Czwartek 11 Sierpnia 2022r. - 223 dz. roku,  Imieniny: Luizy, W┼éodzmierza

| Strona g┼é├│wna | | Mapa serwisu 

dodano: 17.05.22 - 21:31     Czytano: [271]

Dział: Świat i Ludzie

Dwa bratanki


Chcia┼éoby si─Ö krzycze─ç za Mickiewiczem "gdzie wiek z┼éoty", gdzie te czasy kiedy trudno by┼éo przerwa─ç nami─Ötne poca┼éunki przyw├│dc├│w bratnich kraj├│w odwiedzaj─ůcych naszych w┼éadc├│w. W├│wczas mieli┼Ťmy s─ůsiad├│w z ka┼╝dej strony, a teraz osta┼é si─Ö tylko bratanek Orban, kt├│ry ostatnio przekroczy┼é wszystkie progi zaufania i przekre┼Ťli┼é przyja┼║┼ä. Zanika mi┼éo┼Ť─ç polityczna, a wraz z ni─ů stosunki mi─Ödzynarodowe. M├│wi─ů, ┼╝e wszystko co pi─Ökne szybko si─Ö ko┼äczy i rzeczywi┼Ťcie co┼Ť w tym jest. W czasach wielkiej mi┼éo┼Ťci ropa by┼éa ta┼äsza, a wagony z w─Öglem toczy┼éy si─Ö w zupe┼énie innym kierunku. Trzeba te┼╝ by─ç sprawiedliwym, bo ma┼éo kto pami─Öta, ┼╝e pierwszy wie┼╝owiec kultury i sztuki przyjecha┼é do stolicy z Rosji. Dzisiaj ┼éatwo na┼Ťladowa─ç i powiela─ç wielk─ů, sowieck─ů my┼Ťl techniczn─ů. Sala Kongresowa przyjmowa┼éa r├│┼╝nych go┼Ťci i artyst├│w dalekiego i bliskiego zasi─Ögu. Tu w┼éa┼Ťnie tworzy┼éa si─Ö historia, tam wchodzili mali, a wychodzili wielcy. W tym kulturalnym o┼Ťrodku chwalono Lenina i wszystko co po nim pozosta┼éo. Ka┼╝dy czas, epoka ma swoich bohater├│w i z regu┼éy im oddaje cze┼Ť─ç. O nich ┼Ťpiewaj─ů arty┼Ťci, o nich pisz─ů nobli┼Ťci, kt├│rzy zmieniaj─ů si─Ö niczym kameleony, stosuj─ůc si─Ö do zaistnia┼éych sytuacji.

Na sto┼éeczne stacje przyje┼╝d┼╝a┼éy poci─ůgi przyja┼║ni witane kwiatami przez robotnik├│w i ch┼éop├│w, a czasami nawet przez przodownik├│w pracy. Sekretarze podawali sobie spracowane d┼éonie cz─Östo wpadaj─ůc w obj─Öcia po czym rozmawiali j─Özykiem migowym a┼╝ rozbola┼éy ich r─Öce. Obecnie w Unii bywa podobnie niekt├│rzy europos┼éowie siedz─ů jak "malowane d┼╝banki", o kt├│rych ┼Ťpiewa┼éa W─ůdraczkowa i nie orientuj─ů si─Ö co i o czym si─Ö wok├│┼é m├│wi. Niema reprezentacja, oni wiedz─ů, ┼╝e milczenie jest z┼éotem. Przynajmniej w tej dziedzinie mimo up┼éywu tylu lat nic si─Ö nie zmieni┼éo.

M─ůdrzy ludzie powiadaj─ů, i┼╝ starzeje si─Ö ten kto cz─Östo wspomina m┼éodo┼Ť─ç, a nie pami─Öta co by┼éo wczoraj. Ja chyba jestem ju┼╝ na tym etapie, ale tak szybko lata lec─ů, ┼╝e nie spos├│b zda─ç sobie z tego sprawy. Moje wspomnienia z m┼éodo┼Ťci dotycz─ů tych najtrudniejszych powojennych lat, kiedy przechodzili┼Ťmy z deszczu pod rynn─Ö. Wtedy my┼Ťla┼éem, ┼╝e takie czasy zdarzaj─ů si─Ö tylko raz w ┼╝yciu, teraz wiem, ┼╝e tak nie jest. Nie ma co por├│wnywa─ç, dzisiaj ┼╝yje si─Ö zupe┼énie inaczej mo┼╝na by zaryzykowa─ç stwierdzenie, ┼╝e ma┼éo si─Ö zarabia, a ┼╝yje jak hrabia. Cytuj─ůc klasyka "ale nie po to my walczyli" by by┼éo inaczej.

