┼Üroda 18 Maja 2022r. - 137 dz. roku,  Imieniny: Alicji, Edwina, Eryka

| Strona g┼é├│wna | | Mapa serwisu 

dodano: 27.08.21 - 15:32     Czytano: [748]

Dział: Zakamarki historii

Egzekucja „Inki” i „Zago┼äczyka”





55 lat temu w wi─Özieniu przy ul. Kurkowej w Gda┼äsku ks. Marian Prusak, dzi┼Ť blisko dziewi─Ö─çdziesi─Öcioletni kap┼éan-emeryt mieszkaj─ůcy w Rumi, opatrzy┼é id─ůcych na ┼Ťmier─ç Danut─Ö Siedzik├│wn─Ö „Ink─Ö” oraz Feliksa Selmanowicza „Zago┼äczyka” – ┼╝o┼énierzy mjr. Zygmunta Szendzielarza „┼üupaszki”. „Inka” to niespe┼éna osiemnastoletnia sanitariuszka ze szwadronu „┼╗elaznego” i „Leszka”, operuj─ůcego od wiosny do jesieni 1946 r. na Pomorzu. „Zago┼äczyk” by┼é u „┼üupaszki” oficerem odpowiedzialnym za sprawy aprowizacyjne i organizacyjne. Rozstrzelano ich rankiem 28 sierpnia 1946 r., w asy┼Ťcie l┼╝─ůcych ich m┼éodych oficer├│w lub podoficer├│w UB .



Danuta Siedzik├│wna „Inka” urodzi┼éa si─Ö 13 wrze┼Ťnia 1928 r. we wsi G┼éuszczewina k. Narewki, pow. Bielsk Podlaski, c├│rka Wac┼éawa i Eugenii z d. Tymi┼äskiej. Ucz─Öszcza┼éa do szko┼éy podstawowej w Olch├│wce, a nast─Öpnie do szko┼éy stopnia podstawowego ss. Salezjanek w R├│┼╝anym Stoku k. Grodna. W grudniu 1943 r. zosta┼éa zaprzysi─Ö┼╝ona do AK. Jej ojciec, le┼Ťniczy zosta┼é deportowany do ZSRR; w 1941 r. dotar┼é do Armii gen. Andersa, jednak zmar┼é z wycie┼äczenia ju┼╝ po dotarciu do Teheranu. Matka zosta┼éa aresztowana w listopadzie 1942 r. i rozstrzelana przez gestapo we wrze┼Ťniu 1943 r. za wsp├│┼éprac─Ö z podziemiem.

Na prze┼éomie 1944/45 przesz┼éa szkolenia sanitarne. 6.06.1945 r. zosta┼éa aresztowana razem ze wszystkimi pracownikami nadle┼Ťnictwa Hajn├│wka, w kt├│rym pracowa┼éa, za wsp├│┼éprac─Ö z „le┼Ťnymi oddzia┼éami”. W czasie transportu do siedziby UBP w Bia┼éymstoku odbita z grup─ů uwi─Özionych przez patrol V Brygady Wile┼äskiej AK (podleg┼éej w tym czasie Komendzie Okr─Ögu Bia┼éostockiego AK), dowodzony przez Stanis┼éawa Wo┼éoncieja „Konusa”. Pod opiek─ů Wac┼éawa Beynara „Orszaka” uwolnieni dotarli do miejsca postoju Brygady, dowodzonej przez mjr. Zygmunta Szendzielarza „┼üupaszk─Ö” w miejscowo┼Ťci ┼Üpieszyn. W oddziale, do kt├│rego si─Ö zg┼éosi┼éa rozpocz─Ö┼éa prac─Ö sanitariuszki pod. ps. „Inka”. Walczy┼éa w szwadronach por. Jana Mazura „Piasta”, a nast─Öpnie por. Mariana Pluci┼äskiego „M┼Ťcis┼éawa”. We wrze┼Ťniu 1945 r., po rozwi─ůzaniu Brygady, wyjecha┼éa do Olsztyna, gdzie podj─Ö┼éa prac─Ö w nadle┼Ťnictwie Mi┼éom┼éyn k. Ostr├│dy pod nazwiskiem Danuta Obuchowicz. Jednak ju┼╝ w styczniu 1946 r., po wznowieniu dzia┼éalno┼Ťci brygady (podporz─ůdkowanej w tym okresie na nowo Eksterytorialnemu Okr─Ögowi Wile┼äskiemu AK), podj─Ö┼éa s┼éu┼╝b─Ö jako sanitariuszka w szwadronie ppor. Zdzis┼éawa Badochy „┼╗elaznego”.

