┼Üroda 18 Maja 2022r. - 138 dz. roku,  Imieniny: Alicji, Edwina, Eryka

| Strona g┼é├│wna | | Mapa serwisu 

dodano: 01.01.22 - 15:45     Czytano: [410]

Dział: Godne uwagi

Oby rok wiary, nadziei, mi┼éo┼Ťci


Tym razem na prze┼éom roku nic ode mnie, a jedynie w ca┼éo┼Ťci homilia na ko┼äcz─ůcy si─Ö rok 2021, pewnego m┼éodego, prostego zakonnika- ksi─Ödza, niezapaskudzonego jeszcze wygodnictwem, relatywizmem, etc., kt├│ry nam, grupce, gronu grzesznik├│w chc─ůcych pomimo tego uchodzi─ç za przyjaci├│┼é Pana Jezusa g┼éosi┼é rekolekcje w minionym Advencie.

Cyt.
"Jan pisze, ┼╝e jest ju┼╝ ostatnia godzina. Tak. Ta ostatnia godzina trwa od dw├│ch tysi─Öcy lat, odk─ůd Pan przyszed┼é na ziemie. Najd┼éu┼╝sza godzina ┼Ťwiata, a jak┼╝e brzemienna. Niech nas nie usypia fakt, ┼╝e jest tak d┼éuga i nabrzmia┼éa w fakty, wydarzenia i historie.

Tak mocno ko┼äczy si─Ö zawsze rok - tym s┼éowem o antychrystach. Od twoich tysi─Öcy lat mamy antychryst├│w - a i jednak wiemy, ┼╝e b─Ödzie ten jeden w┼éa┼Ťciwy. Ten w┼éa┼Ťciwy, b─Ödzie tym, kt├│ry wyjdzie z Ko┼Ťcio┼éa, b─Ödzie jednym, nominalnie, z nas, ale nie z nas, bo nie z Prawdy, lecz z k┼éamstwa!. Pewien znany kardyna┼é, zapytany ostatnio ilu w ca┼éym kolegium kardynalskim jest katolik├│w - kardyna┼é├│w katolik├│w, kt├│rzy wyznaj─ů wiar─Ö katolick─ů, a nie heretyck─ů. Odpowiedzia┼é - najwy┼╝ej dziesi─Öciu. To mniej, ni┼╝ za Ariusza, a i Herezja modernizmu jest znacznie gorsza ni┼╝ arianizm, bo b┼é─ůd rozla┼é si─Ö na tylu przestrzeniach wiedzy Bo┼╝ej, nam objawionej.

Wszyscy zapewne znamy to, co pisa┼é Sheen, ale warto to przypomnie─ç w kontek┼Ťcie tego ostatniego dnia roku i s┼é├│w ┼Ťw. Jana - "Fa┼észywy Ko┼Ťci├│┼é b─Ödzie doczesny, ekumeniczny, globalny. B─Ödzie lu┼║n─ů federacja ko┼Ťcio┼é├│w i religii, tworz─ůcych swoisty rodzaj ┼Ťwiatowego stowarzyszenia. ┼Üwiatowego parlamentu ko┼Ťcio┼é├│w. Zostanie wyzuty z wszelkiej Boskiej zawarto┼Ťci, b─Ödzie mistycznym cia┼éem antychrysta. Mistyczne Cia┼éo na ziemi b─Ödzie mia┼éo swojego Judasza Iskariote i b─Ödzie on fa┼észywym prorokiem. Szatan zwerbuje go spo┼Ťr├│d naszych biskup├│w."

I Solowiow o Antychry┼Ťcie -
Mo┼╝na si─Ö samemu przekona─ç i upewni─ç, jaki duch dzi┼Ť tchnie z najwy┼╝szych stanowisk w Watykanie. Ja w─ůtpliwo┼Ťci ani rozumowych, ani duchowych nie mam. Zreszt─ů, wystarczy mie─ç sam─ů wiedz─Ö, by zobczay─ç, ┼╝e to co si─Ö teraz dzieje to nie katolicyzm, a jego imitacja - anty-katolicyzm, anty-kosciol.

