Poniedziałek 15 Grudnia 2025r. - 349 dz. roku,  Imieniny: Celiny, Ireneusza, Niny

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 17.09.09 - 10:53     Czytano: [1622]

Tylko duperele i orgie

Na blogu europosła Marka Migalskiego czytamy taki oto gorzki wpis: Poczyniłem w tym miejscu prowokację naukowo-polityczną. Mocnymi słowy pojechałem sobie po Januszu Palikocie. W moim wpisie używałem takich sformułowań, jak "dać po pysku", "walić w ryj" itp. - napisał Migalski i wyjaśnia, po co to zrobił. Dlatego, że stanął w słusznej sprawie, gdyż poseł PO Janusz Palikot uraził w chamski sposób dwie posłanki z PiS - panie Nelli Rokitę i Marzenę Wróbel i aby wykazać upadek polskich mediów, które zamiast poważnymi sprawami mącą duperelami w głowach Polaków oraz jeszcze gorszy stan polskiej polityki.

Migalski pisze w „Dzienniku”, że wpis odbił się szerokim echem w mediach: byłem na jedynkach na wielu portalach internetowych, zajmowano się tą sprawą w kilku telewizjach… Tyle tylko, że dzień wcześniej zamieściłem na tym samym salonie24 o wiele ciekawsza informację i o wiele bardzie istotną deklarację, niż chęć walenia kogokolwiek po pysku. Nikt jednak się tym nie zainteresował! Pies z kulawą nogą nie podjął naprawdę istotnej kwestii zachowania Jerzego Buzka na spotkaniu z ECR. Bo nie było tam nic o seksie, o biciu, o Palikocie.

A zakończenie uwag Migalskiego wygląda tak: "Oto smutna prawda o polskiej polityce - aby stać się ważnym, cytowanym, omawianym i analizowanym w polskich mediach nie warto podejmować istotnych i ważkich tematów. Nie warto robić tego w poważnym tonie, używając merytorycznych argumentów. Opłaca się natomiast pojechać po bandzie, dać po mordzie, krzyczeć i tupać nogami, histeryzować i prowokować, obrażać i pluć. Pierwszy zrozumiał to Janusz Palikot, po nim przyjdą inni. Nawet ja spróbowałem i mi się opłaciło. Poleciałem Palikotem i od razu stałem się obecnym w debacie publicznej. Ale to straszna cena. Czy jest mechanizm wyjścia z tego zaklętego kręgu oczekiwań mediów, ich komercjalizacji, dziczenia obyczajów w naszym kraju, brutalizacji polityki, wzrastającego cynizmu wszystkich graczy, narastającej pustki tego infotainment? Wątpię - nie widzę możliwości zatrzymania tego szaleńczego korowodu. Ma być śmiesznie, a jest coraz bardziej smutno. Wszyscy powoli stajemy się uczestnikami tej polityczno-rozrywkowo-biznesowej orgii”.

Wersja do druku

Pod tym artykułem nie ma jeszcze komentarzy... Dodaj własny!

15 Grudnia 1923 roku
Urodził się Leon Niemczyk, polski aktor filmowy i teatralny (zm. 2006)


15 Grudnia 1981 roku
ZOMO rozpoczęło pacyfikację kopalni Manifest Lipcowy. Padły pierwsze strzały do górników.


Zobacz więcej