W oddziale pe┼éni┼éa tak┼╝e funkcje ┼é─ůczniczki. Bra┼éa udzia┼é w wielu akcjach oddzia┼éu, zadziwiaj─ůc swoja ofiarno┼Ťci─ů i po┼Ťwi─Öceniem (opatrywa┼éa nie tylko partyzant├│w, ale tak┼╝e rannych ┼╝o┼énierzy i milicjant├│w). 13.07.1946 r. nowy dow├│dca szwadronu por. Olgierd Christa „Leszek” wys┼éa┼é j─ů do Gda┼äska.

Mia┼éa dokupi─ç nowe leki i ┼Ťrodki opatrunkowe, wymieni─ç zu┼╝yte mapy sztabowe i dowiedzie─ç si─Ö o stan zdrowia „┼╗elaznego”.

Zosta┼éa aresztowana w nocy z 19 na 20 lipca 1946 r. w wyniku donos├│w, sk┼éadanych przez wcze┼Ťniej aresztowan─ů sanitariuszk─Ö „┼üupaszki”, Regin─Ö ┼╗yli┼äsk─ů – Mordas, „Regin─Ö”.

Podczas ci─Ö┼╝kiego przes┼éuchania nie poda┼éa ┼╝adnego ze znanych jej adres├│w konspiracyjnych ani ┼╝adnych danych dotycz─ůcych oddzia┼éu. Rozprawa przed WSR w Gda┼äsku odby┼éa si─Ö w trybie dora┼║nym w wi─Özieniu 3.08.1946 r.

Oskar┼╝ono ja o mordowanie rannych i nak┼éanianie do egzekucji. Mimo braku jakichkolwiek dowod├│w zosta┼éa skazana na kar─Ö ┼Ťmierci. Boles┼éaw Bierut nie skorzysta┼é z prawa ┼éaski i wyrok wykonano 28.08.1946 r.

Feliks Selmanowicz „Zago┼äczyk” urodzi┼é si─Ö 6 czerwca 1904 r. w Wilnie, syn Franciszka i Anny z d. Zacharewicz. Uko┼äczy┼é pi─Ö─ç klas gimnazjum. Uczestnik wojny polsko – bolszewickiej 1920 r. 1921 – 1939 zwi─ůzany z Oddzia┼éem II Sztabu Generalnego WP. 1923 – 1939 pracowa┼é jako urz─Ödnik.



Zmobilizowany 25.08.1939 r. i w stopniu sier┼╝. przydzielony do KOP. Bra┼é czynny udzia┼é w walkach obronnych. Po ich zako┼äczeniu internowany przez w┼éadze litewskie. Zbieg┼é i nawi─ůza┼é kontakt z konspiracj─ů.

Aresztowany w 1940 r. przez litewska policj─Ö i zwolniony po 12 tygodniach z braku dowod├│w. Od stycznia 1944 ┼╝o┼énierz III Brygady Wile┼äskiej AK Gracjana Fr├│ga „Szczerbca”, przeniesiony nast─Öpnie do V Brygady Wile┼äskiej AK Zygmunta Szendzielarza „┼üupaszki”, gdzie pe┼éni┼é funkcj─Ö zast─Öpcy dow├│dcy plutonu. Awansowany do stopnia ppor. cz.w. W czasie walk by┼é ranny. Dow├│dca kompanii w IV Brygadzie Longina Wojciechowskiego „Ronina”. Funkcje te pe┼éni┼é do rozbrojenia brygady przez sowiet├│w 18.07.1944. Internowany w Ka┼éudze, sk─ůd uda┼éo mu si─Ö uciec 20.04.1945 i przedosta─ç do Wilna, a nast─Öpnie transportem repatriacyjnym do Polski.

