Dodano: 03.04.13 - 22:30 | Dział: Co w prasie piszczy

Trzy tysiÄ…ce procent znika





"Uratuj rolnika i samego siebie" - jak internetowe radio rozwija spółdzielczość


Okazuje siÄ™, że nietuzinkowe pomysÅ‚y rodzÄ… siÄ™ przy stole. I wcale nie wymagajÄ… ogromnego zaplecza finansowego. Czasem wystarczÄ… ludzie, którym siÄ™ po prostu chce zrobić coÅ› dla innych w imiÄ™ zwykÅ‚ej solidarnoÅ›ci. Mowa o akcji „Uratuj Rolnika i Samego Siebie” oraz o inicjatorze przedsiÄ™wziÄ™cia, czyli Radiu Wnet.


Mimo że ma zaledwie pół roku, akcja już zyskaÅ‚a uznanie mieszkaÅ„ców Warszawy. W zamyÅ›le inicjatorów, których mózgiem byÅ‚ Krzysztof SkowroÅ„ski, byÅ‚y dyrektor radiowej Trójki, obecnie prezes Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, ma być ona alternatywÄ… dla zakupów na rynku spożywczym zdominowanym przez wielkie sieci handlowe. PomysÅ‚ akcji zrodziÅ‚ siÄ™ w lipcu ubiegÅ‚ego roku w czasie wyprawy Radia Wnet „Wracamy do źródeÅ‚”. – OdwiedziliÅ›my wówczas m.in. Ponidzie, gdzie mieszkaliÅ›my w gospodarstwie agroturystycznym. Jednym z tematów rozmów przy stole byÅ‚o, jakie kwoty otrzymujÄ… rolnicy za produkty, które sprzedajÄ…. Jak siÄ™ okazaÅ‚o, sÄ… one niewiarygodnie niskie w stosunku do tego, co pÅ‚acimy w sklepach. I wÅ‚aÅ›nie wtedy zrodziÅ‚ siÄ™ pomysÅ‚, by przywozić te produkty do Warszawy i sprzedawać je bezpoÅ›rednio od rolnika – wspomina Lech Rostecki, czÅ‚onek zarzÄ…du Spółdzielczych Mediów Wnet.

Warszawiacy kupili pomysł

Burza mózgów okazaÅ‚a siÄ™ na tyle efektywna, że już na poczÄ…tku wrzeÅ›nia rolnicy z Ponidzia, jednego z najżyźniejszych regionów ÅšwiÄ™tokrzyskiego, pÅ‚ynÄ™li w stronÄ™ Warszawy pod hasÅ‚em „Od rolnika do poÅ›rednika 3 000 procent znika”. Na wÅ‚asnorÄ™cznie wykonanÄ… tratwÄ™ zaÅ‚adowali warzywa i owoce, które po przybiciu do brzegu rozeszÅ‚y siÄ™ w mgnieniu oka po cenie, w jakiej rolnicy sprzedajÄ… je hurtownikom. Akcja miaÅ‚a na celu uÅ›wiadomić ludziom, jak duża przepaść cenowa istnieje miÄ™dzy skupem a sklepem.

DosÅ‚ownie dwa tygodnie później Radio Wnet uruchomiÅ‚o pierwszÄ… dostawÄ™ w ramach wÅ‚asnej akcji „Uratuj Rolnika i Samego Siebie”. SpotkaÅ‚a siÄ™ ona z tak dużym zainteresowaniem, że dziÅ› jest staÅ‚ym elementem krajobrazu stoÅ‚ecznej Pragi. Na terenie byÅ‚ej Warszawskiej Wytwórni Wódek „Koneser” przy ul. ZÄ…bkowskiej co dwa tygodnie miÄ™dzy godzinÄ… 8:00 a 17:00 zainteresowani wÅ‚asnym zdrowiem i wspieraniem rodzimego agrobiznesu mogÄ… nabyć rarytasy z polskich pól i ogrodów. Co ciekawe, mimo braku reklamy wizualnej akcja spotkaÅ‚a siÄ™ z ogromnym odzewem mieszkaÅ„ców stolicy i okolic. WystarczyÅ‚a informacja na antenie spółdzielczego Radia Wnet, by wieść o możliwoÅ›ci kupienia zdrowej żywnoÅ›ci i wsparcia polskich rolników zawitaÅ‚a pod strzechy mieszkaÅ„ców stolicy i okolic. Na wypeÅ‚nionym po brzegi parkingu zobaczyć można nie tylko rejestracje praskie, lecz także pruszkowskie czy otwockie. Jak szacujÄ… organizatorzy, każdorazowo (akcja odbywa siÄ™ cyklicznie w co drugÄ… sobotÄ™) przez halÄ™ fabrycznÄ… przewija siÄ™ kilkaset osób. W czasie jarmarku bożonarodzeniowego byÅ‚o ich nawet kilka tysiÄ™cy!

