Środa 16 Października 2019r. - 289 dz. roku,  Imieniny: Ambrożego, Florentyny

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 16.09.15 - 9:40     Czytano: [2401]

Nie dla muzułmanów w Polsce!





Ani "uchodźca" ani UE nie może DYKTOWAĆ Polsce polityki imigracyjnej!


Od kilku tygodni Europę Zachodnią, a właściwie kilka krajów Unii Europejskiej: Włochy, Grecję, Węgry, Austrię, Niemcy, Francję, Anglię i Szwecję, zalewa wielka fala muzułmanów, głównie z Bliskiego Wschodu i północnej Afryki, ale także z Afganistanu, Pakistanu i Bangladeszu. Jest to wielka fala NIELEGALNYCH imigrantów. Do krajów Unii Europejskiej trafiło już 500 000 muzułmanów i trochę chrześcijan, a eksperci przewidują, że do końca roku może tam trafić do miliona nielegalnych imigrantów. Są wśród nich uchodźcy z krajów objętych wojną: Syrii, Iraku i Afganistanu, jednak gross z nich to imigranci ekonomiczni, kierujący się głównie do Francji i Wielkiej Brytanii, a przede wszystkim do Niemiec i Szwecji, które to państwa oferują imigrantom najlepsze warunki socjalno-bytowe.

Prawie wszyscy z nich nie są żadnymi uchodźcami z terenów walk. Bo prawdziwy uchodźca dziękował by Bogu za znalezienie schronienia przed bombami w jakimkolwiek spokojnym kraju. Tymczasem oni WSZYSCY, po ucieczce z Syrii, Iraku czy Afganistanu, nie są zadowoleni, że znaleźli się w spokojnych państwach sąsiednich: Turcji, Libanie czy Jordanii, ale chcą mieszkać i przedostają się nielegalnie prawie wyłącznie do Niemiec i Szwecji. A więc chcą mieć i ciastko i je zjeść.

Do tego eksodusu i zalewu Europy przez muzułmanów zachęciła kanclerz Niemiec Angela Merkel, która, jak ta fala nielegalnych imigrantów zaczęła zalewać Europę, powiedziała, że przyjmie WSZYSTKICH uchodźców z Syrii. Zachęciło to setki tysięcy innych Arabów do emigracji poprzez niszczenie swoich dowodów osobistych i udawanie Syryjczyków.

75 procent ludzi zalewających Europę to młodzi mężczyźni. Dlatego jak sprowadzą do Europy swoje rodziny to ten ich jeden milion zamieni się w pięć milionów ludzi, a jak nie powstrzyma się tej fali, to do Europy trafi 10, 15 czy nawet 20 milionów muzułmanów.

Nie tylko inne kraje Unii Europejskiej przestały dawać sobie radę z taką falą imigrantów, ale także same Niemcy. Wbrew konstytucji UE Niemcy kilka dni zamknęły swoją granicę dla imigrantów, zmuszając tym samym kilka innych państw do dokonania tego samego. Jednak to w żaden sposób nie rozwiązuje sprawy nielegalnych imigrantów, którzy już trafili do Europy. Bowiem wielkie i bogate Niemcy nie mogą poradzić sobie z tymi imigrantami, którzy trafili już do Niemiec. Przede wszystkim ze znalezieniem dla nich dachu nad głową i ich kontrolą.

Nie sposób w jednym artykule omówić całokształt tej sprawy. Dla Polski i Polaków najważniejsze w tym wszystkim jest to, że Merkel/Niemcy zażądały aby wszystkie państwa Unii Europejskiej OBOWIĄZKOWO przyjęły obecnych i przyjmowały następnych imigrantów według rozdzielnika opracowanego przez Niemcy i Brukselę. A jeśli nie, to Niemcy grożą użyciem siły i sankcjami finansowymi.

I tak Polska czy chce czy nie chce MUSI przyjąć 12 000 muzułmanów. A liczba ta wzrośnie do 50-60 tysięcy osób, jak tych 12 tysięcy sprowadzi do Polski (zgodnie z zarządzeniem unijnym na koszt polskiego podatnika!) swoje rodziny. A że muzułmanie ciągle będą napływać do Europy, więc liczba muzułmanów w Polsce będzie ciągle rosła – do setek tysięcy, a może nawet do kilku milionów.

Wiadomo, bo o tym mówi się na całym świecie, że wśród muzułmanów, którzy przedostali się do Unii Europejskiej jest wielu terrorystów Al-Kaidy i Państwa Islamskiego. Poza tym muzułmanie to najbardziej nietolerancyjna na świecie wspólnota religijna. Za swego największego wroga uważa chrześcijaństwo. A Polska jest przecież krajem chrześcijańskim – katolickim. Natomiast Arabowie, poza tym że są w przygniatającej większości muzułmanami, mają inną od europejskiej kulturę, historię, tradycję, zwyczaje, prawo, filozofię życia itd. Demokracja i kultura zachodnia jest im nieznana, a dla ich duchownych są największym wrogiem obok chrześcijaństwa. Wielu z nich to po prostu barbarzyńcy, ludzie zupełnie niewychowani, nieroby (głównym zajęciem 3 milionów muzułmanów w Niemczech jest prowadzenie sklepików owocowo-warzywnych), analfabeci, brudasy, ludzie często chorzy (jak wiele ludzi w krajach Trzeciego Świata), ludzie dla których kobieta jest podczłowiekiem, której w niektórych państwach arabskich zabrania się nawet prowadzenia samochodu.

Mieszkam w Australii 51 lat. Nie należałem i nie należę do żadnych organizacji nacjonalistycznych i rasistowskich (w żadnej mojej książce nikt nie znajdzie rasizmu!). Australia jest państwem wieloetnicznym i wielokulturowym. Bardzo mi się podoba wielokulturowość, ale, niestety, występuje ona tylko między Europejczykami, gdyż Chińczycy, Hindusi, a przede wszystkim muzułmanie wcale się nie integrują. Z tym, że na koncerty WSZYSTKICH grup etnicznych mógłbym chodzić codziennie, jak również kosztować ich jedzenie. Byłem w wielu krajach muzułmańskich i azjatyckich. Jestem zafascynowany Chinami (byłem tam 5 razy, a poza tym w Hongkongu, Makau i Tajwanie) – autorem dwóch książek o Chinach, w tym pierwszej w literaturze polskiej obszernej historii Polaków w Chinach (Pax, Warszawa 2001). Kocham PRAWDZIWĄ chińską kuchnię.

W Australii mieszka obecnie ponad 370 tysięcy muzułmanów, podczas gdy w 1947 roku było ich tylko 2704. Jako specjalny pracownik rządowy miałem z nim kontakty. KAŻDY, dosłownie każdy z nich był nieprzyjemny. Np. pracowałem z jednym Arabem z Libanu, młodym, wykształconym i... kulturalnym (!) człowiekiem. Niestety, był muzułmaninem i po każdym fizycznym kontakcie ze mną czy z innymi pracownikami latał do toalety aby obmyć się rytualnie. Bo miał kontakt z „nieczystą” osobą - poganinem. Jak Polacy by to – to poniżanie ich przez nietolerancyjną religię - przyjmowali? Inny, jak poszedłem do niego wyjaśnić pewne sprawy, zostawił mnie przy drzwiach frontowych, a sam poszedł myć samochód stojący na froncie. Dopiero jak pokazałem mu dokument, że odmowa rozmowy ze mną grozi mu dużą grzywną finansową, wtedy zaczął ze mną rozmawiać. Tylko co teraz jeden 28-letni muzułmanin poszedł do więzienia za nielegalne pobranie się z dwunastoletnią dziewczynką, którą zapłodnił (miała poronienie). W Sydney akurat toczy się sprawa sądowa z powodu obrzezania przez muzułmanów dwóch dziewczynek (ta barbarzyńska praktyka jest codziennością w krajach arabskich). Byłem na konferencji muzułmanów z premierem Fraserem, na której ich przedstawiciele domagali się bezskutecznie wprowadzenia dla nich szariatu! Ale wywalczyli sobie muzułmańskie szkoły, opłacane przez podatników, w których wprowadza się po cichu praktyki muzułmańskie (np. ostatnio zakaz uprawiania sportu przez dziewczyny i musiało interweniować Ministerstwo Oświaty) i rytualny ubój zwierząt oraz chodzenie przez kobiety w berkach. W ich meczetach sieje się nienawiść do kultury zachodniej i chrześcijan (akurat rząd chce deportować za to 2 ich duchownych). Ponad 140 australijskich muzułmanów walczy w Syrii, wielu innych udających się tam zatrzymała policja na lotniskach. Był już niedawno w Sydney jeden tragiczny atak terrorystyczny (dwie osoby zabite), a kilkanaście innych zamachów zostało udaremnionych przez antyterrorystyczną policję. Premier Abbot powiedział, że na działalność antyterrorystyczną wydano w Australii już ponad miliard dolarów!

