┼Üroda 24 Kwietnia 2024r. - 115 dz. roku,  Imieniny: Bony, Horacji, Jerzego

| Strona g┼é├│wna | | Mapa serwisu 

dodano: 20.07.14 - 12:24     Czytano: [1849]

Dział: Interwencje

Jednowymiarowy ┼Ťwiat s─Ödzi├│w


Dziennik Gazeta Prawna przytoczy┼é w artykule zatytu┼éowanym „Osamotnieni s─Ödziowie”, mec. Micha┼éowskiego, kt├│ry twierdzi i┼╝, „...wszechobecna podejrzliwo┼Ť─ç i naruszanie zakazu za┼éatwiactwa, spowodowa┼éo zerwanie kontakt├│w. Zapanowa┼éa poprawno┼Ť─ç, w ramach kt├│rej nawet bliscy znajomi publicznie sugeruj─ů, ┼╝e si─Ö nie znaj─ů. Z jednej strony to lepiej, bo pozbawia pretekst├│w do snucia niemerytorycznych dywagacji. Z drugiej jednak strony ┼Ťwiat sta┼é si─Ö ubo┼╝szy. Jednowymiarowy. Trudniej te┼╝ o zrozumienie wzajemnych racji, bo unikanie kontakt├│w prowadzi do alienowania si─Ö…”

Ten sam problem postrzega troch─Ö inaczej S─Ödzia Puchalski „...┼Ürodowisko s─Ödzi├│w zaczyna ┼╝y─ç w zamkni─Ötej twierdzy. Zmieni─ç ten stan rzeczy mo┼╝e jedynie u┼Ťwiadamianie spo┼éecze┼ästwa za po┼Ťrednictwem przede wszystkim polityk├│w, ┼╝e kwestia potencjalnej znajomo┼Ťci s─Ödziego z pe┼énomocnikiem nie przek┼éada si─Ö na rozstrzygni─Öcie sprawy…” bowiem gdyby s─Ödziowie i pe┼énomocnicy chcieli co┼Ť za┼éatwi─ç na pewno nie omawialiby tego na korytarzu czy w bufecie s─ůdowym. A sytuacja gdy osoby kt├│re razem studiowa┼éy udaj─ů, ┼╝e si─Ö nie znaj─ů, nie jest to zdrowa. [i]

Zgadzam si─Ö z S─Ödzi─ů, i┼╝ nie jest to zdrowa sytuacja. Ale te┼╝ co w polskim wymiarze sprawiedliwo┼Ťci jest jeszcze zdrowe?

S─Ödzia Puchalski skupi┼é si─Ö na duszaszczypatielnych, nieprzyjemnych i uci─ů┼╝liwych skutkach, cisz─ů pokrywa i ignoruje przyczyny tego stanu rzeczy, a win─ů za ten stan rzeczy obarcza Bogu ducha winne koz┼éy ofiarne - tutaj klient├│w s─ůd├│w, spo┼éecze┼ästwo i polityk├│w. S─Ödzia podaje pora┼╝aj─ůco prost─ů recept─Ö na rozwi─ůzanie problemu - wszystko si─Ö zmieni jedynie, kiedy politycy u┼Ťwiadomi─ů spo┼éecze┼ästwo. Nie s─ůdz─Ö, ┼╝e S─Ödzia jest tak naiwny, alternatywa – jest arogancki i cyniczny.