Trudno spami─Öta─ç ile rz─ůd├│w by┼éo po transformacji, ale wiem jedno, ┼╝e by┼éy z┼ée i dobre. Te pierwsze krad┼éy, pi┼éy i lulki pali┼éy trwoni─ůc tym samym maj─ůtek pokole┼ä. Do dzisiaj s┼éycha─ç w partyjnej telewizji sypi─ůce si─Ö obelgi i por├│wnania z┼éa z dobrem. Niemal za wszystko odpowiedzialny jest Tusk, to najbardziej reklamowana posta─ç w Polsce. Jego nazwisko powtarzane jest niemal przy ka┼╝dej okazji i odmieniane przez wszystkie przypadki, musi go to s┼éono kosztowa─ç.

Kiedy weszli┼Ťmy do Unii w kraju zacz─Ö┼éo si─Ö co┼Ť zmienia─ç. Powstawa┼éy nowe odcinki dr├│g, remonty starych blok├│w pami─Ötaj─ůcych Gierka. Pokaza┼éy si─Ö zachodnie du┼╝e sklepy, kt├│re handlowa┼éy, ale nie p┼éaci┼éy podatk├│w. Do dnia dzisiejszego wiele jest do zrobienia by wszystko uregulowa─ç. Te niekiedy wydawa┼éo by si─Ö drobne sprawy wymagaj─ů natychmiastowych interwencji. By┼éo du┼╝o do zrobienia, a jest jeszcze wi─Öcej. Nie z jednego pieca chleb jad┼éem wi─Öc potrafi─Ö dostrzec r├│┼╝nic─Ö mi─Ödzy tym co jest, a tym co by─ç powinno.

Od siedmiu lat rz─ůdzi PIS, kt├│rym przewodzi prezes Kaczy┼äski dr prawa (a┼╝ chcia┼éoby si─Ö powiedzie─ç) i sprawiedliwo┼Ťci. Po wej┼Ťciu nowych rz─ůd├│w zapowiedziano rzetelne rozliczenie poprzednik├│w. Powo┼éano kilka komisji w celu potwierdzenia zarzut├│w i wszystko sko┼äczy┼éo si─Ö na wydaniu kilku milion├│w z kieszeni podatnika. Wy┼éoniono nowych bohater├│w i utrwalono o nich pami─Ö─ç wieloma pomnikami. Byli┼Ťmy ju┼╝ kilkakrotnie ┼Ťwiadkami zrzucania popiersi z coko┼é├│w. Obawiam si─Ö, ┼╝e po zmianie w┼éadzy b─Ödzie to samo.
Pad┼éy nowe has┼éa, kt├│re wszyscy doskonale znamy wszak by┼éy powtarzane niemniej jak nazwisko by┼éego premiera. My┼Ťla┼éem, ┼╝e sko┼äczy┼éo si─Ö wreszcie rzucanie s┼é├│w na wiatr. Prawdom├│wno┼Ť─ç polityk├│w wprawdzie nale┼╝y do rzadko┼Ťci by nie powiedzie─ç, ┼╝e nie istnieje, ale skoro tak ma by─ç, to krzepi─ůca wiadomo┼Ť─ç. Ja, co z wielu piec├│w... te┼╝ w to uwierzy┼éem. Uwa┼╝am, ┼╝e nawet najbardziej z┼éy cz┼éowiek cho─çby raz w ┼╝yciu zrobi dobry uczynek. Nape┼éniony t─ů jak┼╝e pozytywn─ů my┼Ťl─ů zacz─ů┼éem ws┼éuchiwa─ç si─Ö w opinie ludu. Ludzie jak to ludzie r├│┼╝nie m├│wi─ů. Jedni gani─ů, drudzy chwal─ů, a ja stoj─Ö po┼Ťrodku o wa┼╝─Ö wszystkie opinie.