Na prze┼éomie 1945/46 nawi─ůza┼é kontakt z „┼üupaszk─ů” i w V Brygadzie Wile┼äskiej AK obj─ů┼é dow├│dztwo pi─Öcioosobowego samodzielnego patrolu bojowo – dywersyjnego, kt├│ry mia┼é zdobywa─ç ┼Ťrodki na dzia┼éalno┼Ť─ç oddzia┼éu. Od marca do czerwca 1946 r. oddzia┼é przeprowadzi┼é wiele akcji ekspropriacyjnych w Gda┼äsku, Olsztynie i Tczewie, dzi─Öki czemu zdoby┼é dwa pistolety oraz got├│wk─Ö, kt├│ra przekazana zosta┼éa oddzia┼éom w terenie. Od maja 1946 r. „Zago┼äczyk” – z rozkazu „┼üupaszki” – zajmowa┼é si─Ö te┼╝ dzia┼éalno┼Ťci─ů propagandowa, w ramach kt├│rej wyda┼é m.in. (w nak┼éadzie 900 egzemplarzy) ulotk─Ö skierowana do ┼╝o┼énierzy.

Aresztowany 11.07.1946 r. w Gdańsku.

Oskar┼╝ony o posiadanie broni, udzia┼é w nielegalnej organizacji, d─ů┼╝enie do obalenia ustroju, wydawanie rozkaz├│w wykonywania napad├│w zbrojnych oraz sporz─ůdzanie i rozpowszechnianie ulotek. Sfingowany proces odbywa┼é si─Ö w trybie dora┼║nym przed WSR w Gda┼äsku. 17.08.1946 r. jednog┼éo┼Ťnie zosta┼é skazany na kar─Ö ┼Ťmierci, utrat─Ö praw obywatelskich i praw honorowych na zawsze oraz przepadek ca┼éego mienia. Pro┼Ťba o ┼éask─Ö, zosta┼éa przez Bieruta odrzucona, a wyrok wykonano jeszcze przed jej rozpatrzeniem. Egzekucja odby┼éa si─Ö 28.08.1946 r. w piwnicy gda┼äskiego wi─Özienia.

Feliks Selmanowicz by┼é odznaczony Krzy┼╝em Wojsk Litwy ┼Ürodkowej, Medalem za Wojn─Ö 1918-1920 ,Medalem za D┼éugoletni─ů S┼éu┼╝b─Ö, Medalem Dziesi─Öciolecia (1932), Krzy┼╝em Walecznych (1944).

Zabici po raz drugi…

Jakby ma┼éo by┼éo tego, ┼╝e ich zamordowano, ich pami─Ö─ç by┼éa bezczeszczona przez ca┼ée lata w peerelowskich publikacjach, gdzie przedstawiano ich jako pospolitych bandyt├│w. Dotyczy┼éo to zreszt─ů wszystkich ┼╝o┼énierzy „┼üupaszki” – jeszcze na pocz─ůtku minionej dekady!

W wydanej w 1969 r. w Gda┼äsku propagandowej ksi─ů┼╝ce Jana Bobczenki (by┼éego szefa UBP w Ko┼Ťcierzynie) i miejscowego dziennikarza Rajmunda Bolduana Front bez okop├│w „Inka” uczestniczy w egzekucji funkcjonariuszy UB w Starej Kiszewie. Ma „sadystyczny u┼Ťmiech”, jest „kr─Öpa”, „kruczoczarna” i ma „szram─Ö” na policzku. W jej r─Öce b┼éyszczy „czarna, oksydowana stal rewolweru” (s. 189). Ca┼éa scena zosta┼éa wyssana z palca, w rzeczywisto┼Ťci bowiem „Inka” by┼éa szczup┼é─ů, zgrabn─ů szatynk─ů, nie mia┼éa ┼╝adnej „szramy” i do nikogo nie strzela┼éa…