Ci ludzie W OGÓLE nie asymilują się. Tworzą getta. Są sprawcami bardzo wielu rozbojów i gwałtów (oprócz muzułmanów celują w tym Hindusi). Np. rok temu głośna była sprawa 16-letniego Somalijczyka, który w okresie 2 tygodni od przybycia do Australii zgwałcił 8 kobiet, a 4 obrabował! Są to lenie nad leniami – mają dwie lewe ręce do pracy i utrzymywanie ich przez podatników kosztuje wiele, wiele setek milionów dolarów rocznie. Są strasznymi chamami i brudasami. Kiedy pracowałem z emigrantami dla rządu (obowiązuje mnie tajemnica, a szkoda, bo mógłbym wiele powiedzieć) to tylko z nimi – z tymi chamami miałem największy kłopot (proszę mi wierzyć, nie spotkałem ANI JEDNEGO przyzwoitego muzułmanina). Wielu przyjechało tu bez papierów i niektórzy z nich żyją z dwiema żonami, tylko że jedna jest jego oficjalną żoną, a druga niby siostrą czy kuzynką – panną z dzieckiem czy dziećmi, co przecież u muzułmanów jest nie do pomyślenia! Rozmnażają się jak króliki i za kilka pokoleń będzie ich mrowie. Jak będzie tak wielki ich napływ do Europy jak dotychczas, to Europa kiedyś będzie muzułmańska. Wasi wnukowie czy prawnukowie będą się modlić do Allacha, a Europa stanie się biednym i głupim Trzecim Światem.

Naprawdę Polacy czy raczej rząd polski chce tego wszystkiego w Polsce?
Polacy, jako chrześcijanie, muszą pomagać ludziom w potrzebie. Rodacy, pójdźcie jednak śladem Australii. Otóż rząd australijski oświadczył, że przyjmie 12000 uchodźców z Syrii, ale będą to jedynie przedstawiciele mniejszości etnicznych (chrześcijanie, jezydzi, Druzowie), którzy, nawet jak skończy się wojna, nie będą mogli już nigdy wrócić do kraju. – Tak powinna postąpić Polska (tak chce zrobić Słowacja). Czy Polsce są potrzebne konflikty czy nawet wojny religijne?! Tonie twoje dziecko a wraz z nim jego kolega. Kogo ratujesz najpierw – swego syna czy jego kolegę? I nikt nie ma prawa krytykować ciebie za to, że uratowałeś syna! Tak samo nikt nie ma prawa krytykować chrześcijańską Polskę za ratowanie najpierw chrześcijan arabskich.

Rodacy, przypomnijcie sobie wiersz Adama Mickiewicza „Chłop i żmija”. Chłop zlitował się nad zdychającą żmiją (terrorystą muzułmańskim), która po wyzdrowieniu rzuciła się na swego dobroczyńcę! Dlatego, że to jest w jej (terrorysty) naturze.

Australia praktykuje wydawanie tymczasowych wiz (temporary visa) dla uchodźców wojennych. Np. w 1999 roku Australia przyjęła 5000 uchodźców wojennych z Kosowa, którzy otrzymali tylko czasowe prawo pobytu. Skończyła się wojna i musieli wrócić do Kosowa. Taka wiza umożliwia szybką deportację niechcianych osób. Takie wizy powinna przyznać Polska przyjętym przez siebie uchodźcom. Władze polskie nie powinny zgodzić się na powstawanie nawet najmniejszych gett muzułmańskich! Obywatelstwo polskie powinny dostawać po 10 latach tylko te osoby, które nauczą się języka polskiego i udowodnią, że się asymilują.

W Australii faktem jest, że najłatwiej asymilują się chrześcijanie – nawet jak są to Arabowie, Chińczycy, Wietnamczycy czy Hindusi.

Rząd polski – tak Ewy Kopacz jak i ew. Beaty Szydło nie ma prawa ulegać szantażowi niemieckiemu i Brukseli i przyjmować muzułmanów do Polski, gdyż ich nie chce w SWOJEJ ojczyźnie aż 80% Polaków. A Polska jest ich domem, a nie jakieś tam Angeli Merkel i innych pajaców z Brukseli!

Jak Niemcy chcą aby ich kraj stał się Niemieckim Kalifatem Islamskim – to ich sprawa.
Jak Niemcy chcą przestać być Niemcami – to ich sprawa.
Jednak razem z lewackimi kretynami z Brukseli nie mają prawa domagać się, aby także i Polska stała się Polskim Kalifatem Islamskim, a Polacy przestali być Polakami.

Niemieckie „multi-kulti” niesie ze sobą zagładę Europie – jej państwom, jej tubylczej ludności, jej kulturze i tradycji oraz chrześcijaństwu. A na koniec przyniesie ze sobą nędzę, prześladowania etniczno-religijne, dyktaturę i terror nazistowsko-sowiecko-muzułmański.

Niemieckie „multi-kulti” to nazistowsko-sowiecka zaraza!!!

Polaku pamiętaj: Lepszy na wolności kąsek byle jaki, aniżeli brukselsko-muzułmańskie śmierdzące ochłapy! Bo za dziesięć lat Unia Europejska, a wraz z nią Polska, stanie się Trzecim Światem!!! Zniszczą ją wydatki socjalne na miliony muzułmanów i na walkę z ich terroryzmem w naszych ojczyznach. Bo tam gdzie oni są – tam wszędzie jest ich terroryzm! Ponad 90% dokonywanych aktów terrorystycznych na świecie dokonują muzułmanie! A z każdym nowym rokiem będzie ich coraz więcej.

Może przyszedł czas na wyjście Polski z samobójczej Unii Europejskiej skupionej wokół Brukseli (Niemiec), która kopiuje politykę integracyjną Związku Sowieckiego wokół Moskwy i według myśli islamistów!, i wraz z innymi mądrymi narodami europejskimi na utworzenie nowej unii państw narodowych.

Każdemu kto zna język angielski, a szczególnie polskiemu rządowi oraz głupim lewakom i ich mediom rozsadzającym Europę od wewnątrz (jak np. wydawany w języku polskim dziennik żydowski „Gazeta Wyborcza”, który jakoś nie potępia Izraela za to, że nie chce przyjąć ani jednego uchodźcy arabskiego z sąsiedniej Syrii!!!), polecam nie tyle tendencyjny artykuł Rick’a Lyman’a pt. „Eastern Bloc’s Resistance to Refugees Highlights Europe’s Cultural and Political Divisions”, zamieszczony w dzienniku “New York Times” 12 września 2015 roku, ale prawie 1200 w zdecydowanej większość mądrych, inteligentnie i przekonywująco napisanych komentarzy ludzi z całego świata, które w stu procentach wyjaśniają sprawę dlaczego kraje Wschodniej Europy, w tym Polacy, nie chcą u siebie muzułmanów.

Marian Kałuski

Wersja do druku

Lubomir - 08.10.15 20:34
Niemcy strasznie przekonują Europę do przyjmowania m.in. Afrykańczyków. Rzecz jasna głównie wyznawców islamu. A przecież tzw niewolnictwo domowe, to głównie niemiecka specjalność. W czterech ścianach niemieckich domów, wiele jest do odkrycia. Niemcy najwyraźniej potrzebują nowych domowych niewolników i nowych domowych niewolnic. Niemcy jako pierwsi na świecie stworzyli obozy śmierci w tzw niemieckiej Afryce Południowo-Wschodniej. Są to tereny dzisiejszej Namibii. Niemieckie ludobójstwo afrykańskich ludów Herero i Namaqua w latach 1904-1907, do dzisiaj budzi grozę.

2+2=4 - 29.09.15 10:22
DO "GENTELMENA"

Byłeś zawsze i jesteś dalej "GENTELMENEM" - koniecznie tak i w cudzysłowiu, - aż miło!
B A B Ę TO ty MASZ CHŁOPIE KOŁO SIEBIE KAZDEGO DNIA.
Ja oceniam twoją reklamowaną "twórczość" (a nie jako chłopa) właśnie po owocach, które są kwaśne i robaczywe, a komentarze są prymitywne, toksyczne i trujące.
(Pani)

Marian Kałuski - 26.09.15 21:37
Nie tylko że przypuszczam ale jestem tego pewny.
A reszta pani tekstu to głupio-mądre i złośliwe wypociny. Jak zwykle jak pisze pani na mój temat.
Dlatego postanowiłem więcej nie odpowiadać na czyjegolwiek złośliwe uwagi o mnie. Bo ich oddźwięk jest żaden! Tym bardziej ich znaczenie. Kałuskiego będą oceniać po jego owocach, a nie po tym co jakaś złośliwa baba o nim napisała.
Marian Kałuski, Australia

york - 26.09.15 12:42
Ad Robert
Chciało by się rzec za Janem Kochanowskim „Serce roście patrząc na te czasy”, że w obliczu zbliżającej się wielkimi krokami najważniejszej dla naszego kraju batalii, jaką będą wybory parlamentarne, zaczynamy wszyscy bardzo podobnie postrzegać niełatwe, a powiedziałbym nawet bardzo skomplikowane uwarunkowania międzynarodowe, które towarzyszą temu wydarzeniu.
Pozdrawiam. york.

york - 26.09.15 12:26
Ad: 2+2=4
Daruj sobie Waść, ale ja będę konsekwentny w swoim sposobie postrzegania świata i myślę, że zdecydowanie „czepiasz się Waść, dla samego czepiania”, albo też „mieszasz, dla samego mieszania”.
Natomiast, jak znajdę chwilę czasu, to postaram się to uzasadnić.