Je┼Ťli si─Ö dobrze ws┼éucha─ç w TVP, to faktycznie dobro przewy┼╝sza z ka┼╝dej strony. Najwa┼╝niejsze, ┼╝e znalaz┼éy si─Ö pieni─ůdze na wszelkie zapomogi, a poprzednicy m├│wili, ┼╝e "pini─Ödzy nima". Wszystko mo┼╝na znale┼║─ç jak si─Ö dobrze poszuka. Cz─Ö┼Ť─ç znaleziono w kraju, troch─Ö dopo┼╝yczono i szafa gra. Hura! bieda zlikwidowana jednym pomys┼éem naczelnika, bo tak jest tytu┼éowany. A co z brakiem mieszka┼ä? Dla chc─ůcego nic trudnego, natychmiast wymy┼Ťlono tanie domki jak barszcz . Na wst─Öpie zapowiedziano z rozmachem sto tys. niech nawet b─Ödzie wi─Öcej, nic nie szkodzi jak chocia┼╝ raz b─Öd─ů sta┼éy puste. Szcz─Ö┼Ťcie trwa┼éo zbyt kr├│tko i ju┼╝ zabrano m┼éodym nadziej─Ö na normalne ┼╝ycie bo raty kredyt├│w si─Ö podwoi┼éy i trzeba b─Ödzie odda─ç mieszkania. Obiecuj─ů, ┼╝e kryzys za rok, dwa minie. Na razie banki zwi─Öksz─ů przychody, bo nie mo┼╝e zbrakn─ů─ç prezesom na nagrody.

Nie wszystko naraz bowiem kopie si─Ö mierzej─Ö, buduje czy budowano elektrowni─Ö w Ostro┼é─Öce, gdzie indziej atomow─ů, ┼Ťwiatowej wielko┼Ťci lotnisko w Baranowie i pa┼éac w stolicy. Tu ju┼╝ s─ů post─Öpy, powo┼éano zarz─ůd i kupiono im samochody, to ju┼╝ niez┼éy pocz─ůtek. Zapomnia┼ébym o p┼éocie granicznym mi─Ödzy Uni─ů a Bia┼éorusi─ů. To wszystko jest wa┼╝niejsze, m┼éodzi poczekaj─ů.

Mierzeja jest na uko┼äczeniu, a reszta ma si─Ö wkr├│tce rozpocz─ů─ç. Nie wielu zdaje sobie z tego spraw─Ö ile pieni─Ödzy potrzeba na tak ambitne inwestycje. Samo rozpocz─Öcie poch┼éania miliony i czym d┼éu┼╝ej si─Ö rozpoczyna tym wi─Öcej kosztuje, to chyba logiczne. Przyk┼éadowo je┼Ťli rozpoczynanie trwa siedem lat... M├│wi─ů, ┼╝e co si─Ö odwlecze, to nie uciecze i trzymajmy si─Ö tego. Z drugiej strony je┼Ťli jest powo┼éany zarz─ůd czy dyrekcja (z┼éo┼Ťliwi m├│wi─ů pilnuj─ůca ┼é─ůki), to niby z czego maj─ů ┼╝y─ç przy tak wielkiej dro┼╝y┼║nie. Je┼Ťli ju┼╝ o tym mowa, to w pierwszej kolejno┼Ťci podwy┼╝sza si─Ö tym, kt├│rzy si─Ö g┼éowi─ů jak da─ç podwy┼╝ki reszcie. Rz─ůdz─ůcy nie mog─ů zaprz─ůta─ç sobie g┼éowy drobiazgami, im si─Ö nale┼╝─ů wygody i wypoczynek. To mi si─Ö podoba, ┼╝e ka┼╝da uchwa┼éa, ka┼╝dy projekt ma s┼éu┼╝y─ç spo┼éecze┼ästwu, nie rz─ůdz─ůcym jak dawniej bywa┼éo. Ile czasu, pieni─Ödzy i trudu kosztowa┼é program "nowy ┼éad", a ile jeszcze koszt├│w poch┼éonie jego renowacja? Ludzie nie zdaj─ů sobie z tego sprawy, tylko potrafi─ů narzeka─ç, ┼╝e nie wiedz─ů jak rozlicza─ç w tym roku podatku,. Tego akurat nikt nie wie! Podatk├│w jest coraz wi─Öcej, a ludzi coraz mniej i mo┼╝e tu tkwi problem.