Droga

Wstrz─ůsaj─ůce i jedyne w swoim rodzaju wspomnienia ks. Prusaka stanowi─ů swoist─ů kontynuacj─Ö naszej opowie┼Ťci o tajemnicach kazamat├│w przy Kurkowej („Biuletyn IPN” nr 2 i 3). Autor, uczestnik powstania warszawskiego, w 1949 r. sam trafi┼é do wi─Özienia, oskar┼╝ony o szpiegostwo. Skazany na 6 lat, odsiedzia┼é 3,5 roku. M├│wi, ┼╝e do┼╝y┼é tak s─Ödziwego wieku po to, by opowiedzie─ç nam o ┼Ťmierci „Inki” („Pan B├│g tak chcia┼é…”).



– Kiedy do mnie przyjechali, by┼éa noc
– pierwsza, mo┼╝e druga godzina. Zabrali mnie z mieszkania we Wrzeszczu, gdzie mieszka┼éem u starego kolegi – w├│wczas kapelana ko┼Ťcio┼éa garnizonowego we Wrzeszczu, ks. ┼╗ebrackiego.

Przyjecha┼éo dw├│ch oficer├│w i kierowca. Uczestnictwo w egzekucji zaproponowali mi poprzedniego dnia, gdy┼╝ kapelan by┼é akurat nieobecny. Propozycj─Ö przyj─ů┼éem z niech─Öci─ů, cho─ç to przecie┼╝ obowi─ůzek. A potem by┼éa droga do Gda┼äska. Po drodze ze mn─ů nie rozmawiali. Mo┼╝e dlatego, ┼╝e nie mieli┼Ťmy wsp├│lnych temat├│w? Gdy mnie odwo┼╝ono, te┼╝ milczeli┼Ťmy. Nie wiem, czy ci oficerowie uczestniczyli w egzekucji. Nie przedstawiali si─Ö, a mo┼╝e si─Ö przedstawili, ale by┼éem pod wra┼╝eniem sytuacji.

Spowied┼║

By┼éa to moja jedyna pos┼éuga przy egzekucji. Kiedy znalaz┼éem si─Ö w wi─Özieniu [na Kurkowej], siedzia┼éem mo┼╝e godzin─Ö w odosobnieniu. Potem po mnie przyszli – ca┼éy czas prze┼╝ywa┼éem to, co za chwil─Ö mia┼éo si─Ö wydarzy─ç.

Oddziałowy zaprowadził mnie najpierw do tego pana [Feliksa Selmanowicza]. Kiedy wszedłem do celi, widziałem przeraźliwy smutek w jego twarzy. Pierwsze słowa, z którymi się do mnie zwrócił, brzmiały:
– No tak, jednak nie skorzystano z prawa ┼éaski…

– Wyspowiada┼éem go. By┼é spokojny. Mo┼╝e tylko tai┼é zdenerwowanie, ale na zewn─ůtrz nie by┼éo tego wida─ç. Przez ca┼éy czas dokucza┼éa mi ┼Ťwiadomo┼Ť─ç, ┼╝e mog─ů nas obserwowa─ç przez wizjer.

Potem przeprowadzono mnie (nie wiem jak, gdy┼╝ by┼éem zbyt oszo┼éomiony) do celi, w kt├│rej na ┼Ťmier─ç czeka┼éa m┼éoda, szczup┼éa dziewczyna [Danka Siedzik├│wna] w letniej sukience. Przyj─Ö┼éa mnie nadzwyczaj spokojnie, wyspowiada┼éa si─Ö, a potem wyrazi┼éa ┼╝yczenie, ┼╝eby o wyroku i o ┼Ťmierci powiadomi─ç jej siostr─Ö. M├│wi┼éa to ci─ůgle tak, jakby si─Ö nadal spowiada┼éa. Czuli┼Ťmy, ┼╝e mo┼╝emy by─ç obserwowani. Poda┼éa mi adres w Gda┼äsku Wrzeszczu, przy Politechnice, ulica W┼éasna Strzecha. Nie mog┼éem nic zapisa─ç, stara┼éem si─Ö zapami─Öta─ç ten adres. Jednocze┼Ťnie powiedzia┼éa mi, ┼╝e wys┼éa┼éa kartk─Ö z zawiadomieniem, ale nie wie, czy ona dojdzie. Nie m├│wi┼éa nic wi─Öcej, na nic si─Ö nie skar┼╝y┼éa.

