Wtorek 21 Sierpnia 2018r. - 233 dz. roku,  Imieniny: Franciszka, Kazimiery

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 20.07.18 - 20:00     Czytano: [165]

Stocznia Gdańska wraca w polskie ręce





Agencja Rozwoju Przemysłu podpisała w czwartek umowę o przejęciu całości udziałów spółki od ukraińskiego inwestora. Kolebka „Solidarności” ma w przyszłości konkurować z zagranicznymi stoczniami. Eksperci wskazują jednak na możliwe problemy w drodze do założonych celów.

– Dzisiaj Agencja Rozwoju Przemysłu przejmuje kontrolę nad Stocznią Gdańską i firmą GSG Towers, to jest ważny moment, spełniły się efekty prac wielomiesięcznych zespołów negocjacyjnych – powiedział Andrzej Kensbok, wiceprezes zarządu Agencji Rozwoju Przemysłu.

Do tej pory 81 proc. akcji Stoczni Gdańskiej i 50 proc. udziałów GSG Towers znajdowało się w rękach ukraińskiego inwestora. Co jak podkreślał Andrzej Kensbok nie pozwalało na rozwój stoczni.

– Dotychczasowe działania, które były podejmowane, pozwalały trwać tym podmiotom. Nam natomiast zależy na tym, aby one się rozwinęły – akcentował wiceprezes zarządu Agencji Rozwoju Przemysłu.

Cały proces negocjacyjny trwał ponad siedem miesięcy. Przejęcie stoczni to kluczowy moment w historii polskiego przemysłu stoczniowego - podkreśla Adam Krzemiński, wiceprezes Zarządu Stoczni Gdańskiej i GSG Towers.

– Będziemy mogli rozpocząć przebudowę tych zakładów w aspekcie nowych kierunków działania, nowych technologii i nowego sposobu organizacji – wskazywał Adam Krzemiński i dodał, że stocznia poza przemysłem okrętowym zajmie się także energetyką wiatrową.

– Będziemy wprowadzać nowe produkty, jeśli chodzi o obszar okrętownictwa. W obszarze energetyki wiatrowej chcemy wejść na nowy rynek dla nas czyli elektrownie wiatrowe obszarowe – mówił wiceprezes Zarządu Stoczni Gdańskiej i GSG Towers.

Jednak zakład ukierunkowany będzie przede wszystkim na współpracę z innymi firmami dodaje Marcin Chludziński, były prezes Agencji Rozwoju Przemysłu.

– Jest w Polsce wiele podmiotów, które są produkcji stoczniowej i one mogą ze sobą synergicznie współpracować. Budowa statku to nie jest jeden podmiot, to jest wiele podmiotów, które muszą współpracować i składać się na produkt ostateczny, a więc stocznia ma szanse w łańcuchu dostaw europejskich – podkreślał obecny prezes KGHM Polska Miedź.

W procesie przygotowania stoczni prowadzone będzie kształcenie nowych specjalistów, którzy wypełnią braki w kadrach stoczni.

To destruktywne dla stoczni działania rządu PO-PSL doprowadziły do wyjazdu z kraju wielu wykwalifikowanych pracowników – zauważa Marcin Roszkowski, prezes Instytutu Jagiellońskiego.

– Przemysł stoczniowy przez lata był zaniedbany i tak naprawdę przenosił się w ramach Unii Europejskiej do naszych niemieckich przyjaciół. To, że otwieramy się na morze jest też konsekwencją, że będziemy mieli też stocznie – wskazywał ekspert.

W Stoczni Gdańsk i GSG Towers pracuje obecnie prawie 860 osób. To o wiele mniej niż w roku 2006, gdy stocznia zatrudniała prawie 10 tysięcy pracowników.



