Dodano: 28.01.12 - 11:15 | Dział: Co w prasie piszczy

Polska walczy z cenzurÄ… Platformy




Awantury i dymisje w rządzie. Kłamstwa polityków i cenzura w Kancelarii Premiera. Manifestacje na ulicach, zapowiedzi ataków hakerskich na strony administracji rządowej i postulaty dymisji rządu. Pod naciskiem opinii publicznej premier Donald Tusk wycofuje się z ratyfikacji układu ACTA.

W Warszawie zebraÅ‚ siÄ™ wczoraj tÅ‚um demonstrantów. – To nasz gÅ‚os sprzeciwu wobec porozumienia ACTA, tajemnicom pracy nad nim, ciszy w polskiej polityce, braku dialogu spoÅ‚ecznego i niechÄ™ci wobec referendum – mówiÄ… organizatorzy manifestacji. ProtestujÄ… nie tylko przeciwko przyjÄ™ciu ACTA w Polsce, ale w caÅ‚ej Europie.

Demonstracje przeciwko ACTA trwają w Polsce od kilku dni. Wzięło w nich udział ok. 20 tys. osób. Przedwczoraj w Poznaniu demonstranci obrzucili kamieniami siedzibę wielkopolskiej Platformy Obywatelskiej. Prokuratura w Kielcach postawiła zarzuty 18 zatrzymanym, którzy niszczyli samochody, znaki drogowe i przystanki. We Wrocławiu, w Lublinie, Gdańsku i Przemyślu demonstracje przebiegły spokojnie.

Anonymous grozi, w sieci wrze

Spokojnie nie jest w sieci. Internauci ukrywający się pod szyldem Anonymus zapowiedzieli, że są w posiadaniu dużej ilości tajnych informacji i dokumentów świadczących o szkodliwej i niebezpiecznej działalności obecnego rządu. Mają być wśród nich dokumenty dotyczące m.in. agentury SB w MSZ-etu, korupcyjnych praktyk działaczy PO, łamania prawa przez służby specjalne, a także niekorzystnych dla Polski decyzji gospodarczych, m.in. upadłości stoczni, niektórych prywatyzacji, kontraktu gazowego z Rosją itp. Dokumenty mają być publikowane w internecie.

Premier Donald Tusk zapytany przez „GazetÄ™ PolskÄ… Codziennie”, czy nie boi siÄ™ ujawnienia tych dokumentów, odpowiedziaÅ‚: – Gdybym siÄ™ baÅ‚, tobyÅ›my nie podpisali ACTA w Tokio. Bardzo wyraźnie powiedziaÅ‚em, że jednym z dodatkowych elementów, z których powodu moja determinacja jest w tej sprawie peÅ‚na, sÄ… szantaże hakerów i Anonymous. Sprawdzam! OczekujÄ™ od nich dziÅ›, jutro wszystkich dokumentów, jakie sÄ… do dyspozycji na temat urzÄ™dników w Polsce.

Tymczasem internauci spontanicznie organizują akcje zbierania podpisów przeciwko ratyfikowaniu ACTA przez Polskę, a blogi i fora internetowe kipią od krytycznych wobec rządu i PO komentarzy. Pojawiła się petycja o odwołanie rządu i premiera, a studenci z Wrocławia zebrali już ponad 200 tys. podpisów pod wnioskiem o referendum w sprawie ACTA.

Nacisk internautów spowodował, że Kancelaria Premiera oficjalnie przyznała się do usunięcia ze swoich stron internetowych ok. 5 tys. krytycznych wpisów. Urzędnicy KPRM tłumaczyli, że zablokowane komentarze zawierały wulgaryzmy i łamały zasady internetowych dyskusji. Nie przewidzieli jednak, że wpisy te były monitorowane i analizowane przez zespół Fanpage Trader, który zajmuje się marketingiem na Facebooku. Zespół opublikował dane dowodzące, że rząd usunął więcej niż 5 tys. wpisów i cenzurował głównie krytykę podpisania ACTA. Taką treść zawierało ponad 90 proc. usuniętych komentarzy, a niezgodnych z netykietą wulgaryzmów i pogróżek było tylko 38, czyli niecałe 1,5 proc. wpisów. Ponad 900 skasowanych wpisów zawierało maskę Guya Fawkesa, która stała się symbolem ruchu Anonymous i protestujących przeciwko ACTA.

