┼Üroda 24 Kwietnia 2024r. - 115 dz. roku,  Imieniny: Bony, Horacji, Jerzego

| Strona g┼é├│wna | | Mapa serwisu 

dodano: 09.02.14 - 18:44     Czytano: [2217]

Dział: Interwencje

Jak si─Ö robi przest─Öpc─Ö


┼╗ycie polskiego ma┼éego przedsi─Öbiorcy nie jest ┼éatwe: kolosalne koszty prowadzenia dzia┼éalno┼Ťci, skomplikowane procedury, przerost urz─Ödniczego ego i kulej─ůca gospodarka kraju - to tylko wierzcho┼éek g├│ry lodowej. Na porz─ůdku dziennym s─ů sytuacje tak absurdalne, ┼╝e a┼╝ trudno w nie uwierzy─ç. Takie, jak historia Pana Mariusza...

O tym, ┼╝e "r├│┼╝owo nie jest" bez w─ůtpienia mia┼é ju┼╝ okazj─Ö przekona─ç si─Ö ka┼╝dy, kto prowadzi lub prowadzi┼é jak─ůkolwiek firm─Ö - ma┼é─ů czy du┼╝─ů, to w zasadzie niewa┼╝ne. Cho─ç istotny jest fakt, ┼╝e drobnym przedsi─Öbiorcom bywa znacznie trudniej mi─Ödzy innymi dlatego, ┼╝e o wiele trudniej jest im utrzyma─ç p┼éynno┼Ť─ç finansow─ů. A co si─Ö dzieje, gdy ta zaczyna si─Ö za┼éamywa─ç?

Wydaje si─Ö, ┼╝e w najgorszym wypadku proces wygl─ůda tak: najpierw pojawia si─Ö zad┼éu┼╝enie, potem problemy z jego sp┼éat─ů, a na ko┼äcu przychodzi komornik, kt├│ry windykuje nale┼╝no┼Ť─ç. Firma bankrutuje, za┼Ť ex-przedsi─Öbiorca w miar─Ö swoich mo┼╝liwo┼Ťci sp┼éaca d┼éugi z w┼éasnego maj─ůtku. Lub te┼╝ sprawa jest umarzana ze wzgl─Ödu na brak mo┼╝liwo┼Ťci windykacji.

Bywa tak, ┼╝e d┼éu┼╝nik celowo unika sp┼éaty swoich zobowi─ůza┼ä - w├│wczas mamy do czynienia z przest─Öpstwem i, nie ma co do tego w─ůtpliwo┼Ťci, nale┼╝y je ┼Ťciga─ç z ca┼é─ů stanowczo┼Ťci─ů. Rzeczywisto┼Ť─ç (i historia Pana Mariusza) pokazuj─ů jednak, ┼╝e o intencjach d┼éu┼╝nika nie ┼Ťwiadcz─ů w Polsce fakty, lecz "widzimisi─Ö" s─Ödziego i zwyczajna z┼éo┼Ťliwo┼Ť─ç wierzyciela.

Kredyt kupiecki czyli p─Ötla na szyj─Ö przedsi─Öbiorcy

Pan Mariusz od 2000 roku sprzedawa┼é detalicznie sprz─Öt AGD i RTV. Stara┼é si─Ö za wszelk─ů cen─Ö "utrzyma─ç na powierzchni", by zapewni─ç byt swojej ┼╝onie i dziecku. W naj┼Ťmielszych snach nie spodziewa┼é si─Ö tego, co go spotka┼éo. O tym jednak za chwil─Ö.

Jak wiadomo, w obrocie B2B (czyli pomi─Ödzy firmami) zwykle stosuje si─Ö form─Ö tak zwanego kredytu kupieckiego czyli po prostu p┼éatno┼Ťci w okre┼Ťlonym terminie ju┼╝ po wykonaniu us┼éugi lub przekazaniu towaru odbiorcy. Sklep pobiera zatem na przyk┼éad telewizory z hurtowni, za┼Ť p┼éaci za nie po kilkunastu, a czasem nawet kilkudziesi─Öciu dniach. Nie inaczej by┼éo w przypadku Pana Mariusza.

