Czwartek 30 Listopada 2023r. - 334 dz. roku,  Imieniny: Andrzeja, Maury

| Strona g┼é├│wna | | Mapa serwisu 

dodano: 01.09.23 - 17:27     Czytano: [377]

Dział: Zakamarki historii

Wrzesień 1939 - obalamy mity





┼╗urawski vel Grajewski obala mity wok├│┼é wrze┼Ťnia 1939 r.: Nasi przodkowie "zachowali si─Ö, jak trzeba"

Tragedia wrze┼Ťnia 1939 r. od 84 lat jest przedmiotem gor─ůcych debat Polak├│w, a pami─Ö─ç o niej, cz─Östo zmitologizowana lub zgo┼éa w z┼éej woli zmanipulowana, argumentem w sporach politycznych kolejnych pokole┼ä. Dla amator├│w historii powierzchownej jest te┼╝ atrakcyjn─ů pokus─ů wymy┼Ťlania scenariuszy alternatywnych, w ramach kt├│rych wynajdywane s─ů "cudowne" sposoby ocalenia II Rzeczypospolitej, kt├│ra mia┼éaby prze┼╝y─ç wbrew wyrokowi ┼Ťmierci wydanemu na ni─ů przez obu totalitarnych, a mocarstwowych s─ůsiad├│w - III Rzesz─Ö Niemieck─ů i Zwi─ůzek Sowiecki - kolejn─ů mutacj─Ö imperium moskiewskiego.

W kr├│tkim artykule nie spos├│b opowiedzie─ç o wszystkim, spr├│bujmy wi─Öc obali─ç jedynie najbardziej absurdalne, a jednocze┼Ťnie najbardziej popularne mity zwi─ůzane z t─ů rocznic─ů.

Trzeba by┼éo p├│j┼Ť─ç z Niemcami

Mit pierwszy m├│wi, ┼╝e mo┼╝na by┼éo unikn─ů─ç kl─Öski, godz─ůc si─Ö na wsp├│┼éprac─Ö z Niemcami. Twierdzenie to wynika z ignorancji historycznej tak co do natury III Rzeszy i nazizmu oraz zamiar├│w Hitlera wobec Polski, jak i co do mentalnej kondycji ├│wczesnego pokolenia Polak├│w. Powo┼éywanie si─Ö na przyk┼éad Czechos┼éowacji (kt├│ra "skapitulowa┼éa dla zaoszcz─Ödzenia krwi") czy pa┼ästw satelickich III Rzeszy (Chorwacji Ante Pavelicia, Francji Vichy, Norwegii Quislinga, Rumunii, W─Ögier, S┼éowacji), czy na los Holendr├│w, Du┼äczyk├│w i narod├│w ba┼étyckich pod okupacj─ů niemieck─ů jest nieporozumieniem.

Niemcy nie dlatego uzna┼éy traktat wersalski za dyktat, a sw─ů sytuacj─Ö po 1919 r. za niezno┼Ťn─ů, ┼╝e utraci┼éy Eupen i Malmedy na rzecz Belgii, p├│┼énocny Szlezwik-Holsztyn na rzecz Danii, Kraik Hulczy┼äski na rzecz Czechos┼éowacji czy nawet Alzacj─Ö i Lotaryngi─Ö na rzecz Francji.

To straty terytorialne na rzecz Polski by┼éy powodem nieustaj─ůcej frustracji Niemc├│w, a do┼Ťwiadczenie 146 lat dla Pomorza i 123 lat dla Wielkopolski zabor├│w i germanizacji (a dla ┼Ül─ůska jeszcze d┼éu┼╝ej) przekonuj─ůco wykaza┼éo, ┼╝e z Polak├│w nie da si─Ö zrobi─ç Niemc├│w. Norwegowie, Du┼äczycy, Holendrzy to narody germa┼äskie. Czechy by┼éy od ┼Ťredniowiecza najwi─Ökszym elektoratem Rzeszy Niemieckiej. ┼üotwa i Estonia do I wojny ┼Ťwiatowej rz─ůdzone by┼éy przez Niemc├│w ba┼étyckich w s┼éu┼╝bie Imperium Rosyjskiego, S┼éowacja, W─Ögry i spore cz─Ö┼Ťci Rumunii to dawne kraje monarchii habsburskiej. Nazi┼Ťci kwalifikowali je wszystkie albo jako rasowo germa┼äskie (Norwegia, Dania, Holandia), albo jako nasycone kultur─ů niemieck─ů i podatne na jej wp┼éyw (pozosta┼ée).

Polska nie należała do żadnej z tych kategorii. Była krajem, który "zagradzał Niemcom drogę na wschód od pierwszej bitwy pod Tannenbergiem (tzn. Grunwaldem).

