Sobota 10 Października 2026r. - 283 dz. roku, Imieniny: Franciszka, Loretty
| Strona główna | | Mapa serwisu
dodano: 27.03.24 - 13:59
Czytano: [708]
Dział: SATYRA POLITYCZNA
Moda na czytanie (Wiesław Hop)
Raz pewien chłopek, taki malutki,
Przybiega do mnie z butelką wódki.
A że mu słoma z butów wystaje,
Siada i mówi: pij, bo ja daję!
I porozlewał do literatek,
Pijemy szybko, bo nie ma dziatek.
A po godzinie wódki za mało.
Mówi: daj stówę. Nie pół - lecz całą.
Biegnie do sklepu geesowskiego,
Bo co wypije, to tyle jego!
Przychodzi, stawia Tadka na stole,
Aza pazuchą, o ja pie.dolę!
Ma jeszcze także i Słowackiego
I Mickiewicza! I Ogińskiego!
A gdy się pytam: Po co aż tyle?
Będę do żłobu wlewał kobyle?
Zamiast zabraknąć, niech nam zostanie.
Coś trzeba chlapnąć też na śniadanie.
No, chłop ma głowę nie od parady.
Jemu zazdroszczą pod sklepem dziady.
A morał z tego taki wypływa,
Różnie to w życiu z trunkami bywa.
Gdy ministerstwo w dzikim zapędzie
Ruguje wieszczy ze szkół i wszędzie?
To ich nauki do polskiej głowy
Wprowadza przemysł spirytusowy!
Wiesław Hop (pisarz i publicysta)
Bircza, dnia 18.03.2024r.
Pod tym artykułem nie ma jeszcze komentarzy... Dodaj własny!

STRACHY NA LACHY (W. Hop-Hopkins)
Dawniej ludzie umierali,
Bo się tego spodziewali.
Teraz, choć jest niebezpiecznie,
Będą chyba żyli wiecznie......
26.07.26 - 14:15 |
Czytaj więcej


10 Października 1938 roku
Na konferencji monachijskiej postanowiono przekazać Sudety III Rzeszy
10 Października 1582 roku
Ze względu na reformę kalendarza gregoriańskiego tego dnia nie było w Italii, Hiszpanii, Portugalii i Polsce.