2+2=4 - 26.09.15 11:41
Przypuszcza pan... Pan zawsze coś przypuszcza...
Niech będzie i tak - jeśli bzdura coś znaczy...
Ale trzeba pamiętać co się pisze. A to jest pana największą słabością, a zarazem brak odpowiedzialności za to co poszło świat. A kto tak pisze, to; "tak sieje jak wiatr wieje".
No ale... "Co było a nie jest nie pisze się w rejestr". Tak pan napisał kiedyś. A to nie jest zdanie wyrwane z kontekstu - to jest pański komentarz po śmierci pewnego obywatela - twórcy PRL

Marian Kałuski - 25.09.15 21:33
Przypuszczam, że "Perth" i "2+2=4" to jedna i ta sama osoba albo dwie kobiety, które są koleżankami - jedna mieszkająca w Perth a druga w Melbourne. Zdradza ich "długa pamięć", co jest wielką rzadkością wśród ludzi i internautów. Bo kto z nas pamięta co ktoś napisał rok a tym bardziej dwa lata temu czy więcej. Tak postępują ludzie, którzy w złej woli szukają haków na daną osobę. Wiem, że jednej z tych kobiet zarzucano współpracę z SB. To tłumaczyłoby jej ciągoty do "kontrolowania" wybranych przez siebie osób.
Prymitywizm ich akcji jest widoczny gołym okiem. Wyrywają zdanie z całego artykułu, aby udowodnić "głupotę" danej osoby. Mądry człowiek wie, że wyrwane zdanie z kontekstu nic nie znaczy, że jak się przeczyta cały artykuł to ma ono swój sens.
Marian Kałuski, Australia

2+2=4 - 25.09.15 11:36
Drogi Mocium Panie Yorku!
Nie czepiam się nikogo "dla czepiania". Przyglądam się tylko kilku najbardziej "Waaznym" autorom i komentatorom do których zaliczam i pana...
Ale martwi mnie ta "zmiana wiatrów" w pisaniu i komentowaniu, i to w bardzo krótkim czasie...
Pisalem o tym poniżej...

Ale jeśli pan York podzielala poglądy tego pana, którego wywołuje po nazwisku, to przypomnę, że ten pan w sprawie Rosji napisał tak:

"Przestańcie histeryzować i straszyć Polaków Rosją"
(cytat z dnia 07.09.2014)

"Rosja jest groźnym wilkiem, z tym, że wilk nie jest aż tak niebezpieczny dla Polski" (cytat z dnia 08.11.2014)
Tytuły tekstów musi sobie pan wyszukac.

I na zakończenie: Komuny nie można zreformować tak jak nie można zreformować eurokołchozu - UE.
Chyba, że ma Pan propozycje, jak to zrobic, to niech nam Pan to opisze...

Robert - 25.09.15 8:57
Panie York, dokładnie tak to wyglądało, formowanie dywizji ochotników SS w 3 rzeszy. Bardzo dobry wywód. Nie było tylko ochotników rdzennie polskich. Rozpocząłem trochę rozważań, dlaczego niby "emigranci" - ciągną tylko do niemiec. Nasuwa się obietnica niemiecka skierowana do ukrainców i mniejszości kresowych, że przystępując do 3 rzeszy - będą mieć tam własne państwa, których nigdy tam nie mieli, obiecywał im hitler. Ta "hojność", dzielenia obcym tortem się nie zisciła, ale wspomogła militarnie 3 rzeszę. W mentalności etników kresowych, pozostał obraz niemców jako pozytywny, dla ich aspiracji narodowych. Natomiast dzisiaj nie wygląda to dla nich obiecująco, kiedy Moskwa z Berlinem sobie "gruchają". Ale dużo niebezpieczniej dla nas i UE - gruchanie niemców, z islamistami. Najpoważniejszym błędem UE, były urągające logice ludzkiego myślenia, zasady prawnego funkcjonowania tej wspólnoty, a co za tym idzie, nie stworzono systemu obronnego interesów tej wspólnoty. W miejsce braku armii, mamy obozy kolaborantów, mafie i chuligaństwo ekonomiczne. To po cholerę, nam potrzebna UE.

york - 24.09.15 22:48
Ad 2+2=4.
Widzę, ze czepiasz się Waść dla samego czepiania, bo nie widzę tu żadnych przeciwstawnych argumentów.
A zatem po kolei, pisząc o tym, że popieram pogląd Pana Kałuskiego odnośnie Rosji miałem na myśli dokładnie to, że istotnie największym zagrożeniem dla całego, naszego regionu jest dziś właśnie putinowska Rosja, bo tak odczytałem sens jego komentarza w odniesieniu do tego tematu.
Czym innym natomiast są szczegóły tego, jak mamy przeciwstawić się temu zagrożeniu i tu oczywiście jest pole do dyskusji, ale bynajmniej ja obstaję przy koncepcji Międzymorza w ścisłym sojuszu z USA, jako głównym filarze NATO, bo na pewno nie na sojuszu z ciągle chwiejną Unią Europejską, która zdominowana jest przez sprzyjające, bądź też podejrzenie uległe putinowskiej Rosji – Niemcy, czego przykładów na przestrzeni ostatnich lat można mnożyć w nieskończoność.
Jak chociażby blokowanie przez Niemcy utworzenia na terenie naszego kraju twardej infrastruktury NATO w postaci amerykańskich baz wojskowych oraz wręcz kuriozalnym zachowaniom zachodu, a głównie Niemiec w sprawie „szpicy NATO” w obliczu narastającego zagrożenia ze strony Rosji.
To są namacalne fakty, że nie można ufać zdominowanemu przez Niemcy obecnemu obliczu Unii Europejskiej.
Dlatego też podtrzymuję to, co napisałem, bo uważam, że model Unii Europejskiej na niemiecką „modłę” jest Euro Kołchozem i dlatego powinniśmy podchodzić do niej z bardzo dużym dystansem, a w jakimś przewidywalnym horyzoncie czasowym myśleć o maksymalnym rozluźnieniu relacji z tą organizacją, jak to robi premier Wegier Viktor Orban, aż do całkowitego opuszczenia jej struktur.
Jak na razie jednak „mleko się wylało”, bo nasze członkostwo w Euro Kołchozie zwanym Unią jest faktem, a „pozwoliliśmy” na ten akces sami wybierając w kolejnych wyborach parlamentarnych rządy SLD, PO i PSL, które wpuściły nasz kraj w „te maliny”, a teraz musimy szukać jakiejś sensownej drogi wyjścia z tym malin, co nie jest rzeczą prostą i łatwą, a raczej może być tylko procesem, albo szukać takiego modelu Unii, która nie będzie dla nas balastem i trudno przewidzieć czy taki proces w obecnych warunkach będzie możliwy.
I dlatego też powtarzam, co napisałem zresztą z niezamierzoną „literówką” /czytaj: błędem/, za którą przepraszam, że ta Unia była nam tak potrzebna, jak u zająca przy „ku..sie” dzwonek, bo przysłowiowe „mleko się już wylało”.
Do innych polemistów nie odniosę się osobno, bo ten zawiera na nie odpowiedź.