Po pierwsze u┼╝ycie okre┼Ťlenia u┼Ťwiadamia─ç oznacza, i┼╝ S─Ödzia Puchalski odrzuca a priori nawet podejrzenie, i┼╝ jaka┼Ť cz─Ö┼Ť─ç s─Ödzi├│w jest skorumpowana. St─ůd problemem dla S─Ödziego nie jest korupcja w┼Ťr├│d jakiej┼Ť cz─Ö┼Ťci s─Ödzi├│w, a fakt, ┼╝e wieloletnia in┼╝ynieria dusz, mozolne zaklinanie rzeczywisto┼Ťci i pranie m├│zgu spo┼éecze┼ästwu nie uda┼éo si─Ö w stosunku do jakiej┼Ť cz─Ö┼Ťci tego┼╝ i ta bezczelnie oporna cz─Ö┼Ť─ç nie daje si─Ö u┼Ťwiadomi─ç, ┼╝e korupcji nie ma.
Po drugie nie rozumiem dlaczego akurat politycy maj─ů ten niby fakt u┼Ťwiadomi─ç spo┼éecze┼ästwu, a nie g┼é├│wni zainteresowani, dotkni─Öci samotno┼Ťci─ů, kt├│ra jest skutkiem tego nieu┼Ťwiadomienia.

Po trzecie, ostatni─ů rzecz─ů, kt├│rej potrzebuj─ů s─Ödziowie w swoim Lalaland jest rzeczywi┼Ťcie u┼Ťwiadomione spo┼éecze┼ästwo. ┼Üwiadome spo┼éecze┼ästwo to krytyczne spo┼éecze┼ästwo. A krytyki nietykalni i nieusuwalni nie znosz─ů. To powa┼╝ne zagro┼╝enie dla mozolnie budowanego od ─çwier─ç wieku wirtualnego wizerunku nienaruszonej cnoty. S─Ödziom potrzebne jest zmanipulowane, og┼éupione i nie┼Ťwiadome spo┼éecze┼ästwo. I S─Ödzia Puchalski wyra┼║nie, aczkolwiek pewnie nie┼Ťwiadomie to zwerbalizowa┼é, kiedy przywo┼éa┼é ten ┼╝enuj─ůco prymitywny argument - gdyby s─Ödziowie i pe┼énomocnicy chcieli co┼Ť za┼éatwi─ç na pewno nie omawialiby tego na korytarzu czy w bufecie s─ůdowym. To na takim poziomie jak ten argument, ma pozosta─ç ┼Ťwiadomo┼Ť─ç spo┼éecze┼ästwa.

Zgadzam si─Ö te┼╝ z S─Ödzi─ů Puchalskim, i┼╝ ┼Ťrodowisko s─Ödzi├│w ┼╝yje w zamkni─Ötej twierdzy (nazywam j─ů Lalaland), ale przyczyny widz─Ö i szukam ich zupe┼énie gdzie indziej. To uwalane r─Öce wielu przedstawicieli stanu s─Ödziowskiego, to ich korupcja mentalna i moralna, ra┼╝─ůce ┼éamanie prawa skutkuj─ůce skandalicznie niesprawiedliwymi orzeczeniami, sprzeniewierzanie si─Ö etyce s─Ödziowskiej, totalny brak odpowiedzialno┼Ťci i bezkarno┼Ť─ç, arogancja i pogarda dla spo┼éecze┼ästwa cz─Ö┼Ťci stanu s─Ödziowskiego i przyzwolenie na taki stan rzeczy przez oboj─Ötno┼Ť─ç, czy przez lojalno┼Ť─ç grupow─ů reszty s─Ödzi├│w, zbudowa┼éa t─Ö zamkni─Öt─ů twierdz─Ö. To instynkt „neoplemienny“ w┼éadzy s─Ödziowskiej jest spoiwem dla mieszka┼äc├│w twierdzy Lalaland. Ka┼╝dy mieszkaniec tej twierdzy ma co┼Ť za uszami, jak m├│wi─ů, najwi─Öcej z┼éa czyni─ů dobrzy ludzie swoj─ů oboj─Ötno┼Ťci─ů.

