Niedziela 24 Pa┼║dziernika 2021r. - 297 dz. roku,  Imieniny: Marty, Marcina

| Strona g┼é├│wna | | Mapa serwisu 

dodano: 27.08.21 - 15:32     Czytano: [204]

Dział: Zakamarki historii

Egzekucja „Inki” i „Zago┼äczyka”





55 lat temu w wi─Özieniu przy ul. Kurkowej w Gda┼äsku ks. Marian Prusak, dzi┼Ť blisko dziewi─Ö─çdziesi─Öcioletni kap┼éan-emeryt mieszkaj─ůcy w Rumi, opatrzy┼é id─ůcych na ┼Ťmier─ç Danut─Ö Siedzik├│wn─Ö „Ink─Ö” oraz Feliksa Selmanowicza „Zago┼äczyka” – ┼╝o┼énierzy mjr. Zygmunta Szendzielarza „┼üupaszki”. „Inka” to niespe┼éna osiemnastoletnia sanitariuszka ze szwadronu „┼╗elaznego” i „Leszka”, operuj─ůcego od wiosny do jesieni 1946 r. na Pomorzu. „Zago┼äczyk” by┼é u „┼üupaszki” oficerem odpowiedzialnym za sprawy aprowizacyjne i organizacyjne. Rozstrzelano ich rankiem 28 sierpnia 1946 r., w asy┼Ťcie l┼╝─ůcych ich m┼éodych oficer├│w lub podoficer├│w UB .



Danuta Siedzik├│wna „Inka” urodzi┼éa si─Ö 13 wrze┼Ťnia 1928 r. we wsi G┼éuszczewina k. Narewki, pow. Bielsk Podlaski, c├│rka Wac┼éawa i Eugenii z d. Tymi┼äskiej. Ucz─Öszcza┼éa do szko┼éy podstawowej w Olch├│wce, a nast─Öpnie do szko┼éy stopnia podstawowego ss. Salezjanek w R├│┼╝anym Stoku k. Grodna. W grudniu 1943 r. zosta┼éa zaprzysi─Ö┼╝ona do AK. Jej ojciec, le┼Ťniczy zosta┼é deportowany do ZSRR; w 1941 r. dotar┼é do Armii gen. Andersa, jednak zmar┼é z wycie┼äczenia ju┼╝ po dotarciu do Teheranu. Matka zosta┼éa aresztowana w listopadzie 1942 r. i rozstrzelana przez gestapo we wrze┼Ťniu 1943 r. za wsp├│┼éprac─Ö z podziemiem.

Na prze┼éomie 1944/45 przesz┼éa szkolenia sanitarne. 6.06.1945 r. zosta┼éa aresztowana razem ze wszystkimi pracownikami nadle┼Ťnictwa Hajn├│wka, w kt├│rym pracowa┼éa, za wsp├│┼éprac─Ö z „le┼Ťnymi oddzia┼éami”. W czasie transportu do siedziby UBP w Bia┼éymstoku odbita z grup─ů uwi─Özionych przez patrol V Brygady Wile┼äskiej AK (podleg┼éej w tym czasie Komendzie Okr─Ögu Bia┼éostockiego AK), dowodzony przez Stanis┼éawa Wo┼éoncieja „Konusa”. Pod opiek─ů Wac┼éawa Beynara „Orszaka” uwolnieni dotarli do miejsca postoju Brygady, dowodzonej przez mjr. Zygmunta Szendzielarza „┼üupaszk─Ö” w miejscowo┼Ťci ┼Üpieszyn. W oddziale, do kt├│rego si─Ö zg┼éosi┼éa rozpocz─Ö┼éa prac─Ö sanitariuszki pod. ps. „Inka”. Walczy┼éa w szwadronach por. Jana Mazura „Piasta”, a nast─Öpnie por. Mariana Pluci┼äskiego „M┼Ťcis┼éawa”. We wrze┼Ťniu 1945 r., po rozwi─ůzaniu Brygady, wyjecha┼éa do Olsztyna, gdzie podj─Ö┼éa prac─Ö w nadle┼Ťnictwie Mi┼éom┼éyn k. Ostr├│dy pod nazwiskiem Danuta Obuchowicz. Jednak ju┼╝ w styczniu 1946 r., po wznowieniu dzia┼éalno┼Ťci brygady (podporz─ůdkowanej w tym okresie na nowo Eksterytorialnemu Okr─Ögowi Wile┼äskiemu AK), podj─Ö┼éa s┼éu┼╝b─Ö jako sanitariuszka w szwadronie ppor. Zdzis┼éawa Badochy „┼╗elaznego”.