york - 24.09.15 19:26
Nie powinno być dla nikogo zaskoczeniem, że niemieckie zauroczenie fanatyzmem islamskim ma swoją tradycję, która się czasów Adolfa Hitlera, bo pod niemiecką swastyką walczyły znane z bitności i fanatyzmu muzułmańskie oddziały Waffen SS.
Czy zatem mamy w Niemczech do czynienia z powrotem do niechlubnej przeszłości ?
A oto tylko fragment bardzo ciekawego w tym kontekście artykułu z portalu Fronda:
„Do końca 1942 r. w szeregach Waffen SS, oczywiście oprócz Niemców, służyli głównie ochotnicy z Europy Zachodniej. Tworzone z nich legiony narodowe SS, a później dywizje Waffen SS pozwalały Reichsführerowi SS Heinrichowi Himmlerowi rozbudowywać tę formację ponad limity przyznane przez niemieckie dowództwo wojskowe. Ale pojawił się wówczas problem braków kadrowych, związanych z rosnącymi stratami ponoszonymi przez Waffen SS na wszystkich frontach II wojny światowej.
Sytuacja ta zmusiła Himmlera od początku 1943 r. do poszukiwania nowych rezerw, których źródłem mogła być m.in. ludność krajów okupowanych.
Aby wykorzystać te zasoby, dowództwo SS pomijało wyznaczone przez siebie kryteria rasowe, pozwalające przyjmować w szeregi wojsk SS tylko ludzi pochodzenia aryjskiego, lansując teraz nową teorię o wspólnym pochodzeniu narodów Europy (jako potomków Germanów i Gotów z czasów "wędrówki ludów").
Zwrócono wówczas uwagę na muzułmanów zamieszkujących Europę Południowo-Wschodnią. W kierownictwie SS pojawiły się opinie, że islam bardzo przypomina narodowy socjalizm.
Obowiązuje tam zasada wodzostwa i posłuszeństwa zwierzchnikom, muzułmanie również podobnie jak narodowi socjaliści widzieli rolę kobiety w społeczeństwie.
A poza tym byli to ludzie bitni i przywiązani do swojej religii, a w ten sposób stawali się naturalnym sojusznikiem Niemiec w walce przeciwko partyzantce zarówno komunistycznej (pod dowództwem Josipa Broza ps. "Tito"), jak i siłom chrześcijańskim (katolickim Chorwatom i prawosławnym Serbom) (...).
Rosnące zaangażowanie niemieckich sił zbrojnych w zwalczanie partyzantki doprowadziło do tworzenia lokalnych jednostek milicyjnych oraz wspierania formowania sił policyjnych w "niepodległej" Chorwacji oraz w Serbii.
Miejscowych Niemców jeszcze w 1942 r. zmobilizowano do Dywizji Górskiej SS "Prinz Eugen", a teraz przyszła kolej na Bośniaków.
Wykorzystano tu wzory cesarsko-królewskich jednostek Bośniaków, które zapewniały spokój na bałkańskich granicach monarchii austro-węgierskiej.
Być może to zdecydowało, iż pierwszą "niegermańską" dywizją cudzoziemską miała być jednostka górska, którą planowano sformować z muzułmanów z Bośni i Hercegowiny. Miała się ona składać w 1/3 z Niemców i w 2/3 z muzułmanów. (...).
W rekrutacji do nowej jednostki pomocny był wysoki duchowny muzułmański Wielki Mufti Jerozolimy Mohammad Amin el-Husseini.
Wsparł on religijnie i propagandowo tworzenie dywizji muzułmańskiej.
Zgłosił także propozycje podyktowane względami religijnymi - wprowadzenia zakazu spożywania alkoholu i mięsa wieprzowego przez żołnierzy dywizji, zwłaszcza muzułmańskiego pochodzenia.
Inne propozycje religijne el-Husseiniego również zostały przyjęte. Zgodnie z wymogami swojej religii muzułmańscy żołnierze mieli się modlić pięć razy dziennie zwróceni twarzą do Mekki, oczywiście o ile nie byli w kontakcie z nieprzyjacielem.
Do pułku wprowadzono mułłów, czyli duchownych muzułmańskich - specjalistów od prawa koranicznego, a każdy batalion otrzymał imama, czyli kapelana muzułmańskiego. Był to pierwszy przypadek obecności duchownych w jednostkach Waffen SS. (...).
W Jugosławii po wojnie znaleźli się głównie ci, którzy zdezerterowali do domów lub do partyzantów Tity.
Nieznana liczba innych dobrowolnie powróciła do Jugosławii jeszcze w 1945 r.
Trafiali oni tam z reguły do więzienia, ale w większości zostali zwolnieni po amnestii z lipca 1946 r.
Część nawet służyła okresowo w jugosłowiańskiej armii.
A były imam Hussein Dzozo powrócił do nauczania uniwersyteckiego” – koniec cytatu.
http://www.fronda.pl/a/w-imie-hitlera-i-allacha-muzulmanskie-jednostki-waffen-ss,57474.html

Lolek M - 24.09.15 18:09
Re York.Jak nie masz ochoty na polemike to nie polemizuj.A Ty nawet nie
słuchasz siebie i polemizujesz tak,ze widac,iz twoje rozeznanie sie w realiach
obecnego swiata jest dosc mizerne! A z taka plytka znajomoscia rzeczy lepiej
nie sie nie wychylaj na jasnosc dni i szpalty mediow!

Brynik - 24.09.15 17:35
Re York. Klepiesz bzdury! Dzisiaj jest zagrożenie Rosyjsko-Chińskie!
Międzymorze jest i dzisiaj potrzebne,ale wraz z państwami zachodnimi.
Policz sobie ile razem te państwa zachodnie liczą ludności? A walka na
karabinki i armatki to w zasadzie już przeżytek. Zamiast ubliżającego
tonu, włącz emerycie rozsądek. Może ci go skleroza do reszty nie schrupała?!

2+2=4 - 24.09.15 17:12
"Tylko ślepy i głuchy człowiek albo osoba wręcz głupia nie widzi, że największym zagrożeniem dla Polski jest putinowska Rosja. Unia Europejska i NATO ZAPEWNIAJA nam jakieś bezpieczeństwo przed nią. A o lepszą dla Polski UE i NATO Warszawa musi walczyć." PISZE AUTOR TEGO TEKSTU I SAM tez to KOMENTUJE....

A pan Y. pisze:
Szanowny Panie Marianie wprawdzie wiele razy toczyłem z Panem ostry spór, to tym razem jednak podpisuję się pod ostatnim Pana komentarzem /z godziny 21:27/ obiema rękami, bo mam identyczną opinię w tej sprawie.
Tak trzymać, bo innej drogi dla naszego kraju w obecnej sytuacji nie ma.
Pozdrawiam. york.
Ale i DALEJ PAN Y. PISZE:"ten cały Euro Kołchoz był na tak potrzebny, jak u zająca przy „ku..się” dzwonek'.

Ludzie opamietajcie sie, sami nie pamietacie co pisaliscie, dzien, dwa czy tydzien temu. Jestescie jak te kogutki na dachu obracajace sie tak jak wieje wiatr...
Pytam więc; Rozwalic tą Unie czy nie...?

york - 24.09.15 15:59
Wprawdzie nie mam ochoty polemizować z propagandowymi bredniami, bo to by oznaczało zniżyć się do ich poziomu, które wypisują obecne służbowo na tym portalu coraz bardziej bezczelne zastępy trolli, ale tym razem zrobię wyjątek, bo jak mawiał mój przyjaciel, ten cały Euro Kołchoz był na tak potrzebny, jak u zająca przy „ku..się” dzwonek.
Bo de facto, to nie nam był potrzebny Euro Kołchoz, ale nasz, polski oraz innych krajów naszego regionu rynek Euro Kołchozowi, aby mogli nam sprzedawać te swoje chociażby WieśWageny oraz inny jeszcze szmelc, jak sławetne wiatraki, bo oczywiście Niemcy zastępują je elektrowniami solarnymi, które już teraz stanowią istotny składnik ich bilansu energetycznego.
Jeśli zaś chodzi o nasze bezpieczeństwo wobec coraz bardziej nieobliczalnej Rosji, to nasza historia wystarczająco dowiodła, że tylko w sojuszu krajów Międzymorza i USA w obecnych czasach mamy szansę na przetrwanie, a „ćwiczyliśmy” to z sukcesem od czasów Jagiellonów po Wazów i potwierdzają to ostatnio również opinie amerykańskiej agencji analiz strategicznych Stratfor.
Później lansował taką strategię Marszałek Józef Piłsudski, Prezydent profesor Lech Kaczyński, a ostatnio najwyraźniej Prezydent doktor Andrzej Duda i jest to obecnie jedynie słuszny model naszego bezpieczeństwa.
Natomiast na sojuszach z krajami Europy Zachodniej zbyt wiele razy już się zawiedliśmy, aby można je było traktować poważnie - począwszy od opisanej ostatnio przez profesora Andrzeja Nowaka pierwszej zdrady naszego kraju przez cały „zachód” w 1920 roku, zdradę Anglii i Francji w 1939 roku, zdradę zachodu wobec zbrodni katyńskiej, po zdradę w Jałcie oraz jej konsekwencjom, a zwłaszcza ogromu zbrodni na naszym narodzie oraz kolonialnej eksploatacji naszej gospodarki będącej skutkiem sowieckiej okupacji naszego kraju.
To są fakty, a z faktami się nie dyskutuje, jeśli natomiast jest ktoś, kto nie potrafi tego dostrzec, to jest kompletnym idiotą, albo prowokatorem na moskiewskim żołdzie, bo coraz bardziej jest już widać, że sznurki, które sterują Euro Kołchozem mają swój początek na Kremlu, bo Caryca Władymyra zgromadziła wystarczająco dużo „kwitów” jeszcze z czasów drezdeńskich, aby je teraz z sukcesem wykorzystywać, zwłaszcza, że jest to kwintesencją jej profesji.
A zatem Brynik i jemu podobni darujcie sobie te rewelacje, bo to nie ten poziom i nie ta liga, a raczej skierujcie swój „talent” na łamy Gwardyjskiej Bojówki Prasowej Bolszewickiego Koncernu Prasowego AGORA i temu podobnych TVN, POLSAT czy „Radio Żyd”, bo tam będzie wam po drodze i nie będziecie obrażać inteligencji bywalców tych mediów.