A ┼║li? Immanentn─ů cech─ů korupcyjnych interakcji jest to, i┼╝ s─ů transakcjami zawieranymi w sekrecie i zachowanie tego sekretu jest obop├│lnie korzystne dla uczestnicz─ůcych w niej stron, st─ůd nie s─ů one zainteresowane jego ujawnieniem. W przypadkach kiedy dochodzi do ujawnienia, w interesie wszystkich trzech w┼éadz jest uniemo┼╝liwienie badania i penalizowania, st─ůd tworz─ů one skuteczn─ů blokad─Ö informacyjn─ů i proceduralno-prawn─ů, aby spraw─Ö ukr─Öci─ç.

Bowiem „szczeg├│lna trudno┼Ť─ç walki z korupcj─ů polega na tym, ┼╝e jest to przest─Öpczo┼Ť─ç najwy┼╝szych warstw spo┼éecznych, dominuj─ůcych w ┼╝yciu publicznym, dysponuj─ůcych ┼Ťrodkami do tego, aby zapobiega─ç w┼éa┼Ťciwej prawnej regulacji korupcji, jej definicji i stosowania prawa w praktyce”. [ii]

Ale ta szczeg├│lna trudno┼Ť─ç w walce z korupcj─ů s─Ödzi├│w, te setki znanych chocia┼╝by z doniesie┼ä medialnych. a umorzonych przez prokuratury post─Öpowa┼ä w sprawach korupcji s─Ödzi├│w, ┼é─ůcznie z s─Ödziami S─ůdu Najwy┼╝szego oznaczaj─ů, ┼╝e przest─Öpcy nie ponios─ů odpowiedzialno┼Ťci, ┼╝e s─ů bezkarni, ale nie zmienia to pora┼╝aj─ůcej rzeczywisto┼Ťci i fakt├│w.


„By┼éem ostatnio na przyj─Öciu w bardzo czcigodnym domu, w┼Ťr├│d go┼Ťci – bardzo szacowne osoby, luminarze ┼Ťwiata prawniczego. Jeden z moich wybitnych koleg├│w obecny na tym spotkaniu przekonywa┼é mnie o tym, ┼╝e ma nieustanne potwierdzenia i sygna┼éy od swoich znajomych adwokat├│w i radc├│w, ┼╝e musz─ů za┼éatwia─ç wiele spraw w s─ůdach jedynie z okre┼Ťlonymi s─Ödziami i wedle okre┼Ťlonych stawek. S┼éyszy si─Ö o takich sprawach cz─Östo i pozostaje to w wyra┼║nej dysharmonii z zapewnieniami, ┼╝e przypadki korupcji w s─ůdach s─ů rzadkie, odosobnione i w jakim┼Ť stopniu nieuniknione”[iii]

I t─Ö rzeczywisto┼Ť─ç cz─Ö┼Ť─ç spo┼éecze┼ästwa zna z autopsji, a cz─Ö┼Ť─ç umie analizowa─ç informacje i wyci─ůga─ç prawid┼éowe wnioski. Coraz g┼éo┼Ťniejsza krytyka poczyna┼ä w┼éadzy s─ůdowniczej jest dowodem, ┼╝e tych nienormatywnie u┼Ťwiadomionych jest coraz wi─Öcej. W┼éadza s─ůdownicza ma do wyboru - przyj─Öcie do wiadomo┼Ťci, ┼╝e spo┼éecze┼ästwo widzi, i┼╝ ten kr├│l jest nagi i ew. podj─Öcie radykalnych krok├│w zmiany tego tragicznego stanu rzeczy, lub walk─Ö o utrzymanie status quo. P├│ki co wszystkie si┼éy rzucono do walki o utrzymanie status quo.