W oddziale pe┼éni┼éa tak┼╝e funkcje ┼é─ůczniczki. Bra┼éa udzia┼é w wielu akcjach oddzia┼éu, zadziwiaj─ůc swoja ofiarno┼Ťci─ů i po┼Ťwi─Öceniem (opatrywa┼éa nie tylko partyzant├│w, ale tak┼╝e rannych ┼╝o┼énierzy i milicjant├│w). 13.07.1946 r. nowy dow├│dca szwadronu por. Olgierd Christa „Leszek” wys┼éa┼é j─ů do Gda┼äska.

Mia┼éa dokupi─ç nowe leki i ┼Ťrodki opatrunkowe, wymieni─ç zu┼╝yte mapy sztabowe i dowiedzie─ç si─Ö o stan zdrowia „┼╗elaznego”.

Zosta┼éa aresztowana w nocy z 19 na 20 lipca 1946 r. w wyniku donos├│w, sk┼éadanych przez wcze┼Ťniej aresztowan─ů sanitariuszk─Ö „┼üupaszki”, Regin─Ö ┼╗yli┼äsk─ů – Mordas, „Regin─Ö”.

Podczas ci─Ö┼╝kiego przes┼éuchania nie poda┼éa ┼╝adnego ze znanych jej adres├│w konspiracyjnych ani ┼╝adnych danych dotycz─ůcych oddzia┼éu. Rozprawa przed WSR w Gda┼äsku odby┼éa si─Ö w trybie dora┼║nym w wi─Özieniu 3.08.1946 r.

Oskar┼╝ono ja o mordowanie rannych i nak┼éanianie do egzekucji. Mimo braku jakichkolwiek dowod├│w zosta┼éa skazana na kar─Ö ┼Ťmierci. Boles┼éaw Bierut nie skorzysta┼é z prawa ┼éaski i wyrok wykonano 28.08.1946 r.

Feliks Selmanowicz „Zago┼äczyk” urodzi┼é si─Ö 6 czerwca 1904 r. w Wilnie, syn Franciszka i Anny z d. Zacharewicz. Uko┼äczy┼é pi─Ö─ç klas gimnazjum. Uczestnik wojny polsko – bolszewickiej 1920 r. 1921 – 1939 zwi─ůzany z Oddzia┼éem II Sztabu Generalnego WP. 1923 – 1939 pracowa┼é jako urz─Ödnik.



Zmobilizowany 25.08.1939 r. i w stopniu sier┼╝. przydzielony do KOP. Bra┼é czynny udzia┼é w walkach obronnych. Po ich zako┼äczeniu internowany przez w┼éadze litewskie. Zbieg┼é i nawi─ůza┼é kontakt z konspiracj─ů.

Aresztowany w 1940 r. przez litewska policj─Ö i zwolniony po 12 tygodniach z braku dowod├│w. Od stycznia 1944 ┼╝o┼énierz III Brygady Wile┼äskiej AK Gracjana Fr├│ga „Szczerbca”, przeniesiony nast─Öpnie do V Brygady Wile┼äskiej AK Zygmunta Szendzielarza „┼üupaszki”, gdzie pe┼éni┼é funkcj─Ö zast─Öpcy dow├│dcy plutonu. Awansowany do stopnia ppor. cz.w. W czasie walk by┼é ranny. Dow├│dca kompanii w IV Brygadzie Longina Wojciechowskiego „Ronina”. Funkcje te pe┼éni┼é do rozbrojenia brygady przez sowiet├│w 18.07.1944. Internowany w Ka┼éudze, sk─ůd uda┼éo mu si─Ö uciec 20.04.1945 i przedosta─ç do Wilna, a nast─Öpnie transportem repatriacyjnym do Polski.