Cierpliwo┼Ťci, to dopiero nieca┼ée dwie kadencje, nie od razu Krak├│w zbudowano. Jeszcze nie raz ta w┼éadza nas zaskoczy, najpierw musi dokupi─ç kilka g┼éos├│w, by przed┼éu┼╝y─ç ko┼äcz─ůc─ů si─Ö kadencj─Ö prezesa NBP bo je┼Ťli przyjdzie kto┼Ť z opozycji, to ju┼╝ nie b─Ödzie "pini─Ödzy".Nawet Unia obr├│ci┼éa si─Ö przeciwko nam i zatrzymuje to co si─Ö nale┼╝y. Jeszcze do tego musimy p┼éaci─ç olbrzymie kary za jak─ů┼Ť praworz─ůdno┼Ť─ç. Unia nie rozumie, ┼╝e wszystko ma nale┼╝e─ç do partii rz─ůdz─ůcej jak na W─Ögrzech, co tu rozumie─ç?

Same nieszcz─Ö┼Ťcia sypi─ů si─Ö na nas: wybory w tym samym czasie co pandemia, a tu jeszcze rozsypuje si─Ö koalicja. Odchodzi Gowin, brakuje wi─Ökszo┼Ťci, to dobrze, ┼╝e w pobli┼╝u nawin─ů┼é si─Ö Kukiz. Czasami lepsze jest ┼éatanie dziur - jednak┼╝e pod warunkiem, ┼╝e nie jest dro┼╝sze od nowego garnituru. Ludzie s─ů coraz bardziej interesowni, niekiedy za oddany g┼éos chc─ů dobrze p┼éatnej posady w jakiej┼Ť sp├│┼éce, czy te┼╝ teki ministra. A ludzie znowu si─Ö dziwi─ů, ┼╝e wci─ů┼╝ powstaj─ů nowe ministerstwa, c├│┼╝ takie jest zapotrzebowanie. Tym sposobem rozbudowa┼éa si─Ö administracja, namno┼╝y┼éo wiceministr├│w, dyrektor├│w, prezes├│w. Dla przyk┼éadu mamy cztery razy wi─Öcej parlamentarzyst├│w ni┼╝ w USA.

Ca┼éy czas wychwalam ten rz─ůd wymieniaj─ůc w niesko┼äczono┼Ť─ç zas┼éugi, a tu i ├│wdzie s┼éycha─ç wci─ů┼╝ o nowych aferach, t┼éustych, aroganckich i butnych kotach. D┼éug si─Öga wysoko┼Ťci piramid, ceny szybuj─ů w g├│r─Ö cho─ç zapewniano nas, ┼╝e b─Ödzie inaczej. ┼╗eby utrzyma─ç s┼éupki trzeba ludziom co┼Ť da─ç, wiec jeszcze po┼╝yczymy i rozdamy.
Chyba zn├│w zaczn─Ö s┼éucha─ç Wolnej Europy, bo w naszych mediach dy┼╝urni powtarzaj─ů to samo na okr─ůg┼éo i nawet ci ┼Ťrednio rozgarni─Öci ju┼╝ w to nie wierz─ů. Niekt├│rzy politycy tworz─ů nowe kabarety, c├│┼╝ Pietrzak po dekoracji Or┼éem Bia┼éym przechodzi na emerytur─Ö, kto┼Ť musi go zast─ůpi─ç, jak na razie najwi─Ökszym faworytem na satyryka jest s─Ödzia Paw┼éowicz, potem mo┼╝e pose┼é Suski. Niech b─Ödzie gorzej, ale ┼Ťmieszniej.

