Wtorek 28 Listopada 2023r. - 332 dz. roku,  Imieniny: Jakuba, Stefana, Romy

| Strona g┼é├│wna | | Mapa serwisu 

dodano: 17.12.22 - 21:10     Czytano: [912]

Dział: Świat i Ludzie

Czas i ludzie


"Oby┼Ť ┼╝y┼é w ciekawych czasach" i w takich w┼éa┼Ťnie ┼╝yjemy. Ciekawych czy trudnych- oto pytanie, kt├│re nie tylko ja sobie zadaj─Ö. My┼Ťl─Ö, ┼╝e bardziej trudnych, bo takiej dro┼╝yzny jeszcze nigdy nie by┼éo. Po n─Ökaj─ůcej ┼Ťwiat pandemii, kt├│ra zabra┼éa (tylko w naszym kraju) dziesi─ůtki tysi─Öcy istnie┼ä ludzkich. Pozostaje pytanie wci─ů┼╝ bez ┼╝adnej odpowiedzi, czy mo┼╝na by┼éo cz─Ö┼Ť─ç z nich uratowa─ç? Ledwo opu┼Ťci┼éo nas to nieszcz─Ö┼Ťcie wybuch┼é konflikt zbrojny, o kt├│rym wcze┼Ťniej ┼Ťpiewa┼éy ptaszki. Rosja zaatakowa┼éa Ukrain─Ö. Nie trzeba by─ç filozofem ani te┼╝ jasnowidzem, by przejrze─ç zamiary agresywnego s─ůsiada. Wystarczy zajrze─ç do historii. Tak trudno utrzyma─ç pok├│j mi─Ödzy narodami, a wszystko to bierze si─Ö z pychy, nienawi┼Ťci i chytro┼Ťci ludzi. Historia zna tylko jeden przypadek, ┼╝e B├│g zosta┼é cz┼éowiekiem, a ile jest takich, ┼╝e cz┼éowiek chce zosta─ç Bogiem? Niekt├│rzy pragn─ů w┼éadzy ponad wszystko, co jest ju┼╝ chorob─ů. M├│wi si─Ö, ┼╝e wszyscy jeste┼Ťmy r├│wni, czy na pewno?