PoczÄ…tkowo w ofercie znaleźć można byÅ‚o wyłącznie warzywa i owoce, a sama inicjatywa miaÅ‚a charakter niszowy, ograniczony do zamówieÅ„ internetowych. Obecnie istnieje możliwość zakupu bez uprzedniej rezerwacji (na stronie www.rolnikwnet.pl), a asortyment zostaÅ‚ poszerzony m.in. o nabiaÅ‚, pieczywo, ciasta, wÄ™dliny, ale i… książki. – PoczÄ…tkowo mieliÅ›my ponad 250 zamówieÅ„ przez internet. DziÅ› mamy ich okoÅ‚o osiemdziesiÄ™ciu, bo wiÄ™kszość ludzi woli przyjść obejrzeć produkt, spróbować go – mówi pani Ania, wolontariuszka zajmujÄ…ca siÄ™ rozliczaniem zamówieÅ„.

Ekonomia i integracja

Organizatorzy zapewniajÄ…, że do tematu podchodzÄ… ekonomicznie. Po kilkumiesiÄ™cznych doÅ›wiadczeniach mogÄ… Å›miaÅ‚o powiedzieć, że ziemniaki lepiej jest przywieźć z pobliskiego Podlasia niż ze ÅšwiÄ™tokrzyskiego. Ale już papryka, sÅ‚odka czy ostra – ze ÅšwiÄ™tokrzyskiego, które wyróżnia niesamowity mikroklimat i dobre ziemie. Warzywo ma na tyle niepowtarzalny smak, że warto sprowadzić jÄ… wÅ‚aÅ›nie stamtÄ…d. – Chodzi o to, by byÅ‚o nie tylko tanio, ale też zdrowo, smacznie i etycznie – tÅ‚umaczy Lech Rostecki.

WiÄ™kszość towarów dostÄ™pnych w ramach akcji „Uratuj Rolnika i Samego Siebie” jest rodzimego pochodzenia, lecz na kiermaszu Wnet znaleźć można także oliwÄ™ z oliwek prosto z Krety czy herbatÄ™ z „herbacianych pól Batumi”. Podczas ostatniego jarmarku – wielkanocnego, który odbyÅ‚ siÄ™ w sobotÄ™ 23 marca, można byÅ‚o nabyć również pisanki w cenie 10 zÅ‚otych za sztukÄ™. Ich wyjÄ…tkowość polegaÅ‚a na tym, że mimo iż powstaÅ‚y 25 lat temu w paÅ‚acyku w Osieku koÅ‚o OÅ›wiÄ™cimia, nie zostaÅ‚y nadgryzione zÄ™bem czasu.

W obsÅ‚ugÄ™ jarmarku spółdzielczego zaangażowanych jest obecnie ok. 40 osób. OkoÅ‚o 30 pojawia siÄ™ jako wolontariusze do odbierania czy rozliczania zamówieÅ„ bÄ…dź obsÅ‚ugi klientów. RÄ™ce do pracy potrzebne sÄ… już o 4.30, gdy pod zabytkowÄ… fabrykÄ™ „Koneser” podjeżdża samochód z dostawÄ… z Ponidzia. – Teraz mamy już wózek widÅ‚owy, ale na poczÄ…tku wnosiliÅ›my towar na plecach – wspomina Lech Rostecki. I dodaje, że wÅ‚aÅ›nie pisze siÄ™ statut spółdzielni spożywców. – DotÄ…d już dwa tysiÄ…ce klientów skorzystaÅ‚o z oferty. BÄ™dziemy chcieli zaproponować im, by przystÄ…pili do spółdzielni – mówi.

I faktycznie, wyczuwalny klimat wspólnoty pozwala mieć nadziejÄ™, że nowy projekt nie tylko powstanie, ale także bÄ™dzie miaÅ‚ trwaÅ‚y charakter. – Panuje tu dosyć rodzinna atmosfera. Oprócz celu ekonomicznego akcja ma cel integrujÄ…cy ludzi. Obok wymiany handlowej dochodzi tu również do wymiany poglÄ…dów – mówi zwiÄ…zany z Radiem Wnet Ryszard Makowski, autor piosenki „Uratuj rolnika”, czynnie biorÄ…cy udziaÅ‚ w sobotnich spotkaniach w „Koneserze”. – Chcemy, by to, co robimy, byÅ‚o pewnym modelem, który bÄ™dzie można zastosować w innych miejscach. TrwajÄ… już wstÄ™pne rozmowy z rolnikami spod Poznania, Krakowa czy GdaÅ„ska – dodaje Rostecki.

