┼Üroda 24 Kwietnia 2024r. - 115 dz. roku,  Imieniny: Bony, Horacji, Jerzego

| Strona g┼é├│wna | | Mapa serwisu 

dodano: 03.01.14 - 21:10     Czytano: [2494]

Dział: Interwencje

Skandal z ...poczt─ů





Korespondencja s─ůdowa dor─Öczona prosto ze... sklepu rybnego!

Wraz z nadej┼Ťciem nowego roku nasta┼éa te┼╝ nowa era w komunikacji pomi─Ödzy s─ůdami i prokuratorami a petentami. "Nowa" - nie znaczy niestety "lepsza". Wszystko dlatego, ┼╝e przez najbli┼╝sze dwa lata przesy┼éki s─ůdowe dor─Öcza─ç b─Ödzie niewielka i niemal nikomu nieznana prywatna firma.

Dot─ůd system dzia┼éa┼é prosto: powiadomienia czy wezwania z s─ůd├│w i prokuratur dostarcza┼éa Poczta Polska. Do drzwi puka┼é dobrze nam znany listonosz, a je┼Ťli nie zasta┼é nikogo w domu - zostawia┼é w skrzynce pocztowej awizo. Odbi├│r przesy┼éki oczywi┼Ťcie odbywa┼é si─Ö w najbli┼╝szej plac├│wce pocztowej. Od 1-go stycznia 2014 teoretycznie nie zmieni┼éo si─Ö nic, poza operatorem przesy┼éek. Tyle tylko, ┼╝e wszelkie znaki na niebie i ziemi wskazuj─ů, ┼╝e szykuje si─Ö pot─Ö┼╝ny skandal...

Polska Grupa Pocztowa

Jesieni─ů rozstrzygni─Öty zosta┼é przetarg na dostarczanie przesy┼éek z s─ůd├│w powszechnych oraz prokuratur. Wygra┼éa go Polska Grupa Pocztowa - dzia┼éaj─ůca od 2006 roku sp├│┼éka akcyjna, b─Öd─ůca tak zwanym "niepublicznym operatorem us┼éug pocztowych". C├│┼╝ z tego wynika? Mo┼╝na oczywi┼Ťcie cieszy─ç si─Ö, ┼╝e po kilkudziesi─Öciu latach z┼éamany zosta┼é (zreszt─ů - zniesiono go ju┼╝ wcze┼Ťniej prawnie) monopol Poczty Polskiej. Wszelkie akcje antymonopolowe s─ů wszak dobre dla gospodarki. Warto jednak zastanowi─ç si─Ö jakie b─Öd─ů tego konsekwencje dla "szarego Kowalskiego".

Sam fakt, ┼╝e PGP wygra┼éa przetarg wynika z do┼Ť─ç prozaicznych i - niestety - typowych w Polsce powod├│w: po prostu firma przedstawi┼éa najta┼äsz─ů ofert─Ö, o ponad 80 milion├│w ta┼äsz─ů od propozycji Poczty Polskiej. Warto┼Ť─ç - zdobytego tym samym - dwuletniego kontraktu to niemal p├│┼é miliarda z┼éotych. Dlaczego jednak sp├│┼éka mog┼éa sobie pozwoli─ç na takie obni┼╝enie ceny?
Mo┼╝na przypuszcza─ç, ┼╝e oferta PP wbrew pozorom by┼éa do┼Ť─ç konkurencyjna - przede wszystkim dlatego, ┼╝e jej infrastruktura jest bardzo rozwini─Öta, a wprowadzenie (czy raczej dalsze ┼Ťwiadczenie) us┼éug dostarczania przesy┼éek s─ůdowych nie wymaga┼éoby od firmy praktycznie ┼╝adnych zmian. Listonosze s─ů wsz─Ödzie, docieraj─ů wsz─Ödzie, s─ů odpowiednio przeszkoleni i maj─ů do┼Ťwiadczenie.

PGP mo┼╝e sprzeda─ç swoje us┼éugi taniej poniewa┼╝ nie utrzymuje ani tylu plac├│wek, ani pracownik├│w. I tu zaczynaj─ů si─Ö przys┼éowiowe "schody"...

Kioskarka prawd─Ö Ci powie...

