Dodano: 05.07.15 - 10:53 | Dział: Krótko, celnie i na temat...

Zmiana ubarwienia

Szanowni Państwo!



KiedyÅ› Holender marzyÅ‚, żeby jego syn ożeniÅ‚ siÄ™ z HolenderkÄ…. Później marzyÅ‚ już, żeby jego syn ożeniÅ‚ siÄ™ z białą kobietÄ…. Teraz marzy, by jego syn ożeniÅ‚ siÄ™ z kobietÄ…. Oto na czym polega „idea postÄ™pu”.
Warto więc może zadać pytanie co rządzi światem: pieniądz czy ideologia? A może obydwa te czynniki, to tylko oręż w walce o dominację? Przyjmując takie założenie, jasno widać kto wygrywa, a kto przegrywa kolejne rundy. Po napaści Putina na Ukrainę Obama zastosował broń w postaci finansowego nacisku. Nałożenie sankcji ekonomicznych na Rosję, a zwłaszcza obniżenie ceny ropy było wygraną Obamy, co widać gołym okiem.
Rewanżu natomiast gołym okiem stwierdzić się nie da, bo przyszedł wcale nie z zewnątrz, a zadziałała piąta kolumna wewnątrz Stanów. Zmuszenie Amerykanów do uznania dewiacji seksualnych za normę jest wielkim zwycięstwem Putina, tym większym że nawet sam wróg nie uświadamia sobie własnej porażki.
Wmawianie ludziom, że wszyscy są równi, ale proletariat równiejszy zostało wystarczająco skompromitowane i wydawało się, że nie ma powrotu do tak skonstruowanej ideologii. A tu masz! Okazuje się, że co prawda wszyscy mamy takie same prawa, ale zboczeńcy są grupą uprzywilejowaną.
Czerwonego sztandaru nie udało się powiesić na Białym Domu, wystarczyło go jednak podkolorować wszystkimi barwami tęczy i efekt osiągnięty.

Małgorzata Todd
www.mtodd.pl
Lub http://sklep.mtodd.pl

4 lipca 2015 r. | Nr 27/2015 (210)

...........................................................................................................................




