Dodano: 01.01.22 - 15:45 | Dział: Godne uwagi

Oby rok wiary, nadziei, mi┼éo┼Ťci


Tym razem na prze┼éom roku nic ode mnie, a jedynie w ca┼éo┼Ťci homilia na ko┼äcz─ůcy si─Ö rok 2021, pewnego m┼éodego, prostego zakonnika- ksi─Ödza, niezapaskudzonego jeszcze wygodnictwem, relatywizmem, etc., kt├│ry nam, grupce, gronu grzesznik├│w chc─ůcych pomimo tego uchodzi─ç za przyjaci├│┼é Pana Jezusa g┼éosi┼é rekolekcje w minionym Advencie.

Cyt.
"Jan pisze, ┼╝e jest ju┼╝ ostatnia godzina. Tak. Ta ostatnia godzina trwa od dw├│ch tysi─Öcy lat, odk─ůd Pan przyszed┼é na ziemie. Najd┼éu┼╝sza godzina ┼Ťwiata, a jak┼╝e brzemienna. Niech nas nie usypia fakt, ┼╝e jest tak d┼éuga i nabrzmia┼éa w fakty, wydarzenia i historie.

Tak mocno ko┼äczy si─Ö zawsze rok - tym s┼éowem o antychrystach. Od twoich tysi─Öcy lat mamy antychryst├│w - a i jednak wiemy, ┼╝e b─Ödzie ten jeden w┼éa┼Ťciwy. Ten w┼éa┼Ťciwy, b─Ödzie tym, kt├│ry wyjdzie z Ko┼Ťcio┼éa, b─Ödzie jednym, nominalnie, z nas, ale nie z nas, bo nie z Prawdy, lecz z k┼éamstwa!. Pewien znany kardyna┼é, zapytany ostatnio ilu w ca┼éym kolegium kardynalskim jest katolik├│w - kardyna┼é├│w katolik├│w, kt├│rzy wyznaj─ů wiar─Ö katolick─ů, a nie heretyck─ů. Odpowiedzia┼é - najwy┼╝ej dziesi─Öciu. To mniej, ni┼╝ za Ariusza, a i Herezja modernizmu jest znacznie gorsza ni┼╝ arianizm, bo b┼é─ůd rozla┼é si─Ö na tylu przestrzeniach wiedzy Bo┼╝ej, nam objawionej.

Wszyscy zapewne znamy to, co pisa┼é Sheen, ale warto to przypomnie─ç w kontek┼Ťcie tego ostatniego dnia roku i s┼é├│w ┼Ťw. Jana - "Fa┼észywy Ko┼Ťci├│┼é b─Ödzie doczesny, ekumeniczny, globalny. B─Ödzie lu┼║n─ů federacja ko┼Ťcio┼é├│w i religii, tworz─ůcych swoisty rodzaj ┼Ťwiatowego stowarzyszenia. ┼Üwiatowego parlamentu ko┼Ťcio┼é├│w. Zostanie wyzuty z wszelkiej Boskiej zawarto┼Ťci, b─Ödzie mistycznym cia┼éem antychrysta. Mistyczne Cia┼éo na ziemi b─Ödzie mia┼éo swojego Judasza Iskariote i b─Ödzie on fa┼észywym prorokiem. Szatan zwerbuje go spo┼Ťr├│d naszych biskup├│w."

I Solowiow o Antychry┼Ťcie -
Mo┼╝na si─Ö samemu przekona─ç i upewni─ç, jaki duch dzi┼Ť tchnie z najwy┼╝szych stanowisk w Watykanie. Ja w─ůtpliwo┼Ťci ani rozumowych, ani duchowych nie mam. Zreszt─ů, wystarczy mie─ç sam─ů wiedz─Ö, by zobczay─ç, ┼╝e to co si─Ö teraz dzieje to nie katolicyzm, a jego imitacja - anty-katolicyzm, anty-kosciol.

Jest ostatnia godzina - ale my nie musimy si─Ö ba─ç. Jan pisze do nas - dzieci... Tak. My jeste┼Ťmy z Boga. Z Prawdy. Nape┼énieni wiedza, uwa┼╝ni by si─Ö nie wkrad┼é b┼é─ůd i k┼éamstwo. Trzeba nam z ca┼éych si┼é, Mocno trzyma─ç si─Ö Logosu - Prawdy Chrystusa, Prawdy Ko┼Ťcio┼éa. W dobrowolnym pos┼éusze┼ästwie Objawieniu. Bo wolno┼Ť─ç jest z Prawdy, a nie z samowoli. Nie ma nic wsp├│lnego z rozwydrzeniem. To dzi─Öki Niej cz┼éowiek nawet znalaz┼észy si─Ö w w ciemno┼Ťci, b─Ödzie nosi┼é w sobie dar nadziei, wbrew nadziei (spes contra spem). W tym darze obecny jest Chrystus, kt├│ry wskrzesza umar┼éych, aby byli ┼Ťwi─Ötymi, oczyszcza grzesznik├│w. Wskrzeszon─ů wolno┼Ťci─ů ich wiary, nadziei i mi┼éo┼Ťci ┼╝yje Ko┼Ťci├│┼é. Chrystus jest obecny w tych trzech epifaniach daru wolno┼Ťci, jak pisa┼é prof. Grygiel.