2+4=4 - 24.09.15 13:05
"Może przyszedł czas na wyjście Polski z samobójczej Unii Europejskiej skupionej wokół Brukseli (Niemiec), która kopiuje politykę integracyjną Związku Sowieckiego wokół Moskwy i według myśli islamistów!, i wraz z innymi mądrymi narodami europejskimi na utworzenie nowej unii państw narodowych". Pisze autor tekstu.
Zgadzam sie z tym autorze..., tylko - moim zdaniem; nie "może", a trzeba wyjsc z "samobojczej Unii europejskiej"

Ale zaraz ponizej ten sam autor pisze, ze...
"Tylko ślepy i głuchy człowiek albo osoba wręcz głupia nie widzi, że największym zagrożeniem dla Polski jest putinowska Rosja. Unia Europejska i NATO zapewniają nam jakieś bezpieczeństwo przed nią. A o lepszą dla Polski UE i NATO Warszawa musi walczyć".
I badz tu madry i dyskutuj? Z kim i o czym?

Lubomir - 24.09.15 9:15 pisze:
Re: 2+2=4 'Co było a nie jest, nie pisze się w rejestr'. 'Trzeba z żywymi naprzód iść...'. Stękanie na wszystko i wszystkich, niczego nie buduje.
Zgadzam sie p. Lubomirze, ze trzeba isc... ale to "przyslowie co bylo, a nie jest...", bylo juz TU napisane przez pewnego pana z okazji smierci komunisty Jaruzelskiego.

Marian Kałuski - 24.09.15 12:38
Dziennik "Rzeczpospolita" z 23 września br. daje tytuł artykułowi: "Miliony uchodźców idą na Europę" (co powtórzył Donald Tusk), a dzisiaj w tym dziennniku jest artykuł pt. "Merkel za stałym rozdziałem uchodźców w Unii".
Czyli do Polski może trafić KILKA MILIONOW muzułmanów, a kraj nasz dołączy do krajów Trzeciego Swiata pod każdym względem.
W Polsce powstanie państwo w państwie z kilkoma milionami ludzi, którzy nienawidzą chrześcijaństwa i kultury zachodniej (lubią być u nas jedynie pasożytami - tzn. my mamy na nich pracować) i dlatego w żadnym kraju w Europie się nie asymilują.
Chyba czas na nową insurekcję narodową w obronie Polski i narodu polskiego.
Tylko czy znajdzie się nowy Tadeusz Kościuszko?
Marian Kałuski, Australia

Lubomir - 24.09.15 9:15
Re: 2+2=4 'Co było a nie jest, nie pisze się w rejestr'. 'Trzeba z żywymi naprzód iść...'. Stękanie na wszystko i wszystkich, niczego nie buduje.

Brynik - 23.09.15 19:24
Ad. York. Tak w rzeczy samej coś się Tobie mocno popętało w głowie!!
W obecnym czasie rosyjskiego - już jawnego zagrożenia, przynależność
Polski do UE nazywasz kołchozem?! Można być jałową trąbą,ale tak dużego
rozmiaru, w dzisiejszych warunkach rozwiniętej informacji??!! Oj! człeczyno
coś z tobą jest nie tak...!!

2+2=4 - 23.09.15 14:02
Lubomirze, mijamy sie w ocenie tego co bylo...
Polska byla zdradzona przed wojna, w czasie wojny, przed zakonczeniem wojny i po wojnie (JALTA). Zdradzona przez Zachod. TO SA FAKTY.
Nie wiem "co ma piernik do wiatraka" w panskim wpisie.
Nie mam tez nic przeciwko kochaniu Unii przez Pana &CO, CHCIAZ TAM LOKOMOTYWA JEST 'Nasza dobra Pani Aniela", jak ja nazywa pan Michalkiewicz
To tyle.

Lubomir - 23.09.15 9:15
Re: 2+2=4 Niemcy zestrzeliwujący brytyjskie Halifaxy i Liberatory, lecące na odsiecz Walczącej Warszawie, bębnili o 'zdradzie Zachodu'. Podobnie mówiło niemieckie radio dla Polaków, 'Radio Wanda' - pod Monte Cassino. Niemcy chcieli siebie wykreować na sojusznika Polaków. To Niemcy, nawet z pozycji leżącego, usiłują obecnie sterować Rosją i napuszczać ją na Polaków. Merkel z DDR-owskiego sługi Moskwy, usiłuje stać się kreatorem polityki Kremla. Nie od rzeczy byłoby nazywanie jej carycą Katarzyną Bis, której fanką jest od młodości.

york - 22.09.15 23:26
Ad Marian Kałuski.
Szanowny Panie Marianie wprawdzie wiele razy toczyłem z Panem ostry spór, to tym razem jednak podpisuję się pod ostatnim Pana komentarzem /z godziny 21:27/ obiema rękami, bo mam identyczną opinię w tej sprawie.
Tak trzymać, bo innej drogi dla naszego kraju w obecnej sytuacji nie ma.
Pozdrawiam. york.

york - 22.09.15 23:04
Powracam do tematu „uchodźców”, bo ostatnio zwrócił moją uwagę ciekawy tekst Naczelnej Redaktor portalu wPolityce.pl Pani Marzeny Nykiel, którego fragmenty cytuję, zwłaszcza, że cały czas chodzi mi po głowie myśl, iż „kiedy chce kogo Pan Bóg ukarać, to mu rozum odbierze”, a to najwyraźniej ma miejsce w przypadku niektórych krajów Euro Kołchozu, za lata lewackiego zaprzaństwa.
A oto wybrane fragmenty tego tekstu, którego całość dostępna jest pod podanym na końcu adresem:
„Chaos informacyjny w sprawie imigrantów staje się coraz bardziej niepokojący. (...).
Victor Orban przewiduje, że do Europy napłynie nawet 100 milionów imigrantów.
Wiele wskazuje na to, że czas tej potężnej fali imigranckiej nie jest przypadkowy.
Kontekst wydarzeń jest oczywiście wielowątkowy i skomplikowany.
Nakładają się tutaj interesy i konflikty USA, Izraela, Rosji, Iranu, Iraku, Syrii i wielu innych państw muzułmańskich. (...).
Ali Agca w swojej książce „Obiecali mi raj”, opisującej kulisy zamachu na Jana Pawła II, powiedział coś, co blisko koresponduje z dzisiejszym stanem rzeczy.
Oczywiście niedoszły zabójca papieża nie jest być może postacią wiarygodną, ale warto zwrócić uwagę na niektóre jego słowa.
Wspominając rozmowę z Ojcem Świętym w więzieniu mówi, że papież spytał, dlaczego chcieli go zabić, skoro jest przyjacielem braci muzułmanów. Agca odpowiada:
Chcieli zabić nie tyle z wrogości, ile, dlatego żeby urzeczywistnić to, co oni uznają za prawdziwą, trzecią tajemnicę Fatimy.
Zdaniem muzułmanów w Portugalii ukazała się córa Mahometa, Fatima, która miała przepowiedzieć koniec Watykanu i początek nowej ery, w której świat miał się znaleźć w objęciach islamu. (...).
Ali Agca pisze, że choć te działania Kościoła są ważne, mogą nie przynieść oczekiwanych rezultatów.
Już od dawna Iran i islamski fanatyzm przygotowują się do końcowej bitwy.
Przypuszczą decydujący atak 13 maja 2017 roku, dokładnie sto lat po ukazaniu się Fatimy - pisze podkreślając, że odkąd w 2009 roku ajatollah Chamenei ogłosił, iż oczekiwany Mahdi wróci niebawem, „część świata islamskiego ostrzy broń”. (...).
Profesor Bogusław Wolniewicz w rozmowie z portalem wPolityce.pl podkreśla, że „wojna już się zaczęła” i jest za późno na negocjacje. (...).
13 maja 2017 roku to data sprzyjająca rozpętaniu piekła i ostatecznemu pożegnaniu zachodniego świata. Czy te plany się powiodą?
Jestem dziś zdania, że nie.
Uważam dziś, że prawda rzeczywiście kryje się w Chrystusie.
On jest potężniejszy od demonów, potężniejszy od fanatyzmu islamskiego.
I weźmie górę - pisze Agca.
Póki, co Europa jest słaba i niezdolna do walki o tożsamość. (...).
Wygląda na to, że ponownie falę islamizacji mogą zatrzymać Polacy.
Pomimo kruchości struktur państwowych, mamy silny naród i wciąż mocną tożsamość. Czy wystarczającą? To się okaże.
Ojciec Andrzej Klimuszko podzielił się przed śmiercią swoim widzeniem Polski i świata:
Widziałem żołnierzy przeprawiających się przez morze na takich małych okrągłych stateczkach, ale po twarzach widać było, że to nie Europejczycy.
Widziałem domy walące się i dzieci włoskie, które płakały.
Część włoskiego buta znajdzie się pod wodą. Wulkan, albo trzęsienie ziemi ?
Widziałem sceny, jak po wielkim katakliźmie. To było straszne.
Tuż przed śmiercią powiedział swojemu przyjacielowi:
Gdybym miał się drugi raz narodzić, chciałbym przyjść na świat tylko w Polsce.
Niech Polacy z całego świata wracają nad Wisłę. Tu się im nic nie stanie – mówił.
Mądrość wzbogacona wiarą podpowiada, że nadchodzi czas rozstrzygnięć i prób.
Potrzeba czystego serca, Bożego męstwa i mocnego ducha, by stawić czoła zmianom, które rozpoczną się lada dzień” – koniec cytatu.
http://wpolityce.pl/polityka/265931-13-maja-2017-to-data-sprzyjajaca-rozpetaniu-piekla-i-ostatecznemu-pozegnaniu-zachodniego-swiata-czy-zalew-imigrantow-ma-zwiazek-z-ostrzezeniem-agcy

Marian Kałuski - 22.09.15 21:27
Tylko ślepy i głuchy człowiek albo osoba wręcz głupia nie widzi, że największym zagrożeniem dla Polski jest putinowska Rosja. Unia Europejska i NATO zapewniają nam jakieś bezpieczeństwo przed nią. A o lepszą dla Polski UE i NATO Warszawa musi walczyć.
Marian Kałuski, Australia

2+2=4 - 22.09.15 20:05
Panie Yorku, kto mowil albo pisal tu na Kworum to musi sobie pan zadac trudu i przeczytac wszystkie komentarze.
TEN PAN CO TO PISAL JEST TEZ NA KWORUM i sa tu jego komentarze...