Na prze┼éomie 1945/46 nawi─ůza┼é kontakt z „┼üupaszk─ů” i w V Brygadzie Wile┼äskiej AK obj─ů┼é dow├│dztwo pi─Öcioosobowego samodzielnego patrolu bojowo – dywersyjnego, kt├│ry mia┼é zdobywa─ç ┼Ťrodki na dzia┼éalno┼Ť─ç oddzia┼éu. Od marca do czerwca 1946 r. oddzia┼é przeprowadzi┼é wiele akcji ekspropriacyjnych w Gda┼äsku, Olsztynie i Tczewie, dzi─Öki czemu zdoby┼é dwa pistolety oraz got├│wk─Ö, kt├│ra przekazana zosta┼éa oddzia┼éom w terenie. Od maja 1946 r. „Zago┼äczyk” – z rozkazu „┼üupaszki” – zajmowa┼é si─Ö te┼╝ dzia┼éalno┼Ťci─ů propagandowa, w ramach kt├│rej wyda┼é m.in. (w nak┼éadzie 900 egzemplarzy) ulotk─Ö skierowana do ┼╝o┼énierzy.

Aresztowany 11.07.1946 r. w Gdańsku.

Oskar┼╝ony o posiadanie broni, udzia┼é w nielegalnej organizacji, d─ů┼╝enie do obalenia ustroju, wydawanie rozkaz├│w wykonywania napad├│w zbrojnych oraz sporz─ůdzanie i rozpowszechnianie ulotek. Sfingowany proces odbywa┼é si─Ö w trybie dora┼║nym przed WSR w Gda┼äsku. 17.08.1946 r. jednog┼éo┼Ťnie zosta┼é skazany na kar─Ö ┼Ťmierci, utrat─Ö praw obywatelskich i praw honorowych na zawsze oraz przepadek ca┼éego mienia. Pro┼Ťba o ┼éask─Ö, zosta┼éa przez Bieruta odrzucona, a wyrok wykonano jeszcze przed jej rozpatrzeniem. Egzekucja odby┼éa si─Ö 28.08.1946 r. w piwnicy gda┼äskiego wi─Özienia.

Feliks Selmanowicz by┼é odznaczony Krzy┼╝em Wojsk Litwy ┼Ürodkowej, Medalem za Wojn─Ö 1918-1920 ,Medalem za D┼éugoletni─ů S┼éu┼╝b─Ö, Medalem Dziesi─Öciolecia (1932), Krzy┼╝em Walecznych (1944).

Zabici po raz drugi…

Jakby ma┼éo by┼éo tego, ┼╝e ich zamordowano, ich pami─Ö─ç by┼éa bezczeszczona przez ca┼ée lata w peerelowskich publikacjach, gdzie przedstawiano ich jako pospolitych bandyt├│w. Dotyczy┼éo to zreszt─ů wszystkich ┼╝o┼énierzy „┼üupaszki” – jeszcze na pocz─ůtku minionej dekady!

W wydanej w 1969 r. w Gda┼äsku propagandowej ksi─ů┼╝ce Jana Bobczenki (by┼éego szefa UBP w Ko┼Ťcierzynie) i miejscowego dziennikarza Rajmunda Bolduana Front bez okop├│w „Inka” uczestniczy w egzekucji funkcjonariuszy UB w Starej Kiszewie. Ma „sadystyczny u┼Ťmiech”, jest „kr─Öpa”, „kruczoczarna” i ma „szram─Ö” na policzku. W jej r─Öce b┼éyszczy „czarna, oksydowana stal rewolweru” (s. 189). Ca┼éa scena zosta┼éa wyssana z palca, w rzeczywisto┼Ťci bowiem „Inka” by┼éa szczup┼é─ů, zgrabn─ů szatynk─ů, nie mia┼éa ┼╝adnej „szramy” i do nikogo nie strzela┼éa…