My┼Ťl─Ö jednak r├│wnie┼╝ egzystencjalnie. Anty-Chryst to Anty-Logos, Anty-Slowo, Anty-sens.

Czyli bezsens i absurd. Oto, co chce przynosi─ç ci pan tego ┼Ťwiata - demon. Np podwa┼╝y─ç ca┼éy miniony ten rok - jako mo┼╝e bezsensowny. Oskar┼╝y─ç ci─Ö, oskar┼╝y─ç twoje ┼╝ycie, jego podstawy, uderzy─ç w to co jest istot─ů i j─ů zanegowa─ç. Ale to nie prawda. Dlaczego mog─Ö powiedzie─ç, ┼╝e ten rok by┼é dobry? Bo ca┼éy czas by┼ée┼Ť ze mn─ů Panie. Widzia┼éem jak mnie kochasz, jak mi pomagasz. Twoja mi┼éo┼Ť─ç, Chryste rozlana w tysi─ůcach chwil tego roku, kt├│ry mija. By┼ée┼Ť, wi─Öc by┼é to dobry rok. By┼ée┼Ť i b─Ödziesz - Ap1,8 - Ja jestem Alf─ů i Omeg─ů, m├│wi Pan B├│g, kt├│ry jest, kt├│ry by┼é i kt├│ry przychodzi.

Czas mija, ale nasze poj─Öcie, poj─Öcie katolickie o czasie, ma ┼Ťcis┼éy zwi─ůzek z wieczno┼Ťci─ů. Wieczno┼Ť─ç istnieje bez pocz─ůtku i bez ko┼äca, bez przerwy i r├│wnolegle wobec czasu, unosz─ůc si─Ö niejako nad nim. Dla Balthasara jedynym ich punktem stycznym sta┼éo si─Ö Wcielenie - Chrystus jako bezkresny B├│g i sko┼äczony cz┼éowiek. I On przyszed┼é, przyszed┼é na ziemie. I Jest, trwa... B├│g Wcielony, M├│j Sens, Moje Ocalenie.

I Dzi┼Ť wieczno┼Ť─ç jest r├│wnie┼╝ DOTYKALNA... zn├│w mo┼╝e mnie Pan podnie┼Ť─ç i PRZENIKN─ä─ć! Wcielenie by┼éo zainicjowaniem ca┼éego ci─ůgu uchwytno┼Ťci wiecznego - TERAZ BOGA w nieuchwytno┼Ťci przemijania czasu. Po raz pierwszy i jedyny TERAZ BOGA sta┼éo si─Ö dost─Öpne dla wszystkich, kt├│rzy zechc─ů z tego skorzysta─ç bior─ůc najpe┼éniejszy udzia┼é w ka┼╝dej sprawowanej Mszy. O szcz─Ö┼Ťliwi Jeste┼Ťmy - ten ma┼éy o┼étarz, i Pan?

Jaspers pisa┼é o "donios┼éym momencie" - kt├│ry zapewne mo┼╝e odpowiada─ç greckiemu KAIROS. Donios┼éy moment, jako prze┼╝ywany, jest tym, co ostateczne, bezpo┼Ťrednie, ┼╝ywe ciele┼Ťnie obecne, intensywne, jest totalno┼Ťci─ů tego, co realne, tym, co jedynie konkretne. I my teraz w tym do┼Ťwiadczeniu totalnym uczestniczymy. Mo┼╝na w jego przypadku m├│wi─ç bardziej o pewnym punkcie. Przy czym nie dowolnie wybranym. To poj─Öcie odnosi si─Ö do wydarzenia szczeg├│lnej rangi-rodzaju prze┼éomu, na kt├│ry czekano. R├│wnocze┼Ťnie dana chwila wyra┼╝a pe┼éni─Ö, moment najodpowiedniejszy do tego, by co┼Ť si─Ö wydarzy┼éo. ┼╣r├│d┼éos┼é├│w wskazuje tak┼╝e na si┼éy witalne, ┼╝ycie, energi─Ö. Kairos, w przeciwie┼ästwie do chronosu jest czasem chcianym. Nie niesie w sobie pustki, a znaczenie, czy nawet g┼é─Öbi─Ö.