Pod koniec 2002 roku pobra┼é od dostawcy sprz─Öt AGD i RTV, kt├│ry mia┼é zamiar sprzeda─ç swoim klientom. Niestety, konkurencja w bran┼╝y jest olbrzymia, a egzystencj─Ö niewielkim przedsi─Öbiorcom utrudniaj─ů sieciowe sklepy wielkopowierzchniowe, dystrybuuj─ůce towar nierzadko "po kosztach". Cho─ç wi─Öc dot─ůd udawa┼éo si─Ö Panu Mariuszowi jako┼Ť funkcjonowa─ç, tym razem "noga si─Ö podwin─Ö┼éa" - towaru nie uda┼éo si─Ö sprzeda─ç wystarczaj─ůco szybko, by na czas sp┼éaci─ç ca┼é─ů nale┼╝no┼Ť─ç wobec sp├│┼éki A.

Dłużnik czyli oszust

Windykatorzy, komornicy i wszyscy specjali┼Ťci od finans├│w zgodnym ch├│rem podkre┼Ťlaj─ů, ┼╝e nie wolno ka┼╝dego d┼éu┼╝nika z za┼éo┼╝enia uznawa─ç za oszusta. Zanim postawi si─Ö komu┼Ť zarzut, trzeba najpierw dok┼éadnie przeanalizowa─ç sytuacj─Ö, a przede wszystkim - stara─ç si─Ö rozwi─ůza─ç problem polubownie. R├│┼╝ne s─ů przyczyny zad┼éu┼╝enia i r├│┼╝ne sytuacje zdarzaj─ů si─Ö ludziom - zar├│wno w ┼╝yciu prywatnym, jak i w biznesie - zatem tak jest nie tylko uczciwie, ale te┼╝ po prostu skuteczniej!

K┼éopot w tym, ┼╝e te szumne deklaracje okazuj─ů si─Ö jedynie "medialnymi wydmuszkami" stworzonymi na potrzeby kreacji wizerunku owych specjalist├│w. Rzeczywisto┼Ť─ç wygl─ůda bowiem zupe┼énie inaczej - a je┼Ťli do tego dojdzie urz─Ödnicza niekompetencja po┼é─ůczona z kompletn─ů samowol─ů s─ůdu...

W po┼éowie 2003 roku sp├│┼éka, kt├│rej Pan Mariusz by┼é winien pieni─ůdze za pobrany towar (przypomnijmy: cz─Ö┼Ť─ç zad┼éu┼╝enia ju┼╝ sp┼éaci┼é!) z┼éo┼╝y┼éa zawiadomienie o pope┼énieniu przez niego przest─Öpstwa w postaci oszustwa okre┼Ťlonego w artykule 286 ┬ž 1 k.k. Post─Öpowanie sko┼äczy┼éo si─Ö wydaniem zaocznego wyroku.

W pierwszej instancji (wyrok zaoczny z dnia 6 sierpnia 2003 roku) Pan Mariusz zosta┼é uznany winnym tego, ┼╝e "dzia┼éaj─ůc w kr├│tkich odst─Öpach czasu - w wykonaniu z g├│ry powzi─Ötego zamiaru - w celu osi─ůgni─Öcia korzy┼Ťci maj─ůtkowej doprowadzi┼é do niekorzystnego rozporz─ůdzenia mieniem w ten spos├│b, ┼╝e na podstawie faktur VAT wy┼éudzi┼é towar w postaci sprz─Ötu RTV i AGD, wprowadzaj─ůc pokrzywdzon─ů sp├│┼ék─Ö w b┼é─ůd co do zamiaru uiszczenia zap┼éaty za pobrane towary". M├│wi─ůc kr├│tko: uznano, ┼╝e przedsi─Öbiorca oszuka┼é dostawc─Ö i wy┼éudzi┼é od niego towar - ┼╝e dzia┼éa┼é z premedytacj─ů.