Droga

Wstrz─ůsaj─ůce i jedyne w swoim rodzaju wspomnienia ks. Prusaka stanowi─ů swoist─ů kontynuacj─Ö naszej opowie┼Ťci o tajemnicach kazamat├│w przy Kurkowej („Biuletyn IPN” nr 2 i 3). Autor, uczestnik powstania warszawskiego, w 1949 r. sam trafi┼é do wi─Özienia, oskar┼╝ony o szpiegostwo. Skazany na 6 lat, odsiedzia┼é 3,5 roku. M├│wi, ┼╝e do┼╝y┼é tak s─Ödziwego wieku po to, by opowiedzie─ç nam o ┼Ťmierci „Inki” („Pan B├│g tak chcia┼é…”).



– Kiedy do mnie przyjechali, by┼éa noc
– pierwsza, mo┼╝e druga godzina. Zabrali mnie z mieszkania we Wrzeszczu, gdzie mieszka┼éem u starego kolegi – w├│wczas kapelana ko┼Ťcio┼éa garnizonowego we Wrzeszczu, ks. ┼╗ebrackiego.

Przyjecha┼éo dw├│ch oficer├│w i kierowca. Uczestnictwo w egzekucji zaproponowali mi poprzedniego dnia, gdy┼╝ kapelan by┼é akurat nieobecny. Propozycj─Ö przyj─ů┼éem z niech─Öci─ů, cho─ç to przecie┼╝ obowi─ůzek. A potem by┼éa droga do Gda┼äska. Po drodze ze mn─ů nie rozmawiali. Mo┼╝e dlatego, ┼╝e nie mieli┼Ťmy wsp├│lnych temat├│w? Gdy mnie odwo┼╝ono, te┼╝ milczeli┼Ťmy. Nie wiem, czy ci oficerowie uczestniczyli w egzekucji. Nie przedstawiali si─Ö, a mo┼╝e si─Ö przedstawili, ale by┼éem pod wra┼╝eniem sytuacji.

Spowied┼║

By┼éa to moja jedyna pos┼éuga przy egzekucji. Kiedy znalaz┼éem si─Ö w wi─Özieniu [na Kurkowej], siedzia┼éem mo┼╝e godzin─Ö w odosobnieniu. Potem po mnie przyszli – ca┼éy czas prze┼╝ywa┼éem to, co za chwil─Ö mia┼éo si─Ö wydarzy─ç.

Oddziałowy zaprowadził mnie najpierw do tego pana [Feliksa Selmanowicza]. Kiedy wszedłem do celi, widziałem przeraźliwy smutek w jego twarzy. Pierwsze słowa, z którymi się do mnie zwrócił, brzmiały:
– No tak, jednak nie skorzystano z prawa ┼éaski…

– Wyspowiada┼éem go. By┼é spokojny. Mo┼╝e tylko tai┼é zdenerwowanie, ale na zewn─ůtrz nie by┼éo tego wida─ç. Przez ca┼éy czas dokucza┼éa mi ┼Ťwiadomo┼Ť─ç, ┼╝e mog─ů nas obserwowa─ç przez wizjer.

