Dodano: 30.04.11 - 16:29 | Dział: Na każdy temat

Kolorowe jarmarki



„Kiedy patrzÄ™ hen za siebie, w tamte lata co minęły, czasem myÅ›lÄ™, co przegraÅ‚em, ile diabli wziÄ™li. Co straciÅ‚em z wÅ‚asnej woli, ile przeciw sobie”…

MyÅ›lÄ™, że na jedno wychodzi. Trzeba najpierw poddać pod rozwagÄ™ znaczenie – przegranej i wÅ‚asnej woli. Niekiedy tÄ… wolÄ… jest po prostu mus, ale Å‚atwiej zgonić całą winÄ™ na wolÄ™. Czy na warszawskiej Woli wszyscy mieszkaÅ„cy znaleźli siÄ™ z wÅ‚asnej woli? Nie!, nie, nie.
Rzadko ludzie spoglÄ…dajÄ… za siebie, z różnych wzglÄ™dów, a najczęściej powodem jest strach przed utratÄ… kogoÅ› czy czegoÅ›. Przy okazji każdej podróży zostawiamy coÅ› za sobÄ… i czÄ™sto biorÄ… to diabli. Najważniejszym momentem jest utracony czas i to, co z nim zwiÄ…zane. Doskonale wiemy, że wszystko dzieje siÄ™ w czasie i przestrzeni, a bez czasu, nic siÄ™ nie dzieje, co mogÅ‚o by siÄ™ dziać. Czas, który nigdy siÄ™ nie zatrzymuje - choćby stanęły wszystkie zegary. Czas to coÅ›, co nie pozwoli siÄ™ nikomu, ale to nikomu, oszukać. MówiÄ…, że czas to pieniÄ…dz, ale ten przemija wraz z czasem. „Kiedy patrzÄ™ hen za siebie w tamte lata, co minęły”, to coraz częściej zastanawiam siÄ™, czy tak musiaÅ‚o być? Może lepiej, że nie znam odpowiedzi, że nikt jej nie zna. ChciaÅ‚bym, by miniony czas powróciÅ‚, choć nie do koÅ„ca wiem, czy jeszcze raz zdoÅ‚aÅ‚bym przejść przez to piekÅ‚o zwane emigracjÄ…. Gdybym o tym pisaÅ‚ dwie dekady temu, mógÅ‚bym być niezrozumiany, ale dzisiaj, kiedy wiÄ™kszość mÅ‚odych zmuszona jest szukać chleba, którego w kraju coraz mniej…
DziÄ™kujÄ™ wam wszystkie rzÄ…dy mijajÄ…ce siÄ™ z PolskÄ… - za tych, co wyjechali „z dobrej woli” w poszukiwaniu pracy i chleba. HasÅ‚o to dobrze znali nasi rodzice i to jeszcze jeden dowód na to, że historia lubi siÄ™ powtarzać. DziÄ™kujÄ™ wam również, za „sprawiedliwy osÄ…d” zbrodniarzy stanu wojennego. Szkoda tylko, że znakomita część rzÄ…dzÄ…cych (przez ostatnie ćwierć wieku) chlubi siÄ™ dyplomem prawnika. Niedouczeni, czy co? PrzeglÄ…d ostatniego ćwierćwiecza nie tylko budzi niepokój, ale odrazÄ™ do wÅ‚adz. JeÅ›li ta nie potrafi obronić obywatela, to kogo? DziÄ™ki wam panowie, za waszÄ… mÄ…drość i odwagÄ™. Idziecie po najniższej linii oporu, robicie z nas parobków. Jedynie dobrze w naszym kraju prosperuje handel (nie mylić z zagranicznym) ten nie istnieje. Mam na myÅ›li sprzedanÄ… PolskÄ™.
Kiedy patrzÄ™ hen za siebie - widzÄ™ wiele gałęzi przemysÅ‚u w dość dobrym stanie, widzÄ™ szpitale i wojsko – wszystko diabli wziÄ™li. Może niezupeÅ‚nie; wszak nie zabraknie u nas blaszanych zegarków, baloników na druciku i koników bujanych (skoro nie ma żywych).Unia nam to gwarantuje. Jednak marzenia mÅ‚odych muszÄ… siÄ™ skupić głównie na chatach z piernika, nie z cegÅ‚y. To również gwarantuje Unia.