Idea sprzedaży bezpoÅ›redniej od rolnika wydaje siÄ™ niemożliwa, gdyż musiaÅ‚by on codziennie przyjeżdżać do Warszawy. A biorÄ…c pod uwagÄ™ rejony, z jakich pochodzÄ… oferowane dobra, m.in. Ponidzie, Kurpie czy BiaÅ‚uty, jest to nieopÅ‚acalne. Ale jedno jest pewne – niepotrzebny jest aż tak dÅ‚ugi Å‚aÅ„cuch dystrybucyjny, jaki obecnie proponuje rynek. Liczni poÅ›rednicy powodujÄ… bowiem, że cena produktu jest drastycznie wysoka, zaÅ› sam rolnik, którego nakÅ‚ad pracy jest najwiÄ™kszy, otrzymuje najmniej. Spółdzielnia spożywców ma być w zamierzeniu pomysÅ‚odawców akcji „Uratuj Rolnika i Samego Siebie” jedynym poÅ›rednikiem miÄ™dzy rolnikami a konsumentami.

Radio w sieci

Inicjatywa jarmarku spółdzielczego odbywa siÄ™ pod patronatem Radia Wnet, które powstaÅ‚o przy kawiarnianym stoliku przy Francuskiej na Saskiej KÄ™pie. ByÅ‚ rok 2009. Po roku funkcjonowania radiowego portalu i prób telewizyjnych udaÅ‚o siÄ™ nawiÄ…zać współpracÄ™ z Radiem Warszawa. Potem pojawiÅ‚y siÄ™ Poranki Radiowe. I wtedy naprawdÄ™ zaczęło siÄ™ Radio Wnet – „media prawdziwie publiczne”. RuszyÅ‚a wolna antena. WyjÄ…tkowość tej stacji polega na tym, że oprócz programów porannych na bieżąco nadawanych na falach UKF powstaÅ‚o kilkadziesiÄ…t staÅ‚ych audycji możliwych do odtworzenia w internecie. Wachlarz tematyczny programów rozciÄ…ga siÄ™ od publicystyki, przez historiÄ™, muzykÄ™, po podróże. W to nietuzinkowe przedsiÄ™wziÄ™cie zaangażowanych jest okoÅ‚o stu osób. WiÄ™ksza część tej grupy to przedstawiciele wolnej anteny, czyli osoby realizujÄ…ce swoje audycje w radiu. – My udostÄ™pniamy im studio, antenÄ™, realizatora. W zamian za to oni dajÄ… radiu licencjÄ™ na wykorzystanie swojego programu, a sami zachowujÄ… prawa autorskie do tego, co zrobili – tÅ‚umaczy Lech Rostecki.

Jednym ze źródeÅ‚ utrzymania stacji jest wprowadzony niedawno „bilet Wnet”. Można zakupić go pod adresem www.biletwnet.pl. To odpowiedź na pytania sÅ‚uchaczy, którzy zwracali siÄ™ do radia z pytaniem, jak mogliby je wesprzeć finansowo. WczeÅ›niej twórcy wolnej anteny, próbujÄ…c wykorzystać swoje talenty i umiejÄ™tnoÅ›ci, robili m.in. audiobooki czy reklamy internetowe, poszukujÄ…c klientów i w ten sposób zarabiajÄ…c. Uruchomili też współpracÄ™ z wydawnictwami i m.in. na jarmarkach spółdzielczych sprzedajÄ… książki uznane przez siebie za godne polecenia. KorzystajÄ…c z wypracowanego dla pÅ‚odów rolnych modelu sprzedaży, z pominiÄ™ciem poÅ›redników pomiÄ™dzy wydawnictwem i autorem a czytelnikiem, oferujÄ… tytuÅ‚y po cenie atrakcyjnej zarówno dla kupujÄ…cego, jak i dla wydawnictwa, które nie musi dawać tak dużych upustów jak w przypadku ogromnych sieci ksiÄ™garskich.

W dobie unifikacji produktów spożywczych, kiedy raczej ogranicza siÄ™ czy nawet utrudnia możliwość wolnego handlu, likwiduje bazary i miejskie targowiska, a stawia kolejne wielkie galerie handlowe, warto popierać akcje typu „Uratuj Rolnika i Samego Siebie” i uczestniczyć w nich. Warto też pamiÄ™tać, że dla wszelkich form handlu powinna być wspólna zasada dostÄ™pnoÅ›ci. Konsument powinien mieć prawo wyboru miÄ™dzy zakupem produktów masowych a ekologicznych. KupujÄ…c produkt być może nieco droższy, ale z wiadomego źródÅ‚a, kupujemy smak i zdrowie. KupujÄ…c produkt polski, przykÅ‚adamy rÄ™kÄ™ do tego, byÅ›my wspólnie siÄ™ bogacili. Tymczasem wybierajÄ…c zakupy w sieciach handlowych, czÄ™sto wspieramy przede wszystkim obcy kapitaÅ‚, mniej dbajÄ…c o rozwój rodzimych przedsiÄ™biorstw.

Renata Ziomek
PCh24.pl