┼Üroda 18 Maja 2022r. - 138 dz. roku,  Imieniny: Alicji, Edwina, Eryka

| Strona g┼é├│wna | | Mapa serwisu 

dodano: 06.12.21 - 21:12     Czytano: [377]

Czy warto obejrze─ç si─Ö za siebie?


Zastanawiam si─Ö, czy wielu z moich pisz─ůcych przyjaci├│┼é obawia si─Ö nie samego zej┼Ťcia z tego ┼Ťwiata, ale tego, czy co┼Ť z naszego pobytu na ziemskim padole po nas pozostanie. Nie my┼Ťl─Ö tu absolutnie o fizycznym maj─ůtku, bo takiego raczej nie posiadam poza przys┼éowiowym "dachem nad g┼éow─ů", ale o moich wierszach, opowiadaniach, albumach - o wszystkim tym, co b─Ödzie cz─ůstk─ů mnie - moich my┼Ťli, rozwa┼╝a┼ä, odczu─ç. Nawet je┼Ťli nie teraz, to mo┼╝e kiedy┼Ť moje c├│rki albo wnuki si─Ögn─ů po moj─ů ksi─ů┼╝k─Ö, album, co┼Ť, co im przypomni wsp├│lnie sp─Ödzone chwile. Tak, chwile, bo z chwil si─Ö sk┼éada nasze ┼╝ycie i ka┼╝da jest wa┼╝na. Nie, nie wybieram si─Ö jeszcze z tego cudownego ┼Ťwiata, bo i trudno by by┼éo pozostawi─ç tych, kt├│rych kocham.
Ale chcia┼éabym przekaza─ç moim wnukom jak najwi─Öcej wiadomo┼Ťci o korzeniach rodziny - moich rodzicach, ich wspomnieniach, jak te┼╝ o mnie samej z czas├│w dzieci┼ästwa, m┼éodo┼Ťci i p├│┼║niej, kiedy ju┼╝ zosta┼éam ┼╝on─ů i matk─ů, o czasach moich zmaga┼ä z trudn─ů rzeczywisto┼Ťci─ů w Polsce, jak i w ko┼äcu o czasach, kiedy przyjecha┼éam z dzie─çmi do Australii.

M├│j ukochany ojciec lubi┼é opowiada─ç historie ze swojego ┼╝ycia, ale ja nie mia┼éam cierpliwo┼Ťci, ┼╝eby go s┼éucha─ç. Dzisiaj wiedzia┼éabym du┼╝o wi─Öcej o jego ┼╝yciu, o czasach II wojny ┼Ťwiatowej, kiedy zosta┼é wys┼éany na tzw. przymusowe roboty do Niemiec. Jako dziecko uwielbia┼éam s┼éucha─ç jego bajek, kt├│re potem opowiada┼é r├│wnie┼╝ moim c├│rkom, trzymaj─ůc je obie na kolanach, jednocze┼Ťnie karmi─ůc. Kiedy zas┼éucha┼éy si─Ö, to i pos┼éusznie otwiera┼éy buzie, do kt├│rych "dziadzia" podtyka┼é ┼Ťwie┼╝utko ugotowan─ů zupk─Ö warzywn─ů z posiekanym w poprzek w┼é├│kien mi─Öskiem.

┼╗eby co┼Ť konkretnego pozosta┼éo, postanowi┼éam zbudowa─ç drzewo genealogiczne rodziny na stronie internetowej My Heritage. Uda┼éo mi si─Ö rozwin─ů─ç moje poszukiwania ze strony mamy Stefanii, nazwisko rodowe Puzio. Z tym nazwiskiem wi─ů┼╝e si─Ö zar├│wno rodzina w Polsce, najwi─Öcej mieszka w W─Ögorzewie (z kt├│rymi utrzymywali┼Ťmy kontakty), ale te┼╝ i zagranic─ů, mi─Ödzy innymi w Australii. Niestety, nie uda┼éo mi si─Ö tego zrobi─ç ze stron─ů mojego ojca Aleksandra. B─Ödzie to by─ç mo┼╝e mo┼╝liwe, kiedy odwiedz─Ö ich w Polsce. Ale nawet to, co ju┼╝ mam, jest spor─ů wiedz─ů dla mojego pokolenia. Najwi─Öksze zainteresowanie korzeniami rodziny wykazuje m├│j najm┼éodszy wnuk - 13 letni Sebastianek. On ju┼╝ dosta┼é zaproszenie do tej strony i mo┼╝e na ni─ů wchodzi─ç i analizowa─ç. Dokona┼é ju┼╝ nawet korekty zdj─Ö─ç z czarno-bia┼éych na kolorowe.