Polska miała być zniszczona

Zamiar zniszczenia Polski Hitler ujawni┼é w rozmowie z gen. Brauchitschem z 25 marca 1939 r., a zatem jeszcze przed gwarancjami brytyjskimi dla Polski (31 marca 1939 r.), kt├│re mia┼éy go rzekomo rozz┼éo┼Ťci─ç i dopiero w├│wczas sk┼éoni─ç do zamiaru unicestwienia Rzeczypospolitej. Hitler chcia┼é wprawdzie u┼╝y─ç Polski do os┼éony ty┼é├│w przed Sowietami w trakcie planowanej wojny z Francj─ů, ale wej┼Ťcie w ten scenariusz oznacza┼éoby porzucenie przez Warszaw─Ö wszelkiej nadziei wynikaj─ůcej z sojuszu z Pary┼╝em, dobrowolne poddanie si─Ö i zdanie na ┼éask─Ö i nie┼éask─Ö Niemiec.

Wpuszczenie Wehrmachtu do Polski jako "sojusznika" mia┼éoby za┼Ť tyle sensu, ile wpuszczenie do niej w tym┼╝e charakterze Armii Czerwonej. Potencja┼é Polski, Imperium Brytyjskiego i imperium francuskiego w 1939 r. wystarcza┼é do pobicia Niemiec i namawianie Polak├│w, by przy┼é─ůczyli si─Ö do Hitlera, by┼éoby odebrane tak, jak dzi┼Ť nawo┼éywanie, by┼Ťmy sprzymierzyli si─Ö Putinem i oddali Rosji korytarz od Grodna do Kr├│lewca, "gdy┼╝ NATO nas porzuci".

Po z┼éamaniu umowy monachijskiej i likwidacji Czechos┼éowacji przekonywanie ├│wczesnych, ┼╝e nale┼╝y zn├│w zaufa─ç Hitlerowi, ┼╝e Gda┼äsk i korytarz to jego ostatnie ┼╝─ůdanie, by┼éoby przy tym s┼éusznie wy┼Ťmiane. Wola walki by┼éa powszechna, a decyzja o zbrojnym odpieraniu najazdu oczywista.

Dla ├│wczesnych Polak├│w kara ch┼éosty "za ten pacierz w polskiej mowie" nie by┼éa "historyjk─ů z wiersza Konopnickiej", tylko osobistym do┼Ťwiadczeniem z dzieci┼ästwa. Pomys┼é, ┼╝e bez walki zgodz─ů si─Ö wr├│ci─ç do tej rzeczywisto┼Ťci, by┼é groteskowy. Rz─ůd, kt├│ry wpad┼éby na tak absurdalne rozwi─ůzanie, by┼éby obalony, a walka i tak podj─Öta. Jugos┼éawia dwa lata p├│┼║niej przesz┼éa tak─ů w┼éa┼Ťnie drog─Ö i argument, ┼╝e dyktatura sanacji wymusi┼éaby pos┼éuch, upada, gdy┼╝ i w Belgradzie panowa┼éa w├│wczas dyktatura.

Egzotyczne sojusze

Mit drugi m├│wi, ┼╝e przegrali┼Ťmy, bo postawili┼Ťmy na egzotyczne sojusze, a alianci nas zdradzili. Jest on znacznie szerszy i ┼╝ywszy ni┼╝ poprzedni. Poczucie porzucenia Polski przez wiaro┼éomnych aliant├│w w 1939 r. jest bowiem powszechne i g┼é─Öboko zakorzenione. Nie da si─Ö przy tym ukry─ç, ┼╝e Polska walczy┼éa w├│wczas samotnie. Wyci─ůganie z tego jednak wniosku, ┼╝e zawsze tak b─Ödzie i ┼╝e obecnie NATO (Amerykanie) zachowa─ç si─Ö mog─ů podobnie, jest niezrozumieniem ├│wczesnej sytuacji historycznej.

Analogie do wsp├│┼éczesno┼Ťci, snute na jej bazie, s─ů z gruntu fa┼észywe. Pomijaj─ůc rzeczywiste mo┼╝liwo┼Ťci i dzia┼éania aliant├│w w 1939 r., do┼Ť─ç stwierdzi─ç najwa┼╝niejsz─ů r├│┼╝nic─Ö mi─Ödzy sytuacj─ů ├│wczesn─ů a obecn─ů. W czasie I wojny ┼Ťwiatowej zgin─Ö┼éo ponad 1,4 mln Francuz├│w i ok. 600 tys. Brytyjczyk├│w. Amerykanie nie toczyli za┼Ť 20 lat temu r├│wnie morderczej wojny, parali┼╝uj─ůcej dzi┼Ť wol─Ö walki nast─Öpnego pokolenia.