PGP na swojej stronie internetowej og┼éasza, ┼╝e dostarcza przesy┼éki w ca┼éym kraju. Jednocze┼Ťnie w tym samym miejscu stwierdza "Polska Grupa Pocztowa obs┼éuguje ponad 4 tysi─ůce miejscowo┼Ťci". Sk─ůd ta rozbie┼╝no┼Ť─ç? Ot├│┼╝ wygl─ůda na to, ┼╝e PGP jako samodzielny podmiot faktycznie operuj─Ö w tych wspomnianych 4 tysi─ůcach miejscowo┼Ťci (z niemal 60 000 istniej─ůcych w Polsce), za┼Ť "ca┼éy kraj" to efekt nawi─ůzania wsp├│┼épracy z innym prywatnym operatorem pocztowym - InPost. Wsp├│┼épracy - dodajmy - nawi─ůzanej na potrzeby... obs┼éugi kontraktu "s─ůdowego"!

Niestety, nawet pomoc InPostu niewiele zmienia sytuacj─Ö. Wystarczy bowiem przejrze─ç list─Ö "plac├│wek", by przekona─ç si─Ö, ┼╝e wi─Ökszo┼Ť─ç z nich to wszelkiego rodzaju kioski, pseudo-agencje finansowe, a nawet osiedlowe sklepiki spo┼╝ywcze. W┼Ťr├│d wymienionych na stronie firmy punkt├│w agencyjnych mo┼╝na zreszt─ů znale┼║─ç prawdziwe "kwiatki". W Warszawie na przyk┼éad powiadomienie z s─ůdu b─Ödziemy mogli odebra─ç w sklepie o malowniczej nazwie "Przysmaki Pupila". Mo┼╝e to zreszt─ů i dobrze - przynajmniej mo┼╝na mie─ç nadziej─Ö, ┼╝e smacznie nakarmiony pies nie pogryzie listonosza... Jeszcze ciekawiej jest w Chorzowie. Oto or─Ödownik├│w zdrowego ┼╝ywienia i mi┼éo┼Ťnik├│w ┼Ťledzika w ┼Ťmietanie prokuratura b─Ödzie szuka─ç w... sklepie rybnym! Jak si─Ö ma do tego "powaga s─ůdu", za obraz─Ö kt├│rej przecie┼╝ tak ┼éatwo jest otrzyma─ç kar─Ö grzywny?

To zreszt─ů zaledwie dwa kuriozalne przyk┼éady, z pewno┼Ťci─ů jednak dok┼éadniejsze przejrzenie opublikowanej w witrynie PGP listy dostarczy┼éoby ich znacznie wi─Öcej. Dor─Öczycieli natomiast jest "jak na lekarstwo". Niesie to ze sob─ů kilka powa┼╝nych zagro┼╝e┼ä, kt├│re warto nazwa─ç po imieniu: skandal.

Pierwsza sprawa, to oczywi┼Ťcie kwestia prywatno┼Ťci. O ile listonosz jest osob─ů w pewnym sensie zaufania publicznego, o tyle "pani kioskarka" ju┼╝ nie. I nie ma tu nic do rzeczy fakt, czy "pani Krysia z panem Staszkiem" z osiedlowego warzywniaka s─ů osobami do szpiku ko┼Ťci uczciwymi. A co si─Ö stanie jak na przyk┼éad "pani Krysia" przezi─Öbi si─Ö i przyjdzie posiedzie─ç w jej zast─Öpstwie jej bratanek? Oni po prostu nie s─ů ani teoretycznie ani praktycznie przygotowani do solidnej i bezpiecznej obs┼éugi cudzej korespondencji.

Nie trudno wyobrazi─ç sobie sytuacj─Ö, w kt├│rej - dotyczy to szczeg├│lnie spo┼éeczno┼Ťci lokalnych, jak cho─çby niewielkie dzielnice miejskie, nie m├│wi─ůc ju┼╝ o ma┼éych wsiach, gdzie "ka┼╝dy ka┼╝dego zna" - w┼Ťr├│d mieszka┼äc├│w zaczynaj─ů kr─ů┼╝y─ç plotki, kogo┼Ť pos─ůdza si─Ö o liczne przest─Öpstwa albo inn─ů nieuczciwo┼Ť─ç. Dlaczego? Ano dlatego, ┼╝e rzeczona "pani Krysia", kt├│ra z po┼éow─ů klientek jest po imieniu, ch─Ötnie opowie, ┼╝e "ten facet z naprzeciwka, ten taki zawsze niby kulturalny, to niez┼ée zi├│┼éko jest, bo ju┼╝ 10 list├│w z prokuratury dosta┼é". Niedorzeczne? Niestety jak najbardziej realne.

