Sobota 18 Maja 2024r. - 139 dz. roku,  Imieniny: Alicji, Edwina, Eryka

| Strona g┼é├│wna | | Mapa serwisu 

dodano: 12.12.23 - 23:06     Czytano: [653]

42 rocznica w nowej rzeczywisto┼Ťci


Bardzo dobrze pami─Ötam ten dzie┼ä, cho─ç min─Ö┼éo ju┼╝ 42 lata. Niedzielny mro┼║ny poranek i kilkuletni w├│wczas synek w┼é─ůczaj─ůcy o 9-ej rano czarno-ba┼éy telewizor, a po chwili, zirytowany niepowodzeniem zaalarmowa┼é, ┼╝e telewizor zn├│w si─Ö zepsu┼é, prosi┼é ┼╝eby co┼Ť zrobi─ç, bo na ekranie zamiast Teleranka syczy tzw. kasza. Jak si─Ö chwil─Ö p├│┼║niej okaza┼éo, o p├│┼énocy Wojciech Jaruzelski og┼éosi┼é stan wojenny na terenie ca┼éego kraju i ?tru┼é? przez wiele dni w telewizji w k├│┼éko to samo, ┼╝e anarchia, ┼╝e to konieczno┼Ť─ç, ┼╝e powsta┼éa Wojskowa Rada Ocalenia Narodowego, nawo┼éywa┼é do spokoju i porzucenia z┼éej "Solidarno┼Ťci". Tak zacz─Ö┼éa si─Ö wojna Jaruzelskiego z Polskim Narodem, kt├│ry poczu┼é ju┼╝ przez ostatnie 15 miesi─Öcy na w┼éasnej sk├│rze jak smakuje wolno┼Ť─ç i powoli wyzwala┼é si─Ö z komunistycznego u┼Ťcisku.

Po latach jak┼╝e cz─Östo pada┼éy takie opinie od przem─ůdrza┼éych publicyst├│w i polityk├│w, ┼╝e mo┼╝na by┼éo to wszystko przewidzie─ç i ┼╝e mo┼╝na by┼éo do takiej sytuacji jako┼Ť si─Ö wcze┼Ťniej przygotowa─ç. Cho─ç by┼éem w├│wczas raczkuj─ůcym dzia┼éaczem NSZZ "Solidarno┼Ť─ç", dobrze pami─Ötam, ┼╝e rzadko w moim zak┼éadzie m├│wi┼éo si─Ö o ewentualnym si┼éowym ataku w┼éadzy na obywateli w takiej w┼éa┼Ťnie konfiguracji. Cz─Ö┼Ťciej m├│wi┼éo si─Ö raczej o ewentualnej "pomocy braterskiej" naszych s─ůsiad├│w, chocia┼╝ i ten w─ůtek raczej by┼é podnoszony cz─Ö┼Ťciej w formie ┼╝art├│w. Czuli┼Ťmy si─Ö wolni, ca┼é─ů g─Öb─ů wolni. Dzi┼Ť oceniam, ┼╝e zbyt naiwni i niedoinformowani.

Pami─Ötam, ┼╝e pierwsz─ů moj─ů reakcj─ů, w ten niedzielny poranek by┼éo wyj┼Ťcie na ulic─Ö i szukanie potwierdzenia zas┼éyszanej z radia informacji. Wielkie obwieszczenia z wyt┼éuszczonym tytu┼éem, porozlepiane na przystankach autobusowych oraz "scot" stoj─ůcy w poprzek skrzy┼╝owania, wystarczy┼éy, ┼╝ebym uwierzy┼é, ┼╝e sta┼éo si─Ö co┼Ť z┼éego. ┼Üwie┼╝y ┼Ťnieg skrzypia┼é pod butami, przenikliwe zimno wciska┼éo si─Ö w nieos┼éoni─Öte cz─Ö┼Ťci cia┼éa. Szybki powr├│t do domu i dyskusja, co dalej.