Zosta┼é skazany na p├│┼étora roku pozbawienia wolno┼Ťci w zawieszeniu na trzy lata oraz 2 tysi─ůce z┼éotych grzywny.

Absurdem jest fakt, ┼╝e wyrok ten wydano na podstawie twierdze┼ä jednego jedynego ┼Ťwiadka - w┼éa┼Ťciciela pokrzywdzonej sp├│┼éki. To, ┼╝e Pan Mariusz cz─Ö┼Ť─ç zad┼éu┼╝enia sp┼éaci┼é, a pozosta┼é─ů stara┼é si─Ö w dalszym ci─ůgu sp┼éaca─ç, nie mia┼éo ┼╝adnego znaczenia. Jego zeznania, w kt├│rych podkre┼Ťla┼é, ┼╝e robi wszystko (co zreszt─ů bardzo ┼éatwo jest przecie┼╝ sprawdzi─ç) by uregulowa─ç d┼éug, nie zosta┼éy wzi─Öte pod uwag─Ö, za┼Ť za wiarygodne uznano wy┼é─ůcznie twierdzenia rzeczonego ┼Ťwiadka.

Ta zniewaga krwi wymaga...

Wygl─ůda na to, ┼╝e i wierzyciel i wyst─Öpuj─ůcy w tej sprawie prokurator wyznaj─ů jedn─ů zasad─Ö: zasad─Ö vendetty. Bo jak inaczej nazwa─ç to, co wydarzy┼éo si─Ö potem? Ot├│┼╝ prokurator - cho─ç przecie┼╝ wszystko potoczy┼éo si─Ö niby po jego my┼Ťli, a "straszliwy przest─Öpca" zosta┼é surowo ukarany - z┼éo┼╝y┼é apelacj─Ö. Apelacj─Ö, w kt├│rej stwierdzi┼é, ┼╝e wyrok by┼é zbyt ┼éagodny i w kt├│rej zwr├│ci┼é si─Ö o wymierzenie przedsi─Öbiorcy kary bez warunkowego zawieszenia.

S─ůd Okr─Ögowy wykry┼é w wyroku pierwszej instancji nieprawid┼éowo┼Ťci i cofn─ů┼é spraw─Ö tam, gdzie toczy┼éa si─Ö pierwotnie, czyli do S─ůdu Rejonowego.

Ten - co w sumie nie jest nawet zaskakuj─ůce, bo nasz wymiar sprawiedliwo┼Ťci jako┼Ť nie lubi si─Ö przyznawa─ç do b┼é─Öd├│w - swoje wcze┼Ťniejsze zdanie w zasadzie podtrzyma┼é. Skazanemu przedsi─Öbiorcy "na os┼éod─Ö" obni┼╝y┼é grzywn─Ö o 500 z┼éotych, ale za to - co ju┼╝ zaskakuj─ůce zdecydowanie jest - przychyli┼é si─Ö do wniosku prokuratora, skazuj─ůc Pana Mariusza ponownie na rok i sze┼Ť─ç miesi─Öcy pozbawienia wolno┼Ťci, ale tym razem bez zawieszenia. Co wi─Öcej - dodaj─ůc "w gratisie" trzyletni zakaz prowadzenia dzia┼éalno┼Ťci gospodarczej w zakresie sprzeda┼╝y detalicznej towar├│w.

I po co komu komornik?

Gorzka ironia ca┼éej tej historii polega na tym, ┼╝e swoim wyrokiem s─ůd w zasadzie podwa┼╝y┼é ca┼éy sens funkcjonowania zawodu komornika, kt├│rego zadaniem jest przecie┼╝ windykacja mi─Ödzy innymi tego typu nale┼╝no┼Ťci. No bo po co komu komornicy, skoro mo┼╝na po prostu cz┼éowieka posadzi─ç za kratami - oczywi┼Ťcie na koszt podatnika - i zrujnowa─ç mu ┼╝ycie?