Jest ostatnia godzina - ale my nie musimy si─Ö ba─ç. Jan pisze do nas - dzieci... Tak. My jeste┼Ťmy z Boga. Z Prawdy. Nape┼énieni wiedza, uwa┼╝ni by si─Ö nie wkrad┼é b┼é─ůd i k┼éamstwo. Trzeba nam z ca┼éych si┼é, Mocno trzyma─ç si─Ö Logosu - Prawdy Chrystusa, Prawdy Ko┼Ťcio┼éa. W dobrowolnym pos┼éusze┼ästwie Objawieniu. Bo wolno┼Ť─ç jest z Prawdy, a nie z samowoli. Nie ma nic wsp├│lnego z rozwydrzeniem. To dzi─Öki Niej cz┼éowiek nawet znalaz┼észy si─Ö w w ciemno┼Ťci, b─Ödzie nosi┼é w sobie dar nadziei, wbrew nadziei (spes contra spem). W tym darze obecny jest Chrystus, kt├│ry wskrzesza umar┼éych, aby byli ┼Ťwi─Ötymi, oczyszcza grzesznik├│w. Wskrzeszon─ů wolno┼Ťci─ů ich wiary, nadziei i mi┼éo┼Ťci ┼╝yje Ko┼Ťci├│┼é. Chrystus jest obecny w tych trzech epifaniach daru wolno┼Ťci, jak pisa┼é prof. Grygiel.

My┼Ťl─Ö jednak r├│wnie┼╝ egzystencjalnie. Anty-Chryst to Anty-Logos, Anty-Slowo, Anty-sens.

Czyli bezsens i absurd. Oto, co chce przynosi─ç ci pan tego ┼Ťwiata - demon. Np podwa┼╝y─ç ca┼éy miniony ten rok - jako mo┼╝e bezsensowny. Oskar┼╝y─ç ci─Ö, oskar┼╝y─ç twoje ┼╝ycie, jego podstawy, uderzy─ç w to co jest istot─ů i j─ů zanegowa─ç. Ale to nie prawda. Dlaczego mog─Ö powiedzie─ç, ┼╝e ten rok by┼é dobry? Bo ca┼éy czas by┼ée┼Ť ze mn─ů Panie. Widzia┼éem jak mnie kochasz, jak mi pomagasz. Twoja mi┼éo┼Ť─ç, Chryste rozlana w tysi─ůcach chwil tego roku, kt├│ry mija. By┼ée┼Ť, wi─Öc by┼é to dobry rok. By┼ée┼Ť i b─Ödziesz - Ap1,8 - Ja jestem Alf─ů i Omeg─ů, m├│wi Pan B├│g, kt├│ry jest, kt├│ry by┼é i kt├│ry przychodzi.

Czas mija, ale nasze poj─Öcie, poj─Öcie katolickie o czasie, ma ┼Ťcis┼éy zwi─ůzek z wieczno┼Ťci─ů. Wieczno┼Ť─ç istnieje bez pocz─ůtku i bez ko┼äca, bez przerwy i r├│wnolegle wobec czasu, unosz─ůc si─Ö niejako nad nim. Dla Balthasara jedynym ich punktem stycznym sta┼éo si─Ö Wcielenie - Chrystus jako bezkresny B├│g i sko┼äczony cz┼éowiek. I On przyszed┼é, przyszed┼é na ziemie. I Jest, trwa... B├│g Wcielony, M├│j Sens, Moje Ocalenie.