Przestrzeg┼éam go, m├│wi─ůc, ┼╝eby s┼éucha┼é moich opowie┼Ťci, bo potem b─Ödzie ┼╝a┼éowa┼é, jak ja, ┼╝e nie s┼éucha┼éam ojca. Sebu┼Ť odpowiedzia┼é mi: - babcia, nie chc─Ö si─Ö znale┼║─ç w sytuacji, jak ty, dlatego zostaw wszystko w formie pisemnej!

Cwaniak z tego mojego wnuka, ale my┼Ťl─Ö, ┼╝e ma racj─Ö, bo nasza pami─Ö─ç jest zawodna. I tutaj wracam do mojego postanowienia pisania kr├│tkich opowiada┼ä - co tydzie┼ä jedno. Mo┼╝e potem da si─Ö je jako┼Ť powi─ůza─ç tematycznie, ┼╝eby powsta┼éa jaka┼Ť ca┼éo┼Ť─ç. I mo┼╝e moje opowiadania przybli┼╝─ů tamte dawne czasy m┼éodemu pokoleniu, kt├│re nie ma poj─Öcia cho─çby o moim ┼╝yciu. Bo czy kt├│ry z moich wnuk├│w mo┼╝e sobie wyobrazi─ç jak wygl─ůda┼éo ┼╝ycie na dawnej wsi polskiej, gdzie nie by┼éo jeszcze elektryczno┼Ťci, a lekcje odrabia┼éam przy lampie naftowej albo, ┼╝e woda nie lecia┼éa z kranu, a trzeba by┼éo i┼Ť─ç do studni s─ůsiad├│w ze 200 albo 300 metr├│w, kr─Öci─ç korb─ů, aby wyci─ůgn─ů─ç wiadro wody, a potem przynie┼Ť─ç dwa wiadra do domu i powtarza─ç tak─ů czynno┼Ť─ç kilkakrotnie w ci─ůgu dnia, ┼╝eby starczy┼éo na ugotowanie obiadu, pozmywania naczy┼ä, uprania bielizny, czy umycia pod┼éogi w dosy─ç obszernym mieszkaniu? Kt├│re z dzieci mo┼╝e wyobrazi─ç sobie, ┼╝e nasze matki chodzi┼éy do rzeki, aby tam pra─ç albo p┼éuka─ç upran─ů bielizn─Ö? Nikt si─Ö te┼╝ nie zastanawia, jak wygl─ůda┼éy rozrywki w tamtych czasach - bez telewizji i bez komputera? A przecie┼╝ ludzie, opr├│cz pracy, mieli swoje rozrywki, wsp├│lne zabawy, ┼Ťpiewy, ta┼äce. A zasadnicz─ů r├│┼╝nic─ů mi─Ödzy tamtym, a dzisiejszym jest to, ┼╝e kiedy┼Ť dzieci, czy m┼éodzie┼╝ bardziej "garn─Öli" do siebie, wsp├│lnie si─Ö bawi─ůc, a dzisiaj technologia dostarcza wielu gier komputerowych. Jak tak si─Ögn─Ö wstecz, to na moich - naszych oczach dokona┼éo si─Ö tyle nowych zmian w technologiach, odkry─ç, nios─ůcych ludziom zar├│wno wiele dobrego, jak i z┼éego.