Kilka tygodni temu wywiadu DGP udzieli┼éa I Prezes S─ůdu Najwy┼╝szego S─Ödzia Gelsdorf i powiedzia┼éa m.inn. "…pozycji s─Ödziego nie powinien wyznacza─ç szary Kowalski, poniewa┼╝ s─Ödzia ma by─ç zawodem elitarnym, kt├│ry powinni wykonywa─ç 'najlepsi z najlepszych', pe┼éni─ů oni misj─Ö, a nie tylko wykonuj─ů prac─Ö w ramach stosunku pracy…"

Nie wiem, czy dla podkre┼Ťlenia n─Ödzy intelektualnej Kowalskiego, czy z braku refleksji przy dobieraniu s┼é├│w, prof. Gelsdorf si─Ögn─Ö┼éa do pleonazmu szary Kowalski. Nie jest te┼╝ jasne, co mia┼éa na my┼Ťli S─Ödzia z tym wyznaczaniem, poza zdecydowanym wykluczeniem z jakiegokolwiek udzia┼éu w tym wyznaczaniu Kowalskich, kt├│rzy wg. S─Ödzi nie maj─ů ┼╝adnych predyspozycji do odr├│┼╝nienia najlepszych w┼Ťr├│d najlepszych, czyli tej elity do pe┼énienia misji wymiaru sprawiedliwo┼Ťci. Domy┼Ťlam si─Ö, i┼╝ S─Ödzia mia┼éa na my┼Ťli wyznaczanie pozycji s─Ödziego, kt├│ra jest wg S─Ödzi jest synonimem presti┼╝u. No, ale presti┼╝u nie da si─Ö ani wyznaczy─ç, ani zadekretowa─ç, tak jak i wy┼╝sze pensje dla s─Ödzi├│w presti┼╝u nie przywr├│c─ů (co te┼╝ postuluje Pierwsza Prezes SN jako narz─Ödzie przywr├│cenia tego┼╝!).

Pomimo prania m├│zg├│w przez 25 lat, jakie serwuje Kowalskim armia s─Ödzi├│w, autorytet├│w wszelkiej, nie tylko prawniczej proweniencji, propagandy korporacyjnych instytucji jak KRS czy Iustitia i spiesz─ůcych z pomoc─ů uznanych oficjalnie organizacji pozarz─ůdowych (na garnuszku tak lobbyst├│w, jak i w┼éadz krajowych i unijnych), ci─ůgle rosn─ůca cz─Ö┼Ť─ç Kowalskich nie daje si─Ö dalej og┼éupia─ç. Co gorsza maj─ů czelno┼Ť─ç poddawa─ç w w─ůtpliwo┼Ť─ç najlepszo┼Ť─ç najlepszych.

We wspomnianym wywiadzie krytyk─Ö Trzeciej W┼éadzy Pierwsza Prezes SN kuriozalnie nazywa “…dziwn─ů manier─ů podrywania autorytetu s─ůd├│w i s─Ödzi├│w…" Ja natomiast widz─Ö dziwn─ů manier─Ö s─Ödzi├│w, w┼éadzy ustawodawczej i wykonawczej, polityk├│w, autorytet├│w, celebryt├│w i cz─Ö┼Ťci spo┼éecze┼ästwa. Ta maniera, to oburzenie na i o┼Ťmieszanie jakiejkolwiek krytyki poczyna┼ä w┼éadz, to paranoidalne wciskanie spo┼éecze┼ästwu, i┼╝ korzystanie z instrument├│w i narz─Ödzi demokracji jest podwa┼╝aniem czyjego┼Ť autorytetu, czy tej┼╝e demokracji!

Nazywanie krytyki dziwn─ů manier─ů przez ‘najlepsz─ů z najlepszych’ nie tylko ┼Ťwiadczy o kompletnym niezrozumieniu przez s─Ödzi├│w en masse i S─Ödzi─Ö Gersdorf swojej roli w pa┼ästwie, ale wr─Öcz budzi strach. To przera┼╝aj─ůcy brak refleksji, zawoalowana pogarda dla szarych Kowalskich, arogancja, pycha, a tak┼╝e manipulacja, sofistyka i narcyzm.

Ci najlepsi z najlepszych nie s┼éu┼╝─ů spo┼éecze┼ästwu, jak to jest ich konstytucyjnym obowi─ůzkiem, s─ů jego samozwa┼äczymi panami. Literalnie.


