny - wielkopolska reaktywacja!


PiS zapowiadał jeszcze przed wygraną w 2015 r., że trzeba zmienić szeroko rozumianą "sprawiedliwość". Polska przez osiem lat poprzedzających rok 2015 budowała bardzo intensywnie państwo układów i dojść. Budowano je od Okrągłego Stołu (OS), ale przez osiem lat rządów POPSL sztukę dojść i układów, realizowaną przez Balcerowicza i Mazowieckiego, jako powierników generałów Stanu Wojennego nazywanych przez błazna tegoż powierniczego dworu "ludźmi honoru", postawiono na wyżyny, sprzedając nawet fundusze emerytalne, czy też kupując gaz od Rosjan za ceny niebotycznie wysokie i nazywając ich przyjaciółmi.

Politycy zachowywali się jak sprzedawcy w sklepie kolonialnym. Wszystko było ich. I to wszystko ponoć było niewiele warte. Załatwiali sobie i beneficjentom OS przywileje, pozycje i majątki. Trzon tej władzy stanowiły widne i tajne służby oraz wymiar sprawiedliwości.

Wymiar Sprawiedliwości był niezwykle ważnym elementem prywatyzacji. Szybka prywatyzacja ukierunkowana na koterie zgrupowane przy OS wymagała "sprawiedliwej" osłony. Pytających o kwestie prywatyzacji, grubej kreski czy też samo-naprawy wymiaru sprawiedliwości lansowanej przez profesora Strzembosza, wrzucano do worka z łatką "oszołomstwa".

Terror medialny i głośne samobójstwa paraliżowały nie wszystkich. Drobnych i opornych ustawicznie wysyłano do psychiatryka. Tych których znano z działalności opozycyjnej w PRL, a którzy protestowali przeciwko polityce dojść i układów, gnębiono na wszelkie sposoby używając do tego policji, prokuratury i sądów.

Należy do nich Wieńczysław Nowacki w stanie wojennym więzień prowadzący najdłuższą głodówkę w dziejach PRL, a później czołowy działacz konspiracyjnego Ogólnopolskiego Komitetu Oporu Rolników. Nowacki obecnie przewodniczący Rady Naczelnej Stronnictwa Ludowego OJCOWIZNA RP został odznaczony Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski przyznawanym za wybitne zasługi dla suwerenności i obrony kraju oraz demokracji przez Prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Jest też Nowacki kawalerem Krzyża Wolności i Solidarności. Zdarzyło się, że w poprzednich latach, podejmowano wobec niego działania mocno represyjne.

Mija już rok od zapowiadanych zmian, a niewiele się zmieniło. Wymiar sprawiedliwości w Wielkopolsce działa po staremu i to w stylu "stanu wojennego".
Można powiedzieć, że w Wielkopolsce pogorszyło się znacznie.

W dniu 15.11.2016 r. do domu Wieńczysława Nowackiego wkroczyło dwóch osobników w wełnianych czapkach na głowach. Była godzina 7:30, a drzwi według zeznań tych osobników, były uchylone, więc śmiało weszli. Wydawało im się, że dom jest opuszczony - takie odnieśli wrażenie. Oprócz wrażeń mieli też postanowienie o doprowadzeniu Wieńczysława Nowackiego na rozprawę cywilną. Gdy weszli do jednego z pomieszczeń, "w którym panował nieład", świecąc latarkami usłyszeli, że gospodarz leży w łóżku i jest chory. Uznali, że symuluje, więc zdarli kołdrę i przystąpili do stosowania "chwytów obezwładniających" wobec nagiego mężczyzny. Chwytów nie udało im się skutecznie zastosować, więc użyli gazu łzawiącego i zagazowali leżącego w łóżku. Zamiast spisać protokół, a decyzję zostawić sądowi, po dołączeniu kolejnego osobnika "do pomocy" oraz biciu pałką, wywlekli skutego kajdankami i sparaliżowanego gazem Wieńczysława Nowackiego w podkoszulku i bez butów do radiowozu (ciągnąc po ziemi przy - 3 st. C) i zawieźli na posterunek Policji w Kórniku. Tam postanowili oskarżyć go o pobicie policjanta i zamiar pobicia drugiego, który jednak znał tyle chwytów, że nie dał się uderzyć. W związku z tym pan Wieńczysław Nowacki został oskarżony o napaść na policjanta, a że istniało zagrożenie, że może się ukrywać, Policja wydała "dodatkowo" protokół zatrzymania osoby.

Następnie dowieziono Wieńczysława Nowackiego do sądu, gdzie stracił przytomność, a sędzia wezwał karetkę, bo nie mógł przesłuchać doprowadzonego. Nowackiego dowieziono do szpitala w Środzie Wlkp., a lekarz stwierdził, że nic się nie dzieje, bo pan Wieńczysław Nowacki jest "po ekspozycji na gaz pieprzowy". Po tym zawieziono Nowackiego do aresztu w Poznaniu, gdzie po raz kolejny wezwana została karetka pogotowia ratunkowego. W dniu 16 listopada 2016 r. zawieziono oskarżonego do prokuratury w Środzie Wielkopolskiej, w podkoszulku, bez butów i w spodniach, które policjanci siłą założyli Nowackiemu, przy czym okazało się, że z domu zginęły jeszcze kurtka, buty i telefon komórkowy.

