Dodano: 30.06.09 - 11:49 | Dział: FAKTY CIEKAWE LECZ MAŁO ZNANE - Marian Kałuski

Lwów polski do 1991?

W okresie PRL miejsce urodzenia wszystkich Polaków, którzy przed 1945 rokiem urodzili się na Kresach RP, które do tego roku stanowiły integralną i uznawaną przez prawo międzynarodowe część Polski, podawano w dowodach osobistych jako ZSRR. Właściewie nie wim jak to wygląda w tej chwili. Oczywiście ZSRR już nie ma, ale w jego miejsce można wstawiać: Litwę, Białoruś i Ukrainę, co jeśli tak się dzieje jest również historycznym kłamstwem. Bowiem Polacy pochodzący z Kresów do 1945 roku nie urodzli się nigdzie indziej jak w Polsce!

Dziennik „Rzeczpospolita” w korespondencji Piotra Jendroszczyka (17.6.2009) donosi, że niemieckie MSW wydało bardzo słuszne polecenie, aby Niemcom urodzonym na obecnych polskich Ziemiach Zachodnich (Wrocław – Szczecin) przed 2 sierpnia 1945 roku (data podpisania tzw. umowy poczdamskiej przez ZSRR, USA i Wielką Brytanię), urzędy meldunkowe wpisywały jako miejce urodzenia „Niemcy”. Natomiast tych, którzy przyszli na świat na Ziemiach Zachodnich po tej dacie, należy traktować jako urodzonych w Polsce.

Konserwatywny dziennik „Frankfurter Allgemeine Zeitung” za Związkiem Wypędzonych przypomina, że Rzesza Niemiecka istniała w sensie prawnym do września 1990 roku, kiedy to w Moskwie podpisany został tzw. traktat dwa plus cztery (RFN, NRD plus ZSRR, USA, Wielka Brytania i Francja) pełniący funkcję ostatecznego traktatu pokojowego. Data umowy poczdamskiej nie powinna więc mieć nic do rzeczy, gdyż Niemcy nigdy jej nie uznały, argumentując, że nie były jej stroną. Zgodnie z taką interpretacją, podtrzymywaną przez orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego RFN z lat 70., Rzesza istniała teoretycznie w granicach z 1937 roku do zawarcia traktatu dwa plus cztery. „Dopiero wtedy, co zostało wzmocnione polsko-niemieckim traktatem granicznym (z 1990 r. – red.), suwerenność terytorialną nad niemieckimi obszarami wschodnimi objęły Polska i ZSRR” – pisze „FAZ”. Oznacza to, że przez kilka powojennych dziesięcioleci Polska jedynie zarządzała obszarami należącymi w sensie prawnym do Niemiec. Oczywiście przyjęcie takiej wykładni nie rodzi jakichkolwiek skutków prawnych.

Przyjmując tą argumentację i odnosząc ją do polskich Kresów, które w świetle prawa międzynarodowego należały do Polski i legalny rząd polski z nich nie zrezygnował w 1945 roku, to należały one do Polski aż do lat 90. XX w., kiedy to Polska podpisała traktaty z powstałymi po upadku ZSRR państwami: Ukrainą i Litwą i Białorusią, które potwierdziły narzuone nam przez Stalina wschodnie granice Polski.