
Dodano: 24.01.08 - 13:59 | Dział: Kworum poetów
Mikstura

W stadzie lament dziś od rana
Owce beczą na barana
"Strajk" po halach echo niesie
Weterynarz został w lesie
Bo za mało ma w szałasie
Mleko z runem tylko dają
Jak odliczy za miksturę
Musi z owiec zedrzeć skórę
Baca z wilkiem wzieli spółę
I mikstury poszły w górę
Z Alp je ponoć sprowadzają
Nasze zioła za nic mają
Baran patrzy na to z byka
Ale myśl go taka tyka
Aby owce żyły zdrowo
To zmienimy to i owo
Już w doliny nie zejdziemy
Świeżą trawę jeść będziemy
Mleko sami wypijemy
Miody w górach też znajdziemy
A weterynarza z bora
Zamienimy na znachora
Ziółka sami pozbieramy
Na mikstury nic nie damy
PUCHAŁA