Czwartek 11 Sierpnia 2022r. - 223 dz. roku,  Imieniny: Luizy, W┼éodzmierza

| Strona g┼é├│wna | | Mapa serwisu 

dodano: 02.08.22 - 12:15     Czytano: [137]

Dział: Świat i Ludzie

Zmiana klimatu


Nie tak dawno opu┼Ťci┼éa nas wiosna, a ju┼╝ mamy gor─ůce wakacje. Wiele rzeczy mo┼╝na pr├│bowa─ç zatrzyma─ç, ale czasu si─Ö nie da. Wszystko przemija, a my? Nie ch─Ötnie poruszamy ten temat, bo coraz bardziej nas dotyczy. Zmieniaj─ů si─Ö mody, miasta i osady i nawet "wie┼Ť Bia┼éystok" sta┼éa si─Ö w ostatnich latach metropoli─ů o czym poinformowa┼é mieszka┼äc├│w goszcz─ůcy tam naczelnik. To wszystko si─Ö sta┼éo tak szybko i niespodziewanie dzi─Öki zaanga┼╝owaniu partii. A┼╝ strach pomy┼Ťle─ç co b─Ödzie za kilka lat, w nast─Öpnej kadencji. Tak nag┼ée zmiany na og├│┼é bywaj─ů niebezpieczne, bo cz┼éowiek wychodz─ůcy rano do pracy nie ma pewno┼Ťci co zastanie wieczorem, a szok nie jest wskazany przez lekarzy. Tym bardziej, ┼╝e wkr├│tce b─Öd─ů to medycy obcoj─Özyczni (w wi─Ökszo┼Ťci Niemcy) staraj─ůcy si─Ö o prac─Ö w wysoko rozwini─Ötym kraju. Fachowcy poszukuj─ůcy dobrych zarobk├│w znajd─ů je w┼éa┼Ťnie nad Wis┼é─ů. Wreszcie zmieni si─Ö kierunek emigracji zarobkowej i w┼éa┼Ťnie na tym polega dobrobyt. Mocna z┼éot├│wka sprawi powr├│t tych, co wyjechali w poszukiwaniu chleba, kt├│ry niedawno kosztowa┼é dwa z┼é. a dzisiaj siedem. Wci─ů┼╝ nas ten rz─ůd czym┼Ť zaskakuje, a ludziska powtarzaj─ů, ┼╝e nic nie robi. Siedem lat, to w ko┼äcu nie tak wiele, c├│┼╝ wi─Öc wymaga─ç. ┼╗eby zmieni─ç wszystkie wsie w metropolie potrzeba mn├│stwo czasu, ale co wtedy z tradycj─ů? Sama Biedronka nie wystarczy, by zaopatrzy─ç si─Ö w mleko, mi─Öso i ser, kto┼Ť to musi produkowa─ç. Prosimy o pozostawienie chocia┼╝ kilku wsi, bo na wspomnianym Zachodzie te┼╝ one s─ů. Nie nad─ů┼╝amy za sowicie op┼éacan─ů i rozbudowan─ů rz─ůdow─ů informacj─ů, ale wystarczy wsi─ů┼Ť─ç do poci─ůgu byle jakiego, wykupi─ç bilet na prelekcj─Ö prezesa (odwiedzaj─ůcego r├│┼╝ne zak─ůtki) by si─Ö dowiedzie─ç o dokonaniach jego partii i o nowatorstwie w Pcimiu. Po latach si─Ö oka┼╝e, jak─ů Polsk─Ö zastali po Tusku, a jak─ů zostawili po Mateuszku. Najpierw ten drugi doradza┼é temu pierwszemu, a jak skutecznie? o tym niech ┼Ťwiadczy nieustanna krytyka by┼éego doradcy, co te┼╝ nie wydaje mi si─Ö smaczne. Znamy wypowiedzi premiera z czas├│w Sowy, ta miska ry┼╝u zaczyna by─ç coraz bardziej aktualna, prorok czy co? Co biedniejsi ju┼╝ zamienili kie┼ébas─Ö na kaszank─Ö z cebul─ů, nieub┼éaganie wracamy do tradycji co powinno cieszy─ç ministra kultury i dziedzictwa narodowego. Z jednej strony wyprzedzamy Europ─Ö, z drugiej za┼Ť cofamy si─Ö przynajmniej o stulecie.