Nazajutrz, w poniedzia┼éek trzeba by┼éo i┼Ť─ç do pracy, po drodze sceny jak z filmu grozy, czo┼égi i patrole na ulicach, rewizje, kontrole dokument├│w, ┼╝o┼énierze w polskich mundurach, milicja, charakterystyczni cywile, koksowniki. W zak┼éadzie mas├│wki i zapowied┼║ strajku, nikt nie przyst─Öpuje do pracy. Najgorsze by┼éo to, ┼╝e nie mieli┼Ťmy ┼╝adnych informacji z centrali i nieobecno┼Ť─ç wi─Ökszo┼Ťci dzia┼éaczy, organizujemy si─Ö wi─Öc sami. Po po┼éudniu przyje┼╝d┼╝a ekipa wojskowych (i tu mog─Ö si─Ö myli─ç, nie pami─Ötam czy by┼éo to w poniedzia┼éek czy we wtorek), jaki┼Ť oficer t┼éumaczy, w jakiej sytuacji si─Ö znale┼║li┼Ťmy, ┼╝e natychmiast musimy przyst─ůpi─ç do pracy, ┼╝e jeste┼Ťmy zak┼éadem zmilitaryzowanym itd. D┼éugo trwa┼éo to przekonywanie, ┼╝e nie mamy ┼╝adnych szans, straszono sankcjami i wi─Özieniem, ale o ile dobrze pami─Ötam, nie by┼éo w├│wczas jeszcze ┼╝adnej agresji z ich strony. Cz─Ö┼Ť─ç za┼éogi by┼éa zdeterminowana, ┼╝eby jednak podj─ů─ç strajk, podczas wychodzenia z zak┼éadu trwa┼éy gor─ůce dyskusje, w ko┼äcu jedni poszli do dom├│w, cz─Ö┼Ť─ç uda┼éa si─Ö w nieznane mi miejsce.



Kolejny dzie┼ä nie by┼é jeszcze wyja┼Ťniony, niby trwa┼é strajk, ale generalnie przyst─ůpiono do pracy. To by┼é du┼╝y zak┼éad, wiele budynk├│w, po dw├│ch stronach g┼é├│wnej arterii, praktycznie na ka┼╝dym wydziale by┼éa inna sytuacja. Z ka┼╝dym dniem jednak, powoli sytuacja pozornie si─Ö normalizowa┼éa. Dzia┼éalno┼Ť─ç zwi─ůzkowa zosta┼éa przeniesiona do podziemia, wszystko funkcjonowa┼éo "normalnie", przy ka┼╝dej wyp┼éacie zrzucali┼Ťmy si─Ö po 100 z┼é na dzia┼éalno┼Ť─ç zwi─ůzkow─ů. Przeprowadzali┼Ťmy akcje malowania hase┼é, umawiali┼Ťmy si─Ö na nielegalne demonstracje w centrum Warszawy, kolportowali┼Ťmy ulotki, pras─Ö zwi─ůzkow─ů. Im wi─Öcej czasu up┼éywa┼éo, tym lepiej to wszystko dzia┼éa┼éo. Pami─Ötam taki drobiazg, kiedy na moim stanowisku pracy przez wiele miesi─Öcy przyklejona by┼éa kolorowa wlepka "Solidarno┼Ť─ç", ci─ůgle mia┼éem wizyty r├│┼╝nych karbowych i ich polecenia o natychmiastowym jej zdrapaniu. Oci─ůga┼éem si─Ö jak d┼éugo mog┼éem, ci─ůgle wymy┼Ťla┼éem jakie┼Ť trudno┼Ťci, a┼╝ w ko┼äcu pofatygowa┼é si─Ö kto┼Ť z samej g├│ry. Przykry┼éem ten napis szmat─ů i zn├│w jaki┼Ť czas mia┼éem spok├│j. Z perspektywy czasu s─ůdz─Ö, ┼╝e szefostwo i kadra na dole udawali, ┼╝e nie widz─ů co si─Ö dzieje. Taka "sielanka" trwa┼éa chyba do 13-go, tylko nie pami─Ötam maja albo sierpnia, kiedy to na apel podziemnej "Solidarno┼Ťci" w samo po┼éudnie przerwali┼Ťmy prac─Ö na 15 minut. Zacz─Ö┼éy si─Ö restrykcje, zwolniono dyscyplinarnie kilka os├│b, dzia┼éaczy zwi─ůzkowych, tych najbardziej aktywnych. Wtedy to w┼éa┼Ťnie musia┼éem wraz z kolegami przej─ů─ç wszystkie czynno┼Ťci podziemnego dzia┼éania na wydziale. Zbierali┼Ťmy sk┼éadki, wyp┼éacali┼Ťmy zasi┼éki na urodzenie dziecka, zgony cz┼éonk├│w rodziny zwi─ůzkowc├│w itp., zbierali┼Ťmy r├│wnie┼╝ pieni─ůdze dla zwolnionych z pracy koleg├│w. Cz─Ö┼Ť─ç zebranych pieni─Ödzy oddawa┼éem "wy┼╝ej", regularnie kolportowa┼éem pras─Ö i ulotki. Wykonywali┼Ťmy piecz─ůtki, wlepki na klej. W domu, wraz z ojcem, mozolnie przepisywali┼Ťmy przez fioletow─ů kalk─Ö tre┼Ťci odezwy, wojenn─ů poezj─Ö, pie┼Ťni itd.