Władysław Panasiuk

Wersja do druku

Panasiuk - 22.05.22 15:20
Panie Arturze
Na samym wst─Öpie da si─Ö zauwa┼╝y─ç elokwencje pisz─ůcego, te zapo┼╝yczone s┼éowa nie bior─ů si─ů znik─ůd. Inny komentator pisze po prostu" autor tego czego┼Ť" i niech tak b─Ödzie. A teraz ca┼ékiem na powa┼╝ne, ma pan racj─Ö co do pierwszego pa┼äskiego zdania, to pracuje w obie strony. Chcia┼ébym sprostowa─ç, ┼╝e z w Chicago nie mieszkam od kilku lat, a podatki w kraju p┼éaci┼éem od zawsze. Nigdy nie korzysta┼éem z darowizn i zapom├│g i uwa┼╝am, i┼╝ takie si─Ö owszem nale┼╝─ů ludziom chorym. Ca┼ée ┼╝ycie ci─Ö┼╝ko pracowa┼éem by by─ç niezale┼╝nym i denerwuje mnie jak kto┼Ť uwa┼╝aj─ůcy si─Ö za wielkiego polityka pobiera du┼╝e pieni─ůdze za nic. Np. o niekt├│rych pos┼éach nic nie s┼éycha─ç, a wida─ç ich jedynie przy maszynce do g┼éosowania. Nie ma ┼Ťwi─Ötych kr├│w i nikt nie robi ┼éaski pracuj─ůc za nasze pieni─ůdze. Je┼Ťli chodzi o Lizakowskiego, to nie mog─Ö zrozumie─ç "ile jest panu winien" skoro tak go pan nie toleruje. Je┼Ťli kiedykolwiek go spotkam prze┼Ťl─Ö mu serdeczne pozdrowienia. Nie machajmy tak ostro szabelkami i m├│dlmy si─Ö by Putinowi bardziej nie odbi┼éo, by nie obr├│ci┼é planety w proch i kochajmy ludzi, bo tak szybko odchodz─ů. Chcia┼ébym jeszcze podzi─Ökowa─ç za ┼╝yczenia. Ot├│┼╝ z moj─ů wen─ů jest wszystko dobrze. Otrzyma┼éem ostatnio zaproszenie od redaktora og├│lnopolskiego magazynu literackiego by przy┼é─ůczy─ç si─Ö do zbioru tw├│rc├│w prze┼éomu wiek├│w. Promocja ju┼╝ w po┼éowie czerwca.

Artur Sołonka - 21.05.22 16:20
Je┼Ťli pan si─Ö denerwuje i ┼╝ali, ┼╝e kto┼Ť ma inne zdanie ni┼╝ pan, to dlaczego, kto┼Ť inny nie mo┼╝e si─Ö denerwowa─ç czytaj─ůc pa┼äskie "inne zdania" czyli te ironiczne "pamflety" na Polsk─Ö i Polak├│w - nie ┼╝yj─ůc w tym kraju, nie p┼éaca─ç podatku, nie uczestnicz─ůc w codziennym ┼╝yciu swojej miejscowo┼Ťci - sk─ůd pan wyby┼é dobrowolnie i okazyjnie do Chicago.
Jest co┼Ť takiego co nazywa si─Ö "taktem danej chwili" - po prostu nie wali si─Ö w drzwi, kiedy gospodarz uci─ů┼é sobie drzemk─Ö po ci─Özkim dniu jego pracy. A zarz─ůdzanie pa┼ästwem szczeg├│lnie w obecnym czasie to ju┼╝ dla pana Terra incognita. Czy┼╝ nie lepiej pogaworzy─ç sobie z Lizakowskim, kt├│ry z kolei wyby┼é do Polski? Dlatego lepszej weny panu ┼╝ycz─Ö.

Panasiuk - 20.05.22 10:05
Prosz─Ö przeczyta─ç dok┼éadnie raz jeszcze ├│w uszczypliwy felieton i znale┼║─ç akapit wychwalaj─ůcy Tuska i t─Ösknot─Ö za jego rz─ůdami. Nie pami─Ötam uczciwych rz─ůd├│w, bo takich nie by┼éo i znaj─ůc ┼╝ycie nie b─Ödzie. Dziwi mnie jedno, ┼╝e przez siedem lat nie postawiono nikomu zarzutu i pomimo r├│┼╝norodnych komisji nic nie udowodniono. Dop├│ki nie ma dowod├│w nikt nie jest z┼éodziejem ani bandyt─ů. Moim zdaniem opozycja w Polsce jest zbyt s┼éaba, co te┼╝ wp┼éywa na rozmaite przekr─Öty rz─ůdz─ůcych. Ka┼╝demu nie zale┼╝nie od pozycji nale┼╝y patrze─ç na r─Öce, pieni─ůdze kusz─ů. Prosz─Ö mi wskaza─ç gdzie w felietonie napisa┼éem nieprawd─Ö. Mam prawo by─ç niezadowolony z czego┼Ť i tego nie kryj─Ö. Nie powtarzam g┼éupot za rz─ůdow─ů propagand─ů, bo mam oczy i widz─Ö co si─Ö dzieje. Ju┼╝ jeden " doktor" pisa┼é na tym forum o sprawiedliwo┼Ťci spo┼éecznej i biedzie, teraz zasiada blisko Obajtka zarabiaj─ůc fortun─Ö wi─Öc zapomnia┼é o tym co pisa┼é. Punkt widzenie zale┼╝y od punktu siedzenia. Nie powtarzajmy o tym wzro┼Ťcie gospodarczym, bo tak jakbym s┼éysza┼é Morawieckiego, czy Sasina. W niczym nie jeste┼Ťmy or┼éami, po prostu jest jak jest. Dro┼╝yzna drodzy Pa┼ästwo nie jest tylko win─ů wojny, to efekt zarz─ůdzania. Ka┼╝demu wolno wypowiada─ç si─Ö ( p├│ki co) i by─ç entuzjast─ů danej opcji politycznej, ale nie fanatykiem. Nale┼╝y mie─ç w┼éasne zdanie, bo ka┼╝de media maj─ů swojego pana. Uwa┼╝am, ┼╝e nie ubli┼╝y┼éem nikomu, a krytyka nie jest niczym z┼éym. Dziwi mnie te┼╝, ┼╝e niekt├│rzy uwa┼╝aj─ůcy si─Ö za wierz─ůcych potrafi─ů wylewa─ç tyle jadu na drugiego cz┼éowieka tylko dlatego, ┼╝e ma odmienne zdanie. Dla wszystkich miejsca wystarczy na tym ┼Ťwiecie.

