Piątek 13 Lutego 2026r. - 44 dz. roku, Imieniny: Grzegorza, Katarzyny
| Strona główna | | Mapa serwisu
dodano: 28.06.11 - 17:37
Czytano: [1590]
Dział: SATYRA POLITYCZNA
NIEZAWIŚLI SĘDZIOWIE
Nawet diabeł w piekle wymyślić nie zdołał
Co wymyślił człowiek z umysłem matoła;
Ową „niezawisłość”, którą sąd się chlubi
Korzystną dla łotrów, a uczciwych gubi.
Mówią „niezawisłość” różne ma postacie,
I jest jak oliwa w sądu spraw kieracie,
Władna przeprowadzić w sądzie sprawę gładko,
Lecz czy sprawiedliwie? Dla mnie jest zagadką.
Bywa sędzia młody, nie znający życia,
Się „niezależnością” od prawa zachwyca;
Będąc zbyt daleko doświadczeń mądrości
Ogłasza wyroki jak chcą ludzie prości.
Czasem stary sędzia, przed emeryturą,
Podaje wyroki uzgodnione „z górą”.
Zaś młode sędziny mając swe sympatie,
Z dużą życzliwością będą patrzyć na te.
Najgorszy jest sędzia bardzo ideowy,
Taki obiektywizm usunął z swej głowy;
Myślących inaczej chce wsadzić za kratki;
Wyrok sprawiedliwy jest u nich zbyt rzadki.
Taki jeden sędzia, nie pomnę nazwiska,
Na samą myśl o nim rodzą się wyzwiska
Co przywódcę partii, Polski bohatera,
Śle do psychiatry, ta wredna „cholera”
TOTALITARYZM
Ten „totalitaryzm” to słowo nie nowe;
Niebezpieczne w treści i niszczyć gotowe;
Jego zrozumienie z głowy się wymyka
Kiedy ją nasączyć treścią polityka.
Przywołuje myśli tortur i morderstwa
Atmosferę strachu, bezkarne oszczerstwa;
Taka treść pojęcia przez nas potępiana
Tkwi w podświadomości niby ropna rana;
Dotyka swą treścią fizycznego życia;
Przywodzi nam na myśl wojenne przeżycia.
Totalitaryzm inny, ten dotyczy duszy;
Choć mało widoczny życie nasze kruszy.
Ten działa perfidnie, czujemy go w piersi,
Jak wirus w komórkę podstępnie się wwierci;
Strach przed bezrobociem, niewolnika pracą,
Staczaniem się w biedę, gdy inni bogacą;
Atak na wolność słowa, i naszą wiarę,
Morze propagandy i kłamstw ponad miarę;
To jakby co dziennie gwałcono nam duszę
Czym wobec tych cierpień są inne katusze?
Prawdę ojciec Rydzyk mówił w parlamencie
Że totalitaryzm w kraju ma poczęcie;
Że niszczy tożsamość powoli, skutecznie,
I że taki proces nie może trwać wiecznie.
Pewien polski agent doniósł o tym w Rzymie;
Niestety jest ministrem i z głupoty słynie;
Nie wiem jak się stało, że stał się ministrem;
Pewnie bo się zbratał ze złym towarzystwem.
Rudolf Jaworek
Pod tym artykułem nie ma jeszcze komentarzy... Dodaj własny!

POLITYCZNA BONANZA (Wiesław Hop)
W polityce tak się dzieje,
Kto na górze ten się śmieje.
Rękę przed się "wystawuje",
A kto niżej ten całuje....
06.01.26 - 21:42 |
Czytaj więcej


13 Lutego 2004 roku
Zginął na przejeździe kolejowym Janusz Kulig, polski kierowca rajdowy (ur. 1969)
13 Lutego 1831 roku
W trakcie powstania listopadowego doszło do bitwy pod Stoczkiem Łukowskim