Dodano: 23.09.14 - 12:15 | Dział: Felietony Jana Pietrzaka

Zabierzcie swoich agentów!







Mimo dÅ‚ugiego stażu w obcowaniu ze Å›wiÅ„stwami i durnotÄ… zdarzajÄ… siÄ™ sprawy wpÄ™dzajÄ…ce mnie w apatiÄ™, a nie w ironiÄ™ potrzebnÄ… do wykonywania zawodu. Przepraszam, że bÄ™dzie to ponury felieton. Po prostu szczÄ™ka opada, kiedy czytam, jak polski prokurator Mariola Reda-Pieczeniewska i sÄ™dzia Krzysztof Stasiewicz odrzucili i umorzyli sprawÄ™ o nazwanie „polskimi obozami Å›mierci” KL Buchenwald i KL Ravensbruck.

Czy ktoÅ› poza tymi osobami wie, z jakiego powodu potworne fabryki Å›mierci, niemiecki wynalazek z czasu II wojny Å›wiatowej, sÄ… „polskimi obozami”? Czy możliwe, że oni uczyli siÄ™ innej historii i innej geografii niż my? Czy wydajÄ… takie werdykty z nienawiÅ›ci do Polaków? Czy raczej za pieniÄ…dze od Niemców? Kim sÄ… tacy ludzie w polskim wymiarze sprawiedliwoÅ›ci? Bardzo proszÄ™ o informacjÄ™. Musimy o nich pamiÄ™tać, gdy przyjdzie czas sÄ…du.

Opowiadanie się dzisiaj po stronie antypolskiej propagandy jest po prostu zdradą. Ponieważ propaganda jest częścią wojny, ci, którzy w tym procederze świadomie uczestniczą, są naszymi wrogami. Przez dziesiątki powojennych lat trwa geobelsowska kampania fałszowania straszliwych zbrodni, dokonywanych przez Niemców. Oczywiście należy doceniać dobrą wolę wielu niemieckich polityków, publicystów, historyków stojących po stronie prawdy, nie uciekających od odpowiedzialności za swoich zbrodniczych przodków.
Jednak czym innym są niemieckie zmagania ze swoją historią, a czym innym udział naszych rodaków w akcji przesuwania Polaków do grona katów Europy. Tacy osobnicy na początek powinni być odsunięci od wszelkich urzędów publicznych.

Zabieg odbierania dobrego imienia Polsce nie jest bez znaczenia dla spraw pozornie odlegÅ‚ych od historii, takich jak gospodarka, pozycja w organizacjach miÄ™dzynarodowych, wizerunek w produkcjach medialnych… itp. Nie bez odpowiedniej inspiracji w wielu filmach, produkowanych również za nasze pieniÄ…dze, Polacy przedstawiani sÄ… jako brudni, niechlujni, agresywni bezzÄ™bni antysemici, a Niemcy jako wrażliwi, delikatni, eleganccy pacyfiÅ›ci, brzydzÄ…cy siÄ™ wojnÄ….

ZnaczÄ…cego przeÅ‚omu w utrwaleniu dobrosÄ…siedzkich stosunków z Niemcami dokonaÅ‚ podobno prezydent Komorowski podczas wizyty w Bundestagu. Niech ich teraz grzecznie poprosi, by w geÅ›cie dobrej woli zabrali swoich agentów z naszych mediów, urzÄ™dów i polityki… MogÄ… zacząć od prokuratora Marioli R-P i sÄ™dziego Krzysztofa S.

Propozycja, by sąsiedzi zabrali z Polski swoich agentów dotyczy naturalnie i wschodnich sąsiadów, ale to temat na osobny felieton.

Jan Pietrzak