Drogi KROMKU, ja tez jestem za wspolpraca z Zachodem ale jako rowny z rownym - a nie jej poddany. A jak znasz tylko odrobine historii to powinienes wiedziec jak to Polska w 1939 roku zostala przez ZACHOD osamotniona.
To tyle na razie

york - 22.09.15 17:33
Zastanawia mnie fakt, kto i kiedy dziękował Bogu, bo na pewno, nie ja za przystąpienie naszego kraju do Unii Europejskiej, a właściwie rzecz ujmując do Euro Kołchozu, bo takie określenie będzie najbardziej właściwe dla tego, co się obecnie wyprawia na obszarze tego dziwacznego tworu politycznego.
Tym bardziej, że tenże Euro Kołchoz z uporem maniaka „piłuje gałąź, na której siedzi” przyjmując kolejne fale „uchodźców” i jak na razie, nie widać oznak opamiętania, tyle tylko, że dotyczy to głównie krajów, które pełnią tam wiodącą rolę, a więc Niemiec i Francji.
Tymczasem jednak jakakolwiek dyskusja o przyjmowaniu tak zwanych „uchodźców islamskich” do naszego kraju jest bezprzedmiotowa, bo mamy nieporównanie ważniejsze zadanie zatroszczyć się o powrót, tak powrót do naszego kraju dziesiątek tysięcy naszych rodaków, których tragiczne losy, od carskich zsyłek, po stalinowskie deportacje rozrzuciły po całym obszarze „nieludzkiej ziemi”.

Lubomir - 22.09.15 14:36
Nie da się wykluczyć, że nastąpi rozwód na linii Merkel-Putin. Putin po izraelskich rozmowach z Netanjahu, przystąpił do antysyryjskiej wojny. Niemcy mogą nie być dopuszczeni do 'dzielenia tortu'. Niemiecki murzyn po zrobieniu swojego, może być zmuszony odejść. Żydzi na szczęście doskonale pamietają, kto zaplanował i kto przeprowadzil Holokaust. Jest okazja przypomnieć to cierpiącym na zbiorową amnezję Niemcom. Jest okazja odesłania Niemców do karnego kąta. Niemcy zaczynają pogrążać się w korupcji i chaosie. Faraonem tej piramidy degrengolady jest Merkel. Jej tusza nie jest już w stanie zasłonić nielegalnego handlu niemiecką bronią, upolitycznienia niemieckich lichwiarzy, korupcji zagranicznych polityków przez Berlin, finansowania kolorowych rewolucji i szkolenia jej liderów, sponsorowania europejskich sodomitów, korucji w klubach sportowych i korupcji na budowie berlińskiego lotniska.

Kromek - 22.09.15 14:28
2+2=4 Głupstwa pleciesz! Rosja
nam nawet grozi napadem wiec,gdzie
ten nasz kraj ma szukać wsparcia?
Lepiej nie obrażaj Pana Boga i nas
Polaków. Polska nie ma wyboru dla
swego bezpieczeństwa,a tylko Zachód.
W innym razie kacaperia nas może
wchłonąć w kilku dniach.

2+2=4 - 22.09.15 12:23
Kotko...
NIE TRZEBA BYLO DZIEKOWAC BOGU ZA TO, ZE JESTESMY W UNII I NIE TRZEBA BYLO NAMAWIAC ABYSMY TRZYMALI Z UNIA, JAK TO CZYNILI NIEKTORZY KOMENTATORZY, OBUDZENI TERAZ Z REKA W NOCNIKU.
UNIA OD SAMEGO POCZATKU Z M U S Z A LA POLAKOW DO WSZYSTKIEGO.
I BEDZIE ZMUSZAC DO WSZYSTKIEGO.
Naszym polskim zadaniem jest rozwalic ta unie na kawałki

Robert - 20.09.15 17:16
Ciekawa demokracja, a na pewno ponowne pączkowanie totalitaryzmu niemieckiego. Dominujący wpływ, ma odwieczna aspiracja niemieckiej ideologii, jak i potęgujące ambicje kanclerzyny Merkel, w okresie przekwitania. Z ludzkiego chciejstwa, zaistnienie w historii niemieckiej super kultury, panowania absolutnego nad kimkolwiek. Problemem jest, że Niemcy nie posiadają armii typu kombat, do dominacji absolutnej i stworzenie wielkiej rzeszy niemieckiej w UE. Ale to, czego Niemcy potrzebowali, ma jej kolega Putin, oficer KGB prowadzący Merkel w okresie świetności sowieckiej. W historii, miedzy nimi tak bywało, miłe złego początki - ale koniec był zawsze żałosny. Było świetnie, mobale cały czas online, inwestycje. Planowanie wpływów, nawet Putin z UE robił co chciał przy pomocy Merkel, celowniki atomowe ustawione na Polskę, z rządem wykonującym wszystkie polecenia, Berlina i Moskwy. Pełnia miodowych miesięcy. W drodze do zrobienia stanów zjednoczonych UE. I podobnie jak początki w USA, zaplanowano oprzeć ekonomie na niewolnictwie i ogołoceniu Europy, lub stawki chińskie. W UE jest już trochę padniętych, którzy wezmą każdą pracę - za sprawą lichwy i tanią siłą roboczą. Ta część "interesy", należy do Niemców (nie tylko) ich popleczników i Merkel.
Musiało się coś wydarzyć, tak nagłej zmiany "miłości niemców" do obcych nacji, religii i ras, jest czymś nowym i zaskakującym nawet samych Niemców. Widać jakiś wielki wyścig z czasem, co nagle to po diable. Długiej kariery Merkel i Niemców, im nie wróżę, UE-skiej do grobu ze sobą nie zabiorą, pomimo jej rozpoczętych zniszczeń.
Mam nadzieje , że nie ryzykując ponownego zablokowania przez Admina, podam pewne punkty pod rozwagę. Sankcje, najwyraźniej osłabiły Rosję do poziomu nędzy i niezdolności do prowadzenia wojny. Z tego powodu Niemcy też poniosły straty, Rosja niema pieniędzy na kooperację z Niemcami, ich rezerwy są obliczane na 2 lata. Kołem ratunkowym Grecja. W tej sytuacji nie sprowadza się emigrantów jako tania siła robocza, bo i tak zwiększona produkcja nie miałaby zbytu. Prawie 1 milion obcych do końca roku? Być może partnerzy przestali sobie ufać - i każdy z osobna chciałby przechytrzyć drugiego. Ale do tego potrzebna jest Niemcom armia - najskuteczniejsza jest islamska - jako przeciwstawna do Chrześcijańskiej Europy, idee zbieżne w skutkach dla Niemców, w rozbrojonej części wschodniej Europy. Zastanawiający jest fakt milczenia, nie tylko ONZ-tu, ale Izraela i USA, a także Eskimosów tam tez dobijają emigranci, i klarownego stanowiska Rosji.
Wygląda to,na przypadek schizofreniczny lub zidiocenia Merkel, z ich manią wielkości Niemiec - choćby po trupach. Lub wariant drugi. skorzystała z porad "sojuszników" którzy wpuścili carycę w maliny. Prawdopodobne jest i jedno i drugie razem wzięte. Co wygląda na kurtynę finansjery światowej. Zachłanność carycy ją zgubiła. Wygląda na to że to Niemcy, mogą przestać istnieć. Zima będzie sroga, a na rurach siedzi Putin - też nieobliczalny.