Potem przeprowadzono mnie (nie wiem jak, gdy┼╝ by┼éem zbyt oszo┼éomiony) do celi, w kt├│rej na ┼Ťmier─ç czeka┼éa m┼éoda, szczup┼éa dziewczyna [Danka Siedzik├│wna] w letniej sukience. Przyj─Ö┼éa mnie nadzwyczaj spokojnie, wyspowiada┼éa si─Ö, a potem wyrazi┼éa ┼╝yczenie, ┼╝eby o wyroku i o ┼Ťmierci powiadomi─ç jej siostr─Ö. M├│wi┼éa to ci─ůgle tak, jakby si─Ö nadal spowiada┼éa. Czuli┼Ťmy, ┼╝e mo┼╝emy by─ç obserwowani. Poda┼éa mi adres w Gda┼äsku Wrzeszczu, przy Politechnice, ulica W┼éasna Strzecha. Nie mog┼éem nic zapisa─ç, stara┼éem si─Ö zapami─Öta─ç ten adres. Jednocze┼Ťnie powiedzia┼éa mi, ┼╝e wys┼éa┼éa kartk─Ö z zawiadomieniem, ale nie wie, czy ona dojdzie. Nie m├│wi┼éa nic wi─Öcej, na nic si─Ö nie skar┼╝y┼éa.

Twarz dziewczyny pami─Ötam jak przez mg┼é─Ö; twarz m─Ö┼╝czyzny zapami─Öta┼éem dobrze. By┼é taki zamkni─Öty w sobie, napi─Öty, g┼é─Öboko prze┼╝ywa┼é zbli┼╝aj─ůc─ů si─Ö ┼Ťmier─ç. „Inka” nic nie m├│wi┼éa. Mo┼╝e gdybym by┼é lepiej przygotowany i zapyta┼é o co┼Ť… Ale dla mnie to by┼éo zupe┼énie nowe do┼Ťwiadczenie; nie wiedzia┼éem, jak si─Ö zachowa─ç… P├│┼║niej sprowadzili mnie na d├│┼é, tam gdzie by┼éem poprzednio. Znowu czeka┼éem, mo┼╝e z godzin─Ö? Cz┼éowiek w takich sytuacjach nie ma poczucia czasu. By┼éa noc. (Gdy siedzia┼éem w wi─Özieniu, m├│wiono mi, ┼╝e wyroki wykonywano w nocy, nie rano). W ko┼äcu poprowadzono mnie schodami, jakby do piwnicy (zej┼Ťcie by┼éo dosy─ç ciasne).

Po zdrajcach narodu…

Oni ju┼╝ tam byli. Zdaje si─Ö, ┼╝e w kajdankach albo z zawi─ůzanymi r─Ökami. Sala by┼éa niewielka, jak dwa pokoje. Mia┼éem krzy┼╝, da┼éem go do poca┼éowania. Chciano im zawi─ůza─ç oczy, nie pozwolili. Obok czeka┼éa zgraja ludzi, tak ┼╝e by┼éo dosy─ç ciasno. By┼é wojskowy prokurator(1) i pe┼éno jakich┼Ť m┼éodych ubowc├│w. Ustawiono nieszcz─Ö┼Ťnik├│w pod s┼éupkami. W rogu by┼é stolik, gdzie prokurator odczytywa┼é uzasadnienie wyroku i s─ůd da┼é rozkaz wykonania egzekucji. By┼éa taka jakby wn─Öka, chyba czerwona nieotynkowana ceg┼éa, by┼éy s┼éupki do po┼éowy cz┼éowieka. Postawiono ich przy nich, nie pami─Ötam, czy ich przywi─ůzano. Ci, kt├│rzy tam stali, nie uszanowali powagi ┼Ťmierci. Obrzucili skaza┼äc├│w obel┼╝ywymi s┼éowami, a prokurator odczyta┼é uzasadnienie wyroku i poinformowa┼é, ┼╝e nie by┼éo u┼éaskawienia. Jego ostatnie s┼éowa brzmia┼éy:
„Po zdrajcach narodu polskiego, ognia!”.

W tym momencie skazani krzykn─Öli, jakby si─Ö wcze┼Ťniej um├│wili: „Niech ┼╝yje Polska!”. Potem salwa i osun─Öli si─Ö na ziemi─Ö. Strzela┼éo dw├│ch lub trzech ┼╝o┼énierzy, chyba z pepesz, z bliskiej odleg┼éo┼Ťci – 3-4 metr├│w. Pami─Ötam, ┼╝e posadzka by┼éa czerwona, jakby z kafli, ┼Ťrodkiem bieg┼é rowek, chyba ┼╝eby krew sp┼éywa┼éa. [„Inka” i „Zago┼äczyk”] osun─Öli si─Ö.