I Dzi┼Ť wieczno┼Ť─ç jest r├│wnie┼╝ DOTYKALNA... zn├│w mo┼╝e mnie Pan podnie┼Ť─ç i PRZENIKN─ä─ć! Wcielenie by┼éo zainicjowaniem ca┼éego ci─ůgu uchwytno┼Ťci wiecznego - TERAZ BOGA w nieuchwytno┼Ťci przemijania czasu. Po raz pierwszy i jedyny TERAZ BOGA sta┼éo si─Ö dost─Öpne dla wszystkich, kt├│rzy zechc─ů z tego skorzysta─ç bior─ůc najpe┼éniejszy udzia┼é w ka┼╝dej sprawowanej Mszy. O szcz─Ö┼Ťliwi Jeste┼Ťmy - ten ma┼éy o┼étarz, i Pan?

Jaspers pisa┼é o "donios┼éym momencie" - kt├│ry zapewne mo┼╝e odpowiada─ç greckiemu KAIROS. Donios┼éy moment, jako prze┼╝ywany, jest tym, co ostateczne, bezpo┼Ťrednie, ┼╝ywe ciele┼Ťnie obecne, intensywne, jest totalno┼Ťci─ů tego, co realne, tym, co jedynie konkretne. I my teraz w tym do┼Ťwiadczeniu totalnym uczestniczymy. Mo┼╝na w jego przypadku m├│wi─ç bardziej o pewnym punkcie. Przy czym nie dowolnie wybranym. To poj─Öcie odnosi si─Ö do wydarzenia szczeg├│lnej rangi-rodzaju prze┼éomu, na kt├│ry czekano. R├│wnocze┼Ťnie dana chwila wyra┼╝a pe┼éni─Ö, moment najodpowiedniejszy do tego, by co┼Ť si─Ö wydarzy┼éo. ┼╣r├│d┼éos┼é├│w wskazuje tak┼╝e na si┼éy witalne, ┼╝ycie, energi─Ö. Kairos, w przeciwie┼ästwie do chronosu jest czasem chcianym. Nie niesie w sobie pustki, a znaczenie, czy nawet g┼é─Öbi─Ö.

Jeste┼Ťmy lud┼║mi nadziei.... ┼Üwiat si─Ö sypie. Ale my mo┼╝emy powiedzie─ç, ODWAGI, ODWAGI, PODNIESMY G┼üOWY! MY MAMY PRZYSZ┼üO┼Ü─ć! Nie wiemy dok┼éadnie co co nas czeka, ale og├│lnie wiemy, ┼╝e nasze ┼╝ycie nie ko┼äczy si─Ö pustk─ů. Tylko wtedy, gdy przysz┼éo┼Ť─ç jest pewna jako rzeczywisto┼Ť─ç pozytywna, mo┼╝na ┼╝y─ç w tera┼║niejszo┼Ťci. A my mamy NIEBO OTWARTE, Pan zst─ůpi┼é na ziemi─Ö, otworzy┼é w czasie furtk─Ö do wieczno┼Ťci! Chrze┼Ťcija┼ästwo nie jest jedynie "dobr─ů nowin─ů" - przekazem tre┼Ťci do tej pory nieznanych. chrze┼Ťcija┼äskie or─Ödzie nie tylko "informuje", ale r├│wnie┼╝ "sprawia". Oznacza to: Ewangelia nie jest jedynie przekazem tre┼Ťci, kt├│re mog─ů by─ç poznane, ale jest przes┼éaniem, kt├│re tworzy fakty i zmienia ┼╝ycie. Mroczne wrota czasu, przysz┼éo┼Ťci, zosta┼éy otwarte na o┼Ťcie┼╝. Kto ma nadziej─Ö, ┼╝yje inaczej; zosta┼éo mu dane nowe ┼╝ycie!!!