red - 20.09.15 13:56
Skopiowane z Facebooka
Piotr Kabat

NIE WIERZCIE POLSKIEJ TELEWIZJI.......ja mieszkalem 23 lata w Szwecji, mieszkam od 4 lat w Norwegii, sluchalem wypowiedzi Kaczynskiego i mowie: "to wszystko jest PRAWDA, to co mowi Kaczynski o Szwecji". Sa miejsca w Szwecji gdzie nie oficjalnie wprowadzony jest szariat, gdzie ludzie boja sie wychodzic na ulice, gdzie kiedys mozna bylo wychodzic z domu nie zamykajac drzwi na klucz, dzis staruszki boja sie wlasnego cienia...
To strasznie przykre ale jest prawda. Sa miejsca gdzie np na basen chlopcy nie moga chodzic z dziewczynkami, gdzie muslimi ubieraja sie w zolte bezrekawniki i chodzac po miescie nagabuja dziewczyny by sie tak "bezwstydnie" nie ubieraly......mozna by o tym pisac do bialego rana. Gdy kiedys pomagalem szwedowi wypchnac samochod z zaspy sniegu i przez to zablokowalem na chwile ruch uliczny pomagali rowniez szwedzi wtedy podjechal samochod pelen muslimow ktorzy grozili, ze jesli sie nie usuniemy to oni sie ze mna i nimi rozprawia za pomoca nozy.
Ile razy stawalem w obronie starszych ludzi, kobiet, dziewczynek ktore wieczoram czekajac na przystanku byly wyzywane i opluwane przez muslimow, tych przypadkow bym nie zliczyl. Ile razy mi grozili, ze mnie zabija. Oni sa wrecz nieprzyzwoicie mili gdy sa sami, lub gdy jest ich malo ale gdy jest ich wiecej to zrywa im poprostu dekle........Ludzie nie dajcie sie omamic durnemu pieprzeniu ludzi w telewicji........Nawet tu w Skandynawii, ci ktorzy z czystej przyzwoitosci przymykaja oczy i bronia imigrantow nie chca mieszkac miedzy imigrantami.....jak myslicie....dlaczego?????????? SKANDYNAWSKA PODWOJNA MORALNOSC...........
Nie macie pojecia co sie dzieje.........boicie sie kosciola katolickiego????? to jest nic w porownaniu z tym co czeka Polske gdy wiecej muslimow przyjedzie do Polski.
To agresywni ludzie.....boicie sie cyganow a muslimow nie????? to oznacza, ze z Wami jest cos nie tak...........
Jedno jestb pewne, jesli sobie ubzduralas/ubzdurales, ze to sa biedni ludzie, ktorzy sa pokojowo nastawieni to nikt nie zmieni Waszego zdania......jedno jest w stanie zmienic Wasze nastawienie.....to co zmienilo moje nastawienie do nich, t.zn. trzymany przez muslima kij basebolowy udezajacy Was w glowe.....tak bylo w moim przypadku.....
W Norwegii Polak pracuje, wieczorami uczy sie norweskiego ZA WLASNE PIENIADZE, a te sk....y siedza i nic nie robia....zyja na nasz koszt. Podatki w gore bo utrzymywac trzeba nierobow podczas gdy szwedki czy norweszki majac raka zapierniczaja ciezko pracujac.......Mieszkam prawie 27 lat w skandynawii, najpierw bylem zwyklym robotnikiem teraz pracuje w biurze i jezdze po roznych budowach.....gdy pytam ilu muslimow tu pracuje zawsze dostaja ta sama odpowiedz ZERO........27 LAT W SKANDYNAWII I JESZCZE NIE SPOTKALEM MUSLIMA NA BUDOWIE WIEC PYTAM: JAK TE SK....Y MAJA NAPEDZAC NASZA GOSPODARKE????????
PYTAM: co ta chora kopacz sobie ubzdurala???????
Ile lat czekaja Polacy w kazakstanie, Rosji, Ukrainie, Bialorusi, Sybirze na mozliwosc powrotu do Polski????? NIE MA DLA NICH PIENIEDZY ale pieniadze sa dla muslimow.......Pieniadze ktore Unia daje Polsce na ich utrzymanie to kropla w oceanie potrzeb.........muslimi to finansowa studnia bez dna......
Co z matkami samotnie wychowujacymi dzieci ktore nie daja sobie rade finansowo......nie ma dla nich pomocy......co z emerytami ktorzy dostaja mniejsza emeryture niz maja dostawac te darmozjady? gdzie sa te muslimskie kobiety???? 75% "uchodzcow" to mlodzi, silni, zdrowi, dozywieni i bogaci ludzie.
Oni placa przemytnikom wiecej pieniedzy niz wiekszosc biednych Polek wogole widziala na oczy.........
Anglicy, Niemcy, Francuzi, Holendrzy i inni kolonizowali kraje islamskie i czerpali z tego zyski, a my dzis mamy za to placic??????
To jakis zart.............

cd. poniżej

red - 20.09.15 13:54
Cześć 2
Odnosze wrazenie, ze europejscy politycy i dziennikarze wlezli juz tak wysoko po szczeblach kariery, ze juz nie widza co dzieje sie, na ziemi.............
i znow wroci nazism, masowe mordowanie tym razem muzulmanow, Nikt tego nie chce ale zobaczcie jak oni sie zachowuja, nie szanuja innych religii, innych ludzi, innych nacji.....akceptuja tylko to co oni sami reprezentuja. Zydzi nikomu nic nie zrobili....mieli tylko glowy do interesow czego brakowalo innym europejczykom i jak to sie skonczylo????? Natomiast muzulmanie nas nienawidza, za inna religie, za sukces cywilizacyjny, za sukces finansowy i zeby z tym lepiej sie czuc nazywaja nas niewiernymi bo wtedy moga sie sami nakrecac przeciw nam........przyjmujmy.....ale chcescijan z krajow arabskich(maja naprawde podobna metalnosc do naszej), zydow, latynosow, chinczykow......wogole wszystkich wschodnich azjatow......ALE NA MILOSC BOSKA NIE MUZULMANOW ! ! ! ! ! ! !

(Jesli wazna dla Ciebie jest Polska to prosze udostepnij ten text Twoim przyjaciolom)
https://www.facebook.com/piotr.kabat/posts/10207504562836560?fref=nf

Marian Kałuski - 20.09.15 12:51
Niemcy i Bruksela chcą ZMUSIC Polskę do przyjęcia 12 000 imigrantów muzułmańskich. A Polska chcąc nie chcąc będzie musiała ich przyjąć (wraz z rodzinami, których będzie musił sprowadzić im polski podatnik!, będzie to 50-60 tysięcy ludzi).
Ci ludzie nie chcą jednak mieszkać w Polsce czy innym kraju środkowoeuropejskim. Oni WSZYSCY chcą mieszkać tylko w Niemczech.
Ani Berlin, ani Bruksela, ani Warszawa nie biorą pod uwagę tego, że ci ludzie będą wściekli za to, że odmawia się im zamieszkanie w Niemczech i zmusza do mieszkania w Polsce. Ich wściekłość może wybuchnąć w różny, ale w każdym przypadku groźny sposób. Nie potrzeba od razu terroryzmu aby mieć z tymi ludźmi bardzo poważny kłopot.
Marian Kałuski, Australia

MariaN - 20.09.15 12:48
Całe to zamieszanie z muzulmanami wyglada na ustawkę. To wszystko nie wzięło sie znikąd. "Ktoś" wymyślił sprytnie, że już czas najwyzszy wygonić z Europy chrześcijanstwo. Zaczęlo sie powoli przed laty we Francji, Anglii, Niemczech, pozamykano kościoły, unowoczesniano sobie życie, wprowadzono życie konsumpcyjne bez barier, dziką tolerancję. A w tę pustkę reloigijną zaczął wchodzić islam, w ramach właśnie szeroko pojetej tolerancji. Kiedy oceniono, że Europa zach. w zasadzie jest już poza wpływami kościoła przystąpiono do ataku na Europę wsch.... Ale, dzieki Bogu zrobiono błąd. za wcześnie. Np. w Polsce Kościoły są pełne, mozna sprawdzić, jeśli ktoś nie wierzy. Islamizacja w Polsce nie do przeprowadzenia. Czyżby Polska znów miała odegrać główną rolę w obronie kontynentu? Widać, taki nasz los Politycznie uklada się dobrze, odchodzą na smietnik polityczny ci, co na kleczkach 8 lat wykonywali rozkazy Merkel.

Perth - 18.09.15 21:16
Bryniku zaloz okulary, a zbaczysz jak co sie pisze

Agamemnon - 18.09.15 19:07
Nie ma dnia, by w miastach południowych Francji nie dochodziło do napadów
i podpaleń samochodów. Zdarzenia takie są tam, zjawiskiem codziennym. Prasa już do typu przestępczych zjawisk się przyzwyczaiła i o tym w ogóle nie pisze.

Francuski model multikulturalizmu okazał się politycznym i zdroworozsądkowym skandalem. Im więcej lewactwa we władzach Państw Zachodnich, tym słabsze są prawa człowieka. Przywódcy Zachodu usiłują swoje chore idee pod hasłem źle pojętej solidarności międzyludzkiej, wprowadzić do Polski
z pominięciem podpisania układu gwarantującemu Polsce i innym państwom Europy należne odszkodowania z tytułu skutków narzuconej przez Zachód takiej polityki.