To jednak tylko "skutek uboczny". Wa┼╝niejsze jest co innego: s─ůd pozbawi┼é Pana Mariusza mo┼╝liwo┼Ťci pracy zarobkowej, tym samym skutecznie uniemo┼╝liwiaj─ůc mu zar├│wno sp┼éat─Ö pozosta┼éej jeszcze cz─Ö┼Ťci d┼éugu, jak i op┼éacenie wyznaczonej grzywny! Gdzie tu sens, gdzie logika? Nie pierwszy raz na pr├│┼╝no doszukiwa─ç si─Ö jej w dzia┼éaniach polskiego s─ůdownictwa...

W ka┼╝dych normalnych warunkach Pan Mariusz by┼éby typowym przedsi─Öbiorc─ů maj─ůcym problemy z p┼éynno┼Ťci─ů finansow─ů - a wi─Öc takie, kt├│re w mniej lub bardziej prosty spos├│b mo┼╝na rozwi─ůza─ç. Wystarczy tylko odrobina dobrej woli z obu stron (a z jego strony jej nie zabrak┼éo).

Polski s─ůd jednak - wesp├│┼é z ura┼╝onym wierzycielem - zrobi┼é z niego przest─Öpc─Ö na miar─Ö Ala Capone. Dzi┼Ť Pan Mariusz przebywa za granic─ů, gdzie pracuje g┼é├│wnie po to, by sp┼éaci─ç zad┼éu┼╝enie.

Do kraju wr├│ci─ç nie mo┼╝e. Nie ma tu ┼╝adnych szans na prac─Ö. Grozi mu natychmiastowe aresztowanie. Wydano za nim list go┼äczy. Ot, prawdziwy wymiar polskiej "sprawiedliwo┼Ťci"...

Maciej Lisowski
Dyrektor Fundacji LEX NOSTRA
www.fundacja.lexnostra.pl

Fundacja LEX NOSTRA jest zarejestrowana w Rejestrze Dziennik├│w i Czasopism pod nr Rej PR 666


Wersja do druku

Jan Orawicz - 09.02.14 22:05
No c├│┼╝ jak sobie ludzie pozwalaj─ů na takie utrudnianie ┼╝ycia,to tak maj─ů,a

ie inaczej. To skomplikowane ┼╝ycie w┼éa┼Ťcicieli prywatnych zak┼éad├│w, wynika
z PRL, kiedy to spo┼éecze┼ästwo by┼éo u┼Ťwiadomione wrogo do tzw.prywaciarzy.
Wtedy na p r y w a c i a r z a nale┼╝a┼éo krzywo spoziera─ç! I ta g┼éupota do tej pory pokutuje z r├│┼╝nym nasileniem. Opr├│cz tego jest zazdro┼Ť─ç ┼╝yciowych nieudacznik├│w,kt├│rych tak┼╝e nie brakuje w┼Ťr├│d urz─Ödnik├│w finansowych itp.
Znam te sprawy na wylot,poniewa┼╝ niegdy┼Ť sam prowadzi┼éem skromny zak┼éadzik. Jak dosta┼é zazdrosny urz─Ödas w ┼éap─Ö, to jeszcze sz┼éo wytrzyma─ç.Bez
tego, by┼éy zawsze wymy┼Ťlane jakie┼Ť k┼éopoty,g┼éownie w rozrachunkach.
Pozdrawiam

Wszystkich komentarzy: (1)   

Publikowane komentarze s─ů prywatnymi opiniami naszych Czytelnik├│w. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialno┼Ťci za tre┼Ť─ç opinii.

24 Kwietnia 1333 roku
Koronacja Kazimierza III Wielkiego i jego ┼╝ony Aldony w katedrze wawelskiej w Krakowie.


24 Kwietnia 1907 roku
Urodzi┼é si─Ö Stefan Stanis┼éaw Okrzeja, polski pilot wojskowy, zgin─ů┼é w walce powietrznej o Warszaw─Ö w 1939 roku


Zobacz wi─Öcej