Najgorzej jak klimat si─Ö zmieni i wyborcy powiedz─ů do┼Ť─ç! i zn├│w zaczn─ů si─Ö por├│wnania kto wi─Öcej zrobi┼é, a kto wi─Öcej zepsu┼é. Historia zatoczy ko┼éo i jak zwykle lepsze z┼éo zwyci─Ö┼╝y. Tak jest od lat i tak pozostanie. Trudno po┼Ťr├│d 40 mil. ludzi znale┼║─ç kogo┼Ť kto jeszcze nie by┼é przy sterach, wci─ů┼╝ ci sami cudotw├│rcy i fachowcy. Wzorcowo jest dobry rz─ůd i z┼éa opozycja i ka┼╝dy z nich wie jak uzdrowi─ç gospodark─Ö i stworzy─ç dobrobyt."Fachowcy" b┼é─ůkaj─ů si─Ö przechodz─ůc z partii do partii i ca┼ékowicie odporni na wszelkie obelgi padaj─ůce w sali sejmowej czy na spotkaniach z narodem - wci─ů┼╝ g┼éosz─ů oderwane od rzeczywisto┼Ťci bzdury. Wszystkie partie ruszy┼éy w Polsk─Ö by do reszty pomiesza─ç ludziom w g┼éowach i ca┼ékowicie sk┼é├│ci─ç nar├│d. Jedni oskar┼╝aj─ů drugich w coraz bardziej brutalny spos├│b. Przereklamowanego przez PIS Tuska boj─ů si─Ö nawet dzieci. Przedwczesna kampania wyborcza zamienia si─Ö w bagno. Nie pomagaj─ů pr├│by machania chor─ůgiewkami i tak m├│wcy wchodz─ů tylnymi drzwiami w eskorcie policji. Taka to rozmowa z ludem.
Z dnia na dzie┼ä stajemy si─Ö propagandow─ů pot─Ög─ů, od wielu lat budujemy siln─ů armi─Ö, wszak ┼╝arty si─Ö sko┼äczy┼éy, a odwieczny wr├│g wojuje tu┼╝ za nasz─ů granic─ů. Udowodnili┼Ťmy pomimo nieciekawej przesz┼éo┼Ťci z Ukrain─ů, ┼╝e przyja┼║┼ä miedzy s─ůsiadami jest najwa┼╝niejsza. Oddali┼Ťmy ostatnie uzbrojenie, tym samym rozbrajaj─ůc si─Ö w najgorszym mo┼╝liwym czasie i gdyby nie daj Bo┼╝e?, to nie mamy si─Ö czym broni─ç. Dobrze, ┼╝e zostajemy przy nadziei, oddaj─ůc 250 czo┼ég├│w, ┼╝e ju┼╝ mo┼╝e za rok dostaniemy 160 innych, bardzo nowoczesnych cho─ç ju┼╝ t─Ögo zu┼╝ytych. Tak buduje si─Ö nowoczesn─ů armi─Ö zdoln─ů odeprze─ç ka┼╝dy atak. Zam├│wiono w stoczni jakie┼Ť dwa okr─Öty, a mo┼╝e tymczasem przyda┼éa by si─Ö u nas piechota morska. Skoro nie ma na czym p┼éywa─ç?
W rocznic─Ö krwawej niedzieli nasi przyw├│dcy wyszukiwali najpi─Ökniejszych s┼é├│w pojednania lecz nie doczekali si─Ö podobnych z drugiej strony. Na nic pomoc, u┼Ťciski i deklaracje. Czas nieub┼éagalnie mija i za tyle lat nie posun─Öli┼Ťmy si─Ö ani centymetra w tym kierunku. Je┼Ťli nie teraz, to kiedy? Dawniej si─Ö nie da┼éo bo obowi─ůzywa┼é sojusz z ZSRR, p├│┼║niej w rz─ůdzie zasiadali ostatni komuni┼Ťci, a teraz? A mo┼╝e by tak powo┼éa─ç ministerstwo pojednania, jedno wi─Öcej nie zawadzi, nowe ch─Öci i nowe dobrze p┼éatne posady dla reszty rodzin.
Ro┼Ťniemy w si┼é─Ö, cho─ç wci─ů┼╝ budowan─ů ze s┼é├│w. Prezes zapowiedzia┼é, ┼╝e wkr├│tce dor├│wnamy zachodowi i zatrzymamy fachowc├│w w kraju. Skoro wsie zmieniaj─ů si─Ö w przeci─ůgu kilku lat w metropolie to dlaczego Polska nie mo┼╝e by─ç prawdziwym Edenem? Jeszcze nie jednym nas ta partia zaskoczy, chyba, ┼╝e stanie si─Ö tak jak wy┼╝ej nadmieni┼éem ( a wszystko na to wskazuje) i kto inny b─Ödzie naprawia┼é co zepsute, zamienia┼é w sp├│┼ékach jedne ciotki na drugie i obiecywa┼é nowy ┼éad i dobrobyt.

