
Dodano: 14.07.25 - 22:47 | Dział: Kworum poetów
NINI (Rudolf Jaworek)

Pani ze znakomitego rodu
Przodkowie jej byli wodzami narodu
Bliscy wołali na nią zdrobniale: "Nini"
Promieniuje dobrociÄ… nasza "monarchini".
Miała wspaniałego męża, który umarł wcześnie;
Została z czwórką dzieci, on zjawiał się we śnie.
Wychowała potomstwo na wspaniałych ludzi,
Każde z nich (dziś dorosłe) wśród nas podziw budzi.
Mnie do serca przypadło najmłodsze - Anna,
Przesympatyczna, urocza, a czasem zabawna;
Dorosłą zdobył "rycerz maltański"
Polak, patriota, antypogański.
Żyją teraz w Warszawie i mają dzieci.
Spotykam je czasem w Agrykoli... Jak ten czas leci.
OLA
Taka widocznie była Najwyższego woła
Spodobała mi się pięknooka Ola.
Była niewielkiego wzrostu, lecz bardzo ponętna;
Traciły przy niej na blasku inne dziewczęta.
Mówili, że dowcipna i inteligentna;
Taką kto spotka zawsze zapamięta.
Zjawia się w naszym życiu, niczym kometa
Trzeba czasu, by stwierdzić, że to panna nie ta;
Jednak bardzo lubimy kiedy nas oślepia
Swą przepiękna urodą owa kometa.
Rudolf Jaworek
("PRZEPIĘKNE POLSKIE PANIE" - 2004r)