Czemu do stanu s─Ödziowskiego przez 25 latach od zmian ustrojowych w Polsce, nie dotar┼éo jeszcze, ┼╝e “…w przypadku braku kontroli w┼éadzy i braku r├│wnowagi pomi─Ödzy w┼éadzami, jedynym skutecznym ograniczeniem dla polityki bezprawia w┼éadzy (…) mo┼╝e by─ç o┼Ťwiecenie obywateli - a co za tym idzie ┼Ťwiadoma i krytyczna opinia publiczna, kt├│ra sama mo┼╝e i b─Ödzie decydowa─ç o ochronie warto┼Ťci demokratycznych…” [iv]

S─Ödzia Gesdorf bagatelizuje z┼éy obraz s─ůdownictwa i argumentuje, i┼╝ budowany jest on na jednostkowych przypadkach z┼éego, wadliwego czy te┼╝ opiesza┼éego dzia┼éania s─Ödzi├│w czy s─ůd├│w, podczas gdy s─ůdy powszechne feruj─ů 13 mln orzecze┼ä rocznie.

Tymczasem z jedynego badania naukowego nies┼éusznych skaza┼ä w Polsce, przeprowadzonego przez naukowc├│w Instytutu Profilaktyki Spo┼éecznej i Resocjalizacji Uniwersytetu Warszawskiego, ┼üukasza Chojniaka i ┼üukasza Wi┼Ťniewskiego, wynika i┼╝ na 119 spraw rozpoznanych przez s─ůdy i badanych przez naukowc├│w, w 68 sprawach stwierdzono nies┼éuszne skazanie.

To daje bagatela 57%!

I prosz─Ö pami─Öta─ç, i┼╝ m├│wimy tutaj o sprawach, w kt├│rych zapad┼é prawomocny wyrok skazuj─ůcy, a nast─Öpnie zosta┼é uchylony w drodze nadzwyczajnych ┼Ťrodk├│w zaskar┼╝enia (kasacja albo wznowienie post─Öpowania), a poprzednio skazana osoba zosta┼éa uniewinniona albo post─Öpowanie w jej sprawie umorzone. Innymi s┼éowy sam system skorygowa┼é „b┼é─ůd“. A ile jest nies┼éusznych skaza┼ä, gdzie wnioski o kasacj─Ö czy wznowienie post─Öpowania s─ů odrzucane?

Czy Pierwsza Prezes S─ůdu Najwy┼╝szego nie zna tych fakt├│w, nie s┼éysza┼éa o raporcie w sprawie nies┼éusznych skaza┼ä? Czy te 57% nies┼éusznych skaza┼ä w tym badaniu to jednostkowe przypadki z┼éego?

U┼╝ywanie konfabulacji i nowych zasad matematycznych, gdzie 57% to jednostkowe przypadki - do wykazania, ┼╝e krytycy “…negatywnym zjawiskom staraj─ů si─Ö nada─ç charakter og├│lny…” jest oburzaj─ůcym cynizmem i pogard─ů i dla inteligencji Kowalskich i brakiem nawet krzty empatii dla pokrzywdzonych i zniszczonych bezprawiem s─Ödzi├│w. Jest te┼╝ jasnym sygna┼éem, ┼╝e w┼éadza s─ůdownicza straci┼éa kompletnie zdolno┼Ť─ç samokrytyki, nonkonformizmu i nie zamierza zrezygnowa─ç ze swojego Lalalandu, w kt├│rym sama si─Ö zamkn─Ö┼éa. Jedyna zmiana, to coraz wyra┼║niejszy trend keneblowania krytyki, pozbawianie obywateli prawa do wolno┼Ťci s┼éowa i prawa do szerokiej i ostrej krytyki rzeczywisto┼Ťci w wymiarze sprawiedliwo┼Ťci. I nic to, ┼╝e taka swoboda lub jej brak jest zasadniczym testem demokracji i wolno┼Ťci spo┼éecze┼ästwa. Wed┼éug najlepszych z najlepszych to pogardzani szarzy Kowalscy swoj─ů krytyk─ů niszcz─ů fundamenty demokracji.