To po pierwsze. Po drugie - o ile Poczta Polska zd─ů┼╝y┼éa przez lata wypracowa─ç odpowiednie procedury post─Öpowania oraz standardy pracy listonoszy, dzi─Öki kt├│rym mo┼╝na spodziewa─ç si─Ö wzgl─Ödnie pewnego dostarczenia korespondencji oraz poszanowania jej prywatno┼Ťci, o tyle trudno to samo powiedzie─ç o rzeszy zupe┼énie przypadkowych sklepikarzy, kioskarzy czy nawet zatrudnionych w PGP i podobnych firmach dor─Öczycieli.

Trzeba te┼╝ pami─Öta─ç, ┼╝e listonosz zanim zostanie dopuszczony do wykonywania swojego zawodu musi przej┼Ť─ç podstawowe badania psychologiczne oraz - co jest w kontek┼Ťcie urz─Ödowej korespondencji niezmiernie istotne - przedstawi─ç za┼Ťwiadczenie o niekaralno┼Ťci. Od pracownik├│w kiosk├│w czy sklep├│w nie jest ono przewa┼╝nie wymagane, a poddawanie testom psychologicznym ekspedientki ze sklepu rybnego by┼éoby raczej absurdalne. Cho─ç z drugiej strony, by─ç mo┼╝e sprzeda┼╝ ┼╝ywych karpi wymaga odpowiednio silnej konstrukcji psychicznej... Tak czy inaczej, ludzie przez kt├│rych r─Öce b─Ödzie przechodzi─ç nasza korespondencja s─ůdowa nie musz─ů spe┼énia─ç praktycznie ┼╝adnych warunk├│w formalnych i - w obecnej sytuacji - faktycznie trudno by┼éoby od nich tego wymaga─ç.

Po trzecie - wystarczy cho─çby kr├│tka wizyta w jednej z plac├│wek partnerskich kt├│regokolwiek prywatnego operatora pocztowego, by przekona─ç si─Ö naocznie, ┼╝e standardy obs┼éugi korespondencji s─ů do┼Ť─ç niskie, a dotyczy to przede wszystkim sposob├│w jej przechowywania. Innymi s┼éowy: w wielu miejscach panuje zwyczajny ba┼éagan zar├│wno w┼Ťr├│d samych przesy┼éek, jak i w ich ewidencji.

Po czwarte wreszcie - nikt raczej nie poci─ůgnie do odpowiedzialno┼Ťci "pani z kiosku lub ze sklepu rybnego", je┼Ťli przesy┼éka nie dotrze do adresata. Dor─Öczyciel Poczty Polskiej odpowiada za swoj─ů prac─Ö i podlega w mniejszym lub wi─Ökszym stopniu zar├│wno kontroli, jak i konsekwencjom s┼éu┼╝bowym wynikaj─ůcym ze z┼éego wype┼éniania obowi─ůzk├│w. Warto te┼╝ zwr├│ci─ç uwag─Ö, ┼╝e jest zatrudniony na podstawie umowy o prac─Ö - zawartej z przedsi─Öbiorstwem pa┼ästwowym i gwarantuj─ůcej wyp┼éat─Ö wynagrodzenia w terminie, a tak┼╝e ochron─Ö przed nieuzasadnionym zwolnieniem. Jak to si─Ö ma do ekspedientki, kt├│ra nie ma ┼╝adnej stabilizacji w pracy i kt├│r─ů pracodawca mo┼╝e przecie┼╝ z dnia na dzie┼ä zwolni─ç, bo np. "interes ┼║le idzie"? Jakie mo┼╝e ponie┼Ť─ç konsekwencje za "zgubienie" kilku przesy┼éek z s─ůdu czy prokuratury? Przecie┼╝ nie jest urz─Ödnikiem pa┼ästwowym...
Z tego wszystkiego wynika jeszcze jeden, zdecydowanie powa┼╝niejszy problem.

Niewiedza nie jest usprawiedliwieniem

W przypadku wi─Ökszo┼Ťci procedur s─ůdowych i prokuratorskich - ze szczeg├│lnym uwzgl─Ödnieniem wszelkiego rodzaju przes┼éucha┼ä oraz rozpraw - obowi─ůzuje podstawowa zasada: je┼Ťli adresat przesy┼éki (np. wezwania) nie odebra┼é jej w wyznaczonym terminie, uznaje si─Ö j─ů za dor─Öczon─ů. Je┼Ťli wi─Öc prokurator wzywa nas na przes┼éuchanie, ale wezwanie do nas nie dotrze, to niestety stwierdzenie "nie otrzyma┼éem listu z prokuratury" nie usprawiedliwi naszej nieobecno┼Ťci w wyznaczonym miejscu i terminie. W efekcie mo┼╝emy spodziewa─ç si─Ö ukarania - pocz─ůwszy od drobnej grzywny, na ograniczeniu wolno┼Ťci sko┼äczywszy, nie m├│wi─ůc ju┼╝ o przymusowym doprowadzeniu przed "oblicze sprawiedliwo┼Ťci" przez umundurowanych i niezbyt uprzejmych w takich sytuacjach funkcjonariuszy policji.