Ludzie nastawieni wrogo coraz cz─Ö┼Ťciej skacz─ů sobie do oczu. To wida─ç w komentarzach, na ulicach, za kierownic─ů, w sklepach i oczywi┼Ťcie w najwy┼╝szych urz─Ödach. A ju┼╝ wszystkie rekordy nienawi┼Ťci, k┼éamstwa i dzielenia ludzi bij─ů na ┼éeb media, szczeg├│lnie za┼Ť telewizja. Tam dopiero (sowicie wynagradzani)m─Ödrcy dziej├│w wyg┼éaszaj─ů teorie nie z tego ┼Ťwiata. Tego ju┼╝ nie da si─Ö s┼éucha─ç. Rz─ůd cienko prz─Ödzie, po┼╝ycza, tnie wydatki w s┼éu┼╝bie zdrowia po to, by do┼éo┼╝y─ç miliony mediom. To jest gospodarka? Jak nigdy dot─ůd potrzebujemy autorytet├│w, ale gdzie ich szuka─ç, skoro nawet hierarchowie s─ů uwik┼éani w polityk─Ö i ju┼╝ wskazuj─ů na kogo ma g┼éosowa─ç dobry parafianin. W zamian prawo jest dla nich ┼éagodne. Przez dekady wsz─Ödzie zasiadaj─ů te same t┼éuste koty. Kiedy potrzeba odchodz─ů, a za chwil─Ö powracaj─ů w glorii. Wielu z nich ma w kieszeni jeszcze wa┼╝n─ů legitymacje PZPR. Prawica, lewica, a wszystkim zale┼╝y jedynie na rz─ůdzeniu. Media niczym legendarny "George Kogut" podsycaj─ů nastroje ptak├│w do walki. Coraz rzadziej potrafimy si─Ö pi─Öknie r├│┼╝ni─ç. Polityka wp┼éywa na los ka┼╝dego cz┼éowieka, powstaj─ů nowe partie i ka┼╝da z nich ma ambicj─Ö zaw┼éadn─ů─ç wszystko i og┼éupi─ç naiwnych wyborc├│w. Do tych cel├│w nie wahaj─ů si─Ö uto┼╝samia─ç z religi─ů i nadu┼╝ywanym patriotyzmem. Ka┼╝de has┼éo g┼éoszone setki razy zniewala cz┼éowieka, ka┼╝da danina zach─Öca do podda┼ästwa. Cz┼éowieka coraz ┼éatwiej kupi─ç, niekiedy wystarczy pog┼éaska─ç go po g┼é├│wce lub poklepa─ç po plecach. Je┼Ťli tego ma┼éo da─ç mu (wcze┼Ťniej zabranych) par─Ö groszy i ju┼╝ zaczyna je┼Ť─ç z r─Öki. ┼╗yjemy w czasach gdzie wielu ludzi usi┼éuje by─ç fachowcami i ekspertami, chocia┼╝ niewiele potrafi─ů imaj─ů si─Ö wszystkiego szczeg├│lnie tam gdzie czuj─ů pieni─ůdze. Trudno takich przekona─ç, ┼╝e mo┼╝e by─ç inaczej. Nie daj Bo┼╝e jak kto┼Ť ma inne zdanie, pozwala sobie na krytyk─Ö umi┼éowanej partii, zostaje wyzwany od prostak├│w, idiot├│w czy nawet zdrajc├│w. Prezes ju┼╝ zapowiada zniszczenie przeciwnik├│w. ┼╗eby by┼éo jasne: wszyscy musimy popiera─ç drobn─ů zmian─Ö. "Kto nie z Mieciem - tego zmieciem". Nie od dzisiaj atak jest najlepsz─ů form─ů obrony. Nie potrafimy ┼╝y─ç bez partii, kt├│ra nam wskazuje jedynie s┼éuszn─ů drog─Ö. Boimy si─Ö zmian i tak jest od zawsze.

Dziwne to czasy wszak nigdy do tej pory nie trzeba by┼éo by─ç biskupem, by w przysz┼éo┼Ťci zosta─ç so┼étysem. Dziwne to czasy, albo wzros┼éa ranga wiejskiego urz─Ödu. Cz┼éowiek przywyk┼éy do rz─ůdzenia innymi nie mo┼╝e si─Ö zamkn─ů─ç w pustelni. W czasach mojego dzieci┼ästwa ca┼éowano ksi─Ö┼╝y w r─Ök─Ö, ale nie widzia┼éem, by kto┼Ť podobnie post─Öpowa┼é z so┼étysem, cho─ç urz─ůd ├│w sta┼é wysoko. By┼é nieco powa┼╝niejszy ni┼╝ dzisiejszy sejm, gdzie mo┼╝na go por├│wna─ç jedynie z upadaj─ůcym cyrkiem. Trudno si─Ö dziwi─ç wszak b┼éazenada zawita┼éa do najpowa┼╝niejszych urz─Öd├│w. Z czego┼Ť trzeba si─Ö ┼Ťmia─ç, a skoro kabarety na og├│┼é bywaj─ů smutne i nudne, rozrywki nale┼╝y szuka─ç gdzie indziej. W sejmie mo┼╝na podziwia─ç elokwentne wypowiedzi, a cham, dure┼ä, ruskie onuce to ju┼╝ norma. Mo┼╝na te┼╝ pos┼éucha─ç ojcowskich rad marsza┼ék├│w, a niekiedy ogl─ůda─ç zapasy, woln─ů amerykank─Ö i wyrywanie telefon├│w. A mo┼╝e nale┼╝a┼éoby rewidowa─ç wchodz─ůcych pos┼é├│w do sejmu i zabiera─ç wszystko co zagra┼╝a demokracji?