Nie mo┼╝na wko┼éo powtarza─ç, ┼╝e ta ekipa nic nie robi. Nigdy nie by┼éo takiego rz─ůdu, kt├│ry nic nie robi┼é. Cho─ç jeszcze nie dor├│wnujemy s─ůsiadom, ale s─ů jakie┼Ť mosty, drogi, linie kolejowe, jeszcze je┼╝d┼╝─ů zu┼╝yte doszcz─Ötnie poci─ůgi, stercz─ů pozosta┼éo┼Ťci po stoczniach, kopalniach i zak┼éadach pracy. To w┼éa┼Ťnie historia opowiadaj─ůca o ludziach, kt├│rzy w przesz┼éo┼Ťci zarz─ůdzali, lepiej lub gorzej naszym krajem. Jedni dawali z siebie wszystko, drudzy brali ile si─Ö da┼éo i tak jest na ca┼éym ┼Ťwiecie z ma┼éymi wyj─ůtkami, do kt├│rych niestety nie nale┼╝ymy. W polityce nikt za nic nie odpowiada i nikt nikogo z kadencji nie rozlicza, a by┼éo by z czego. Co prawda ludziom ┼╝y┼éo si─Ö coraz lepiej, a┼╝ tu nagle niespotykana nigdy wcze┼Ťniej dro┼╝yzna. Trudno sobie wyobrazi─ç pogorszenie sytuacji tyle lat po wojnie, a jednak. Wynagrodzenia rosn─ů a wraz z nimi ceny i cho─ç te drugie szybciej, to przy wsparciu hojnego rz─ůdu da si─Ö zaciska─ç pasa. Samym 500 +, kt├│re jest zbyt cz─Östo podkre┼Ťlane nikt si─Ö nie wzbogaci┼é i nikt nie kupi┼é willi z basenem.Za uczciw─ů prac─Ö coraz trudniej si─Ö utrzyma─ç, to trzeba jasno powiedzie─ç. Mo┼╝na te┼╝ skorzysta─ç z niskoprocentowej po┼╝yczki, bo wedle ostatnich zapowiedzi "nowego" prezesa NBP na sopockim molo - idzie na lepsze. Nawet pani Basia to potwierdzi┼éa wskazuj─ůc na ┼éatwy przych├│d got├│wki graj─ůc w gry liczbowe.
O tyle dobrze, ┼╝e ludzie mog─ů liczy─ç na darmowe doradztwo: a to - jak tanio si─Ö wy┼╝ywi─ç, jak sp─Ödzi─ç wakacje pod namiotem, czym w piecu pali─ç, jak ociepli─ç chat─Ö i jak sp┼éaca─ç po┼╝yczk─Ö. Je┼Ťli to wszystko nie poskutkuje to prezydent ma jeszcze lepsz─ů i ostatni─ů rad─Ö - zacisn─ů─ç z─Öby. Trzeba przyzna─ç, ┼╝e pomys┼éy nie s─ů wyssane z palca, kto┼Ť nad tym d┼éugo my┼Ťla┼é. Ludzi m─ůdrych nie brakuje i mo┼╝e dlatego ┼╝yje si─Ö w takim dobrobycie. Kto dawniej komu doradza┼é, ludzi zostawiono na pastw─Ö losu, chyba, ┼╝e byli cz┼éonkami partii robotniczo - ch┼éopskiej. Od lat trzymamy si─Ö tej samej wypr├│bowanej metody- bli┼╝ej ┼╝┼éobu.
Szybko minie lato, a zima nie gro┼║na skoro mamy w─Ögla na dwie┼Ťcie lat, nie jeste┼Ťmy od nikogo zale┼╝ni. To wszystko sk┼éada si─Ö na pot─Ög─Ö naszej gospodarki, kt├│ra galopuje na ┼éeb na szyj─Ö wyprzedzaj─ůc nawet Rumuni─Ö.
