Sobota 7 Marca 2026r. - 66 dz. roku, Imieniny: Flicyty, Kajetana, Pauli
| Strona główna | | Mapa serwisu
dodano: 14.01.22 - 18:53
Czytano: [1215]
Dział: Kultura i Nauka
Pandemia grzechu
czyli śmierć nauczycielką życia
Czy zdajemy sobie sprawę z tego, dokąd prowadzą nas najnowsze trendy światopoglądowe? Postnowocześni ideologowie, pseudonaukowcy oraz zgenderyzowani politycy chwycili w swoje ręce stery w wielu krajach i wiodą ludzkość w tragiczną otchłań. Zgodnie z jeszcze oświeceniowymi, a potem z marksistowskimi, leninowskimi i nazistowskimi zaleceniami także dzisiejsi utopiści godzą się z tym, że na drodze do świata bez skazy muszą być ofiary. Jeśli wielomilionowe, to tym lepiej, bo nasza planeta jest ponoć przeludniona.
Co ma zapewnić nam wieczną szczęśliwość? Przede wszystkim odrzucenie Boga w każdej dziedzinie życia. Z tym zaś wiąże się akceptacja dla anormalnych i antynaturalnych poczynań postnowoczesnych demiurgów. Mamy bowiem godzić się na wszelkiego rodzaju zboczenia, akceptować kilkadziesiąt płci, seksualizację dzieci, tzw. małżeństwa jednopłciowe i co tam diabeł jeszcze wymyśli. A wymyślił na przykład prawo do zabijania, ukrywając je pod uczenie brzmiącymi terminami aborcja i eutanazja. Wiele tzw. cywilizowanych krajów już takie prawo wprowadziło. Otacza i osacza nas kultura śmierci. Deprawacja, zohydzanie patriotyzmu i bohaterstwa, wynaradawianie całych społeczeństw łączy się z niepohamowanym konsumpcjonizmem.
Czy mamy świadomość tego, dokąd naprawdę zmierza obecny świat? - autor książki stawia Czytelnikom fundamentalne pytanie. Nie mając świadomości katastrofalnych zmian, które zachodzą, staniemy się, nie wiedząc kiedy, kolejnymi ofiarami na drodze do ?krainy wiecznej szczęśliwości?.
Janusz Szewczak wpisuje się kolejny raz w nurt obrony zachodniej, chrześcijańskiej cywilizacji - cywilizacji życia, nie śmierci. Apeluje w sposób nieraz przejmujący do naszych sumień i do naszej świadomości. Wykazuje, jak małym staje się człowiek i jak mało wie w konfrontacji z niewidzialnym wirusem. I jest to ten sam człowiek, któremu wydaje się, że osiągnął szczyty wiedzy i że może zastąpić samego Boga. Znacznie jednak wcześniej przed covidem do rozmiarów pandemicznych rozprzestrzenił się grzech; chronić się przed tą zarazą i walczyć z nią jest naszym chrześcijańskim obowiązkiem i zadaniem. Po przeczytaniu tej arcyciekawej i dramatycznej książki zyskujemy wiele argumentów przydatnych w obronie cywilizacji życia.
Historyk - 18.01.22 19:41
Najpierw to trzeba się zastanowić jakie już w Europie funkcjonują MONOPOLE a jakie powstają. Jakie są stosowane i przez kogo metody monopolizowania rynku? Jak będziemy mieć listę monopoli, to wtedy należy dojść, kto jest ich właścicielem.
Irek Mrugała - 17.01.22 11:15
Tutaj chyba raczej chodzi o zagładę dwóch kontynentów - przesiąkniętych na wskroś jedną, chrześcijańską cywilizacją, czyli najwyraźniej chodzi o zagładę Europy i szeroko rozumianej Ameryki. Po stronie przeciwników cywilizacji euroamerykańskiej, zdecydowanie opowiadają się Niemcy i Rosja. To wciąż jest marksistowsko - leninowski sojusz, tyle, że w genetycznie modyfikowanych mutacjach. Temu sojuszowi jest bardzo po drodze z marksistowsko-maoistowskimi Chinami i marksistowsko-leninowską Afryką. Klasyczną ofiarą tej wojny kulturowej jest Etiopia. Jedna z kolebek cywilizacji chrześcijańskiej, została porozrywana na trzy zwalczające się części, utraciła dostęp do morza i stała się strefą wpływów rosyjsko-chińskich komunistów. Etiopia, Erytrea i Tigraj są obecnie symbolami niekończących się wojen i nędzy, i pomyśleć, że stąd pochodzi obecny szef WKO, chcący leczyć świat...
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami naszych Czytelników. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Bez Boga nie ma zbawienia
Wielu będzie zaskoczonych, czytając tę książkę. Nie zawsze spotyka się bowiem opinie tak odważne - formułowane zwłaszcza przez osobę duchowną - a zarazem tak...
15.02.26 - 14:15 |
Czytaj więcej


07 Marca 1945 roku
NKWD aresztowało generała Augusta Emila Fieldorfa, bojownika o niepodległość Polski. Powieszony w mokotowskim więzieniu w 1953
07 Marca 1835 roku
Zmarł Wojciech Kak, polski płk wojsk polskich i franc., uczestnik kampanii napoleońskich i powstania listopadowego (ur. 1765)