MARGARET TODD


LEKCJA
POKERA



Odcinek 110


Dominika przygotowała się starannie na zwołaną przez prokuratora naradę. Domyślała się, że będzie mowa o kolejnej rewelacji dostarczonej przez Misiulę. Wcześniej zamierzała zrelacjonować to, co o niej wie, ale teraz obawiała się, że nie będzie na to czasu. Informacja o kontakcie dziennikarki z osobą, która wie, gdzie ukrywa się groźny przestępca, znowu wciągnęła policję w nową aferę z jej udziałem.
Dlatego, kiedy prokurator udzielił Dominice głosu jako pierwszej, zawahała się.
– Rozumiem, że w chwili obecnej najważniejsza jest sprawa ujÄ™cia zabójcy policjantów, może wiÄ™c swoje uwagi na temat udziaÅ‚u Marii Chodakowskiej w caÅ‚ej sprawie zostawiÄ™ na później.
– Przeciwnie – zaoponowaÅ‚ Boruta. – Te sprawy łączÄ… siÄ™ ze sobÄ…. Naszym źródÅ‚em informacji, podobnie jak wczeÅ›niejszych rewelacji, jest pani redaktor. Warto by wiÄ™c poÅ›wiÄ™cić jej nieco wiÄ™cej uwagi, zwÅ‚aszcza że ujÄ™ciem zabójcy i tak zajmie siÄ™ brygada antyterrorystyczna. ChciaÅ‚bym, żebyÅ›my spróbowali znaleźć jakieÅ› powiÄ…zania – jeÅ›li sÄ… – miÄ™dzy jej wpadkami, a sprawami, które prowadzimy.
– Obawiam siÄ™, że mamy do czynienia z osobÄ… nie do koÅ„ca zrównoważonÄ… emocjonalnie.
– A konkretniej? – zachÄ™ciÅ‚ Boruta DominikÄ™.
– Jest niewÄ…tpliwie nimfomankÄ…. Zdaje siÄ™ podejrzewać wszystkich bez wyjÄ…tku mężczyzn o tak zwane niecne zamiary. ZastanawiaÅ‚am siÄ™, czy coÅ› z tego wynika dla prowadzonych przez nas spraw, w których próbuje nam pomagać. Wnioski nie sÄ… jednoznaczne.
– Ta wpadka na dziaÅ‚kach z rzekomym morderstwem najwyraźniej zostaÅ‚a przez kogoÅ› sfingowana, żeby jÄ… skompromitować – wtrÄ…ciÅ‚ Marcin.
– RzeczywiÅ›cie – przyznaÅ‚a Dominika.
– WyglÄ…da, jakby ktoÅ› próbowaÅ‚ niÄ… manipulować – dodaÅ‚ prokurator.
– A może to ona sama zabawia siÄ™ w manipulowanie innymi, zbiera na nich tak zwane haki? – zasugerowaÅ‚ Marcin.
– Masz na myÅ›li te plotki, których ci dostarczyÅ‚a na temat pani sÄ™dzi? – zapytaÅ‚a Dominika.
– A jeÅ›li nie sÄ… wyssane z palca? Może jednak Agnisia Buchniarzowa miaÅ‚a motyw, żeby pozbyć siÄ™ męża?
Oboje popatrzyli na Borutę, ale ten najwyraźniej nie zamierzał się wypowiadać, więc Dominika zwróciła się do Marcina:
– No to jeszcze raz z niÄ… porozmawiaj. Dowiedz siÄ™ o źródÅ‚o tych informacji. Uwiedź jÄ…, jeÅ›li to konieczne – dodaÅ‚a z nieukrywanym rozbawieniem.
– Nie przesadzaj – Marcinowi najwyraźniej jej żart nie przypadÅ‚ do gustu, bo zmieniÅ‚ temat. – Trzeba chyba zacząć od asystentki wiceministra gospodarki, której wÅ‚os znaleźliÅ›my w poÅ›cieli denata. PrzypomnÄ™, że to Chodakowska zadbaÅ‚a o to, żebyÅ›my mieli z czym go porównać.
– MyÅ›lÄ™, że w tym wypadku też ktoÅ› usiÅ‚uje jÄ… wrobić – dodaÅ‚a Dominika.
– Misiula jest osobÄ… najwyraźniej dobrze poinformowanÄ…. Pytanie: przez kogo? – wtrÄ…ciÅ‚ Marcin.
– Misiula? – Boruta spojrzaÅ‚ na policjanta, jakby chciaÅ‚ siÄ™ upewnić, że siÄ™ nie przesÅ‚yszaÅ‚.
– Tak lubi być nazywana pani redaktor – wyjaÅ›niÅ‚ Marcin
– PróbowaÅ‚am ustalić, kto jest jej informatorem – Dominika wróciÅ‚a do tematu. – Twierdzi, że ktoÅ› nieznany informuje jÄ… SMS-ami. Mam wÄ…tpliwoÅ›ci.
– Jakiej natury? NależaÅ‚oby to ustalić, bo u niej prawdziwe rewelacje przeplatajÄ… siÄ™ z faÅ‚szywymi. – Wróćmy zatem do asystentki wiceministra – ciÄ…gnÄ…Å‚ dalej Boruta. – Jeżeli miÄ™dzy niÄ… a Urbaniukiem nie byÅ‚o żadnych relacji, a na to wyglÄ…da, to ktoÅ› ten wÅ‚os podrzuciÅ‚ specjalnie. Pytanie: kto?
– Obawiam siÄ™, że ustalenie tego nie bÄ™dzie Å‚atwe – zauważyÅ‚ Marcin.
– ProponujÄ™ przyjrzeć siÄ™ dokÅ‚adniej sprawie podróży wiceministra – Dominika wyglÄ…daÅ‚a, jakby coÅ› miaÅ‚a w zanadrzu.
Boruta patrzył na nią z wyraźną zachętą do dalszej wypowiedzi.
– Oboje kÅ‚amali – powiedziaÅ‚a.
– Ale z jakiego powodu? MajÄ… romans?
– Może i majÄ…, ale nie on jest powodem mijania siÄ™ z prawdÄ…. Byli razem w delegacji, nie w Norwegii jednak, a w Berlinie.
– Co to za różnica?
– WÅ‚aÅ›nie w tym sÄ™k. Dla ukrycia romansu, żadna. A zatem coÅ› innego musi być na rzeczy.
– Co?
– Cel podróży. Nie byÅ‚ nim podany powód, jakoby chodziÅ‚o o dywersyfikacjÄ™ dostaw gazu. Zagadnienie dotyczy gospodarki odpadami. Tajne porozumienie o zaniechaniu przez PolskÄ™ segregowania odpadów.
– To przecież wbrew unijnym zaleceniom.
– W tym sÄ™k – powtórzyÅ‚a jeszcze raz Dominika. – WÅ‚aÅ›nie dlatego sprawa jest tak Å›ciÅ›le tajna. KtoÅ› na tym zarobi, a my wszyscy stracimy.
– ZauważyÅ‚em znikniÄ™cie kontenerów na surowce wtórne – przyznaÅ‚ Boruta.
– Wszyscy zauważyli, ale nikt nie zaprotestowaÅ‚ – ciÄ…gnęła dalej Dominika.
– Nawet ekolodzy.
– Im siÄ™ akurat nie dziwiÄ™ – wtrÄ…ciÅ‚a sarkastycznie Dominika – zbyt sÄ… zajÄ™ci blokowaniem różnych inwestycji, co jest z pewnoÅ›ciÄ… zajÄ™ciem intratniejszym.
– PrzestÄ™pstwa gospodarcze to nie nasza domena. ZgÅ‚osiÅ‚aÅ› to w odpowiednim departamencie?
– Nie musiaÅ‚am. Już nad tym pracujÄ… i wÅ‚aÅ›nie od nich dowiedziaÅ‚am siÄ™ o sprawie.
Komórka prokuratora natarczywie domagała się, żeby odebrał wiadomość.
– SÅ‚ucham – powiedziaÅ‚.
Zapadła cisza. Boruta wysłuchał z uwagą przekazanych mu informacji, wyłączył telefon i powiedział.
– UdaÅ‚o siÄ™ namierzyć informatora Marii Chodakowskiej. MówiÅ‚a prawdÄ™. Kobieta, która twierdzi, że zna miejsce pobytu poszukiwanego Olka Kwapiszyna, telefonowaÅ‚a z Olsztyna. Brygada antyterrorystyczna przygotowuje siÄ™ do akcji.

