Piątek 13 Grudnia 2019r. - 347 dz. roku,  Imieniny: Dalidy, Juliusza, Łucji

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 12.09.10 - 13:47     Czytano: [1809]

Dział: Nasze zdrowie

Zmiany pozorne

Ministerstwo Zdrowia przekazało do konsultacji społecznych projekt nowelizacji ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta
www.mz.gov.pl/wwwfiles/ma_struktura/docs/ustawa_rzecznik_03092010.pdf
Ustawa ma powoływać komisje dla orzekania o błędach lekarskich. Mimo zapowiedzi ułatwienia uzyskiwania odszkodowań, niestety nie widać przyczyny, dla której nowe rozwiązania miałoby być bardziej skuteczne, od postępowań w sądowych.

Zwracam się do Państwa o zapoznanie się z tym projektem nowelizacji i umieszczenie swoich opinii na forum naszej nowej, jeszcze testowanej strony internetowej pod adresem:
www.wse.osa.pl/forum/phpBB3/viewtopic.php?f=5&t=15

Wedle nowelizacji, powołane komisje mają orzekać, czy popełniono błąd przy leczeniu. Orzeczenie błędu ma skutkować szybką wypłatą odszkodowania.
Orzekanie o błędzie jest podobne, do dowodzenia winy za spowodowanie szkody przy leczeniu, co jest robione w cywilnym postępowaniu sądowym.
Podobne jak tam, i tu będą problemy z opiniami biegłych i z rzetelnością dokumentacji medycznej.
Wprowadzane rozwiązanie, niestety nie ma nic wspólnego ze skandynawskim systemem ubezpieczeń od złych następstw leczenia, bez konieczności dowodzenia winy http://www.sppnn.org.pl/szw/ust.doc , gdzie podstawowym kryterium jest orzekanie czy szkody można było uniknąć ( art.6.1) , a nie orzekanie o błędzie.

Jeśli np. pacjent został zarażony wirusowym zapaleniem wątroby, to komisja przy wojewodzie, będzie miała ustalić, czy popełniony został błąd medyczny, czyli czy miał miejsce czyn niezgodny z wiedzą medyczną ( art. 71a.2).
Będzie się sprawdzać czy stosowano jednorazowe igły i strzykawki, a może niewłaściwie były ustawione parametry urządzenia do sterylizacji sprzętu, lub tez, czy gabinet zabiegowy jest dobrze odkażany pomiędzy kolejnymi pacjentami itd. Jeśli nie da się ustalić, że błąd popełniono to, mimo że pacjent ma wirusowe zapalenie wątroby, komisji będzie trudno orzec, że popełniono jakiś błąd w leczeniu.
Przyjęcie stosowanych w państwach skandynawskiej kryteriów orzekania, że można było szkody uniknąć, sprawiałoby, że odszkodowanie byłoby przyznawane bez dowodzenia błędu. Ta prostsza zasada, likwiduje znaczną część problemów i konfliktów.
Obawiamy się, że zapis nowelizacji ustawy w obecnym brzmieniu, wbrew zapowiedziom nie ułatwi uzyskania odszkodowań. Może zaś spowodować powstawanie licznych dokumentów urzędowych, orzekających, że błędu nie stwierdzono, które na pewno nie pomogą poszkodowanym w postępowaniach sądowych.

Jeśli komisja prawomocnie ustali popełnienie błędu, to zakład ubezpieczeniowy przedstawia poszkodowanemu propozycję odszkodowania lub renty.
Odszkodowanie ( art. 71h.5 ):
- za spowodowanie śmierci nie może przekroczyć 300 tys. zł
- gdy skutkiem błędu nie jest śmierć pacjenta, nie może przekroczyć 100 tys. zł
- maksymalna wysokość renty określona jest na 3000 zł.

Ponieważ ustawa nie określa żadnych zasad wyliczeń, które obowiązują ubezpieczyciela, więc można się łatwo domyśleć, że ubezpieczyciele będą raczej oszczędni.

Poszkodowany nie ma zagwarantowanej żadnej drogi odwoławczej dla zmiany wysokości odszkodowania zaproponowanego przez zakład ubezpieczeniowy.
- Jeśli poszkodowany odmówi przyjęcia zaproponowanego odszkodowania, zostanie on obciążony kosztami postępowania komisji orzekającej ( art. 71h. 3 )
- Jeśli zaś poszkodowany przyjmie propozycję odszkodowania, jest zobowiązany zrzec się roszczeń sądowych wynikających z art. 448 KC. ( art. 71h.4)

W moim przekonaniu:
1/ ustawa powinna określać kryteria wyliczania wysokości odszkodowania;
2/ Wyliczeń powinna dokonać komisja, a nie ubezpieczyciel;
3/Jeśli poszkodowany nie byłby usatysfakcjonowany tą propozycja, powinien mieć możliwość wniesienia zaszalenia do sądu administracyjnego, a nie być karanym przez obciążanie go kosztami postępowania.

Wymaga rozważenia czy zmuszanie do rezygnacji z roszczeń wynikających z art. 448 KC, w wypadku przyjęcia odszkodowania, jest zgodne z Konstytucją.
Zmusza, bowiem zrzeczenia się prawa do rozpatrzenia sprawy przez sąd, co jest gwarantowane art. 45 Konstytucji.

Chyba rozsądniej, niż zmuszać do rezygnacji z drogi sądowej, byłoby przyjąć, iż odszkodowania wynikające z orzeczenia komisji, w wypadku wyroku sądowego zasadzającego wyższe odszkodowanie, podlega zwrotowi do ubezpieczyciela, który je wcześniej wypłacił.

Adam Sandauer
honorowy przewodniczący
Stowarzyszenia Primum Non Nocere

Wersja do druku

Pod tym artykułem nie ma jeszcze komentarzy... Dodaj własny!

13 Grudnia 1642 roku
Holenderski żeglarz Abel Janszoon Tasman odkrył Nową Zelandię.


13 Grudnia 1981 roku
Junta wojskowa (WRON) pod przewodnictwem Wojciecha Jaruzelskiego wprowadziła stan wojenny w Polsce. Zginęło bezpośrednio około 100 osób. SW trwał do 22.07.1983 r.


Zobacz więcej