Szkopu┼é w tym, ┼╝e jak dot─ůd w Polce od 25 lat demokracja i pa┼ästwo prawa jest „w budowie“, do czego najwydatniej przyczynia si─Ö Trzecia W┼éadza.

Ciekawostka: na stronie internetowej antykorupcja.gov.pl naj┼Ťwie┼╝sze „powa┼╝ne“ raporty, opracowania i bibliografia na temat korupcji w Polsce pochodz─ů z lat 2005/6, a wi─Ökszo┼Ť─ç z prze┼éomu stuleci.[v]

[i] Dziennik Gazeta Prawna 07.07.2014,
[ii] Jacek Kurczewski
[iii] Prof. Marek Safjan, „Prawa Polska”
[iv] orzeczenie SN USA w sprawie New York Times v USA z dnia 30 czerwca 1971r.
[v] http://www.antykorupcja.gov.pl/ak/archiwum-mswia/61,Raporty-komunikaty-bibliografia-nt-korupcji.html


Gra┼╝yna Romanowa

Wersja do druku

Robert - 09.05.15 15:41
Oto przykład gniota jednego z "najlepszych z najlepszych": http://pamietnikwindykatora.pl/2015/04/03/ostrzegam-przed-sedzia-magdalena-berczynska-brus-sad-rejonowy-w-kaliszu-v-wydzial-gospodarczy/

Jan Orawicz - 29.07.14 19:23
... Tak faktycznie maj─ů si─Ö sprawy - po prostu procesu rozk┼éadu naszego
s─ůdownictwa. Ale jest to w zasadzie spadek po PRL ,kiedy to trwa┼é du┼╝y
wpływ na sadownictwo ze strony wysokich bonzów z PZPR. Poznałem w
tamtym czasie kilka przyk┼éad├│w wydania wyrok├│w skazuj─ůcych przez
Towarzyszy sekretarzy, okre┼Ťlonych komitet├│w PZPR. To by┼éy w├│wczas
wyrocznie ┼╝ycia i ┼Ťmierci. W tamtym czasie, uczciwy prawnik nie mia┼é nic
do gadania! PZPR,SB,MO itp. zastępowały PRAWO! I tamten czas, do tej
pory pokutuje w sadownictwie,które nie zostało zweryfikowane w tym
przykrym wymiarze. Nie było komu zrobić weryfikacji,ponieważ - jak wiemy
pozostała PRL w II wydaniu przy władzy,co słusznie zauważył, nasz Drogi
Artysta Janek Pietrzak. Pozdrawiam

Lubomir - 23.07.14 20:23
'Bez serc, bez ducha, to szkielet├│w ludy...'. Czy nie o takich zmaterializowanych jednowymiarowcach my┼Ťla┼é Mickiewicz w swojej proroczej 'Odzie do m┼éodo┼Ťci'?. Jednowymiarowcy wol─ů jednak 'Kapita┼é' Marksa i 'Od─Ö do rado┼Ťci' Ludwiga van Beethovena, ni┼╝ ojcowsko-braterskie napomnienia Wielkiego Rodaka.

Wszystkich komentarzy: (3)   

Publikowane komentarze s─ů prywatnymi opiniami naszych Czytelnik├│w. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialno┼Ťci za tre┼Ť─ç opinii.

24 Kwietnia 1907 roku
Urodzi┼é si─Ö Stefan Stanis┼éaw Okrzeja, polski pilot wojskowy, zgin─ů┼é w walce powietrznej o Warszaw─Ö w 1939 roku


24 Kwietnia 1945 roku
Oddział ppor. Mariana Berciaka ps. "Orlik" rozbił siedzibę POBP w Puławach. Uwolniono 107 więźniów


Zobacz wi─Öcej