CDN

Już teraz można zamówić całość wpłacając jedynie 20 zł na konto Nr: 50 1020 5558 1111 1115 9930 0019. Adres posiadacza konta to: Wydawnictwo TWINS; ul. Dymińska 6a/146; 01-519 Warszawa i podając adres internetowy, na który e-booka należy przesłać.

OkÅ‚adkÄ™ zaprojektowaÅ‚ ZdzisÅ‚aw Å»mudziÅ„ski Copyright © by
Margaret Todd, 2013 All rights reserved. Wydawnictwo „Twins”
ul. Dymińska 6a/146 01-519 Warszawa


.....................................................................................................................

TEATRZYK ZIELONY ŚLEDŹ

ma zaszczyt przedstawić sztukę pt.
Dzieci kwiaty

Występują: Fritz, Wańka i Mosze.

Fritz – Kto ma pieniÄ…dze, ten ma wÅ‚adzÄ™.
WaÅ„ka – Nieprawda. Kto ma wÅ‚adzÄ™, ten ma pieniÄ…dze.
Fritz – A ty Mosze, co o tym sÄ…dzisz?
Mosze – Co tu jest do sÄ…dzenia?
Fritz – Tak czy siak, Grecy udajÄ… Greków, a Unia rozkÅ‚ada rÄ™ce.
WaÅ„ka – To byÅ‚o do przewidzenia.
Fritz – Niby jak?
WaÅ„ka – Dalekowzroczność naszej polityki daÅ‚a wÅ‚aÅ›nie rezultaty.
Fritz – W postaci rozpadu Unii?
WaÅ„ka – PamiÄ™tasz „Dzieci kwiaty”?
Fritz – Rok 1968. Nastolaty żądaÅ‚y wolnoÅ›ci dla swoich obłędnych pomysłów.
WaÅ„ka – WÅ‚aÅ›nie! Te kwiaty daÅ‚y owoce, którymi wszyscy teraz siÄ™ czÄ™stujÄ….
Fritz – Darujmy sobie te metafory. Chodzi ci o to, że tamte niegdysiejsze nastolaty zajmujÄ… teraz kluczowe stanowiska w Unii?
WaÅ„ka – Zaczynasz kumać. Grecja jest już prawie nasza.
Fritz – MyÅ›laÅ‚em, że zasadzacie siÄ™ na kraje baÅ‚tyckie w pierwszej kolejnoÅ›ci.
WaÅ„ka – Kolejność uzależniona jest od sposobnoÅ›ci. PrÄ™dzej czy później i tak siÄ™ okaże, że wszyscy pragnÄ… rzÄ…dów naszego cara, jak wy go nazywacie.
Fritz – A ty Mosze, co na to powiesz?
Mosze – Co tu gadać? Wy, goje i tak tego, co najważniejsze nie zrozumiecie.
WaÅ„ka – No to chociaż spróbuj. OÅ›wieć nas.
Mosze – Najważniejsza jest wojna dżihadu z gojami i nieważne kto chwilowo wygrywa, a kto przegrywa. Jedni i drudzy sÄ… tylko po to, żeby sÅ‚użyć nam jako jedynemu narodowi umiÅ‚owanemu przez samego Jahwe.
WaÅ„ka – Czyli jednak najpierw ideologia, wiara, nawet w cokolwiek, nawet w niewiarÄ™.
Mosze – CoÅ› ci siÄ™ zebraÅ‚o na filozofowanie. A nasi ludzie już rozdajÄ… w Izraelu polskie paszporty każdemu, kto chce. Nie musi nawet wiedzieć gdzie ta Polska leży, żeby zostać jej obywatelem.

KURTYNA

P.S. Drogi aktorze! Idąc sam dojdziesz szybciej, idąc z kimś dojdziesz dalej. Pomyśl czy nie byłoby Ci ze mną po drodze. Zagraj w Internetowym Kabarecie!

…………………………………………..

POLECAM




Na ten sam temat Grzegorz Braun - kliknij tutaj






......................................................................................................................

CaÅ‚ość: (m.in., APEL, Horyzont Wiedzy, jeszcze o wyborach, KÄ…cik Muzyczny, ZauÅ‚ek Sztuki, Niepoprawne Radio, Info – Jawa – Media, Ratujmy polskie Lasy, poradniki, oraz książki MaÅ‚gorzaty Todd, adresy, informacje) BLOG MTODD