Problem w tym, ┼╝e dor─Öczycieli PGP jest po prostu ma┼éo i dzia┼éaj─ů w bardzo niewielu w skali krajowej miejscowo┼Ťciach. Prosz─Ö zreszt─ů na internetowej witrynie firmy spr├│bowa─ç wpisa─ç w wyszukiwark─Ö (zamieszczon─ů w zak┼éadce "Gdzie jeste┼Ťmy?") nazwy kilku dowolnie wybranych ma┼éych mie┼Ťcin. W zatrwa┼╝aj─ůcej wi─Ökszo┼Ťci przypadk├│w takie pr├│by ko┼äcz─ů si─Ö lakonicznym komunikatem "Nic nie znaleziono".

Efekt jest jeden: o ile w du┼╝ych miastach prawdopodobnie jako┼Ť ten system funkcjonowa┼é b─Ödzie, o tyle mieszka┼äcy - przecie┼╝ tacy sami obywatele RP - ma┼éych miasteczek i wsi b─Öd─ů mocno poszkodowani. Dor─Öczyciel raczej do nich nie dotrze, bo trudno si─Ö spodziewa─ç, by pracownik PGP doje┼╝d┼╝a┼é czasem nawet kilkadziesi─ůt kilometr├│w tylko po to, by dostarczy─ç jeden list, za┼Ť odbi├│r przesy┼éki z najbli┼╝szego punktu b─Ödzie oznacza┼é nieraz ca┼éodzienn─ů wypraw─Ö do innej miejscowo┼Ťci. O ile w og├│le informacja o przesy┼éce dotrze do adresata, bo w jaki spos├│b b─Ödzie mo┼╝na udowodni─ç, ┼╝e dor─Öczycielowi nie chcia┼éo si─Ö dojecha─ç i rzeczywi┼Ťcie nie zostawi┼é nam awizo?

To z kolei rodzi - wspomniany ju┼╝ - problem: wiele os├│b w og├│le nie dowie si─Ö o terminach rozpraw czy potrzebie stawienia si─Ö na przes┼éuchanie. A to oznacza z jednej strony spore utrudnienia (by nie powiedzie─ç nawet "parali┼╝") w pracy organ├│w sprawiedliwo┼Ťci, a z drugiej - pot─Ö┼╝ne utrudnienia dla obywateli oraz nara┼╝enie ich na odpowiedzialno┼Ť─ç karn─ů lub finansow─ů w zwi─ůzku z brakiem stawiennictwa na oficjalne wezwanie!

Mo┼╝na si─Ö wreszcie spodziewa─ç, ┼╝e s─ůdy i prokuratury - bior─ůc pod uwag─Ö doskonale nam znany poziom ich "wygodnictwa" - zaczn─ů przesy┼éa─ç wezwania i tym podobn─ů korespondencj─Ö przez policj─Ö. Czyli zrobi─ů z policjant├│w listonoszy. Z pewno┼Ťci─ů nie wp┼éynie to dobrze ani na wizerunek policji ani na jej prac─Ö. Nie m├│wi─ůc ju┼╝ o tym, ┼╝e wizyta umundurowanych funkcjonariuszy w domu nigdy nie jest przyjemna, a dla co bardziej ciekawskich s─ůsiad├│w rodzi kolejny temat do plotek.

Kto za tym stoi?

W obliczu tak skandalicznej sytuacji wypada zapyta─ç wprost: kto za tym stoi? Przetarg rozstrzygni─Öty zosta┼é jesieni─ů 2013 roku, a umowa podpisana w po┼Ťpiechu w po┼éowie grudnia - po to, by Polska Grupa Pocztowa mog┼éa zacz─ů─ç realizowa─ç zakontraktowane us┼éugi ju┼╝ od pocz─ůtku roku 2014. Umowa opiewa na ponad 500 milion├│w z┼éotych i ma zagwarantowa─ç dostarczenie przez dwa lata 98 milion├│w przesy┼éek. Co swoj─ů drog─ů przek┼éada si─Ö na koszt jednej przesy┼éki przekraczaj─ůcy 5 z┼éotych (czyli wy┼╝szy ni┼╝ cena listu poleconego z potwierdzeniem odbioru nadanego na "zwyk┼éej poczcie").