Trwa┼éo to kilka lat, a┼╝ w ko┼äcu zacz─Ö┼éy si─Ö przes┼éuchania. Dwa razy wzywano mnie przez kadry do kom├│rki SB, kt├│ra by┼éa umiejscowiona w biurowcu, by przes┼éucha─ç w sprawie dzia┼éalno┼Ťci w zakazanej organizacji: NSZZ "Solidarno┼Ť─ç", za co grozi┼éo 3 lata pozbawienia wolno┼Ťci. Ca┼éy czas wszystkiemu zaprzecza┼éem, gro┼╝ono mi aresztem, wykorzystywano sprawy rodzinne, mia┼éem dw├│ch syn├│w w wieku 6 i 2 lat, gro┼╝ono mi, ┼╝e jak si─Ö nie przyznam, wi─Öcej ich nie zobacz─Ö. Troch─Ö si─Ö ba┼éem, ┼╝e mnie wywioz─ů gdzie┼Ť na "bia┼ée nied┼║wiedzie". Zaryzykowa┼éem, nie przyzna┼éem si─Ö. Straszyli, ┼╝e maj─ů ┼Ťwiadk├│w, kt├│rzy widzieli jak dostarczam pras─Ö podziemn─ů innym, ┼╝e wiedz─ů o wszystkim, brakuje im tylko par─Ö szczeg├│┼é├│w. Szybko zorientowa┼éem si─Ö, ┼╝e tylko domy┼Ťlaj─ů si─Ö, maj─ůc niekompletne informacje. Domaga┼éem si─Ö ukazania tych ┼Ťwiadk├│w, nie pokazali. Na jaki┼Ť czas dali mi spok├│j. Trzeba by┼éo wtedy bardziej uwa┼╝a─ç.
Ojciec mia┼é rewizj─Ö w domu, podrzucili mu gazetki, zabrali na do┼éek do Pa┼éacu Mostowskich, kilka dni przesiedzia┼é, mnie si─Ö jako┼Ť uda┼éo, sko┼äczy┼éo si─Ö na gro┼║bach, powr├│t z pracy do domu trwa┼é troch─Ö d┼éu┼╝ej ni┼╝ przed wojn─ů, trzeba by┼éo zmienia─ç tras─Ö dla bezpiecze┼ästwa i pochodzi─ç wok├│┼é domu przed wej┼Ťciem. Kontaktu z ┼╝on─ů nie by┼éo. A telefon?, owszem by┼é, publiczny... na klatce, przy wej┼Ťciu do windy. Takie to by┼éy czasy.