Twarz dziewczyny pami─Ötam jak przez mg┼é─Ö; twarz m─Ö┼╝czyzny zapami─Öta┼éem dobrze. By┼é taki zamkni─Öty w sobie, napi─Öty, g┼é─Öboko prze┼╝ywa┼é zbli┼╝aj─ůc─ů si─Ö ┼Ťmier─ç. „Inka” nic nie m├│wi┼éa. Mo┼╝e gdybym by┼é lepiej przygotowany i zapyta┼é o co┼Ť… Ale dla mnie to by┼éo zupe┼énie nowe do┼Ťwiadczenie; nie wiedzia┼éem, jak si─Ö zachowa─ç… P├│┼║niej sprowadzili mnie na d├│┼é, tam gdzie by┼éem poprzednio. Znowu czeka┼éem, mo┼╝e z godzin─Ö? Cz┼éowiek w takich sytuacjach nie ma poczucia czasu. By┼éa noc. (Gdy siedzia┼éem w wi─Özieniu, m├│wiono mi, ┼╝e wyroki wykonywano w nocy, nie rano). W ko┼äcu poprowadzono mnie schodami, jakby do piwnicy (zej┼Ťcie by┼éo dosy─ç ciasne).

Po zdrajcach narodu…

Oni ju┼╝ tam byli. Zdaje si─Ö, ┼╝e w kajdankach albo z zawi─ůzanymi r─Ökami. Sala by┼éa niewielka, jak dwa pokoje. Mia┼éem krzy┼╝, da┼éem go do poca┼éowania. Chciano im zawi─ůza─ç oczy, nie pozwolili. Obok czeka┼éa zgraja ludzi, tak ┼╝e by┼éo dosy─ç ciasno. By┼é wojskowy prokurator(1) i pe┼éno jakich┼Ť m┼éodych ubowc├│w. Ustawiono nieszcz─Ö┼Ťnik├│w pod s┼éupkami. W rogu by┼é stolik, gdzie prokurator odczytywa┼é uzasadnienie wyroku i s─ůd da┼é rozkaz wykonania egzekucji. By┼éa taka jakby wn─Öka, chyba czerwona nieotynkowana ceg┼éa, by┼éy s┼éupki do po┼éowy cz┼éowieka. Postawiono ich przy nich, nie pami─Ötam, czy ich przywi─ůzano. Ci, kt├│rzy tam stali, nie uszanowali powagi ┼Ťmierci. Obrzucili skaza┼äc├│w obel┼╝ywymi s┼éowami, a prokurator odczyta┼é uzasadnienie wyroku i poinformowa┼é, ┼╝e nie by┼éo u┼éaskawienia. Jego ostatnie s┼éowa brzmia┼éy:
„Po zdrajcach narodu polskiego, ognia!”.

W tym momencie skazani krzykn─Öli, jakby si─Ö wcze┼Ťniej um├│wili: „Niech ┼╝yje Polska!”. Potem salwa i osun─Öli si─Ö na ziemi─Ö. Strzela┼éo dw├│ch lub trzech ┼╝o┼énierzy, chyba z pepesz, z bliskiej odleg┼éo┼Ťci – 3-4 metr├│w. Pami─Ötam, ┼╝e posadzka by┼éa czerwona, jakby z kafli, ┼Ťrodkiem bieg┼é rowek, chyba ┼╝eby krew sp┼éywa┼éa. [„Inka” i „Zago┼äczyk”] osun─Öli si─Ö.