Radio Maryja

Wersja do druku

Bogdan Dziuma - 25.07.18 15:23
DLA POLSKIEJ GOSPODARKI STOCZNIE STANOWIĄ LOKOMOTYWĘ PRODUKCYJNĄ DLA KOOPERANTÓW ALE I SAME STOCZNIE POSIADAJĄ OKREŚLONE MOŻLIWOŚCI PRODUKCYJNE A ONE SĄ WYPADKOWĄ POSIADANYCH NARZĘDZI TECHNOLOGICZNYCH .WYZNACZNIKIEM SANACJI BUDOWNICTWA OKRĘTOWEGO JEST STOCZNIA GDYNIA KTÓRA ZOSTAŁA POĆWIARTOWANA ZE SKUTECZNOŚCIĄ RÓWNĄ DETONACJI ROZRYWAJĄCEJ !ABY ZAISTNIEĆ NA RYNKU TRZEBA BYĆ MINIMUM W PIERWSZE DZIESIĄTCE PRODUCENTÓW STATKÓW ,STATKÓW KTÓRE SĄ PROJEKTEM WŁASNYM !DOBRYM NA TYLE ŻE POSIADANIA TEGO PRODUKTU JEST INWESTYCJĄ POSZUKIWANĄ !

OBECNY TONAŻ BUDOWANY W POLSCE TO JEDNOSTKI BUDOWANE W WARUNKACH MANUFAKTUR GDZIE LUCKI MOZÓŁ JEST PRZERAŻAJĄCY ! A SZUKANIE RYNKU PUSZCZA TAKIE MANUFAKTURY W BUDOWANIE NP. 5 KOLEJNYCH STATKÓW I KAŻDY Z TYCH STATKÓW JEST PROTOTYPEM ! TAKI ZABIEG MOŻE ZABIĆ KAŻDĄ MANUFAKTURĘ STOCZNIOWĄ ! I GENERUJE ZOBOWIĄZANIA BANKOWE !

REASUMUJĄC :PRZEMYSŁ STOCZNIOWY ALBO JEST SILNY ,OPARTY NA WŁASNYM ZAPLECZU NAUKOWO- TECHNICZNYM I PERSONALNYM I WTEDY MOŻNA OCZEKIWAĆ EFEKTU "ŚNIEŻNEJ KULI" ALBO JEST KULĄ U NOGI KTÓRĄ SIĘ ZA SOBĄ CIĄGNIE!

Było by wielka sprawą GDYBY NIEPODLEGŁA POLSKA stała morzem ! Pomnik odsłonięty w Gdyni jest jednym małym zbukiem ! Jak i skala myślenia o POLSCE MORSKIE w tym pomniku wykuta , to będzie to POLSKA ZAKOMPLEKSIONA,WALCZĄCA Z LODAMI ZAPRZAŃCÓW W LODZIARNI PRZEZ SZYBĘ !

Lubomir - 20.07.18 20:49
Cóż, niemiecka Piąta Kolumna pod przykrywką rzekomej solidarności, załatwiła na cacy stocznię i stoczniowców. Zresztą nie tylko tą jedną polską stocznię. Oj zawarczy Merkel i s-ka złożona z folksdojczów, na wiadomość o odnowie polskiego przemysłu stoczniowego. Polska poskramia proniemieckich renegatów, niczym w czasach króla Stefana Batorego. Zresztą uwikłanie się Berlina w związki z Rosją, spowodowało, że nie wiadomo do końca, kto kontroluje niemiecką branżę okrętową. Polska ma teraz drogę otwartą do współpracy z czołowymi producentami statków w Europie i na świecie. Koszmar sabotażu i likwidacji wydaje się odchodzić w niebyt.

Wszystkich komentarzy: (2)   

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami naszych Czytelników. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

21 Sierpnia 1972 roku
Produkcję samochodu Syrena przeniesiono z Warszawy do (FSM) w Bielsku-Białej.


21 Sierpnia 1968 roku
Praska wiosna: wojska Układu Warszawskiego wkroczyły do Czechosłowacji. (noc z 20 na 21 sierpnia)


Zobacz więcej