W Rzymie, na sarkofagu pewnego dziecka, mo┼╝emy zobaczy─ç w przedstawieniu wskrzeszenia ┼üazarza, posta─ç Chrystusa jako prawdziwego filozofa, kt├│ry w jednej r─Öce trzyma Ewangeli─Ö a w drugiej kij w─Ödrowca, typowy dla filozofa. Za pomoc─ů tej laski zwyci─Ö┼╝a ┼Ťmier─ç; Ewangelia niesie w sobie prawd─Ö, jakiej w─Ödrowni filozofowie daremnie szukali. W tym obrazie, kt├│ry d┼éugo powraca┼é w sztuce sarkofagowej, jawi si─Ö to, co zar├│wno ludzie wykszta┼éceni, jak i pro┼Ťci odnajdywali w Chrystusie: On m├│wi nam, kim w rzeczywisto┼Ťci jest cz┼éowiek i co powinien czyni─ç, aby prawdziwie by─ç cz┼éowiekiem. Wskazuje nam drog─Ö, a t─ů drog─ů jest prawda. On sam jest jedn─ů i drug─ů, a zatem jest tak┼╝e ┼╝yciem, kt├│rego wszyscy poszukujemy. On te┼╝ wskazuje drog─Ö poza granic─Ö ┼Ťmierci.

Prawdziwym pasterzem jest Ten, kt├│ry zna tak┼╝e drog─Ö, kt├│ra wiedzie przez dolin─Ö ┼Ťmierci; Ten, kt├│ry nawet na drodze ca┼ékowitej samotno┼Ťci, na kt├│rej nikt nie mo┼╝e mi towarzyszy─ç, idzie ze mn─ů i prowadzi mnie, abym j─ů pokona┼é. On sam przeszed┼é t─Ö drog─Ö, zszed┼é do kr├│lestwa ┼Ťmierci, a zwyci─Ö┼╝ywszy ┼Ťmier─ç, powr├│ci┼é stamt─ůd, aby teraz towarzyszy─ç nam i by da─ç nam pewno┼Ť─ç, ┼╝e razem z Nim mo┼╝na t─Ö drog─Ö odnale┼║─ç.

Idziemy wi─Öc z wieczno┼Ťci─ů, do wieczno┼Ťci. Pan jest!! Pan Jest! To jest pewnik, to jest prawda! A jaka jest prawda o tobie? T─ů najg┼é─Öbsz─ů? Jeste┼Ť grzesznikiem? - owszem. Wiele rzeczy ci si─Ö nie uda┼éo w tym roku? - owszem. Mo┼╝e rozmin─ů┼ée┼Ť si─Ö ze swoim wyobra┼╝eniem czy wyobra┼╝eniem i oczekiwaniem innych? Owszem. Ale najg┼é─Öbsz─ů prawda jest taka, ze narodzi┼éem si─Ö z Boga, nie z krwi, z ┼╝─ůdzy cia┼éa czy woli ludzkiej. Odrodzi┼ée┼Ť si─Ö w Ko┼Ťciele. Jeste┼Ť kochany przez Chrystusa, oczekiwany, upragniony, zbawiany. Pan Ci─Ö Kocha! Jak masz z Nim komuni─Ö, to jeste┼Ť zjednoczonym z Sensem, Twoje ┼╝ycie ma g┼é─Öboki sens. Najg┼é─Öbszy, cho─çbym nie wiem co si─Ö wydarzy┼éo. Nie wa┼╝ne. Przecie┼╝ ty wiesz, ze wszystko zosta┼éo stworzone przez Chrystusa i dla Chrystusa i ty tez zosta┼ée┼Ť stworzony by ┼╝y─ç z Nim dla Niego, przez Niego? On Alf─ů i Omeg─ů. I z Nim, nikt ci Sensu nie odbierze, cho─çbym nie wiem co. Jeste┼Ť dzieckiem Boga, dziedzicem Kr├│lestwa, pielgrzymem, rok za tob─ů? niebo na horyzoncie, id┼║my, id┼║my razem! Odwagi! Pan nas nie zostawia!
amen"
pzdr

antysalon
Niepoprawni.pl

Wersja do druku

Pod tym artykułem nie ma jeszcze komentarzy... Dodaj własny!

18 Maja 1806 roku
Senat proklamował Napoleona Bonaparte "cesarzem Francuzów".


18 Maja 1910 roku
Zmarła Eliza Orzeszkowa, pisarka ("Nad Niemnem") (ur. 1841)


Zobacz wi─Öcej