Po latach bÄ™dÄ… powracali zmÄ™czeni pracÄ… i tuÅ‚aczkÄ… synowie z maÅ‚ymi toboÅ‚kami do „ojców marnotrawnych”, dokÅ‚adnie odwrotnie jak jest napisane. Dlaczego z toboÅ‚kami, bo już nigdzie nie ma pieniÄ™dzy, pozostaje jedynie jaÅ‚mużna, a tej na konta nie przyjmujÄ…. No! chyba, że ktoÅ› kombinuje, a i takich tu mnogo.

Żal mi żołnierzy walczących za wiele wolności, czyżby ginęli na darmo? Żal mi poetów i pisarzy troszczących się o Ojczyznę i żal matek i rodzin zabitych na ulicach i w kopalniach. Zawsze i wszędzie było karane surowo dopominanie się o swoje.
Å»al mi również sumienia „nieznanych sprawców”, którzy majÄ… kÅ‚opoty w odnalezieniu Ojczyzny.
Już wkrótce, często będziemy spoglądali w przeszłość, skoro nie widać przyszłości.
Ile przegrali tułający się po świecie, pozostaje dla nas tajemnicą, niekiedy przegrali nawet całe życie. Nikt mi nie potrafi udowodnić, że rozłąka z rodziną nie ma skutków ubocznych.
Kolorowe jarmarki ukończyły trzydzieści lat, ale słowa napisane przez Ryszarda Ulickiego pasują również do teraźniejszości. Pasują jak nigdy do sytuacji, rozwoju wydarzeń i historii, która się tworzy bez względu na okoliczności.
Kiedy patrzę hen za siebie, bardziej wszystko rozumiem, zauważam, co jest, a czego ciągle światu i Polsce brakuje. Nigdy Polakom nie było łatwo, ale dlaczego nie potrafimy się odbić od tego dna, do którego prawie zdążyliśmy przywyknąć. Czym Polak jest gorszy od Niemca czy Żyda. Dlaczego dominacja innych nas przygniata. Po to kształcimy młodzież, by była parobkami u innych?

CzÄ™sto stawia siÄ™ Polaków w niekorzystnym Å›wietle, nie tylko w kraju, ale i za granicÄ…, że dużo pijÄ…, co nie jest tak do koÅ„ca prawdÄ…. Pewne jest to, że Å›wiat o nas mówi, co chce, wszak nie ma nas kto bronić. ZarÄ™czam, że pijÄ…cych nigdzie nie brakuje. Ludzie pili przed nami i bÄ™dÄ… pić po nas. A jeÅ›li już pić, to za kogoÅ›. WychodzÄ…c naprzeciw autor Kolorowych jarmarków napisaÅ‚ piosenkÄ™ „Pójdźmy dziÅ› na ilość”, która jak ulaÅ‚ pasuje do dzisiejszego toastu:

…wypijmy za tych, którzy nas zdradzili
i za tych, którzy wierni nam!
Jak zwykle, w tak podniosłej chwili
wypijmy zdrowie pięknych dam!
Za tych, co nigdy nic nie majÄ…
i za tych, którzy mają mieć,
za tych, co zawsze wygrywajÄ…
i za przegranych - pijmy też!

Wypijmy za tych, co siÄ™ pogubili
i za tych, których nie ma już
Za tych, co w życiu pobłądzili,
spalili las, żałując róż.

Kiedy patrzÄ™ hen za siebie, w tamte lata co minęły, czasem myÅ›lÄ™, co przegraÅ‚em…
…może nie życie, ale przegraÅ‚em wiele, resztÄ™ diabli wziÄ™li.

Władysław Panasiuk