Nie mog┼éem na to patrze─ç, ale pami─Ötam, ┼╝e obydwoje jeszcze ┼╝yli. Wtedy podszed┼é oficer i dobi┼é ich strza┼éami w g┼éow─Ö. Nie wiem, kto to by┼é. To by┼éo dla mnie nie do zniesienia. Pami─Ötam tylko, ┼╝e pad┼éo nazwisko chyba Suchocki, i ┼╝e ten cz┼éowiek by┼é w mundurze. Zdaje si─Ö, ┼╝e to by┼é prokurator, kt├│ry odczytywa┼é wyrok(2). By┼éem w t┼éumie stoj─ůcych troch─Ö zas┼éoni─Öty. Nawet nie wiedzia┼éem, ┼╝e obok by┼é lekarz. P├│┼║niej musia┼éem podpisa─ç protok├│┼é o wykonaniu wyroku ┼Ťmierci. Zaraz potem wyprowadzili mnie. Nie pami─Ötam, jak si─Ö znalaz┼éem w samochodzie; nie wiem, czy jecha┼éem z tymi, kt├│rzy mnie przywie┼║li. W samochodzie nic do mnie nie m├│wili.

Kartka

Z informacj─ů o ┼Ťmierci nie poszed┼éem do siostry „Inki” od razu. Przez ca┼éy tydzie┼ä ┼╝y┼éem w oszo┼éomieniu. W ko┼äcu zebra┼éem si─Ö i po cywilnemu, w godzinach popo┼éudniowych, zapuka┼éem do mieszkania. Otworzono mi, by┼éo tam mo┼╝e z 10 os├│b. M┼éodzi ludzie. Zwr├│ci┼éem si─Ö do nich, ┼╝e chcia┼ébym rozmawia─ç z pani─ů tego domu. Wyst─ůpi┼éa pani starsza od nich i jej przekaza┼éem wiadomo┼Ť─ç. Ona odpowiedzia┼éa: – My wiemy o tym, kartka przysz┼éa… Na tym si─Ö sko┼äczy┼éo, wr├│ci┼éem do domu. Kiedy mnie potem aresztowano, przypomniano mi t─Ö wizyt─Ö w ┼Ťledztwie. By┼éem wi─Öc ca┼éy czas obserwowany.

Ma┼éo z kim dzieli┼éem si─Ö tymi wspomnieniami. Nawet rodzinie nic nie powiedzia┼éem. Zachowa┼éem to w sobie. ┼Ümier─ç „Inki” i „Zago┼äczyka” prze┼╝y┼éem jak ┼Ťmier─ç kogo┼Ť bliskiego. Ciesz─Ö si─Ö, ┼╝e teraz mog┼éem o tym opowiedzie─ç, i ┼╝e pami─Ö─ç o tych ludziach nie zaginie.

(1) Najprawdopodobniej mjr Wiktor Suchocki, prokurator Wojskowego S─ůdu Rejonowego w Gda┼äsku.
(2) Ks. Marian Prusak najprawdopodobniej myli si─Ö, gdy┼╝ dow├│dc─ů plutonu egzekucyjnego by┼é Franciszek Sawicki.

Opracowano na podstawie:
• Biuletyn IPN Nr 6 – 07.2001 r.
• Konspiracja i op├│r spo┼éeczny w Polsce 1944-1956. S┼éownik biograficzny.Tom I, wyd. IPN 2000

Żołnierze Wyklęci

Wersja do druku

Pod tym artykułem nie ma jeszcze komentarzy... Dodaj własny!

24 Pa┼║dziernika 1648 roku
Zawarto pok├│j westfalski ko┼äcz─ůcy wojn─Ö trzydziestoletni─ů.


24 Pa┼║dziernika 1931 roku
W USA ganster Al Capone został skazany za przestępstwa podatkowe.


Zobacz wi─Öcej