Kiedy┼Ť do szko┼éy, czy do sklepu spo┼╝ywczo-przemys┼éowego i ko┼Ťcio┼éa w innej wsi - biega┼éam na pieszo, nawet kiedy temperatury by┼éy bardzo niskie, bo samochodu we wsi wtedy nie mia┼é nikt, nawet ksi─ůdz. Ci bogatsi gospodarze mieli konie i wozy i to takim wozem czasem uda┼éo si─Ö "przejecha─ç", jak wo┼║nica pozwoli┼é. Pami─Ötam natomiast motocykle. To one pierwsze pojawi┼éy si─Ö we wsi. Kiedy┼Ť maj─ůc mo┼╝e z osiem lat, mama pojecha┼éa ze mn─ů autobusem do Pu┼étuska, aby odwiedzi─ç stryjka, mieszkaj─ůcego kilka kilometr├│w za Pu┼étuskiem, kt├│re trzeba by┼éo przej┼Ť─ç na pieszo. Matka zaczepi┼éa po drodze motocyklist─Ö, czy nie zechcia┼éby dowie┼Ť─ç mnie do domu stryjostwa. Wtedy po raz pierwszy jecha┼éam na motorze, a jazda ta bardzo mi si─Ö spodoba┼éa, kiedy motor podskakiwa┼é na wybojach polnej drogi. Kt├│ra matka w obecnych czasach powierzy┼éaby swoje dziecko przydro┼╝nemu nieznajomemu? Chyba ┼╝adna. Ale wtedy to by┼éy jeszcze inne czasy. ┼╗ar├│wk─Ö elektryczn─ů zobaczy┼éam po raz pierwszy maj─ůc lat 12, kiedy pojecha┼éam w odwiedziny na ┼Ül─ůsk, gdzie moja siostra zamieszka┼éa po wyj┼Ťciu za m─ů┼╝. Matka nacisn─Ö┼éa guzik na klatce schodowej, bo by┼éo ju┼╝ p├│┼║no, kiedy dojecha┼éy┼Ťmy. Jaka to jasno┼Ť─ç rozb┼éys┼éa, jakbym znalaz┼éa si─Ö gdzie┼Ť poza nasz─ů planet─ů! A potem, kiedy zobaczy┼éam pi─Öknie urz─ůdzone mieszkanie siostry z b┼éyszcz─ůcym parkietem - to pomy┼Ťla┼éam, ┼╝e ju┼╝ pi─Ökniej by─ç nie mo┼╝e. Tam te┼╝ by┼é ju┼╝ kran z bie┼╝─ůc─ů wod─ů i mo┼╝liwo┼Ťci─ů k─ůpieli. Kuchnia jeszcze na w─Ögiel, wod─Ö w bojlerze r├│wnie┼╝ trzeba by┼éo grza─ç przy u┼╝yciu w─Ögla, ale ju┼╝ mog┼éam si─Ö po raz pierwszy w ┼╝yciu wyk─ůpa─ç w tak obszernej wannie, bo dot─ůd to by┼éa metalowa wanienka, a do k─ůpieli trzeba by┼éo nagrza─ç wody w garnkach. Klas─Ö sz├│st─ů ko┼äczy┼éam na ┼Ül─ůsku (dzisiejsza dzielnica Rybnika), tam po raz pierwszy posz┼éam do kina! Tytu┼éu nie zapomnia┼éam! To by┼é film "Szatan z si├│dmej klasy", zdaje si─Ö od lat 14, a ja mia┼éam 13. Przy wej┼Ťciu pom├│g┼é mi nieznajomy pan, m├│wi─ůc - "moja leci". Jaki to by┼é cudowny film! Jak ja mog┼éam prze┼╝ywa─ç jego tajemniczo┼Ť─ç poszukiwania skarbu. W budynku kina mie┼Ťci┼é si─Ö dom kultury. kiedy┼Ť przygotowywano jak─ů┼Ť uroczysto┼Ť─ç, a ja jako dziecko bez akcentu ┼Ťl─ůskiego (z Mazowsza) zawsze by┼éam typowana do recytacji. Wtedy to us┼éysza┼éam po raz pierwszy zarejestrowany sw├│j g┼éos. Nie chcia┼éo mi si─Ö wierzy─ç, ┼╝e to m├│j! Tam te┼╝ po raz pierwszy obejrza┼éam telewizj─Ö, bo radio to ju┼╝ wcze┼Ťniej s┼éysza┼éam w domu kole┼╝anki. To by┼éa audycja dla dzieci na 1 wrze┼Ťnia: ─ćwierkaj─ů wr├│belki? Mieszkaj─ůc na ┼Ül─ůsku po raz pierwszy matka kupi┼éa radio. Nasze, w┼éasne radio! Odt─ůd w wolnym czasie zasiada┼éy┼Ťmy z siostr─ů, aby s┼éucha─ç s┼éuchowisk, a przy niedzieli wygrywa┼éa nam ┼Ťl─ůska kapela.