Nie mog┼éem na to patrze─ç, ale pami─Ötam, ┼╝e obydwoje jeszcze ┼╝yli. Wtedy podszed┼é oficer i dobi┼é ich strza┼éami w g┼éow─Ö. Nie wiem, kto to by┼é. To by┼éo dla mnie nie do zniesienia. Pami─Ötam tylko, ┼╝e pad┼éo nazwisko chyba Suchocki, i ┼╝e ten cz┼éowiek by┼é w mundurze. Zdaje si─Ö, ┼╝e to by┼é prokurator, kt├│ry odczytywa┼é wyrok(2). By┼éem w t┼éumie stoj─ůcych troch─Ö zas┼éoni─Öty. Nawet nie wiedzia┼éem, ┼╝e obok by┼é lekarz. P├│┼║niej musia┼éem podpisa─ç protok├│┼é o wykonaniu wyroku ┼Ťmierci. Zaraz potem wyprowadzili mnie. Nie pami─Ötam, jak si─Ö znalaz┼éem w samochodzie; nie wiem, czy jecha┼éem z tymi, kt├│rzy mnie przywie┼║li. W samochodzie nic do mnie nie m├│wili.

Kartka

Z informacj─ů o ┼Ťmierci nie poszed┼éem do siostry „Inki” od razu. Przez ca┼éy tydzie┼ä ┼╝y┼éem w oszo┼éomieniu. W ko┼äcu zebra┼éem si─Ö i po cywilnemu, w godzinach popo┼éudniowych, zapuka┼éem do mieszkania. Otworzono mi, by┼éo tam mo┼╝e z 10 os├│b. M┼éodzi ludzie. Zwr├│ci┼éem si─Ö do nich, ┼╝e chcia┼ébym rozmawia─ç z pani─ů tego domu. Wyst─ůpi┼éa pani starsza od nich i jej przekaza┼éem wiadomo┼Ť─ç. Ona odpowiedzia┼éa: – My wiemy o tym, kartka przysz┼éa… Na tym si─Ö sko┼äczy┼éo, wr├│ci┼éem do domu. Kiedy mnie potem aresztowano, przypomniano mi t─Ö wizyt─Ö w ┼Ťledztwie. By┼éem wi─Öc ca┼éy czas obserwowany.

Ma┼éo z kim dzieli┼éem si─Ö tymi wspomnieniami. Nawet rodzinie nic nie powiedzia┼éem. Zachowa┼éem to w sobie. ┼Ümier─ç „Inki” i „Zago┼äczyka” prze┼╝y┼éem jak ┼Ťmier─ç kogo┼Ť bliskiego. Ciesz─Ö si─Ö, ┼╝e teraz mog┼éem o tym opowiedzie─ç, i ┼╝e pami─Ö─ç o tych ludziach nie zaginie.

(1) Najprawdopodobniej mjr Wiktor Suchocki, prokurator Wojskowego S─ůdu Rejonowego w Gda┼äsku.
(2) Ks. Marian Prusak najprawdopodobniej myli si─Ö, gdy┼╝ dow├│dc─ů plutonu egzekucyjnego by┼é Franciszek Sawicki.

Opracowano na podstawie:
• Biuletyn IPN Nr 6 – 07.2001 r.
• Konspiracja i op├│r spo┼éeczny w Polsce 1944-1956. S┼éownik biograficzny.Tom I, wyd. IPN 2000

Żołnierze Wyklęci

Wersja do druku

Pod tym artykułem nie ma jeszcze komentarzy... Dodaj własny!

18 Maja 1944 roku
Zdobycie Monte Cassino przez Wojsko Polskie pod dowództwem gen. Władysława Andersa


18 Maja 1920 roku
Urodził się Karol Wojtyła, polski duchowny katolicki, arcybiskup krakowski, kardynał, papież - Jan Paweł II, od 2014 roku Święty (zm. 2005)


Zobacz wi─Öcej