Przysz┼éo nam ┼╝y─ç w dziwnych czasach bo nawet "bohaterowie" na coko┼éach, kt├│rych wci─ů┼╝ przybywa wymagaj─ů ca┼éodobowej stra┼╝y. Ostatnio przy KUL-u usuni─Öto stary pomnik, by przygotowa─ç miejsce nowemu. ┼╗yjemy w czasach gdzie zamiast mieszka┼ä wznosi si─Ö pomniki, ale skoro jeste┼Ťmy a┼╝ tak zamo┼╝ni, ┼╝e sta─ç nas na jedno i drugie? Odizolowani ludziska od siebie staj─ů si─Ö nieprzewidywalni, agresywni i rz─ůdni krwi jak niegdy┼Ť w Rzymie. Wbrew pozorom jest jeszcze tyle dobra na ┼Ťwiecie, ale ono jest s┼éabo przyswajalne. Znacznie ┼éatwiej komu┼Ť " nawrzuca─ç" ni┼╝ zaskoczy─ç dobrym, ciep┼éym s┼éowem. Wbrew temu co obserwujemy m─ůdro┼Ť─ç i przyzwoito┼Ť─ç nie zawsze jest pochodn─ů nauki. Nawet gaw─Ödy sta┼éy si─Ö typowym gomu┼ékowskim be┼ékotem powtarzanym w k├│┼éko.

Nic w tym dziwnego wszak ludzie b─Öd─ůcy ze sob─ů kilka kadencji zmieniaj─ů si─Ö w kolesi i mog─ů sobie pozwoli─ç na wi─Öcej. Wsp├│lne biesiady przy ognisku prowokuj─ů do wi─Ökszego luzu i frywolnego zachowania, zw┼éaszcza, ┼╝e zbyt cz─Östo przy tej okazji "daje si─Ö w szyj─Ö".

