Dodano: 23.11.14 - 12:39 | Dział: SATYRA POLITYCZNA

Wybory! Wybory! (Jan Orawicz)


Wybory ! Wybory !
Od góry do dołu,
Sfałszowali Tuskowcy,
Z Arbuzami popspołu !

Nie znajdziesz ze świeczką,
Towarzysza Millera,
Jak w wyborczych szrankach,
Do urny przywiera !!

Razem z Palikotem
Łamią sobie głowy,
Że po uszy wpadli,
W dziwny czas jałowy!...

Wybory ! Wybory !
Pełne beznadziei !
Czy to,co się rozkleja,
To się cudem sklei?!

Jak tu można stracić,
Swoje żłoby z czubkiem !
I to,że przy żłobie
Jest się przecie Bubkiem!!

A ludziska Bubkom
Kłaniają się nisko...!
A tu masz cholera !!
Nagle stracisz wszystko!!!

Tak się sprawa rypła !!!
I jak ją odrypać,
By znów, co w korytach,
Chapać oraz chlipać?!

Wybory ! Wybory !
Co się dzieje z wami?!
Wszystko nam się wywraca,
Do góry nogami!!

A tu Postać PIS,
Wzrasta, nie karleje !!
A że będzie karłem,
Mieliśmy nadzieje !!!

I przy naszych butach,
Razem z krasnalami,
Będzie czyścił te buty,
Swymi ozorami

Wybory ! Wybory !
Wokół płynie smuta !
Czyżby się kończyła,
Nasza krasna marszruta??!!

Jan Orawicz