Jakby tego by┼éo ma┼éo, przetarg zosta┼é zorganizowany przez Centrum Zakup├│w dla S─ůdownictwa, czyli jednostk─Ö powo┼éan─ů raptem w styczniu 2012 roku przez Dyrektora S─ůdu Apelacyjnego w Krakowie. Zadaniem tej instytucji jest "dokonywanie centralnych zakup├│w dla jednostek s─ůdownictwa powszechnego" oraz "sprzeda┼╝ us┼éug kwaterunkowych, g┼é├│wnie dla pracownik├│w resortu Ministerstwa Sprawiedliwo┼Ťci oraz cz┼éonk├│w ich rodzin". W za┼éo┼╝eniu jest to wi─Öc organ, kt├│ry mia┼é usprawni─ç prac─Ö polskiego s─ůdownictwa poprzez zapewnienie centralnej obs┼éugi wszelkiego rodzaju zakup├│w. Czym innym jednak jest zakup 100 tysi─Öcy d┼éugopis├│w, a czym innym sprawa tak wa┼╝na, jak dor─Öczanie urz─Ödowej korespondencji. CZdS nie jest instytucj─ů na co dzie┼ä zajmuj─ůc─ů si─Ö prawem i zwi─ůzanymi z nim procedurami, trudno te┼╝ spodziewa─ç si─Ö by jej pracownicy wystarczaj─ůco dobrze potrafili rozpozna─ç faktyczne zapotrzebowanie i problemy zwi─ůzane z dor─Öczaniem s─ůdowych przesy┼éek.

Kolejna sprawa, to fakt, ┼╝e Poczta Polska wraz z Ministerstwem Sprawiedliwo┼Ťci pracowa┼éa nad wdro┼╝eniem nowoczesnego systemu elektronicznej kontroli przesy┼éek, kt├│ry mia┼é znacz─ůco podnie┼Ť─ç jako┼Ť─ç i standardy dostarczania urz─Ödowej korespondencji oraz zapewni─ç jej bezpiecze┼ästwo.

Sam Prezes PGP Leszek ┼╗ebrowski przyzna┼é w rozmowie z dziennikark─ů jednego z mainstreamowych medi├│w, ┼╝e "nie sypia po nocach, my┼Ťl─ůc "czy na pewno damy rad─Ö"". Stwierdzi┼é te┼╝, ┼╝e zdaje sobie spraw─Ö, ┼╝e "b─Öd─ů jakie┼Ť b┼é─Ödy, problemy" cho─ç jego firma b─Ödzie stara─ç si─Ö wszystkie je rozwi─ůzywa─ç. C├│┼╝, w dobr─ů wol─Ö (oraz ca┼ékowicie naturalne aspiracje biznesowe) Prezesa ┼╗ebrowskiego w─ůtpi─ç nie trzeba, ale czy my b─Ödziemy mogli spa─ç spokojnie? Na to raczej szanse s─ů marne, bo ┼Ťwiadomo┼Ť─ç, ┼╝e "gdzie┼Ť tam" by─ç mo┼╝e czeka na nas wezwanie do s─ůdu, nie jest raczej powodem do rado┼Ťci. Szczeg├│lnie, je┼Ťli sympatyczna "pani Zosia" z pobliskiego kiosku przesy┼ék─Ö "zgubi┼éa" a s─ůsiad od paru dni omija nas "szerokim ┼éukiem"...

Maciej Lisowski
Dyrektor Fundacji LEX NOSTRA

Wersja do druku

Agamemnon - 09.01.14 7:10
Podej┼Ťcie Rosji do granic niemieckich (w wypadku ataku nuklearnego i zniszczeniu Polski) stanowi bezpo┼Ťrednie zagro┼╝enie dla Niemiec. Gro┼║ba zatem ataku na Polsk─Ö stanowi tym samym ┼Ťmiertelne zagro┼╝enie Niemiec.