Potrzebującym pomagać trzeba takie są wymogi etyki.

Jak pomogły Niemcy głodującym polskim dzieciom w okresie narzuconym Polakom niemieckich rządów określanych w Polsce jako rządy tussistowskie w latach 2007- 2015?

Głównym motorem polityki Unii Europejskiej są Niemcy. Należy przypomnieć , iż Niemcy jak dotąd nie dopełnili obowiązku restytucji krzywd wyrządzonych Narodom
Europy poprzez dokonanie zniszczeń materialnych i ludobójstwa w XX wieku. Dopóki nie dokonają takiego rozliczenia, nie istnieją podstawy, by państwo to ktokolwiek mógł uznać za państwo cywilizowane.

PERTH - 18.09.15 17:46
Autorze tekstu...
Oczywiscie kazdy ma prywatne sprawy ale te sprawy przestaja byc prywatne kiedy sa opublikowana ale co gorsza kiedy publikuje sie polprawdy wtedy czytelnicy w tym i ja widza, ze tu cos nie gra.
Zyje w Australii tez "kope lat", i tez znam przepisy, ale jak pan uwaza, ze w tych sprawach jestem "noga", to tez panska sprawa a nie moja...
Troche mnie to dziwi, ze jak jakis anonim pochwali pana to jest OK.
Kiedy ktos ma jakiej uwagi to jest dla pana tylko "jakims anonimem"
Zdrowia zycze

Brynik - 18.09.15 17:34
Re Perth. Co ty tutaj wypisujesz? Mądrusiu z dużej litery pisze się Bóg!
Pan Kałuski ma rację,że z takim spod nicka się nie prowadzi dialogu.

Marian Kałuski - 18.09.15 4:57
Do "Perth"
Zabiera pan głos w sprawach, o których nic nie wie, albo mało wie. Dlaczego mam się spowiadać jakiemuś anonimowi i to publicznie z tego co robiłem dla rządu australijskiego (a byłem zatrudniony aż trzy razy i mam na to dowody w postaci oficjalnych podziękowań za dobrze wykonaną pracę). To nie pański interes, to moje PRYWATNE sprawy!
Chce pan dyskusji, ale pańskie tendencyjne i złośliwe uwagi nie zachęcają do niej.
Marian Kałuski, Australia

PERTH - 17.09.15 15:08
Podyskutujmy w spokoju odrobine..
Moge sie zgodzic z pewnym fragmentem panskiego tekstu o potopie jaki zalewa Europe, ale to przywodcy tego kolchozu - UE - i USA spowodowali ten potop! Nie ma skutkow bez przyczyny. Potop grozil Europie od dawna. A pan chwalil Unie, piszac - "trzymajmy sie Unii"... a nawet napisal pan artykul w TP pt. "Dzieki bogu jestesmy w UNII". Ci co pisali inaczej byli flekowani.

Pisze Pan, w odpowiedz, ze "Poza wymiarem sprawiedliwości są instytucje państowe w Australii, które mają prawo nakładać określone z góry grzywny finansowe". Zgoda, sam zaplacilem grzywne za przekroczenie szybkosci jazdy z 60 km. do 65 km na godzine. SA TAKZE STRAZACY, dozorcy parkingow, itp ktorzy maja uprawnienia do nakladania grzywien. Ale nie ma takiej instytucji, i takiego dokumentu, ktory by uprawnil pana do wymuszania rozmowy tego muzulmanina, - obywatela australijskiego - z panem pod grozba duzej kary grzywny. Nie wyjasnil pan zatem niczego w tym, jakim to byl pan "specjalnym pracownikiem rządowym" Z tego co wiem z panskiej notki biograficznej najwiekszym szczytem w panskiej karierze bylo redagowanie dawno temu "Tygodnika Polskiego".
Pisze pan, ze mial pan fizyczne kontakty z muzulmaninem... o co tu chodzi?
Mieszkam w miescie Perth gdzie populacja muzulmanow pomiedzy 2001 rokiem a 2011 rokim wzrosla w WA o 101 % a w samym Perth o 108 procent i w tym roku wydaje sie, ze wzrosla o kolejne kilkadziesist procent. A wiec spotykam sie z nimi codziennie i wiem, ze jesli wyznawca islamu w czasie pracy nie moze sie pomodlic to te modlitwe moze odmowic pozniej.
Dalej pisze pan, ze "Kocham PRAWDZIWĄ chińską kuchnię". Ja tez zjadam cos po chinsku od czasu do czasu ale nie naleze jak pan do lewackiej organizacji, Towarzystwa Australijsko-Chinkiego, ktore propaguje w Australii cos wiecej niz tylko chinska kuchnie...
Zgadzam sie natomiast ze wszystkim, o tym co pan pisze, ze - a szczegolnie, ze muzulmanie sa grozba dla polskiej kultury i tradycji i chrzescijanstwa. Ale to lubiana przez pana UNIA rozdziela kontygenty ile i dla kogo.
Australia z kolei dzieki liberalnemu rzadowi Toniego Abbota - katolika, podejmuje takie decycje, ktore czesciowo wstrzymaly inwaze lodzi z wypasionymi "uchodzcami". Ale i pamietam, ze namawial pan na glosowanie za Partia Pracy chyba nawet na Kworum - a Partia Pracy rozwalila cala polityke emigracyjna.
Co robic moim zdaniem, aby obronic chrzescijanstwo? Przynajmniej to co robi Orban na Wegrzech. Wymusic przynajmniej prawo do segregacji kto jest zagrozony smiercia, a kto ucieka tylko po to aby dobrze zarobic. A to latwo wylapac, ze ten ktory pragnie uchronic swoje zycie np w krajach biedniejszych, jak Polska, Wegry, i wiele innych, nie chce tam pozostac a tylko zasmrodzic na jakis czas, chce pedzic do krajow bogatych bo marzy mu sie nie ratowanie zycia a mamona.
I na koniec ...
"Jak będzie tak wielki ich napływ do Europy jak dotychczas, to Europa kiedyś będzie muzułmańska. Wasi wnukowie czy prawnukowie będą się modlić do Allacha, a Europa stanie się biednym i głupim Trzecim Światem". Pisze Pan...
Niech Pan wyjasni mi co to znaczy WASI WNUKOWIE?
Panie Autorze! Moi wnukowie mieszkajacy w Polsce bo tak sami wybrali modlili sie i beda modlic do Pana Boga, Jezusa Chrystusa, Matki Boskiej Krolowej Polski i ICH swietych
Patronow.
Czy Pan tez ma wnuki i prawnuki?

Lubomir - 17.09.15 7:38
Nagle odkryto ponad dziesięciotysieczną diasporę muzułmanów w Warszawie, dla której ma być zbudowany gigantyczny meczet. Wygląda na to, że jest to odpowiedż globalnej masonerii i europejskich lajcyzatorów - na budowę wspaniałej Światyni Opatrzności Bożej w stolicy Polski. Wierzący inaczej zaproponują jeszcze pewnie Polakom gigantyczną swiatynię buddyjską i hinduską, w ramach internacjonalistycznego pluralizmu. Frau Waltz nie brakuje takich pomysłów...Marksiści mieli zawsze mocny argument na obalanie chrześcijaństwa. Argument brzmiący: 'A przecież są inne religie...'. Teraz próbują nas ich uczyć - w praktyce, w zastępstwie Chrystusowej religii . Ot, homo sovieticus zachodzi nas...od tyłu. Bolesny 17 września, wciąż widać żywy!.

Marian Kałuski - 16.09.15 21:21
Poza wymiarem sprawiedliwości są instytucje państowe w Australii, które mają prawo nakładać określone z góry grzywny finansowe.
Jak się chce to można to samemu sprawdzić.
Marian Kałuski, Australia

PERTH - 16.09.15 10:49
"Dopiero jak pokazałem mu dokument, że odmowa rozmowy ze mną grozi mu dużą grzywną finansową, wtedy zaczął ze mną rozmawiać" - pisze pan...

To jest dosc ciekawe, bo nie znam zadnego dokumentu i paragrafu w Australii, ktory za odmowe rozmowy z panem nakladalby "duza grzywne finansowa".
Z tego co wiem, ale nie jestem pewien bo nigdy nie sprawowalem zadnej funkcji w Urzedzie Emigracji (odpowiednik polskiego ministerstwa spraw wewnetrznych) takie uprawnienia posiadaja jedynie prokurator i organy sledcze.
A swiadek zeznaje pod przysiega, ze bedzie mowil prawde.
Byloby to ciekawe dla nas czytelnikow gdyby zdradzil nam pan co to byla za funkcja "specjalny pracownik rządowy"
Chyba, ze to tajemnica panstwowa. To co innego....

Wszystkich komentarzy: (43)   

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami naszych Czytelników. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

16 Października 1805 roku
Urodził się Julian Ordon, oficer Wojska Polskiego (zm. 1887)


16 Października 1921 roku
Urodził się Andrzej Munk, reżyser filmowy.


Zobacz więcej