Prokurator postanowił zwolnić pana Wieńczysława Nowackiego do domu. Podtrzymał jednak oskarżenie o pobiciu przez niego policjantów i zastosował dozór policyjny w sprawie, z której postanowił się też wyłączyć.

Wieńczysław Nowacki prowadził sprawy mieszkańców okolicznych gmin Wielkopolskich przeciwko firmom stawiającym wiatraki, w której czołowe role pełnią prominentni działacze PSL: były minister obrony narodowej oraz były prezes Lot-u za premierostwa Waldemara Pawlaka.

Czy działania przeciwko panu Wieńczysławowi Nowackiemu są ostrzeżeniem miejscowego układu w Wielkopolsce?

Poznań i okolice Poznania to bastion PO i PSL. Warszawa od roku coś projektuje w sprawie reform wymiaru sprawiedliwości. Może i nawet coś wdroży po kliku latach przepychanek sejmowych. Ale to nie zmieni miejscowych układów.

Musimy rozmontować te skorumpowane lokalne układy, bo do Wielkopolski Warszawa nie zagląda! Trzeba wygrać wybory samorządowe. PiS-owi wydaje się, że tylko oni coś znaczą. A jak widać na przykładzie historii Wieńczysława Nowackiego niezwykle utytułowanego działacza opozycji wiejskiej, a obecnie Ojcowizny RP, na dole rządzi układ i potrafi nawet teraz mocno uderzyć, nie obawiając się reformatorów pomykających w służbowych limuzynach po różnych posiedzeniach, odbywanych w trakcie gier o fotele sejmowe i stanowiska rządowe. To nie może skończyć się dobrze!

Jan Obszyński

Wersja do druku

Kujawiak - 07.12.16 12:17
Polacy są niezadowoleni z rządu Beaty Szydło - wynika z sondażu Instytutu Pollster dla se.pl. Prawie połowa badanych (47 proc.) źle ocenia ekipę z PiS, z czego bardzo źle - 23 proc.
Ale ciągle mniej niż 50 proc.
Bardzo źle oceniają aborcjoniści, lewacy z Nowoczesnej i z PO, postkomuniści, homoseksualiści, a także ci co wyjechali z Polski na Amen. - razem te 23 proc. A więc nie jest tak źle, jeśli brać pod uwagę przeróżne ankiety i sondaże .
Jak ten co został przeprowadzony w dniach 10-11 października na próbie zaledwie 1083 dorosłych Polaków.
Łaska pańska na pstrym koniu jeździ! Jeszcze nie tak dawno Orawicz pisał fraszki igraszki na cześć Pani Premier Beaty Szydło, a już po roku nazywaja ją PREMIERZYCĄ!

Jan Orawicz - 06.12.16 19:42
Co tutaj wiele dodawać i komentować na tematy oczywiste.
Naród znieruchomiał, opanowany jakby letargiem. I to od swojej stolicy Warszawy do gminnych dołów! A tymczasem czerwoni cwaniacy, to
zletargowanie narodu wykorzystali maksymalnie dla siebie.I z tego
prostego powodu,gdzie się rzuci okiem - w jakimkolwiek urzędzie tam
na kierowniczych,czyli intratnych posadach, nadal siedzą bardzo aktywni
towarzysze i towarzyszki. Wielu z nich posiada partyjną szkołę wyższą
o Nazwie Wyższa Szkoła Nauk Społecznych przy KC PZPR, albo taka
sama,ale - aż przy KC KPZR w Moskwie. Jakie były ich układy takie
pozostały - nie tknięte opuszkiem palca!! Mają swoją partię SLD,czyli
PZPR,inni mają PSL,a ścislej ZSL .Wyliczanka Komuszego Raju w RP
jest jeszcze długa!! Jakby nie chciał sądzić jest to sprawa przykra,a
zarazem wciąż narastającym minusem dla prawicy,co to jest teraz
przy władzy. Oczywiście,że nie są to sprawy łatwe! Dla komunistów
były one łatwie! Nie wpuszczali na stanowiska wiodące, osób nie
należących do PZPR,SD,ZSL itp..Mogłeś mieć studia wyższe,ale bez
bumagi z w/w partii nie było mowy o zajmowaniu kierowniczych
stanowisk. Za to, na wielu wiodących stanowiskach, grzali zadki
nieuki i niedouki.Znam te sprawy od podszewki. To ktoś wtedy dobrze
zauważył i napisał: "Nie matura,a chęć szczera zrobi z ciebie oficera!"
A obecnie, co? Dla dobra sprawy,by Polska nie kulała i wychodziła na
przysłowiową P R O S T Ą należałoby na wysokich szczeblach
-głównie w administracji państwowej wymienić kadrę.Bez tego,
nie ma mowy o sprawnym działaniu - wreszcie Rzeczypospolitej Polskiej!
Ludzie i ludziska już się zaczynają czuć zawiedzeni,a to jest wykorzystywane
skwapliwie przez komunistów z w/w partii. Pisał mi w czerwcu znany
kolega rencista, starający się o wyższa rente,to mu urzędas odpowiedział:
"Wal z tą sprawą do premierzycy Szydło,to ci dołoży!" Tak jest w całymn kraju .

Wszystkich komentarzy: (2)   

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami naszych Czytelników. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

27 Marca 1980 roku
Na Morzu Północnym przewróciła się norweska platforma wiertnicza Alexander Kjellland. Zginęło 123 członków załogi


27 Marca 1944 roku
NKWD aresztowało 16 przywódców Polskiego Państwa Podziemnego


Zobacz więcej