Lubomir - 08.01.14 17:42
Re: Jan Orawicz Jest tak jak Pan pisze, ale my┼Ťl─Ö, ┼╝e gdyby Polacy potrafili gra─ç z Rosj─ů, to te rakiety nad Prego┼é─ů, mog┼éyby jeszcze nap─Ödzi─ç stracha Niemcom. Teoretycznie paczk─ů zapa┼éek te┼╝ mo┼╝na spali─ç ca┼éy ┼Ťwiat, a nikt tego nie robi. Propaganda niemiecka robi wszystko, by wykreowa─ç stan zimnej wojny pomi─Ödzy Warszaw─ů i Moskw─ů. Oni z ch─Öci─ů urz─ůdzaliby si─Ö na zgliszczach Polski. Sabota┼╝ gospodarczy po 1989 roku jest zrobiony najwyra┼║niej wg niemieckiego scenariusza. Jest g┼é├│wnie autorstwa Gerharda Schroedera. Niemcy wci─ů┼╝ kreuj─ů siebie na pokrzywdzonych, a powinni by─ç szcz─Ö┼Ťliwi, ┼╝e Polacy w wojennym impecie, przy wsparciu mi─Ödzynarodowej koalicji, nie przywr├│cili pod swoj─ů administracj─Ö ziem kr├│la Boles┼éawa Chrobrego - ┼üu┼╝yc i Mi┼Ťni, oraz ziem kr├│la Boles┼éawa Krzywoustego - Pomorza Przedniego z Roztok─ů oraz wyspy Rugii. Niemcy odeszli od idei wojny b┼éyskawicznej. Blitzkrieg postanowili zast─ůpi─ç d┼éugotrwa┼éym podbojem pokojowym. Ten proces roz┼éo┼╝yli na 30, a mo┼╝e i 40 lat. Niby d┼éugo, ale gdy my┼Ťli si─Ö o '1000 letniej Rzeszy', to jest chwila...Pozdrawiam Pana jak zwykle.

Jan Orawicz - 05.01.14 18:37
Panie Lubomirze tak nas nasi s─ůsiedzi przez d┼éugi czas urz─ůdzali i urz─ůdzili,┼╝e
tylko czeka─ç tej chwili, jak nasz─ů Polsk─Ö w┼éo┼╝─ů do kieszeni. Tak po prawdzie
mo┼╝na obecnie odczyta─ç z naszego Narodu,┼╝e w sumie z tych powod├│w, mo┼╝na
odczyta─ç bardzo gro┼╝ne zjawisko, po prostu zm─Öczenia. A to rodzi r├│┼╝ne inne
negatywne zjawiska, jak zoboj─Ötnienie itp. Jaki nar├│d mo┼╝e wytrzyma─ç taki
d┼éugi okres czasu pod obcymi biczami. To si─Ö ci─ůgnie od 1 wrze┼Ťnia 1939r do
tej chwili. A obce bicze ostatnimi czasy nasilaj─ů swoje uderzenia w nasz kraj,
kt├│rym rz─ůdzi cz┼éowiek,co to uwa┼╝a,┼╝e polsko┼Ť─ç to"nienormalno┼Ť─ç."Car Putin -
nawet ju┼╝ przy naszej granicy stawia kolosalne "rakieciska" z g┼éowicami atomowymi,┼╝e z oddali sk├│ra cierpnie!! Sytuacja gospodarcza Polski,a sci┼Ťlej
II PRL jest przera┼╝aj─ůca!! G┼é├│wne chlebodajne zak┼éady z toczniami na czele
padły! Nie będę dalej robił tej wyliczanki,bo mnie może - wiadomo co rzucić o
podłogę z tego wszystkiego! Pozdrawiam

Lubomir - 03.01.14 22:53
Deutsche Post DHL ruszy┼é na podb├│j polskiego rynku pocztowego. Us┼éugi kurierskie i przesy┼éki przechodz─ů w Polsce przez niemieckie r─Öce. Niby europejska unifikacja, a na pierwszej linii, wy┼é─ůcznie Niemcy. Niemcy testuj─ů drony. Badaj─ů mo┼╝liwo┼Ťci stosowania ich przez Deutsche Post DHL.

Wszystkich komentarzy: (4)   

Publikowane komentarze s─ů prywatnymi opiniami naszych Czytelnik├│w. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialno┼Ťci za tre┼Ť─ç opinii.

24 Kwietnia 1942 roku
Urodziła się Barbra Streisand, amerykańska aktorka i piosenkarka.


24 Kwietnia 1907 roku
Urodzi┼é si─Ö Stefan Stanis┼éaw Okrzeja, polski pilot wojskowy, zgin─ů┼é w walce powietrznej o Warszaw─Ö w 1939 roku


Zobacz wi─Öcej