Pierwsz─ů pralk─Ö "Frani─Ö" z wy┼╝ymaczk─ů moja mama kupi┼éa za pierwsz─ů moj─ů wyp┼éat─Ö. Po wyj┼Ťciu za m─ů┼╝ nie by┼éo nas sta─ç na telewizor, wi─Öc pocz─ůtkowo biegali┼Ťmy ogl─ůda─ç filmy do mojej siostry (w Serocku k/Warszawy). Za kilka lat (pocz─ůtek lat siedemdziesi─ůtych) kupili┼Ťmy pierwszy czarno-bia┼éy telewizor, a wielki ruski kolorowy dopiero z ko┼äcem lat siedemdziesi─ůtych. W mojej pierwszej pracy w roku 1967 mia┼éam maszyn─Ö licz─ůc─ů, kt├│ra dziel─ůc przesuwa┼éa si─Ö, robi─ůc ogromny ha┼éas. I trwa┼éo to ┼éadnych par─Ö lat, dopiero potem pojawi┼éy si─Ö tzw. kalkulatorki. Internet w moim zak┼éadzie pracy wszed┼é nieco z op├│┼║nieniem, bo inne zak┼éady ju┼╝ je wprowadzi┼éy, jako┼Ť zaraz po moim wyje┼║dzie do Australii (1991). Ju┼╝ wtedy wiele rodzin zadoby┼éo si─Ö rodzimego "Malucha" albo wi─Ökszego Fiata-125. Na ulicach zacz─Ö┼éo by─ç t┼éoczno. Elektryczne poci─ůgi zacz─Ö┼éy je┼║dzi─ç w Polsce znacznie wcze┼Ťniej, ni┼╝ w Australii. Tutaj po przyje┼║dzie w 1991 roku jeszcze nie by┼éo linii elektrycznej. Bardzo razi┼éy mnie tutaj drewniane s┼éupy elektryczne, a wiele z nich stoi do dzisiaj. Zachwyci┼éy natomiast sklepy i komputerowe kasy, kt├│rych w Polsce w mniejszych miastach nie by┼éo. Jako┼Ť za dwa, czy trzy lata po przyje┼║dzie zbudowano pierwsze poci─ůgowe linie elektryczne. Samolotem po raz pierwszy w 1988 lecia┼éam z Polski do Australii przez Bangkok liniami rosyjskim z tankowaniem w kt├│rym┼Ť radzieckim kraju, gdzie wszystkie (poza jedn─ů) toalety pozabijane by┼éy dechami) a zapachy rozchodzi┼éy si─Ö na okolic─Ö. Lotnisko w Bangkoku ze stoiskami l┼Ťni─ůcymi z┼éotem wywar┼éo na mnie ogromne wra┼╝enie, ale na zewn─ůtrz nie by┼éo czym oddycha─ç. Rzeczywisto┼Ť─ç w tym mie┼Ťcie, jak si─Ö wkr├│tce mog┼éam przekona─ç nie by┼éa kolorowa. W hotelu ma┼éo mnie nie zjad┼éy karaluchy! By┼éam zszokowana, ┼╝e nie ma w tym kraju ┼╝adnych zasad ruchu drogowego, a samochody jad─ů pod pr─ůd na o┼Ťlep.