Podobnie mitem jest "egzotyka" sojuszu maj─ůca rzekomo wynika─ç z geograficznej odleg┼éo┼Ťci dziel─ůcej Polsk─Ö od sprzymierze┼äc├│w w├│wczas czy teraz. Wszak nikt nie twierdzi, ┼╝e odleg┼éo┼Ť─ç z USA do Izraela, Korei Po┼éudniowej, Japonii, Tajwanu czy Australii jest znacz─ůco mniejsza ni┼╝ do Polski albo ┼╝e te pa┼ästwa maj─ů z Waszyngtonem egzotyczne sojusze. Skuteczno┼Ťci alianckiej nie mierzy si─Ö bowiem w kilometrach dziel─ůcych sprzymierze┼äc├│w.

Złudzenie "oszczędzania krwi"

W 1939 r. trzeba si─Ö by┼éo bi─ç - i nie o honor - jak, cytuj─ůc kunszt oratorski ministra J├│zefa Becka i do niego sprowadzaj─ůc ca┼é─ů spraw─Ö, usi┼éuj─ů przekonywa─ç zwolennicy kapitulacji i niedouczeni fanta┼Ťci od historii alternatywnej, ale o istnienie. Kapitulacja wcale nie oszcz─Ödzi┼éaby krwi. Totalitaryzmy nie znaj─ů ┼éaski. Krew zaoszcz─Ödzili Finowie, kt├│rzy podj─Öli walk─Ö, a nie Esto┼äczycy, ┼üotysze i Litwini, kt├│rzy jej nie podj─Öli. Do dzi┼Ť tego ┼╝a┼éuj─ů i zazdroszcz─ů Polakom, ┼╝e II Rzeczpospolita poleg┼éa z broni─ů w r─Öku na polu bitwy, a nie rozbrojona, i zniewolona zamordowana w katowniach naje┼║d┼║c├│w.

Polacy i tego losu nie unikn─Öli, ale poprzedzili go walk─ů. Kpi─ç z moralnego zwyci─Östwa, jakie ona da┼éa, mo┼╝e tylko ten, kto nie rozumie, czym jest i jakie ze sob─ů niesie skutki moralna kl─Öska, niechroni─ůca wszak przed kl─Ösk─ů jak najbardziej fizyczn─ů i materialn─ů, i wcale nieb─Öd─ůca jej alternatyw─ů, ale raczej jej dope┼énieniem.

Cze┼Ť─ç i chwa┼éa bohaterom

Naszym dziadom i pradziadom, kt├│rzy w 1939 r. podj─Öli walk─Ö z dwoma najbardziej morderczymi mocarstwami ├│wczesnego ┼Ťwiata, nale┼╝y si─Ö nasz ho┼éd i szacunek. "Zachowali si─Ö, jak trzeba", nie tylko moralnie, ale tak┼╝e post─ůpili rozs─ůdnie. Dokonali jedynego wyboru, kt├│ry dawa┼é cho─çby cie┼ä szansy na zwyci─Östwo - podj─Öli walk─Ö.
Podj─Öli j─ů przeciw Niemcom 1 wrze┼Ťnia, a brak rozkazu naczelnego wodza do stawienia oporu tak┼╝e Sowietom po 17 wrze┼Ťnia jest dzi┼Ť powszechnie i s┼éusznie uznawany za b┼é─ůd, cho─ç walka taka nie dawa┼éa ju┼╝ w├│wczas ┼╝adnej nadziei na zwyci─Östwo. Mimo to nale┼╝a┼éo j─ů podj─ů─ç. Ocalenia istnienia pa┼ästwa i ┼╝ycia narodu bez walki z Niemcami nie by┼éo, ocalenia ┼╝ycia setek tysi─Öcy ┼╝o┼énierzy zagarnianych do niewoli przez Sowiet├│w po 17 wrze┼Ťnia tak┼╝e nie by┼éo poza walk─ů.

Gdyby i nam przysz┼éo stan─ů─ç wobec podobnego wyzwania, winni┼Ťmy wzi─ů─ç z nich przyk┼éad i jak oni nie ┼éudzi─ç si─Ö, ┼╝e ocalenie da si─Ö osi─ůgn─ů─ç finezyjn─ů polityk─ů lawirowania mi─Ödzy mocarstwami. Przes┼éanie dla naje┼║d┼║cy, ktokolwiek by nim by┼é, musi by─ç zawsze takie samo: "Za t─Ö d┼éo┼ä podniesion─ů nad Polsk─ů - kula w ┼éeb".

Przemysław Żurawski vel Grajewski
Niezale┼╝na.pl

Wersja do druku

Pod tym artykułem nie ma jeszcze komentarzy... Dodaj własny!

30 Listopada 1868 roku
Zmarł Hipolit Cegielski, polski pedagog i przemysłowiec (ur. 1813)


30 Listopada 2001 roku
Zmarł George Harrison, współzałożyciel i gitarzysta legendarnego zespołu The Beatles.


Zobacz wi─Öcej