Dodano: 02.07.09 - 10:38 | Dział: FAKTY CIEKAWE LECZ MAŁO ZNANE - Marian Kałuski

Pogrobowcy UPA w ataku

W ubiegłym roku pojawił się na Chryszczatej w Bieszczadach pomnik gloryfikujący zbrodniczą Ukraińską Powstańczą Armię (UPA). Przypuszcza się, że monument postawiła nielegalnie grupa nacjonalistów ukraińskich z Kanady. Otoczony krzyżami monument został zbudowany bez uzgodnienia z władzami, więc nadzór budowlany nakazał go rozebrać. Polecenie to nie zostało jednak wykonane. Pomnik został zniszczony na wiosnę przez nieznanych sprawców.

Teraz znani ze swego antypolskiego nastawienia deputowani lwowskiej rady obwodowe z Ołehem Pankewyczem na czele w odwecie grożą usunięciem kamiennej rzeźby Szczerbca na Cmentarzu Orląt we Lwowie, jeśli strona polska na swój kosz nie odbuduje zniszczonego i – powtarzam – nielegalnie postawionego pomnika na Chryszczatej. Jednocześnie deputowani zwrócili się do prezydenta Wiktora Juszczenki i ukraińskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych o stanowcze potępienie "barbarzyńskiego zniszczenia" pomnika UPA w Bieszczadach.

Zdaniem przewodniczącego Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa Andrzeja Przewoźnika zrealizowanie tego pomysłu byłoby bulwersujące. Historyk wyraził zdumienie, że lwowscy deputowani w ogóle debatują na ten temat. Jeśli takie informacje się pojawią, Rada zamierza wystąpić do MSZ z prośbą o reakcję (PAP 23.6.2009).