Tak du┼╝o si─Ö dzieje, ┼╝e nie spos├│b za wszystkim nad─ů┼╝y─ç wys┼éannicy prezesa i oczywi┼Ťcie on sam je┼╝d┼╝─ů po kraju wyliczaj─ůc niebywa┼ée zas┼éugi i sukcesy, kt├│rych lud jako┼Ť nie zauwa┼╝y┼é. Dowiadujemy si─Ö, ┼╝e dro┼╝yzna obj─Ö┼éa nie tylko nasz kraj i tak benzyna jest u nas wzgl─Ödnie tania. Na ten przyk┼éad w Luksemburgu za dzienne wynagrodzenie mo┼╝na przejecha─ç samochodem 500 km, u nas 160, ale w Bu┼égarii tylko 80. W sumie nie jest najgorzej. Niekiedy wzorowanie si─Ö na biedniejszych ma sens. Dobre rz─ůdy na trudny czas - znajduje tu uzasadnienie. Partie wzajemnie si─Ö opluwaj─ů, a┼╝ staje si─Ö to niesmaczne. Ludzie przestali si─Ö szanowa─ç wylewaj─ůc na siebie pomyje, tylko po to by dosta─ç si─ů do koryta i to trwa lata.
A my tymczasem przekopali┼Ťmy mierzej─Ö, cho─ç z┼éo┼Ťliwi twierdz─ů, ┼╝e za g┼é─Öboko na dwa kajaki , a za p┼éytko na kuter, ale nie mo┼╝emy mie─ç od wszystkiego specjalist├│w. Nie wystarczy by─ç ekspertem, do tego trzeba jeszcze by─ç pos┼éusznym. Ludzie szemraj─ů, ┼╝e wok├│┼é sami partyjni i rodziny, ale jak kto┼Ť z pos┼é├│w zauwa┼╝y┼é, to gdzie rodzina ma pracowa─ç? Co prawda, to prawda, za jedn─ů skromn─ů pensyjk─Ö pos┼éa, ministra czy prezesa sp├│┼éki nie da si─Ö ┼╝y─ç, jeszcze przy takiej dro┼╝y┼║nie (jednoznacznie wywo┼éanej przez wojn─Ö).Oszcz─Ödzamy na ile to mo┼╝liwe, Inwestujemy skromnie - przekop mia┼é kosztowa─ç 80 mln. a wzr├│s┼é do 2 mld. Czy to nasza wina, ┼╝e wszystko wok├│┼é dro┼╝eje? Wybudowali┼Ťmy elektrownie, no mo┼╝e nie do ko┼äca, c├│┼╝, kto nie robi b┼é─Öd├│w. Za to pozostawimy po sobie port lotniczy, kt├│rego pozazdro┼Ťci nam ┼Ťwiat, bo takiego lotniska jeszcze nie by┼éo i d┼éugo nie b─Ödzie.
Sporo ju┼╝ osi─ůgn─Öli┼Ťmy, ale nie spoczniemy nim dojdziemy, bo Julia i ja przez ca┼é─ů noc? Och te stare, sentymentalne piosenki!
O naszych sukcesach b─Öd─ů opowiada┼éy pomniki, na kt├│re mimo oszcz─Ödzania nie ┼╝a┼éujemy grosza. My w og├│le na nic nie ┼╝a┼éujemy grosza - szkopu┼é w tym kto sp┼éaci po nas d┼éug.

Władysław Panasiuk

Wersja do druku

Pod tym artykułem nie ma jeszcze komentarzy... Dodaj własny!

11 Sierpnia 1945 roku
Zmarł Stefan Jaracz, polski aktor, reżyser (ur. 1883)


11 Sierpnia 1920 roku
Rada Obrony Państwa ustanowiła Krzyż Walecznych - polskie odznaczenie wojskowe.


Zobacz wi─Öcej