Mnożą siÄ™ także zapowiedzi blokowania stron prorzÄ…dowych mediów, głównie TVN24 i „Gazety Wyborczej”.

Awantury i dymisje

Podpisanie ACTA wywołało awanturę na posiedzeniu rządu. Michał Boni, minister administracji i cyfryzacji, przyznał, że razem z ministrem kultury Bogdanem Zdrojewskim dostał burę od premiera. Niektórzy ministrowie, w tym szef resortu sprawiedliwości Jarosław Gowin, ostro krytykowali decyzję podpisania umowy.

Przeciw niej był także minister Boni, który przyznał, że sam ściąga z sieci filmy oraz muzykę i jest przeciwny karaniu za to. Ujawnił, że już w poniedziałek przedstawił premierowi Donaldowi Tuskowi gotowość do rezygnacji z zajmowanego stanowiska. Premier dymisji Boniego nie przyjął, choć ten zadeklarował nawet, że weźmie udział w antyrządowej demonstracji w Warszawie.

Politycy Platformy odpowiedzialnoÅ›ciÄ… za awanturÄ™ z ACTA obarczajÄ… ministra Zdrojewskiego, który nie konsultowaÅ‚ projektu ze Å›rodowiskiem internautów. Premier Tusk wezwaÅ‚ Zdrojewskiego na dywanik. Jednak żadnych dymisji nie należy siÄ™ spodziewać. – Nie przewidujÄ™ żadnych dymisji w tej sprawie. PrzewidujÄ™ szybkÄ… informacjÄ™, bÄ™dzie ona miaÅ‚a także charakter publiczny – zaprezentuje, jak wyglÄ…daÅ‚y wszystkie etapy konsultacji i co trzeba naprawić w tym kolejnym ich etapie, czyli przed dokonaniem ratyfikacji – powiedziaÅ‚ wczoraj w Sejmie premier Tusk.

Ze stanowiska przewodniczÄ…cego Rady Informatyzacji zrezygnowaÅ‚ prof. MieczysÅ‚aw Muraszkiewicz. RadÄ™ powoÅ‚aÅ‚ minister MichaÅ‚ Boni przed miesiÄ…cem i do tej pory zebraÅ‚a siÄ™ tylko raz na posiedzeniu inauguracyjnym> „Rezygnacja jest reakcjÄ… na podpisanie przez Pana Premiera upoważnienia do przyjÄ™cia umowy ACTA oraz podpisanie tej umowy w Tokio” – napisaÅ‚ prof. Muraszkiewicz.

O zÅ‚ożenie dymisji przez pozostaÅ‚ych czÅ‚onków rady zaapelowaÅ‚ publicznie Piotr PiÄ™tak, byÅ‚y wiceminister MSWiA odpowiedzialny za informatyzacjÄ™. „Idźcie za przykÅ‚adem profesora. PozostajÄ…c czÅ‚onkami Rady Informatyzacji, likwidujecie dorobek swojego życia. MÅ‚odzi internauci wyrażajÄ… wasze idee, a wy je bÄ™dziecie zwalczać? PozostajÄ…c czÅ‚onkami Rady, czy tego chcecie, czy nie, jesteÅ›cie po drugiej stronie barykady. Po stronie tych, którzy wolność ograniczajÄ…. SkÅ‚adajcie dymisje, jeszcze nie jest za późno!” – napisaÅ‚ na swoim blogu Piotr PiÄ™tak.

Całość artykułu w dzisiejszej "Gazecie Polskiej Codziennie"

Niezależna.pl