Sobota 24 Sierpnia 2019r. - 236 dz. roku,  Imieniny: Bartosza, Jerzego

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 25.03.08 - 12:35     Czytano: [2769]

Wajda, nie-Oskarowy

Film „Katyń” A. Wajdy nie dostał „Oskara”.
Nawet dla nieinteligentnych gojów nie było to żadnym zaskoczeniem. Tymczasem kolesiostwo reżysera z Gazety Wyborczej - niektórzy mówią – przepraszam - Gówna Wyborczego – nie rozumiem, dlaczego tak mówią?, czyli mający się za inteligentnych żydowscy, filosemiccy oraz filogermańscy żurnaliści nie są w stanie pojąć tego zdarzenia. Przecież film „Katyń” pokazuje tylko 50% historycznej prawdy o wymordowaniu polskich żołnierzy – jeńców wojennych z 1939 r. żydowskiego państwa robotników i chłopów, ZSRR. Dalsze 50%, że polskich jeńców wymordowali Rosjanie z ZSRR jest już uczciwym żydowskim kłamstwem – tak, uczciwym żydowskim, bo historia ma służyć ludziom, tzn. Ż(ż)ydom, a nie gojom – goje to bydło, tzn. my nie-Ż(ż)dzi, a bydłu historia nie jest potrzebna. No i „Oskara” nie ma. Co jest? O co się rozchodzi?

Okazuje się, że miejscowe żydostwo odstaje intelektualnie od swoich pobratymców ze Wschodniego Wybrzeża USA. Widać życie w polskim zaścianku nie służy ich intelektowi i powinni poważnie rozważyć jego opuszczenie. Kto to powiedział, że „byt kształtuje świadomość”?
Zakłamywanie prawdy, że mord na polskich żołnierzach był od wydania rozkazu do jego realizacji wyłącznie dziełem żydowskich komunistów z radzieckiego NKWD to mało. Reżyser Wajda i jego kumplostwo z G…W…- już nie wiem jak pisać ten tytuł - przegapiło kwestię podstawową. Jedyną martyrologią w II wojnie światowej jest martyrologia żydowska. I oczywiście nie jest do końca jasne, kto tych Ż(ż)ydów wymordował, czy Niemcy, czy raczej Polacy? Obozy koncentracyjne znajdowały się głównie na polskich ziemiach – tego w filmie nie było. No, trzeba było jeszcze wspomnieć o niemieckich wypędzonych – ma się rozumieć wypędzonych przez Polaków z ich niemieckich ziem, czego w filmie Wajdy również zabrakło.

Być może starczy jeszcze Wajdzie czasu na filmową rehabilitację i zostawi swojej diasporze jakieś przyzwoite dzieło. Temat chętnie podrzucę.
Powinien to być film o okrutnym wypędzeniu Ż(ż)ydów z ich raju, kraju, z Polski po wydarzeniach marcowych w 1968 r. Okrutny, antysemicki, choć miał żonę Ż(ż)ydówkę, Władysław Gomułka, I sekretarz KC PZPR w PRL, człowiek o nacjonalistycznym, narodowym odchyleniu (straszne przestępstwo to odchylenie, dzisiaj również) – bo to był Polak, choć niestety komunista, wyrzucił z Polski mniej niż 12 tys. żydowskich bojowników wdrażających szczytne idee socjalizmu – wtedy jedynie słusznego ustroju, jak dziś liberalnego kapitalizmu. Od 1956 r. do 1968 r. władze PRL pozwoliły wyjechać 200 tys. tych bojowników, choć prośby o pozwolenie opuszczenia Polski złożyło 800 tys. żydowskich ideowców, chcieli pewnie szerzyć te światłe idee poza Polską. Oczywiście niedopuszczalna jest w filmie jakakolwiek aluzja, że wyrzucono z Polski tylko 12 tys. żydowskich bojowników, którzy wdrażając zawsze słuszne idee przy okazji wymordowali w latach 1944-1956 600 tys. Polaków, no, ale tylko tych, co nie potrafili lub nie chcieli nadążyć za duchem postępowego żydowskiego komunizmu – wspaniałej internacjonalistycznej idei. (Jak to dobrze, że dziś społeczność międzynarodowa rozumie nową postępową ideę - liberalizm, nie trzeba będzie jej eksterminować.) Niejako również przy okazji żydowskie władze, żeby ulżyć polskiemu narodowi przejęły jego majątek prywatny po 1945 r. w ramach tzw. nacjonalizacji. Nie wolno w filmie też wspomnieć, że wyrzucenia Ż(ż)ydów dokonano na zasadzie: wy z Polski wyjedziecie bez prawa powrotu, a my nie będziemy ścigać waszych zbrodni. Natomiast dalej w filmie trzeba pokazać, że dziś dzieci tych bojowników socjalizmu już do Polski wróciły i wespół z tymi Ż(ż)ydami, co jej nie opuścili budują zręby jedynie słusznego liberalnego kapitalizmu i kładą fundament pod nowe, otwarte społeczeństwo obywatelskie, wolne od hańbiącego je nacjonalizmu. Sukcesy są już widoczne i warto je w filmie pokazać. Wg Jewropejskiej Komisji (to taki KC KPZR w JudeoUE) 26% polskich dzieci żyje poniżej progu ubóstwa, a na liście 100 najbogatszych Polaków próżno szukać Polaka. Czyż nie jest to piękny przykład wypełniania bożych przykazań Talmudu i szczytnych żydowskich ideałów.

Panie reżyserze Wajda, „Oskar” jest murowany.
Gdybym był Żydem, posądziłbym Wajdę i jego kumplostwo z G… W…- ciagle nie wiem jak to napisać - o pełzający antysemityzm. No, bo jak można zafałszowywać żydowską historię o martyrologii tego ludu bożego i nie dawać jej pierwszeństwa przed każdą martyrologią jakichś gojów? Naprawdę wstyd panie reżyserze, więc i nie dziwota, że „Oskara” dostał film o genialnych żydowskich fałszerzach.

Dariusz Kosiur

Wersja do druku

Pod tym artykułem nie ma jeszcze komentarzy... Dodaj własny!

24 Sierpnia 1949 roku
Wszedł w życie Pakt Północnoatlantycki (NATO).


24 Sierpnia 1675 roku
Jan III Sobieski pokonał Tatarów w bitwie pod Lwowem.


Zobacz więcej