Ci─Ö┼╝ko si─Ö ┼╝y┼éo, prawie wszystko by┼éo na kartki, wiele artyku┼é├│w trzeba by┼éo zdobywa─ç, szczeg├│lnie dla dzieci. Papierosy dostawali┼Ťmy w wielkich paczkach foliowych, by┼éy to odrzuty z produkcji. Do zak┼éadu przywo┼╝ono ┼Ťledzie, jajka, konserwy, kakao. Niekt├│re, te bardziej deficytowe artyku┼éy by┼éy losowane. Pod koniec lat 80-tych, og├│lnie by┼éo ju┼╝ zniech─Öcenie, panowa┼é marazm. Mo┼╝na powiedzie─ç, ┼╝e nast─ůpi┼éo wypalenie, za d┼éugo to trwa┼éo. A p├│┼║niej? To ju┼╝ wiadomo, debata Wa┼é─Ösa - Miodowicz, Magdalenka, "Okr─ůg┼éy st├│┼é" i zgni┼éy uk┼éad, kt├│ry trwa┼é a┼╝ do 2015 roku. Przez dwie kadencje w latach 90-tych by┼éem szefem NSZZ "Solidarno┼Ť─ç" na wydziale. Zak┼éadu nie uda┼éo si─Ö uratowa─ç, 5 tys. ludzi posz┼éo na bruk, dzi┼Ť mie┼Ťci si─Ö tam wielkie centrum handlowe, Galeria Mokot├│w.



Od 8. lat Zjednoczona Prawica z prezydentem Andrzejem Dud─ů, Jaros┼éawem Kaczy┼äskim, Beat─ů Szyd┼éo i Mateuszem Morawieckim robi┼éa wszystko, aby Polacy poczuli si─Ö wreszcie gospodarzami w swoim kraju. Nie by┼éo to proste, op├│r materii by┼é niesamowity, widzieli┼Ťmy to na co dzie┼ä, a zacz─Ö┼éo si─Ö od "puczu" w Sejmie na prze┼éomie 2015/2016 roku, chwil─Ö po tym jak tylko Prawo i Sprawiedliwo┼Ť─ç obj─Ö┼éo w┼éadz─Ö w Polsce, gdy sfrustrowani pora┼╝k─ů w wyborach ludzie Donalda Tuska rozpocz─Öli niesamowit─ů awantur─Ö, dzie┼ä w dzie┼ä na wszystkich frontach ┼╝ycia publicznego. Wszystkie si┼éy wewn─Ötrzne i zewn─Ötrzne, wrogie Polsce, zaprz─Ögni─Öte by┼éy do pracy, by przeszkadza─ç, torpedowa─ç korzystne dla Polski zmiany.

Jeste┼Ťmy prawie 2 miesi─ůce po wyborach parlamentarnych 2023, kt├│re mia┼éy by─ç prze┼éomowe dla naszej Ojczyzny - albo b─Ödziemy mieli kontynuacj─Ö tych wszystkich korzystnych dla Polak├│w dzia┼éa┼ä, (wielokrotnie w tym miejscu omawianych) albo powr├│ci mroczny "uk┼éad" postkomunistyczny z wielk─ů niemoc─ů w dzia┼éaniu, korupcj─ů i chronicznym brakiem pieni─Ödzy... na codzienne potrzeby Polak├│w. Niestety, wygrana PiSu sta┼éa si─Ö niewystarczaj─ůca do tego, by w kolejnej kadencji kontynuowa─ç rz─ůdy, wygra┼éa koalicja strachu i nienawi┼Ťci do Prawa i Sprawiedliwo┼Ťci, powsta┼é uk┼éad powyborczy wszystkich pozosta┼éych kilkunastu partii i partyjek i gro┼║ba zniweczenia wielu inicjatyw z ostatnich 8. lat. Prezydent Andrzej Duda pozostanie do po┼éowy 2025 roku na stanowisku i b─Ödzie, jak zapowiada┼é, sta┼é na stra┼╝y tych wszystkich dokona┼ä prawicy, kt├│re usytuowa┼éy nasz kraj w czo┼é├│wce ┼Ťwiatowej. Przed nami trudny okres dla Polski, no c├│┼╝, niby gorzej bywa┼éo, ale szkoda tego wszystkiego co osi─ůgn─Öli┼Ťmy, a ekipa Donalda Tuska, kt├│ra w┼éa┼Ťnie przed chwil─ů w Sejmie dosta┼éa votum zaufania nie wzbudza zaufania, wszyscy jeszcze pami─Ötaj─ů to dziadostwo, w okresie, gdy premier po aferze pods┼éuchowej w 2014 roku uciek┼é do Brukseli i nama┼Ťci┼é Ew─Ö Kopacz na premiera, skompromitowan─ů po zamachu smole┼äskim, kiedy oddawa┼éa ho┼éd W┼éadimirowi Putinowi w Moskwie.