Ka┼╝dy nowy rok przynosi nowo┼Ťci w dziedzinie komputerowej, coraz to nowsze wersje kom├│rek telefonicznych, od lat ju┼╝ dzia┼éa system bezgot├│wkowy, samoczynne pobieranie za rachunki. Buduje si─Ö nowe rozwi─ůzania komunikacyjne, coraz szybsze, bardziej ekskluzywne. Tyle usprawnie┼ä dla cz┼éowieka, a mimo to wydaje si─Ö, ┼╝e ludzie s─ů ci─ůgle zabiegani, nie maj─ů czasu dla siebie, a zamiast bawi─ç si─Ö wsp├│lnie - klikaj─ů w klawisze komputerowych gier. Samochody w godzinach szczytu godzinami stoj─ů w korkach, wydzielaj─ůc truj─ůce powietrze. Nasza planeta ziemia si─Ö buntuje. Lodowce na skutek podwy┼╝szonej temperatury powietrza roztapiaj─ů si─Ö, szalej─ů huragany, po┼╝ary, trz─Ösienia ziemi i erupcje wulkan├│w. Politycy pr├│buj─ů (a mo┼╝e tylko udaj─ů) ratowa─ç nasz─ů planet─Ö, a m┼éoda aktywistka Szwecji oskar┼╝a ich o "bla bla" zamiast konkretnych dzia┼éa┼ä. W czasie swojego ┼╝ycia do┼Ťwiadczy┼éam wielu osi─ůgni─Ö─ç medycyny, ale ci─ůgle pojawiaj─ů si─Ö te┼╝ nowe nieznane dot─ůd choroby.

To takie moje tylko pobie┼╝ne spojrzenie na zmiany w rozmaitych dziedzinach ┼╝ycia. Zmiany te s─ů przeogromne. Bo nawet gdy spojrz─Ö na czasy mojego dzieci┼ästwa, to wydaj─ů si─Ö one nader prymitywne. A co b─Ödzie za 100 lat? Jaka b─Ödzie przysz┼éo┼Ť─ç? Czy po┼Ťpiech rozwoju technologii, pogo┼ä za kapita┼éem przyniesie nowemu pokoleniu korzy┼Ťci, dostatni byt, czy te┼╝ kl─Ösk─Ö?

Pewnie cho─ç w cz─Ö┼Ťci na te moje pytania b─Öd─ů mogli odpowiedzie─ç moi wnukowie. Ca┼ékiem mo┼╝liwe, ┼╝e nasze najnowsze wynalazki ju┼╝ za lat 20, a nie za 50 - oka┼╝─ů si─Ö prze┼╝ytkiem? Bo teraz wszystko leci zbyt szybko, tak szybko, ┼╝e my starsi ju┼╝ si─Ö gubimy w tym po┼Ťpiechu, a po┼Ťpiech ten p─Ödzi na o┼Ťlep...
I st─ůd m├│j pomys┼é na moje opowiadania, moje przemy┼Ťlenia... Niech m├│j wnusio Sebu┼Ť powie kiedy┼Ť, jak to dobrze, ┼╝e babcia zostawi┼éa "written form".

Danuta Duszyńska - "australijka"

Wersja do druku

Pod tym artykułem nie ma jeszcze komentarzy... Dodaj własny!

18 Maja 1897 roku
Urodził się Władysław Hańcza, wybitny aktor filmowy i teatralny, ("Chłopi", "Sami swoi") (zm. 1977)


18 Maja 1910 roku
Zmarła Eliza Orzeszkowa, pisarka ("Nad Niemnem") (ur. 1841)


Zobacz wi─Öcej