MariaN - 19.05.22 20:43
Nie potrafi─Ö zrozumiec dlaczego niekt├│rzy teskni─ů do tego co by┼éo w Polsce za rzad├│w bezczelnego k┼éamcy i zdrajcy Donalda T. i jego mafii, dlaczego pomimo wielu informacji w mediach o gigaprzekretach jego partii ob┼éudy ci─ůgle znajduj─ů sie tacy, kt├│rzy od 7 lat ┼Ťl─ů gromy na pisowc├│w, kt├│rzy robi─ů co moga aby wiwindowa─ç Polsk─Ö na szczyt, p┼éace rosn─ů, bezrobocia nie ma gospodarka rozwija sie w expesowym tempie, nareszcie emeryci zaczynaj─ů zy─ç godnie i zapomniano ju┼╝ o g┼éodnych dzieciach. A tu znowu s┼éycha─ç wycie i utyskiwanie, to zle a tamto niedobre. Sa w internecie dost─Öpne statystyki og├│lno┼Ťwiatowe, niezale┼╝ne, kt├│re wyraznie pokazuj─ů Polsk─Ö w samych superlatywach. Tylko sie cieszyc a nie ciagle narzeka─ç i narzeka─ç, a mo┼╝e dla niekt├│rych szybki rozw├│j Polski jest nie w smak

panasiuk - 19.05.22 11:23
P. Perth! ja panu nie ubli┼╝am, a kto jest prostakiem to wida─ç. Siedem lat, a pan nie mo┼╝e poj─ů─ç prostej rzeczy. Dalej pan pisze pod przykrywk─ů swego nazwiska czyli w konspiracji. Jest pan tak znakomicie wykszta┼écony, a wstydzi si─Ö swego nazwiska. Odwagi" ch┼éopie"

Perth - 18.05.22 4:37
"Od siedmiu lat rz─ůdzi PIS, kt├│rym przewodzi prezes Kaczy┼äski dr prawa (AZ chcia┼éoby si─Ö powiedzie─ç) i sprawiedliwo┼Ťci".
DR! Tak podkre┼Ťla autor tego czego┼Ť CO JEST OPUBLIKOWANE, a pi┼éa tego autora "wykszta┼éconego z Chicago" a┼╝ trzeszczy z prostackiej ironii po drewnie..
Chłopie! Gdyby wybory odbyły się dzisiaj PiS mogłoby liczyć na 39,6 proc.
Takiej to partii przewodzi A┼╗ dr prawa prezes Kaczy┼äski. Cz┼éowieku! Wyjd┼║ z tej swojej norki leminga i rozgl─ůdnij si─Ö po ┼Ťwiecie co si─Ö na nim dzieje!
Perth

Wszystkich komentarzy: (6)   

Publikowane komentarze s─ů prywatnymi opiniami naszych Czytelnik├│w. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialno┼Ťci za tre┼Ť─ç opinii.

11 Sierpnia 1920 roku
Rada Obrony Państwa ustanowiła Krzyż Walecznych - polskie odznaczenie wojskowe.


11 Sierpnia 1944 roku
11 d. Powst. Warszaw.: Niemcy opanowuj─ů Wol─Ö i Ochot─Ö. Zaci─Öte walki o Bank Polski na Biela┼äskiej. Ukaza┼é si─Ö rozkaz Nr 14 p┼ék. "Montera" ws opasek


Zobacz wi─Öcej