Jutro 13 grudnia, 42. rocznica wybuchu wojny jaruzelskiej z Polskim Narodem, jutro te┼╝ nowy premier, Donald Tusk wraz ze swoim rz─ůdem ma zosta─ç zaprzysi─Ö┼╝ony w Pa┼éacu Prezydenckim. Jak┼╝e to symptomatyczne. Niemo┼╝liwe sta┼éo si─Ö mo┼╝liwe. Wyborcy w ostatnich wyborach parlamentarnych powierzyli stery rz─ůdu Najja┼Ťniejszej RP cz┼éowiekowi skompromitowanemu, kt├│ry z bezczelnym przytupem wchodzi drugi raz do tej samej wody, zgodnie z tym co niedawno powiedzia┼é by┼éy premier Marek Belka - "k┼éamstwo ma nie mie─ç kr├│tkich n├│┼╝ek, ale szybkie n├│┼╝ki, jedno k┼éamstwo ma przykrywa─ç drugie k┼éamstwo". Za 4 miesi─ůce wybory samorz─ůdowe, a 2 miesi─ůce p├│┼║niej wybory do UE, ma┼éo czasu zosta┼éo, by naprawi─ç b┼é─Ödy.
Jeszcze jedno, wydawa┼éo mi si─Ö, ┼╝e Rafa┼é Trzaskowski bardziej zaistnieje w tych wyborach, nie zaistnia┼é, my┼Ťl─Ö, ┼╝e niebawem dowiemy si─Ö jaki jest plan. Prawdopodobnie ma zdoby─ç II kadencj─Ö na stolcu prezydenta stolicy, a p├│┼║niej zn├│w zmierzy─ç si─Ö o fotel prezydenta kraju, ale wyr├│s┼é mu niespodziewanie konkurent, marsza┼éek Sejmu, oznaczony jako rotacyjny. Ciekawa to b─Ödzie rywalizacja, ale wa┼╝niejsze b─Ödzie kto z prawej strony sceny politycznej wystartuje, miejmy nadziej─Ö, ┼╝e zwyci─Ö┼╝y i b─Ödzie kontynuowa┼é dzie┼éo Andrzeja Dudy, w tym trudnym okresie dla Polski.

Zbigniew Skowroński
12 grudnia 2023r.
Ilustracje w artykule pochodz─ů z prywatnego archiwum autora tekstu

Wersja do druku

Pamietajacy - 24.01.24 0:59
Pamietamy grudzien sprzed 42 lat,ponura cisze ,przerywana jadacymi ulicami czolgami.Wladca oglosil stan wojenny straszac ludzi bliska napascia sasiedniego *przyjaciela*.Historia lubi sie powtarzac ,znow nas omamiono,ale WRONA nigdy ORLA nie pokona.Mamy Krolowa NMP i Krola Pana Jezusa ,damy rade,zwyciezymy.Prawda zawsze zwycieza!

Wszystkich komentarzy: (1)   

Publikowane komentarze s─ů prywatnymi opiniami naszych Czytelnik├│w. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialno┼Ťci za tre┼Ť─ç opinii.

18 Maja 1944 roku
Zdobycie Monte Cassino przez Wojsko Polskie pod dowództwem gen. Władysława Andersa


18 Maja 1862 roku
Otwarto pierwszy odcinek Kolei Warszawsko-Petersburskiej z Warszawy do Białegostoku.


Zobacz wi─Öcej