Przesz┼éo┼Ť─ç przyzwyczai┼éa nas do d┼éugotrwa┼éych rz─ůd├│w, gdzie przyw├│dc├│w zmienia┼éy jedynie (minimalnie)rosn─ůce ceny towar├│w, a ministr├│w nieuregulowane sk┼éadki partyjne. T─Öskno nam do czas├│w kiedy jedna partia zaw┼éadn─Ö┼éa wszystkim. L┼╝ej ┼╝y┼éo si─Ö z legitymacj─ů PZPR-u. Zat─Ösknili┼Ťmy za staniem w kolejkach po w─Ögiel i ├│smym stopniem zasilania. Tyle si─Ö zmieni┼éo. W ten spos├│b dor├│wnujemy Zachodowi. Przesz┼éo┼Ť─ç pokaza┼éa, ┼╝e tyle samo mo┼╝na zrobi─ç za cztery lata, co za dwie kadencje. Po┼éow─Ö czasu po┼Ťwi─Öca si─Ö na propagand─Ö, k┼é├│tnie wewn─Ötrzne i szukanie p┼éatnych maszynek do g┼éosowania. Najwi─Öcej za┼Ť przysz┼éym wyborom, kt├│re nie mieszcz─ů si─Ö ju┼╝ w granicach przyzwoito┼Ťci. Rz─ůdzi┼éa ju┼╝ nami lewica, dwa razy Platforma z PSL , trzy razy prawica i co? I nic. Sko┼äczy┼éo si─Ö na oddaniu maj─ůtku narodowego partyjnym dzia┼éaczom, zmarnowaniu dorobku kilku pokole┼ä w tzw. prywatyzacji. Przekupieniem socjalnym biednych wyborc├│w(za ich w┼éasne pieni─ůdze), dumnie wyg┼éaszanych has┼éach, zad┼éu┼╝eniu wnuk├│w, rozbudowie biurokracji, kilku drobnych zmianach ustaw i wielu niespe┼énionych obietnicach. Zapomnia┼ébym o przekopie i kilku udanych i nieudanych inwestycjach. Uwa┼╝am, ┼╝e za cztery lata (dysponuj─ůc wszystkimi narz─Ödziami) mo┼╝na przewr├│ci─ç ┼Ťwiat do g├│ry nogami, pod warunkiem, ┼╝e ca┼éy cenny czas po┼Ťwi─Öca si─Ö dla kraju i ludzi, nie w┼éasnych interes├│w. Nie widz─Ö ┼╝adnego faworyta w tej paskudnej gonitwie do tronu. Nikt do tej pory nie zrobi┼é tego co powinien, na co liczyli┼Ťmy. Za ka┼╝dym razem skorzystali kolesie i pociotki, "cho─ç do polityki nie idzie si─Ö po pieni─ůdze". Wszystko si─Ö sypie, nawet w sporcie (tenisie) bywaj─ů sytuacje godne po┼╝a┼éowania. Wszyscy nas pocieszaj─ů i na ten przyk┼éad bankowy prezes nagradzany za wyj─ůtkowe osi─ůgni─Öcia doradza obywatelom w tej trudnej sytuacji (inflacji) zakup psa czy kota. ┼Ümia─ç si─Ö czy p┼éaka─ç z takiego b┼éaze┼ästwa? Buta i arogancja, czy tego nie zauwa┼╝amy? Zastanawiam si─Ö co by by┼éo gdyby nie hamowa┼éa tych licznych zap─Öd├│w opozycja. Wszystko jeszcze przed nami, nie mo┼╝na wykluczy─ç ┼╝adnego scenariusza. Do po┼éudnia m├│wi si─Ö co innego, a po po┼éudniu jest ju┼╝ inaczej. Mo┼╝e si─Ö okaza─ç, i┼╝ PO i PIS stworz─ů po wyborach zjednoczony blok. Wtedy po┼é─ůcz─ů si─Ö obie zwa┼Ťnione partie i telewizje, i powstanie kombinat propagandy jakiego jeszcze nie by┼éo, a przewodnicz─ůcy i prezes spotkaj─ů si─Ö w innej "Sowie" na zakrapianych o┼Ťmiorniczkach. Nie zapomn─ů tak┼╝e o nas i zagwarantuj─ů "misk─Ö ry┼╝u" na otarcie ┼éez. Zako┼äczy si─Ö podzia┼é wed┼éug niezapomnianego has┼éa" proletariusze - ┼é─ůczcie si─Ö". Przyb─Ödzie cz┼éonk├│w z innych partii i jak mawia┼é nasz szermierz "pieni─ůdze nie ┼Ťmierdz─ů" Umilkn─ů k┼é├│tnie i wa┼Ťnie, nikt nikogo nie b─Ödzie straszy┼é zamykaniem, zniszczeniem, ani wojn─ů domow─ů. Sko┼äcz─ů si─Ö podzia┼éy i szczucia, b─Ödzie mam si─Ö ┼╝y┼éo jak w bajce, "bo wszyscy Polacy to jedna rodzina". Powstanie jeszcze "doskonalszy ┼éad". S┼éyszy si─Ö tu i ├│wdzie, ┼╝e jeste┼Ťmy g┼éupi, ale┼╝ nie!, na pewno naiwni i ┼éatwowierni. Od wojny jeste┼Ťmy straszeni, og┼éupiani przez media i to nam wesz┼éo w sk├│r─Ö. Trudno uwierzy─ç w siebie, a w innych odnale┼║─ç dobro. Tak nam si─Ö kroi ┼Ťwietlana przysz┼éo┼Ť─ç, kt├│r─ů nie trudno przewidzie─ç, a wszystko to dla dobra ludu pracuj─ůcego. Tusk ju┼╝ niczego nowego nie wymy┼Ťli, a Kaczy┼äski i tak odwr├│ci kota ogonem.

Władysław Panasiuk

Wersja do druku

Pod tym artykułem nie ma jeszcze komentarzy... Dodaj własny!

28 Listopada 1907 roku
Zmarł Stanisław Wyspiański, dramaturg, poeta, malarz (ur. 1869)


28 Listopada 1058 roku
Zmar┼é Kazimierz I Odnowiciel, ksi─ů┼╝─Ö Polski (ur. 1016)


Zobacz wi─Öcej