Jeste┼Ťmy lud┼║mi nadziei.... ┼Üwiat si─Ö sypie. Ale my mo┼╝emy powiedzie─ç, ODWAGI, ODWAGI, PODNIESMY G┼üOWY! MY MAMY PRZYSZ┼üO┼Ü─ć! Nie wiemy dok┼éadnie co co nas czeka, ale og├│lnie wiemy, ┼╝e nasze ┼╝ycie nie ko┼äczy si─Ö pustk─ů. Tylko wtedy, gdy przysz┼éo┼Ť─ç jest pewna jako rzeczywisto┼Ť─ç pozytywna, mo┼╝na ┼╝y─ç w tera┼║niejszo┼Ťci. A my mamy NIEBO OTWARTE, Pan zst─ůpi┼é na ziemi─Ö, otworzy┼é w czasie furtk─Ö do wieczno┼Ťci! Chrze┼Ťcija┼ästwo nie jest jedynie "dobr─ů nowin─ů" - przekazem tre┼Ťci do tej pory nieznanych. chrze┼Ťcija┼äskie or─Ödzie nie tylko "informuje", ale r├│wnie┼╝ "sprawia". Oznacza to: Ewangelia nie jest jedynie przekazem tre┼Ťci, kt├│re mog─ů by─ç poznane, ale jest przes┼éaniem, kt├│re tworzy fakty i zmienia ┼╝ycie. Mroczne wrota czasu, przysz┼éo┼Ťci, zosta┼éy otwarte na o┼Ťcie┼╝. Kto ma nadziej─Ö, ┼╝yje inaczej; zosta┼éo mu dane nowe ┼╝ycie!!!

W Rzymie, na sarkofagu pewnego dziecka, mo┼╝emy zobaczy─ç w przedstawieniu wskrzeszenia ┼üazarza, posta─ç Chrystusa jako prawdziwego filozofa, kt├│ry w jednej r─Öce trzyma Ewangeli─Ö a w drugiej kij w─Ödrowca, typowy dla filozofa. Za pomoc─ů tej laski zwyci─Ö┼╝a ┼Ťmier─ç; Ewangelia niesie w sobie prawd─Ö, jakiej w─Ödrowni filozofowie daremnie szukali. W tym obrazie, kt├│ry d┼éugo powraca┼é w sztuce sarkofagowej, jawi si─Ö to, co zar├│wno ludzie wykszta┼éceni, jak i pro┼Ťci odnajdywali w Chrystusie: On m├│wi nam, kim w rzeczywisto┼Ťci jest cz┼éowiek i co powinien czyni─ç, aby prawdziwie by─ç cz┼éowiekiem. Wskazuje nam drog─Ö, a t─ů drog─ů jest prawda. On sam jest jedn─ů i drug─ů, a zatem jest tak┼╝e ┼╝yciem, kt├│rego wszyscy poszukujemy. On te┼╝ wskazuje drog─Ö poza granic─Ö ┼Ťmierci.

Prawdziwym pasterzem jest Ten, kt├│ry zna tak┼╝e drog─Ö, kt├│ra wiedzie przez dolin─Ö ┼Ťmierci; Ten, kt├│ry nawet na drodze ca┼ékowitej samotno┼Ťci, na kt├│rej nikt nie mo┼╝e mi towarzyszy─ç, idzie ze mn─ů i prowadzi mnie, abym j─ů pokona┼é. On sam przeszed┼é t─Ö drog─Ö, zszed┼é do kr├│lestwa ┼Ťmierci, a zwyci─Ö┼╝ywszy ┼Ťmier─ç, powr├│ci┼é stamt─ůd, aby teraz towarzyszy─ç nam i by da─ç nam pewno┼Ť─ç, ┼╝e razem z Nim mo┼╝na t─Ö drog─Ö odnale┼║─ç.

Idziemy wi─Öc z wieczno┼Ťci─ů, do wieczno┼Ťci. Pan jest!! Pan Jest! To jest pewnik, to jest prawda! A jaka jest prawda o tobie? T─ů najg┼é─Öbsz─ů? Jeste┼Ť grzesznikiem? - owszem. Wiele rzeczy ci si─Ö nie uda┼éo w tym roku? - owszem. Mo┼╝e rozmin─ů┼ée┼Ť si─Ö ze swoim wyobra┼╝eniem czy wyobra┼╝eniem i oczekiwaniem innych? Owszem. Ale najg┼é─Öbsz─ů prawda jest taka, ze narodzi┼éem si─Ö z Boga, nie z krwi, z ┼╝─ůdzy cia┼éa czy woli ludzkiej. Odrodzi┼ée┼Ť si─Ö w Ko┼Ťciele. Jeste┼Ť kochany przez Chrystusa, oczekiwany, upragniony, zbawiany. Pan Ci─Ö Kocha! Jak masz z Nim komuni─Ö, to jeste┼Ť zjednoczonym z Sensem, Twoje ┼╝ycie ma g┼é─Öboki sens. Najg┼é─Öbszy, cho─çbym nie wiem co si─Ö wydarzy┼éo. Nie wa┼╝ne. Przecie┼╝ ty wiesz, ze wszystko zosta┼éo stworzone przez Chrystusa i dla Chrystusa i ty tez zosta┼ée┼Ť stworzony by ┼╝y─ç z Nim dla Niego, przez Niego? On Alf─ů i Omeg─ů. I z Nim, nikt ci Sensu nie odbierze, cho─çbym nie wiem co. Jeste┼Ť dzieckiem Boga, dziedzicem Kr├│lestwa, pielgrzymem, rok za tob─ů? niebo na horyzoncie, id┼║my, id┼║my razem! Odwagi! Pan nas nie zostawia!
amen"
pzdr

antysalon
Niepoprawni.pl